Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#silownia

1
0
tufroKoneser

Za około tydzień wybieram się pierwszy raz na siłownię i mam związane z tym pewne rozterki.

Jak się tam zachowywać, czy obowiązują (pewnie tak!) jakieś zasady i jak się do nich stosować. Jak się ubrać. Jak korzystać ze sprzętów (mam na myśli kolejność, nie przeszkadzanie innym, robienie serii).

No i do tego przydałby się jakiś sensowny plan treningowy FBW dla ektomorfika (czyli chudego ale mającego wysoki wskaźnik bodyfat (obecnie 25%)) - albo jakiś trener nie za "milion monet" (bo fundusze mam lekko ograniczone) albo jakiś sensowny gotowiec z Internetu dobry na początek dla każdego.

Pomożecie?

@tufro Po pierwsze, weź ręcznik. I coś do picia. I nie witaj się z każdym. Tak się robiło 15 lat temu. Teraz ludzie mają z leksza wyjebane na to.

Zwykły strój jak na wf w szkole. Buty z miękką podeszwą. Co do treningu, to jakiś klasyk, basic fbw, czy tam coś, tego jest masa na internetach, nie powinieneś mieć problemu

arcyrok temu

@tufro Czyste buty wyłącznie na siłownię to podstawa w większości lokali
Na innych rzeczach się nie znam

Szuwaxrok temu

Najlepiej załatwić sobie trenera albo kumpla, który już ma spore doświadczenie w siłce. Gdy zaczynałem swoją przygodę kilka lat temu to pomoc kumpla była chyba najlepszą rzeczą jaka mi sie przytrafiła. Każda maszyna za którą się zabierałem była obsługiwana chyba ze złamaniem wszelkich zasad; pewnie gdyby nie jego pomoc i cierpliwość to bym był powykręcany jak Quasimodo czy jak mu tam było. Z takich podstawowych rzeczy to nie zajmować maszyny jak się skończyło no i odpowiednia rozgrzewka przed treningiem nie wspominając by nie jechać na pełnej jak sie idzie pierwszy raz. Z drugiej strony ćwiczyłem tylko dla dobrej formy a nie by wyglądać jak szafa więc ciężko mi się wypowiadać jak jakieś prosy...
Ahhh tak już prawie 2 lata wracam na siłkę i jakoś nie moge znaleźć czasu.

Zaloguj się aby komentować

tufroKoneser

Heh, zbieram się do tego pójścia na siłownię jak przysłowiowy "pies do jeża". Lata zaniedbywania się, marna samoocena i kiepska sylwetka powodują, że odczuwam obawę o to, że kiedy taki "suchoklates" mający 38 lat pójdzie na siłownie - zostanie wyśmiany albo spotkam się z nieprzychylnymi spojrzeniami.

Dziwne uczucie, dziwna sytuacja a chęć ogromna. Co robić, jak to ugryźć i skąd nabrać przekonania, że będzie OK

Co z suplementacją, białkiem, czy zapisać się do trenera na ułożenie planu...

tufrorok temu

@lubieplackijohn jedno to na pewno poprawa sylwetki bo jestem dość, rzekłbym szczupły. Drugie to, treningiem siłowym chcę zredukować "bodyfat" bo teraz to jest jeszcze 25.5% - więc bardzo dużo

@tufro Nie jest tak źle. Regularne treningi i będziesz wyglądał jak młody bóg!

tufrorok temu

@lubieplackijohn byle nie jak młody Budda

70b72741-32d3-4bf6-a3d3-1231454f1a28

Zaloguj się aby komentować

1