Jak rozumiecie idee dropsetów?
Moim zdaniem gdy ćwiczysz do upadku, albo rir 1 to dropsety są po to aby efektywnie wyjść poza ten upadek i dołożyć tych kilka powtórzeń (3-5 max odpowiednio zmniejszonym ciężarem aby to było wszystko co dam radę) będących kluczowymi dla hipertrofii i ewentualnie to powtórzyć.
Z kolegą mam dyskusję bo on twierdzi, że w planie rozpisanym od jakiegoś hiperduper mistrza kulturystyki ma te dropsety jako dodatkową serie 10-12 powtórzeń tylko sporo mniejszym ciężarem...
Ja natomiast uważam, że to jest dodawanie nieefektywnego zmęczenia, bo z tych 10-12 powtórzeń te ostatnie 3-4 są kluczowe dla wzrostu.
Edit.
Ja: zrzucić trochę aby zrobić max 3-4 może 5 powtórzeń
On: zrzucić sporo aby zrobić 10-12
Generalnie odkąd obciąłem wszystko do dwóch serii i ewentualnie dropsety do tego to po pierwsze:
Od pół roku nie mam żadnych domsow, subiektywnie wysiłek wsadzony w jakość wzrósł, "łatwiej" mi trenować do upadku albo nawet poza, subiektywnie trening wydaje mi się efektywniejszy.
#hejtokoksy #silownia