Jak rozumiecie idee dropsetów?


Moim zdaniem gdy ćwiczysz do upadku, albo rir 1 to dropsety są po to aby efektywnie wyjść poza ten upadek i dołożyć tych kilka powtórzeń (3-5 max odpowiednio zmniejszonym ciężarem aby to było wszystko co dam radę) będących kluczowymi dla hipertrofii i ewentualnie to powtórzyć.


Z kolegą mam dyskusję bo on twierdzi, że w planie rozpisanym od jakiegoś hiperduper mistrza kulturystyki ma te dropsety jako dodatkową serie 10-12 powtórzeń tylko sporo mniejszym ciężarem...


Ja natomiast uważam, że to jest dodawanie nieefektywnego zmęczenia, bo z tych 10-12 powtórzeń te ostatnie 3-4 są kluczowe dla wzrostu.


Edit.

Ja: zrzucić trochę aby zrobić max 3-4 może 5 powtórzeń

On: zrzucić sporo aby zrobić 10-12


Generalnie odkąd obciąłem wszystko do dwóch serii i ewentualnie dropsety do tego to po pierwsze:

Od pół roku nie mam żadnych domsow, subiektywnie wysiłek wsadzony w jakość wzrósł, "łatwiej" mi trenować do upadku albo nawet poza, subiektywnie trening wydaje mi się efektywniejszy.


#hejtokoksy #silownia

Komentarze (2)

@AdelbertVonBimberstein ja robię dropsety przy ćwiczeniach, których nie poczułem zbytniego obciążenia mięśni mimo braku możliwości wykonania następnego ćwiczenia. Zwykle jako ostatnia seria w ćwiczeniu:

  • sztanga na płaskiej ławce duży ciężar 4 powtórzenia to zdejmuję połowę obciążenia i dobijam dropsetem

@AdelbertVonBimberstein Zwykle dwa dropy celując w cztery powtórzenia. A na biceps kiedyś robiłem coś takiego sztangą i gumą: pierwsza seria bez dropu, po drugiej drop sama sztanga, po trzeciej drop sama sztanga i drop sama guma.

Zaloguj się aby komentować