Se tak myślę.
Ciężki jest rynek pracy dla branży IT ostatnio.
Myślałem że potrafię dość sporo, a ciężko jest się przebić przez 100 kandydatów na IT support i to już w pierwszym etapie.
#praca #przemyslenia #rzeczywistosc
Se tak myślę.
Ciężki jest rynek pracy dla branży IT ostatnio.
Myślałem że potrafię dość sporo, a ciężko jest się przebić przez 100 kandydatów na IT support i to już w pierwszym etapie.
#praca #przemyslenia #rzeczywistosc
Zaloguj się aby komentować
Rok temu do treningu na siłce dorzuciłem rower. O tak, bo wróciłem do rodzinnego miasta, bo rozstałem się po wielu latach związku. Jeździłem najpierw 20km, potem 30km, potem 40, potem do innego powiatowego 65 km i finalnie wykręciłem 110km w upalny, sierpniowy dzień. Zajęło mi to 6h z minutami razem z przerwami (bez jakieś 5:30) Jesienią zeszłego roku rower zamieniłem na pływanie. Pływać już umiałem dobrze, ale regularnie nie pływałem od lat. Trochę treningów i wykręciłem 3300m w 80 minut. Z tego 90 % to ciągły kraul. Poprawiłem też wyniki na siłce, siadło pierwsze 100kg na płaskiej (przy wadze 85 kg, na sucho, nawet bez kreatyny)
Pod koniec kwietnia wróciłem na rower i dziś powtórzyłem swój wyczyn, no prawie. Zrobiłem 102 km. I wiecie co jest najlepsze? Trzaskam te dystanse zwykłym rowerem górskim wartym 1200 zł xD Z grubymi oponami. Dla mnie jest to wyczyn, dla osoby trenującej kolarstwo pewnie nic, ale jednak takim rowerem trzeba włożyć sporo wysiłku, by się rozpędzić, on sam nie jedzie, szybko traci prędkość. Potrafię też po robocie o 18 w środku tygodnia strzelić sobie 60 km dla frajdy.
Zawsze byłem zawzięty i ambitny, miałem charakter, ale za małolata jak trenowałem wyczynowo sport, brakowało mi trochę chłodnej głowy i rozsądku. Stąd czasami trafiały się niepowodzenia w momentach, kiedy byłem w teorii blisko zwycięstwa. A trenowałem sporty walki, więc tam głowa odgrywa kluczową rolę.
Dziś jednak uważam, że wszystkie mega ch⁎⁎⁎we doświadczenia w życiu w ostatnim czasie uczyniły mnie mega sinym i takim, co potrafi odnaleźć się w emocjach i pokonywać kryzys, zarówno psychiczne, jak i fizyczne podczas wysiłku. Żałuję, że nie miałem tego mentalu sportowego 10-15 lat temu, ale pocieszam się, że ten sportowy mental fajnie udaje mi się przekładać na życie prywatne i zawodowe. Nie poddaję się łatwo, analizuję ryzyka i przyczyny niepowodzeń, idę do przodu.
Dziś na rowerku +100 km udało mi się pokonać ze średnim tempem 21 km/h, więc jest git
Życiowe wyniki sportowe chłop koło trzydziestki zaczął robić, śmiechu warte.
#sport #rower #silownia #hejtokoksy #przemyslenia #gownowpis #plywanie
Zaloguj się aby komentować
#telewizja #tvn24 #oswiadczenie #przemyslenia #przemysleniazdupy
Włączyłem se tvn24 od baardzo dawna, pan redaktor zapowiedział program "Kadr Na Kino", mówiąc, ze czas na chwilę kultury.
3 newsy o napaściach seksualnych w Hollywood, napad na dom jakiegoś faramzona, super kultura bulwo xDD oni tak zawsze?
Zaloguj się aby komentować
Świat byłby dużo lepszy gdyby popęd seksualny u ludzi byłby dużo niższy. Nie byłoby tyle gwałtów i przypadków molestowania. Zdrady nie byłyby też prawdopodobnie tak częste. Różnego rodzaju zboczenia jak nekrofilia, zoofilia, sadyzm, pedofilia odeszłyby w zapomnienie. Rywalizacje o potencjalnego partnera by ustały. Nie byłoby tylu simpów. Zjawisko uzależnienia od pornografii by prawie nie występowało. Spadłaby liczba chorób psychicznych. Związki byłyby bardziej oparte na więzi emocjonalnej, a nie na płytkiej atrakcyjności fizycznej. Incele nie czuliby się tak sfrustrowani. Ludzie mieliby bardziej jasne umysły. Sporo zalet by wynikało z takiego stanu rzeczy.
#przegryw #seks #filozofia #socjologia #psychologia #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować
Wątpię by zmiana trenera cokolwiek pomogła. Po prostu ten naród nie umie grać w piłkę poza paroma wyjątkami. Mało prawdopodobne jest, że nawet najlepszy trener cokolwiek mógłby w tej kwestii zmienić.
#pilkanozna #sport #reprezentacja #przemyslenia #memy #heheszki

Mam od dawna wyjebane na piłkarską reprezentację, ale tego typu grafiki powodują skręt kiszek z zażenowania.
Stawianie znaku równości pomiędzy piłką nożną, a siatkówką najlepiej zawsze podsumowuje fakt, że reprezentacja USA jest od zawsze w czołówce, a nawet nie mają zawodowej ligi xDD
Zabrakło jeszcze tylko wspominki o Bartku Zmarzliku.
Osiągnięcia w piłce nożnej są jakie są, ale porównywanie sportu, w którym zawodowych sportowców na świecie jest około 50 tysięcy do sportu, w którym tych sportowców jest kilkaset tysięcy raczej mija się z celem. Fakty są takie, że dla większości reprezentacja Polski w piłce nożnej jest o wiele bardziej atrakcyjna do oglądania mimo fatalnych wyników niż siatkówka z osiągnięciami - po prostu kwestia atrakcyjności sportu.
Zaloguj się aby komentować
Kim jestesmy? Dokad zmierzamy?
Czy tylko gwiezdnym pylem z domieszka nadzieji i niepokoju? Opowiescia snuta przez czas, podazajaca po omacku w nieznane napedzana pragnieniem swiatla?
Dokad noca tupta jez?
Czy manaty maja szanse na szczescie? Czy wystarczy im troche cieplej wody oraz salaty? Czy odnajduja szczescie na dnie kalamarzu? Tak wiele pytan, tak malo odpowiedzi.
#perypetie3t3ra #twojwpisbrzmiznajomo #przemyslenia #tworczoscwlasna

@3t3r Głembokie i dziwennie refleksyjne
Zaloguj się aby komentować
Jezus Maria, Partia Brauna bez reszty Konfederacji w najnowszym sondażu 6,9 % xD
Doszliśmy do etapu, gdzie mamy jakieś polityczne przełamanie, może tylko bajki z mchu i paproci w praktyce, ale jednak w teorii są dość sensowne rzeczy podczas debat.
Konfederacja - dużo lepsza opcja niż moherowy PiS na prawicy ze swoimi fanatykami z Republiki i powiązaniami mafijnymi i korzeniami w PZPR
Razem - dużo lepsza opcja niż najedzone przy korycie świnie z SLD dla lewicowców, sensowne postulaty ze strony Zandberga i niezależność od Tuska
Polska2050 - jakakolwiek alternatywa w centrum dla PO, props dla Pełczyńskiej-Nałęcz za podejście do tematyki mieszkalnictwa
Poruszyliśmy X wątków przez ostatni rok od lewej strony przez centrum do prawej. Mieszkalnictwo, podatki, ekonomia, kryzys dzietności, kryzys migracyjny, rola Polski na arenie międzynarodowej i sojusze, finansowanie kampanii z zagranicy, służba zdrowia, sektor militarny i tak dalej.
Była to kampania, w której mocno odeszliśmy od standardów: LGBT, Aborcja, Kościół, Faszyzm i Komunizm. Przez ostatnie lata wałkowaliśmy tylko to.
Zarówno Prawak, jak i Lewak mogli mieć przeświadczenie, że coś się zaczyna dziać nowego i coś tam drgnęło w narracji polityków ( stąd Mentzen i Zandberg najwyższe poparcie w wyborach w grupie 18-29).
i NAGLE C⁎⁎J K⁎⁎WA WJEŻDŻA GRZEŚ I OKAZUJE SIĘ, ŻE 7 % POLAKÓW POPIERA PARTIĘ, KTÓRA KŁADZIE LACHĘ NA POWYŻSZE TEMATY, A SKUPIA SIE NA:
-Żydach sterujących pogodą
-Annuaki
-Sojuszu BRICS
-Unii Polsko-Rosyjsko-Białoruskiej
-Czipach szczepionkowych
-Banderyzacji kraju
-Planecie nibiru
-Miastach budowanych pod ziemią przez Ortodoksów
-Płaskiej ziemi
-Spisku napletkowym xD
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, nie wierzę xD Pewnie sam Mentzen i Bosak przecierają oczy ze zdumienia, bo wzięli chłopa, co miał im dać 1-2 % dodatkowo w wyborach do sejmu dzięki szurom, a potem okazuje się, że sufit takich debili w Polsce to moze być nawet 10 % i mają własną partię xD
#polityka #konfederacja #wybory #przemyslenia #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Jeśli chodzi o votum zaufania dla Tuska, to dla mnie ta cała szopka jest gówno warta xD Z kilku względów
1.Nie odzyska straconego zaufania u koalicjantów, ale mimo wszystko koalicjanci i tak zagłosują za Tuskiem, bo mając wybór w drugą stronę, utrzymują stołki, ministerstwa i władzę
2.Kolejny powód do gównoburzy i obrzucania się gnojem nawzajem z PiSem, po prostu cyrk z kieszeni podatnika i dalsza polaryzacja społeczeństwa. Przy czym na tym zarobią dużo media, a ludzie co najwyżej stracą czas na śledzenie tego bagna.
3.Powołanie nowego rządu przez Dudę bez wyborów i ewentualny rząd techniczny jest kompletnie bez sensu przy obecnym rozkładzie sił w sejmie i tylko burzy stabilność naszego kraju, a przy tym nie zyskuje na tym absolutnie żadna partia, nawet PiS, który za 2 lata z Konfederacją mógłby w koalicji mieć nawet większość konstytucyjną
4.Rozpisanie nowych wyborów byłoby jak rzucenie w walce bokserskiej ręcznika przez narożnik i przyznanie się do klęski, bo w efekcie jest to miażdżące zwycięstwo PiS i Konfederacji (sumując ich wynik na podstawie obecnych sondaży, a trend pogłębiłoby tylko poddanie się premiera) Tusk w takim scenariuszu się chowa do nory i wraca do tego co mu wychodzi lepiej niż spełnianie obietnic - bycie opozycjonistą
5.Przegrane wybory prezydenckie to jedno, ale nie zwalnia to obecnej koalicji z obowiązku wywiązania się z obietnic i zadbania o to, by te rządy były lepsze niż poprzedników, mają jeszcze prawie 2,5 roku na udowodnienie, że warto było dokonać zmiany.
Generalnie jako obywatel jestem strasznie wkurwiony, że w tym kraju rozdmuchuje się takie rzeczy tylko po to, by zaangażować ludzi w swoje partyjne gierki i intrygi, bo można na tym zyskać.
Jestem zażenowany, że ludzie w tym kraju są tak stronniczy i nie powiedzą tym od prawa do lewa, że mają wziąć się do roboty i spiąć dupsko, bo niezależnie od obozu, będą rozliczeni przez ludzi.
Problem w tym, że w Polsce 80-90 % wyborców swoich partii jest im w stanie wybaczyć wszystko, a nawet jak nie, to i tak na nich zagłosują, bo nie chcą "tych drugich".
#polityka #przemyslenia #takaprawda #wybory
Zaloguj się aby komentować
Często słyszy się narzekania na ten nasz kraj, że taki zaściankowy, że wstyd, że rząd nas ośmiesza.
Ale tak, po prawdzie to ej
Jeden z najlepszych napastników ostatniej dekady - nasz chłop
Tenisistka która przez dobry czas dominowała światowe korty - nasza kobita
Jak pogadasz z jakimkolwiek fanem F1 i powiesz żeś z Polski to ci powie że "Kubika biggest "what if" in history, man" i powie że topowy rider który wciągałby nosem i w sumie to robi, tylko nie w F1
Pogadasz kimś za granicą o jazzie to zaraz ci powie że Komeda top, a Stańko i Możdżer to już ło panie.
Aplinistyka top, szybownictwo top, jakieś olimpiady informatyczne, mnóstwo mądrych ludzi w OpenAI.
Mamy GROM i topowe w Europie Wojska Obrony Cyberprzestrzeni.
Jak pogadasz z kimkolwiek kto tu u nas był to powie że jest ładnie i czysto, i cicho i spokojnie, i w ogóle sielanka.
Sprawy urzędowe załatwisz przez internet, paczki dochodzą w maksymalnie 2 dni, recepty masz w apce, wypadek zgłosisz przez apkę.
Pamiętam w latach 90. to ludzie kojarzyli tylko Wałęsę i papieża, a o Polsce się mówiło że bieda i zaścianek. w 30 lat zrobiliśmy skok taki, że jakby Polska była skoczkiem narciarskim to dziecko Małysza i Stocha by się posrało a by nie przeskoczyło.
Chcesz nad morze? Mamy. Wolisz góry? Mamy - wysokie, niskie, zadrzewione, skaliste, jakie lubisz. Jeziora? Proszę bardzo. Nawet pustynię mamy własną jak potrzebujesz.
Ale polityka. Co polityka? Że prezydent to, a premier tamto, że robią nam wstyd? A kiedy ty ostatnio słyszałeś o tym co się dzieje w szwedzkim parlamencie? Wiesz w ogóle kto jest premierem Belgii? Albo kto jest ministrem finansów Francji? No właśnie, oni też nie wiedzą, to jest nasze bagienko, a nie powód do wstydu przed innymi. Każdy ma takie samo, może i bardziej zaglonione i śmierdzące, taki świat.
Tak sobie myślę, fajnie tu u nas.
#przemyslenia #polska
@Maciek taaaa.. sprawy urzędowe, okres oczekiwania na odpis aktu urodzenia jebane k⁎⁎wa naście dni, starego formularza który druku który wydało państwo które z prawnego punktu widzenia jest ciągłością notariusz nie uznaje.
Sporo się poprawiło, ba od czasów PRL to wręcz kosmicznie sporo ale sporo rzeczy które mogłoby być proste jest dalej zjebane.
Gx
No właśnie, oni też nie wiedzą, to jest nasze bagienko, a nie powód do wstydu przed innymi.
@Maciek tu byś się mógł zdziwić, mnie norwescy znajomi wielokrotnie pytali co się w tej polsce odpierdala (szczególnie przy tematach praw kobiet i aborcji). Oczywiście za dobrych czasów rządów pisu. Myślałem, że po dojściu do koryta herr Tuska będzie na trochę spokój ale ostatnio znowu mnie znajomy z pracy pytał czemu sobie gangstera na prezydenta wybraliśmy i czy to prawda, że przestajemy wspierać Ukrainę ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
Jednak mieć swoje róże jadalne to wspaniała rzecz. Nie dość że się nie traci czasu na obieranie płatków to jeszcze nie trzeba jeździć po towar i ryzykować zjebką od właścicieli że się obrywa róże przy drodze xD
Ostatnio miałem rzut zdobycznych i musiałem obierać. Tu każdy kwiat obcinałem z białych końcówek.
Teraz zbiór róży jest duży a co będzie za kilka sezonów gdy wszystkie krzewy róż historycznych i pachnących będą ladnie kwitły
#ogrodnictwo #zainteresowania #gotujzhejto #gownowpis #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować
ALe jestem wkurwiony dzis XD
Miałem spotkanie o 11. Szef miał rano podrzucić furę służbową, bo miał coś w naprawie. Napisał o 09:28 (o 9:40-45 powinienem wyjechać), że to jednak ja mam do niego po nią podjechać (za miasto kilka km i to w innym kierunku niż droga do miejscowości klienta). Był korek i byłem u chłopa przed 10 (remontują drogę). Mówi do mnie, że późno przyjechałem i tyle się tu nie jedzie. No nie, jedzie się z 10-12 min krócej w sprzyjających warunkach, a ja jeszcze zanim dał znać, potrzebowałem 5 minut.
Przyjeżdżam i co? Fura niezatankowana. I znów objazd na stację, bo remont. Finalnie ze stacji wyjeżdżam z prognozą, że u klienta będę 50 minut spóźniony i lipa. Bo jechałem naokoło.
A byłem godzinę. Jadę na drodze z ograniczeniem 70km/h jakieś 87 km/h. Mój błąd, spieszyłem się, była pusta droga. Zerknąłem na nawigację i mijam znak 50 km/h i w tym samym momencie wychodzą smutni Panowie z lizakiem.
Efekt to mandacik 800 zł i 9 pkt karnych. Oczywiśćie moja wina, że zapierdalałem, ale gdybym zgodnie z ustaleniami to auto dostał wczoraj, albo o 7-8 rano, to by takiej sytuacji nie było, bo wyjechałbym o czasie.
Jestem wkurwiony przede wszystkim na siebie, ale też na niego. Ma taki styl, że wszystko chce ogarniać w pośpiechu na ostatnią chwilę i efekt taki jaki był. A gdyby klient mnie nie przyjął z uwagi na spóźnienie, to byłaby moja wina, bo przecież o 09:28 napisał do mnie XD (c⁎⁎j, że 09:40 to ja chciałem z domu wyjechać już tym autem). Czegokolwiek bym nie zrobił w tej sytuacji, mogłoby wyjść źle dla mnie.
Co do klienta - i tak nie przyszedł i wysłał swojego pracownika, bo nie miał już czasu.
#zalesie #gownowpis #przemyslenia #polskiedrogi #stopcham #samochody #ruchdrogowy #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry.
Dziękuję, że jesteście i razem tworzymy ten fajny portal. Jedząc zupę i czytając Hejto, tak sobie pomyślałem, że to fajne miejsce gdzie nie zauważam jadu i toksyny.
Dzięki i pozdrawiam.
#przemyslenia
@Kocurowy śmiechu warte, chop co zupę zjadł i mówi że mu się portal podoba. Chop siedzi cały dzień przed konkurentem i klika. Mieszka na wsi z rodzicami i śpi w piwnicy. Chuop nie ma pracy, nie ma perspektyw. Chup nie robi nic całe dnie, mama wypierze i posprząta. Chuop by chciał poznać szarą myszkę, ale nie dla niego to! Dla Chada!
Nie pamiętam już jak to było ale jakiś tak to leciało
Zaloguj się aby komentować
Najbardziej po wyborach rozwala mnie to, że standardowy pokaz nienawiści po porażce u tych rzekomo najbardziej tolerancyjnych xDDD Tyle jadu to dawno nie widziałem.
Polska A i Polska B
Plebs, prowincja, debile
Polaczki/Polactwo
Winni porażki wszyscy, tylko nie oni sami. Młodzi, robotnicy, ludność wiejska, mężczyźni i tak dalej. Kaczor jak przejebał wybory to wyciągnął jakieś wnioski i sobie wykreował Nawrockiego, teoretycznie gość bez przynależności do partii. Jak atakował, to atakował partie i polityków, a tu jest jazda bez trzymanki po Polakach. To chyba jakaś autodestrukcja xDD
Autentycznie mi żal Hołowni. Jego ta koalicja pociągnęła na dno, bo PO ma betonowy elektorat. Nie taki jak PiS, ale jednak ma. Sam śmiałem się z chłopa, że mówił o dialogu i ludziach, ale autentycznie chłop miał dobre intencje. A tutaj jest popis nienawiści i narracja "wszyscy, co nie głosują na nas, to śmiecie" i rykoszetem dostaje właśnie Szymek xD Do tego całkowity brak zgodności koalicjantów.
#polityka #przemyslenia
@Lopez_ stary, a Ty dalej tym żyjesz? Na hejto raczej trudno o usera bardziej plującego jadem od Ciebie i nie możesz przeżyć, że już mało kto o tym gada, więc sam wrzucasz wpis zaczynając od "Najbardziej po wyborach...", bo może kogoś uda się wciągnąć w dyskusję, w której znowu będziesz właśnie Ty pluł jadem i dawał pokaz nienawiści i pogardy 😉
Zaloguj się aby komentować
Istnieje powiedzenie "baba bez bolca dostaje pierdolca" i uważam je za całkowicie słuszne.
Ale chłopów też to dotyczy. Akurat jestem rozkminiaczem, mam dużą czutkę emocjonalną i połowa mojego towarzystwa to single.
Jeden ziomek świetnie wykształcony, bardzo dobrze płatna praca, 3 miesiące temu spory zawód milosny i pogubił się niesamowicie, stracił paliwo do życia i z ekstrawrtyka stał się turbo dziwakiem. Nie pomaga też presja z katolickiego domu, bo chciałby jedną na stałe i rodzinę, a do tej pory poznawał same takie, które proponowały związki bez zobowiązań (od dłuższego czasu odmawiał). Teraz miał nadzieję, że "to to" i się przejechał. Obecnie pogubiony jak cholera i nie jest w ogóle sobą od dłuższego czasu. Stracił energię do wszystkiego i brnie w dziwactwa, doszły konflikty w naszym gronie z błahych powodów, bo chłop sfrustrowany i go razi wszystko dookoła.
Drugi ziomek rozstał się rok temu z dziewczyną (tu akurat decyzja dobra) i od tego czasu też zmiana na minus, usilnie podrywa byle laski na imprezach dla zastrzyku dopaminy, nigdy nie pił za dużo, ostatnio na imprezach trochę płynął.
Trzeci od dłuższego czasu jak typowy mizogin, mimo to umawia się, zalicza, byle takie, w których nie dałby rady się zaangażować i wycofuje, prawdopodobnie ze strachu przed odrzuceniem i jedynie zaspokaja fizyczną potrzebę . Powód mniej więcej ten sam co przypadek numer 1 - przejechał się, chyba został zdradzony i wypowiedział wojnę płci XD
No i ja od prawie 1,5 roku sam po wielu latach związku muszę powiedzieć, że czasami mam takie poczucie, jakbym w życiu stał w miejscu i nie wiedzial dokąd zmierzam, nie miałbym się komu zwierzyć, wygadać, spędzić fajnie czasu inaczej niż z kumplami. I też często łapię dołki. Po⁎⁎⁎⁎ne to, rok temu bym nigdy nie przypuszczał.
Najbardziej wkurwia mnie, że seks to leży na ulicy. Naprawdę nic trudnego się spiknąć i bzyknąć, ale mam to gdzieś. Raz w zeszłym roku poszedłem na taki układ i to nie dla mnie. Byłem tyle lat w związku, że nie myślałem, że to co piszą w internecie jakieś (ówcześnie w moim mniemaniu) mizogini i incele to prawda, a jednak prawda xDDD
Dla chlopa, który wie czego oczekuje, poznanie dziewczyny, która jest w miarę kumata, rozmowna i ładna to jak strzał w 10 i łatwo się wkręcić, bo to towar deficytowy. Dla lasek chłop, który ma robotę, samochód, plany na życie, jest inteligentny, wysportowany i ma zainteresowania, to właściwie jeden z wielu. Poprzeczka dla bab obniża się coraz mocniej, bo social media, hedonizm i konsumpcjonizm sprały im już mózgi.
#zwiazki #seks #logikarozowychpaskow #bluepill #blackpill #takaprawda #randkujzhejto #randki #gownowpis #przemyslenia
Wszystko zależy od punktu widzenia, moje koleżanki miały właśnie problem ze znalezieniem typa który chciałby się ustatkować lub takiego co nie ma nałogów. Zawsze trawa po drugiej stronie jest bardziej zielona. To co mnie zaskakuje to to że często ludzie ciągle odkrywają koło na nowo. Przykład gonciarza to dobrze pokazuje, koleś dopiero musiał się ostro przejechać żeby się przekonać że wchodzenie w relacje z ponad przeciętnie pięknymi kobietami, które malują się na wyzwolone i mają za sobą masę partnerów to niebezpieczna gra która nie jest warta ryzyka. Może potrzebna jest jakaś edukacja seksualna oparta bardziej na poznawaniu psychologii płci przeciwnej. Po to żeby móc odczytać zamiary drugiej osoby tak żeby się nie przejechać.
Zaloguj się aby komentować
#polityka #facebook #przemyslenia
Tak, korzystam z Facebooka....
...i wstydzę się tego.
Co prawda wchodzę tam z przymusu (fora są w dużej części martwe, więc po wiedzę w pewnych tematach trzeba sięgać na stosownych grupach), ale mimo wszystko, to koszmarne miejsce. Z dodatkowych minusów Cukierbergowego molocha, to po każdej wizycie dzieją się 2 rzeczy:
pozytywna: zaczynam bardziej ludzi nienawidzić ( pozbywam się zawyżonego mniemania o kondycji umysłowej przeciętnego Polaka - a silniejszy kontakt z rzeczywistością to rzecz ważna i cenna)
negatywna: bierze mnie na przemyślenia i wrzucam potem takiego o gównoposta na Hejto.
No to zacznijmy z grubej rury:
Social media niszczą społeczeństwo.
I nie, nie chodzi wcale o jakiś brak kontaktów międzyludzkich, uzależnienie od social media i internetów, klikanie w kąkuter jak się ledwo wstało.
Chodzi o coś, moim zdaniem, o wiele groźniejszego.
Wyobraźmy sobie Jurka, który jest kurierem DPD. Jurek się jakoś tam stara, bo jednak praca, coś płacą, no i wie jak to jest, jak paczka przyjeżdża rozwalona.
Ale, ale, na FB jest grupa kurierów. Na grupie dla kurierów KLIENT jest przedstawiany jako ostatni c⁎⁎j złamany, źródło zła i opresji, a paczuszka to idealny przedmiot służący do zrzucania z wysokości.
Grupa NORMALIZUJE patologiczne zachowania i u ludzi, którzy normalnie wstydziliby się zachowywać jak małpa, generuje przekonanie, że to jest STANDARD, społecznie akceptowalny, by złośliwie szkodzić innemu człowiekowi z byle jakiego, a zwykle żadnego powodu.
Joasia pracuje jako kierowca busa. Na grupę busiarzy ktoś wrzuca zdjęcie, gdzie samochód stanął blisko krawędzi swojego miejsca, a busiarz zaparkował obok zostawiając kilkanaście centymetrów i uniemożliwiając wejście drzwiami kierowcy.
Może i to "legalne", jak są miejsca liniami oznaczone. Jednak wśród NORMALNYCh ludzi takie postępowanie uchodziłoby za zwyczajne chamstwo i totalny brak troski o drugiego człowieka, a być może wręcz chęć dosrania mu "dla zasady". Na grupie dla busiarzy złośliwe parkowanie nie jest w ogóle dyskusyjne. Busiarz stanął dobrze, a że bus szeroki i teraz drzwi otworzyć się nie da - mają to totalnie w dupsku. Czego się taka Joasia uczy? Że w sumie jak można do⁎⁎⁎ać drugiemu człowiekowi, to się to robi, bo nikt tego przecież nie potępia, a wielu wręcz zachwala.
I tak można długo. Na grupach prawicowych jest obecnie jak u płaskoziemców. Trump po 1. kadencji stracił władzę, bo spisek. Spisek Tuska. Spisek UE. Spisek Ukraińców. Spisek Żydów. Spisek r0s...
a nie, czekaj, oni są zwykle pomijani albo robią za "tych lepszych". Hmmm...
Ale do czego zmierzam? Można wyznawać dowolną bzdurę, typu "płaska ziemia", "chemtrailsy" itp. kretynizmy i nie grozi takiemu oszołomowi żaden ostracyzm i wyśmianie. O nie, on zostanie za swoje oszołomstwo NAGRODZONY w ramach pudła rezonansowego swojej grupy debili. Debil, zostawiony sam sobie, może zostać uświadomiony o swojej głupocie. Ale dajmy debilowi grupę, która mu wytłumaczy, że to wszyscy dookoła są głupi, a DEBIL WIE LEPIEJ i debil staje się nieugięty, nieustępliwy, niezniszczalny. I to nie tylko w internecie, a ABSOLUTNIE WSZĘDZIE.
Społeczeństwo, przy swoim ogromie wad, przy wszystkich uprzedzeniach, nielogicznych, niekonsekwentnych poglądach i ciemnocie, miało dawniej taki plus, że w jakimś tam stopniu weryfikowało zachowania ludzi i niekiedy je korygowało. Ktoś źle się zachowywał? Został opieprzony. Ktoś wygadywał bzdury - został uznany za idiotę.
Ludzka maupa miała jakiś punkt odniesienia, co pomagało jej instynktownie (bo ludzka maupa zbyt świadoma zwykle nie jest, rozum służy do racjonalizowania decyzji podjętych bez jego udziału) zorientować się, co jest słuszne, a co złe. Był to mechanizm kaleki, zawodny, wypaczony, ALE BYŁ.
Dzięki social mediom, potworzyły nam się grupy z moralnością plemienną. My vs oni. My mścimy się na reszcie. Krzywdy wobec NAS są wielkie, winny jest KAŻDY, kto nie jest jednym z NAS. Opinia społeczeństwa nie ma znaczenia. Logika nie ma znaczenia. Liczy się aprobata grupy. A odpowiednio dopasowując grupę, aprobatę może dostać praktycznie wszystko.
Oczywiście ponad połowa z Was dwóch, którzy do tego miejsca dotarliście, zauważy, że współczesne "tradycyjne media" też "dają radę" w tym aspekcie. I absolutnie macie rację. Zwróćmy uwagę, że zamiana elektoratu PiS w absolutny kult jest o tyle łatwa, że jest to grupa bardzo liczna, więc siłą rzeczy, pisowcy nawet bez social mediów mogą się nawzajem wspierać i utwierdzać w swoich prymitywnych przekonaniach.
Spójrzcie jednak na k0nfę - "maszyny z mięsa", "wyrzucanie psa z 8. piętra? Kara się należy, ale nie taka wysoka!", zakazy aborcji, rodzenie dzieci z gwałtu, napadanie na lekarzy, akcje z gaśnicą, totalne gardzenie "lewactwem", "lgbt", Ukraińcami itd., totalny populizm jeśli chodzi o politykę gospodarczą. Czy Korwin odwalał dziwne numery? Tak. I wcale mu to nie pomagało, bo ludzi to jednak oburzało.
Obecni k0nfiarze stoją MUREM za amerykańską maupą-pedofilem czy za popierdoleńcem z gaśnicą i nikomu nawet powieka nie drgnie. Bo mają swoją grupę/społeczność, gdzie kiszą się we własnym sosie, gdzie Trump czy Putin to katechon, a każdy, kto przeciw, ten lewak i wróg.
I będzie coraz radykalniej, agresywniej i bardziej chamsko. Bo to już nie społeczeństwo ocenia takie zachowania, tylko koledzy kultyści. A koledzy kultyści oburzają się tylko, gdy ktoś próbuje atakować ich grupę. A poza nią? Wszystkie chwyty dozwolone. Może poza jebaniem małych dzieci...
...a nie, czekaj, jak robi to Trump, to w sumie jest spoko.
@Pantokrator takie zachowania istniały zawsze. Rodzina - wieś - kolesie z osiedla/siłki - klub piłkarski etc.
Dawno temu istniał sztywny podział w moim mieście na tych z lewego brzegu i prawego brzegu rzeki. Mordobicia były normą. Czemu? Do dziś nie wiem. Nie chodziło o żadne wpływy, handel czy cokolwiek. Była nasza knajpa i ich knajpa, przykładowo.
W jednym się zgadzam, sieć pozwoliła na budowę nowych klanów miłośników czegokolwiek, choćby audiofanatyków. Nie widzę metody na wygaszenie trendu, bo to leży w naszej mentalności. Grupa daje siłę.
Zaloguj się aby komentować
Jakieś 2 lata temu osiągnęłam swoją najniższą wagę w calym dorosłym życiu, czyli 55 kg, przy okazji dorabiając się problemów hormonalnych. Potem przez dłuższy czas moja waga utrzymywała się tak w granicach 57-60. Na dzień dzisiejszy.. nawet nie chce mi się tego mierzyć, ale zakładam, że jest to jakieś 63-64 kg. Przy wzroście 162 cm. Wiem, że muszę się ogarnąć, ale nie ma we mnie żadnej motywacji. Jakoś straciłam ją jakiś rok temu. A był to wówczas moment, gdy na siłownię chodziłam 5 razy w tygodniu. Teraz już nawet nie mam karnetu i nie chce mi się liczyć kalorii. Sama myśl o tym, że żeby utrzymać "przyzwoitą" wagę powinnam do końca życia liczyć sumiennie kalorie wydaje mi się odstręczająca. Ale z drugiej strony - wolałabym wrócić tak do 59 kg. Jak to jest, że na świecie miliardy ludzi w ogóle nawet pewnie ani razu w życiu nie policzyli ani jednej kalorii, a są szczupli? Czemu zwykły pies je tyle, ile mu trzeba? A ja nie potrafię. Nic nie chcę tym postem uzyskać, może tylko jakąś falę hejtu. Nie wiem.
Właściwie to pewnie powinnam się jakoś "usprawiedliwić", że mam pracy jak chyba nigdy wcześniej i że z tego powodu spędzam przed komputerem nieraz i po 14 godzin dziennie. No ale to żadna wymówka.
#przemyslenia #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Są już są
#guwnowpis #przemyslenia




Zaloguj się aby komentować
#przemyslenia #policja
zachowanie gapiów w momencie kiedy policja rozładowywała dziewiątke w samochód (przy okazji waląc po swoim koledze)
to jest idealny argument na to że polska nie jest i nie będzie gotowa na większy dostęp do broni palnej niż jest w tej chwili.
kule latają, zero reakcji, policjant postrzelony a ci dalej sobie swobodnie chodzą i jeszcze dokazują polizjantowi
NO DALEJ DAWAJ ZASTRZEL GO JESTEŚ POLICJANTEM xD
mi to daje wrażenia z grania na roleplayach przed laty, gdzie każdy był terminatorem i nie bał się broni ale jednocześnie bardzo chętnie po nią sięgał - tyle że to był multiplayer od gta san andreas a nie prawdziwe życie.
i teraz sobie wyobraźcie że każdy z tych normalnych, zdrowych, płacących podatki obywateli miałby armatę przy sobie.
możecie się kłócić ale patrząc po moich prywatnych doświadczeniach przynajmniej 1 na 10 stłuczek byłaby rozwiązywana na miejscu a na rynku pojawiałby się nowy samochód
nie mogę już edytować postu ale to nawet nie jest lewackie pierdololo bo mówię to jako ktoś kto lubi broń palną i jest zaznajomiony zarówno z tym że jest to fajna rozrywka ale naraz śmiercionośny kawałek metalu jeśli nie ma się wyobraźni. a jestem świadomy jak mało wyobraźni i krótki lont ma polskie społeczeństwo - nie wpisujesz się w to? super szkoda że sąsiad już tak.
Zaloguj się aby komentować
Kurde, za dzieciaka się kilometry dziennie robiło. Teraz młoda dostała na urodziny #rolki więc tata musiał kupić żeby razem chodzić. Zawsze chciałem mieć Rollerblade, a używki można kupić całkiem sensownie. Tylko co z tego, skoro jak założyłem to myślałem, że się na nich zabiję. Jak to lekko i aksamitnie jedzie. Myślałem, że tego się nie zapomina, ale chyba jednak nie
#przemyslenia
#dzieci
#chwalesie
#zalesie

Zaloguj się aby komentować
Kilka dni temu CD Project Red pokazał techniczne demo Wiedźmina 4 i wszędzie zaczęły wyskakiwać artykuły o tym, jak to mamy już pierwszy gameplay z gry. Nie mamy. To jest taka wersja gry, jaką chcieliby pokazać twórcy, gdyby świat był doskonały. Najbardziej mnie zirytowała ta szopka z trzymaniem pada i udawaniem, że ktoś faktycznie w to gra. @Cathelek z kolei bardziej od _wiernie oddanych mięśni _konia wolałaby zobaczyć sensowne chody konia, a nie powolny galop po kocich łbach. Niestety chyba nie uczą się na błędach lub nie uznają tego za błąd, bo taki sam numer był przy Wiedźminie 3 oraz (co wyszła na dużo gorsze) Cyberpunku 2077. Oczywiście nie tylko redzi tak robią, bo to niestety standard w branży. Punktem kulminacyjnym były grameplaye z The Day Before, które nawet nie naciągały i koloryzowały rzeczywistość, bo tu zwyczajnie nie było czego naciągać ani koloryzować - gra została złożona na kolanie jakiś tydzień premierą.
Wracając do nowego Wiedźmina i CD Project Red - Wiedźmin 3 wpisał się na stałe w historię gier komputerowych. Cyberpunk 2077, również choć bardziej jako przestroga. Wiedźmin 4 na pewno też się zapisze. Chciałbym jednak, żeby zapisał się jako gra, która dostarczyła więcej niż wszyscy się spodziewali - tak jak na przykład Clair Obscur: Expedition 33 - a nie jako gra, która nie dowiozła - tu przykładem niech będzie Doom: The Dark Ages, który jako gra sama w sobie jest spoko, ale jako następca Doom: Eternal jest zawodem.
#przemyslenia
#rozkminy #gry #wiedzmin
Tutaj sami fani pompują bańkę - wyraźnie na konferencji powiedziano, że to techniczne demo, nie gameplay. Na samym zapisie z pokazu jest napis, że jest to techniczna prezentacja i nie prezentuje finalnego produktu.
Jestem prawie pewien, że redzi odrobili lekcje i nie wypuszcza tak niedopracowanego produktu jak CP.
Zaloguj się aby komentować