#prawo

14
1818

@maximilianan W sumie interesuje mnie jak ludzie zabierają się za pozwy w stylu ktoś nazwał mnie kundelkiem na X (dawniej Twitter). Jako dziecko w grach multiplayer słyszałem wielokrotnie bym umarł na różne sposoby sam albo ze swoją rodziną, dostał poważnej choroby i nadal uznałbym to za trywialny powód do pozwu.

Prawo studiowałem na uniwersytecie wykopu, ale wydaje mi się, że można porównywać ludzi do kundelków szarpiących nogawkę i pewnie samo pismo od prawnika zmotywowało do przeprosin, a na sali sądowej sprawa by się pewnie prędzej potłukła niż skończyła się wyrokiem. Ale c⁎⁎ja się znam.

Zaloguj się aby komentować

Wyprowadzić się z kraju bo ten chroni informacje o tym co przypływa do portu i robi to z powodu gigantycznej wojny jaka cały czas trwa u naszego wschodniego sąsiada?


Czy to jakiś płatek śniegu, ten profil, czy miłośnik onuc?

o burwa ale smieszne, ha ha!!!!

moze to tylko ja, ale gdy widze cos nietypowego, to zaczynam sie zastanawiac dlaczego. i jakos tak mi sie wydaje, ze informacje o tym, co jest w naszych portach, sa dosc krytyczne?

@adam_photolive no w sumie mamy potwierdzone ataki ruskich w Polsce i wojnę za miedzą, niech pikselują, albo w ogóle w pizdu wyłączą.

Zaloguj się aby komentować

@damw no i gdzie jest dreamworks, a gdzie tpb?


Wystarczyło, że zrobili subskrypcje i już plebs się rzucił w objęcia korpo, by teraz płacić za 7 usług naraz xd

@damw nigdy tego listu nie widziałem, ale przypomniało mi to czasy jak się oglądało filmy z polskimi napisami dwa tygodnie przed premierą w kinach xD

Zaloguj się aby komentować

Sprzedawał ktoś auto do AAA Auto i ma jakieś przemyślenia? Dziś przyjechał od nich facet, popatrzył, posprawdzał i zaoferował w zasadzie tyle za ile jestem w stanie puścić. Poprosiłem go o podesłanie umowy do zapoznania się. Dawno nie sprzedawałem auta i nie chciałbym umoczyć.


#samochody #motoryzacja #pytanie #prawo

PanNiepoprawny userbar

@PanNiepoprawny z tego co wiem kiedyś jakaś karę dostali za robienie ludzi w c⁎⁎ja. Tylko coś mi się kojarzy że chodziło o tych co kupują od nich

@PanNiepoprawny jeśli AAA Auto oferuje ci tyle, ile chcesz oznacza to jedno - za mało chcesz i nie jest to rynkowa cena. Oni przypudrują auto odrobinę i wystawią minimum 30% drożej. Zanim im sprzedasz wystaw auto za kwotę wyzszą o 15% i poczekaj dwa tygodnie. Jeśli w tym czasie się nie sprzeda, to podpisz umowę z AAA Auto.

Zaloguj się aby komentować

W tym całym zakazie fotografowania wybranych obiektów najbardziej fascynuje mnie ontologiczna nieciągłość ich statusu. OK, jednego dnia obiekt nie ma zakazu, następnego ma, ale co dzieje się po drodze? Czy pierwsza przykręcona tablica z zakazem zaczyna promieniować nim na 150 metrów w każdą stronę? A może pojedyncza tablica promieniuje tylko do wewnątrz, natężenie pola zakazowego rośnie i wzbiera wraz z kolejną tablicą, by w kulminacyjnym momencie domknięcia kręgu zakaz jak eksplodująca supernowa wylał się poza obiekt?


A może jest inaczej, może trzeba przyjąć podejście geometryczne, w którym trzecia tablica - a potem każda kolejna - wykrawa trójkątami fragmenty rzeczywistości bez zakazu i przekształca je w odmienną rzeczywistość z zakazem?


Niezależnie od tego musimy precyzyjnie określić, czym jest wspomniane w przepisach "umieszczenie" tablicy "na ogrodzeniu" lub "na obiekcie". Można argumentować, że tablica postawiona na ziemi i oparta o płot jest umieszczona "obok" a nie "na". Wydaje się więc, że akt zawieszenia będzie tu kluczowy. Ta myśl nie czyni niczego prostszym - czy kluczowa jest trwałość owej ekspozycji? Czy tablica zatknięta między słupkiem a siatką jest ważna? A może liczy się jej trwałe zamocowanie? Pamiętajmy, że symetria to estetyka głupców zaś rozporządzenie nie wymaga, by krawędzie tablicy były równoległe (tudzież prostopadłe) do powierzchni gruntu - czyżby zatem pierwsze trytnięcie pierwszej trytytki czyniło tablicę "umieszczoną na", a więc obowiązującą?


Jak liczyć odległość między tablicami? Od najbliższych krawędzi? Od najdalszych krawędzi? Od geometrycznego środka? Przy obiektach na zboczach - liczymy odległość od tablicy do tablicy wprost, czy po gruncie, czy może odległość po ortodromie między dwoma promieniami Ziemi przechodzącymi przez środek sąsiednich tablic?


Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi...


Zdjęcie zajumane z twitterowego profilu SluzbyiObywatel - plagiat wydaje się dużo bezpieczniejszy, niż samodzielne fotografowanie obiektu objętego zakazem. Chyba, że zrobimy to samochodem obwieszonym kilkudziesięcioma obiektywami. Wtedy spoko.

#zajebanezfacebooka #prawo #gownowpis

da2a15f7-bf1d-48c9-a6ad-6f64062a5b14

Zaloguj się aby komentować

Próbowałem odsłuchać co ten Majtczak od beemki ma do powiedzenia i jak staram się być tolerancyjny tak w tym wypadku otwierają mi się widły w kieszeni.

Na tego stonogę też brak słów, co to ma być zakaz kopiowania?

Jest ktoś obeznany i wytłumaczy mi czy mimo takiego komunikatu na ekranie, mógłbym się zasłonić prawem cytatu?


#gownowpis #pytanie #prawo #wypadek #czlowiekskurwiel

@Gepard_z_Libii Ja nie byłem w stanie nawet tego odpalić, nawet nie chcę słuchać jego wytłumaczeń bo to powinien słyszeć i zweryfikować sąd. Chcę tylko by miał okazję zostać osądzony.

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem 4 lata temu mieszkanie we wspólnocie.

Po roku dowiedziałem się, że wobec wspólnoty toczy się postępowanie sądowe dotyczące odszkodowania dla kobiety, której wspólnota nie zgodziła się na powtórne wydanie zezwolenia na handel alkoholem. Wobec tego płaz zerwał z nią umowę. Ona poniosła koszty i w związku z tym podała wspólnotę do sądu. Sąd przyznał jej rację. Teraz wspólnota musi zapłacić jej razem z odsetkami 150k zł poniesionych i utraconych przyszłych dochodów. Na 9 mieszkań 8 to ludzie, którzy kupili mieszkania dawno po fakcie, to nie oni podejmowali uchwały, które doprowadziły ostatecznie do stanu obecnego. Sprawa jest bardzo zagmatwana i wielowarstwowa. Komornik siadł na kontach wspólnoty i musimy szybko spłacić dług, bo inaczej możemy niebawem pożegnać się z wodą i np. wywozem śmieci. Nawet jeżeli spłacę swoją część (15k), a inni nie spłacą swojej, to nic to nie da, bo wspólnota to wspólnota itd.

Prawnik rozkłada ręcę, sprawa została spierdolona na tak wielu płaszczyznach, że nie wiadomo do kogo mieć pretensje. Tzn. wiadomo. Pretensje mogę mieć do siebie, bo sprawdziłem tylko czy nie ma żadnych postępowań względem mieszkania, ale już o wspólnotę nie dopytałem. W całej tej sprawie mamy do czynienia z osobą, która wyruchała już sporo osób w naszym mieście, jest znana i bardzo dobrze się zabezpieczyła (np. wisi nam za wynajem, ale jest już innym podmiotem i nie ma jak z niej ściągnąć).

Mój opis jest bardzo chaotyczny, ale to wszystko jest bardzo zagmatwane i nie wszystko rozumiem.


Gdybyście mieli jakieś pytania, mogę nie potrafić na nie odpowiedzieć, bo na prawie się nie znam.


Nie bądźcie mną - sprawdźcie nie tylko mieszkanie, ale też wspólnotę zanim coś kupicie. Ja jestem frajerem, który odebrał dość drogą lekcję.


#nieruchomosci #prawo #sad #gownowpis #zalesie

Nie ma czegoś takiego że ty spłacisz a inni nie. Wszyscy spłacą a jak nie to wspólnota może przez komornika ubiegać się o te pieniądze - wynika to z ustawy. Tym bym się nie martwił.

Zaloguj się aby komentować

Rząd szykuje bat na popularne promocje na alkohol, w których ścigają się dyskonty. To koniec akcji typu 8+8 czy 12+12 gratis. Przygotowano nowe przepisy, które mają ukrócić proceder.



Jest też mowa o znaczącym zwiększeniu kar dla podmiotów łamiących zakaz reklamy:


Definicja promocji napojów alkoholowych będzie uzupełniona o:

sprzedaż napojów alkoholowych z zastosowaniem upustów, rabatów, bonifikat, pakietów i programów lojalnościowych, darowizn, nagród, wycieczek, gier losowych, zakładów wzajemnych, wszelkich form użyczeń, transakcji wiązanych, wszelkiego rodzaju talonów i bonów

oraz udzielania innych niewymienionych z nazwy korzyści majątkowych lub osobistych dla nabywcy napojów alkoholowych.

Projekt zakłada podniesienie kar za nielegalną reklamę i promocje napojów alkoholowych. Po zmianach:

minimalna wysokość grzywny wyniesie 20 tys. zł, a maksymalna - 750 tys. zł.

Ponadto możliwa będzie kara ograniczenia wolności. Obecne sankcje to grzywna od 10 tys. do 500 tys. zł.


https://www.dlahandlu.pl/raporty-i-analizy/8-8-gratis-lidl-i-biedronka-szaleja-a-rzad-robi-szach-mat-wchodzi-nowe-prawo,157483.html


W końcu jakiś krok w dobrym kierunku - zakaz promocji na piwo, które w ostatnim czasie są tak chętnie stosowane przez dyskonty. Miejmy nadzieję, że totalny zakaz reklamy piwa to kolejny krok, później już tylko radykalne ograniczenie dostępności, szczególnie małpek.


#alkoholizm

#alkohol #polska #prawo #ciekawostki #zdrowie

Czy zakaz reklamy i promocji piwa to dobry pomysł?

467 Głosów

Alkohol etylowy jest narkotykiem, zalegalizowanym tylko ze wzgledu na latwa do uprzemyslowienia produkcje, prosta sciezke dystrybucji i logistyke.

Korporacje zarabiaja krocie, rzad sciaga podatki a ludzie cierpia.

Podobnie szlugi.

Te wszystkie programy, akcje, fundacje to hipokryzja i kolejne lapska do wyciagania forsy.

Obydwie uzywki powinny trafic na czarna liste, tak jak dragi.

Nie ma o czym dyskutowac.

Zaloguj się aby komentować