Dobra, pierwszy raz to próbuję. Bo lecimy z żoną do Faro. Widzę są paczkomaty. No to co mniej wartościowe cyk, w paczkomat i jazda. 50zł to w sumie mała suma z porównaniem do rejestrowanego. Jako, że to jakiś kocyk, buty do wody itp to nawet jak zgubią to przeżyjemy. Także trzymajcie kciuki żeby dotarło w całości. Cebula deal po całości
Rozpoczynam małą batalię z TUI po wakacjach, na których mojego synka pogryzły pluskwy.
W sumie bym tego nie robił gdyby nie sfałszowany raport medyczny, który otrzymałem.
Sytuację opisywałem w poprzednim wpisie, dopiero dwukrotna wymiana łóżek rozwiązała problem, wczasy były na tyle spoko, że bym to zostawił, natomiast poprosiłem ubezpieczyciela by podesłał mi raport medyczny bym mógł wrzucić do kartoteki Synka.
Przychodzi raport i od momentu wpisania objawów zaczęła się albo jakaś fatalna pomyłka albo celowe kreowanie jakiejś fikcji by w razie roszczenia hotel był chroniony.
Wpisali, że nudności mdłości biegunka... przepisane leki np maść z hydrokortyzolem (k⁎⁎wa biegunkę leczyć maścią?) Czy krem łagodzący?
Nawet temperaturę zamiast tyle co pokazał termometr 36.4 wpisali 37.
Wkurwiło mnie to na tyle, że wczoraj od razu zabrałem synka do lekarza rodzinnego, który pooglądał i stwierdził że na 100% pluskwy nawet kiedyś w kinie samego lekarza pogryzły więc wie jak to wygląda.
Jeszcze będąc na wakacjach porobiłem fotki plamek krwi na pościeli czy tych zakamarków w materacach gdzie leżały takie brązowe kulki wielkości gnidy pchlej.
Zacząłem też kontaktować się z moim prawnikiem, który polecił mi kancelarię znajomego, trochę poczytałem i znalazłem to
Nie jestem roszczeniowy, ale jak ktoś próbuje mnie zrobić w c⁎⁎ja uśmiechając się do mnie to odpala mi się tryb awaryjny z opcją jazdy do spodu, już 2 pracodawców się o tym dosadnie przekonało jeden 3 lata próbował walczyć i zapłacił na koniec grzecznie odsetki, a drugi był trochę mądrzejszy i dzień przed rozprawą zaproponował ugodę, ja zaproponowałem 40% więcej zgodzili się i obeszło się bez sprawy.
Tutaj złożyłem już wszystkie dokumenty do kancelarii, bo coś czuję że tam w tle już powstała piękna historyjka jak odpowiedzieć na ewentualną reklamację.
Lecimy w 3 osoby za kilka dni LOTem. Jedna z osób leci pierwszy raz, więc stwierdziłem, że bierzmy miejsca obok siebie za wczasu w tym jedno od okna.
Dzisiaj rano dostaję informację załączoną na obrazku:
Twoje miejsce zostało zmienione
Numer rezerwacji: xxxxxx
Szanowny Pasażerze,
informujemy, że ze względu na zmiany operacyjne miejsce przypisane do Twojej rezerwacji uległo zmianie. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby nowe miejsce znajdowało się jak najbliżej pierwotnie wybranego.
W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z naszym Działem Obsługi Klienta.
No fajnie, zapłaciłem niemałe pieniądze za konkretne miejsca a tu okazało się, że zabrali nam miejsce od okna.
Zmienić miejsca nie mogę na stronie lotu bo widnieje informacja "skontaktuj się ze wsparciem technicznym".
Piszę więc na Whatsapp'a LOTu, ale to gówno not bez możliwości rozmowy z człowiekiem.
Dzwonię więc na polską infolinię, 16 osób w kolejce.
Dzwonię na angielską, 40 osób w kolejce. Była opcja, że oddzwonią do mnie, więc ja wybrałem. Nie odzwonili...
Sokoliki są śliczne. Bardzo polecam na odstresowanie i nie trzeba we #wspinaczka można zwyczajnie włóczyć się godzinami po górkach, lasach i miło spędzać czas.
Sokoliki są ekstra, zawsze z podziwem patrzyłem na tych co się wspinali, mi wystarczyła stara konstrukcja. Szkoda tylko, że ten "remont" się tak przeciąga. Dobrej zabawy i lepszej widoczności
Zabrałam potomstwo na Giełdę Minerałów i Biżuterii w PKiN (młodsza wniebowzięta) i Targi Japońskie nieopodal (starsza zachwycona). Jedna nakupowała sobie kamyczków, druga mangi, zjadłyśmy na obiad dania kuchni japońskiej i do domu.
Mile zaskoczona jestem warszawskimi cenami. W centrum Wawy zasadzie nie różnią się od reszty kraju, a są dużo niższe niż w turystycznych miejscowościach. 40 pln za miskę fajnie wyglądającego makaronu (córka mówiła że bardzo dobry) to tyle co burger w Białej Podlaskiej. Ja wzięłam akurat dwie duże sajgonki za 20 pln. Najmłodsza wzięła jakieś pierożki, które jeszcze po niej musiałam dojadać.
Młode zadowolone tak, że nie było narzekania, kłotni i darcia japy. Matka zadowolona, że młode zadowolone.
Na zdjęciu skamieniałe drewno, które podobało mi się najbardziej
P.S. Finalnie pojechałyśmy jednak pociągiem, ale to temat na osobny wpis XD
Zona zaproponowala, zebysmy skoczyli w maju do paryza, do disneylandu z malym zwiedzaniem.
Zaczalem grzebac na stronie disneya co tam maja, kiedy jechac, jakie ceny, mozliwosci noclegu, itp. Stracilem na to juz z 15 min zanim przypomnialem sobie, ze moge przeciez zapytac ALA. 2 minuty, caly plan wypluty, robota zrobiona. Cos wspanialego tylko ceny k⁎⁎wy.
@bartek555 dokładnie. Ostatnio z AI zaplanowałem wycieczkę Litwa - Łotwa - Estonia - Finlandia tak żeby nie zajeżdzic 5-latki. Wyszło koncertowo.
P.s wczoraj znajomy opowiadał jak w Paryżu weszły inżyniery do restauracji i przy wszystkich ukradli im torebkę i wyszli jak gdyby nigdy nic. Policja miała to w d⁎⁎ie.
Chyba ostatni w tym roku Moto wyjazd z nocowanką. W piątek rano ruszyłem w kierunku stacji Skolima, żeby pojeździć po Podlaskich szutrostradach.
Na stacji oczywiście króla latino nie zastałem, natomiast udało mi się zjeść hot droga - pani, która sprzedawała była w szoku, że nie chciałem wszystkich możliwych dodatków, które są w cenie. Następnie ruszyłem na północ. Po zjechaniu z asfaltowych dróg krajowych, można zobaczyć jakie Podlasie jest na prawdę. Masa przestrzeni, dużo zieleni i pustki.... Zaliczyłem po drodze kilka kolorowych meczetów, pomników przyrody. Bliżej granicy z Białorusią można zauważyć sporo sprzętu wojskowego, z jednym z żołnierzy nawet udało mi się pogadać chwilę.
Wrzucam kilka fotek, coś tam nagrałem podczas jazdy, to może kiedyś zmontuje jakaś relacje.
Ja tylko mogę polecić zjazd z asfaltu na Podlasiu i zwiedzanie szutrami / krzakami.
@Dagonet proszę o sprostowanie, meczety na Podlasiu są dwa w Bohonikach i Kruszynianach. A zdjęcie przedstawia jedną z wielu kolorowych cerkwi, licznych na tych terenach
Machnąłem dziś prawie 500km skuterem to się pochwalę. Nie mam tylko żadnego zdjęcia, więc wstawiam foto Medleya z katalogu
Daje radę skubany.
15KM, a nic nie brakuje. Owszem, do wąskiej kierownicy trzeba przywyknąć, do pozycji jak na klopie (już wiem skąd się wzięło to określenie skuterów) też. A poza tym, fajnie, jak na klasycznym nakedzie, zero turbulencji i innych niepożądanych atrakcji z owiewek, szyb itd. No i bez bólu można wracać autostradą, wiadomo, stówkę prawym pasem ale jest zapasik mocy do wyprzedzania tirów bez irytacji innych pojazdów. Jedyne co irytowało z górki to odcinka przy 115km/h.
Trasę Nowy Sącz-Limanowa-Muchówka bardzo polecam. Ale co jest najlepsze - nie używałem dzisiaj nawigacji. Owszem, nadrobiłem trochę kilometrów, ale to jest inna frajda z jazdy. Jechać przed siebie, w nieznane, a nagle cyk - widok na Tatry https://maps.app.goo.gl/6BC1E2tLUGaXTpMf9
A dwa - jadę z Sącza kierując się węchem na Kraków, widzę jakieś większe miasto przed sobą, myślę co to. Dojeżdżam do znaku - Aaa, Limanowa Ostatni motocyklowy dzień urlopu w tym roku, uwielbiam je co sezon, zawsze biorę jakiś w październiku, na tygodniu, jak świeci. Tym razem nieco wcześnie wypadł, w sumie przypadkiem trafił w pogodę, nie było to aż tak późne łapanie ostatnich promieni słońca ale do 12 było chłodno, po 18 też. Warstw miałem kilka - ale plus skutera że podróżują pod tyłkiem.
#motocykle #skutery #podroze
Ostatni dzień w okolicach #nysa. Ta gruzińska piekarnia jest super ❤️ Jutro #wroclaw, a od piątku znowu #sudety i #wspinaczka ❤️ Chyba będzie trad pierwszy raz w życiu 😍
@boogie toś się nagotował z tym hejto
Dobrze wiedzieć, u mnie w mieście niedawno się ci sami otworzyli i akurat mają w ofercie bułkę z ziemniaczkiem, więc też mam w planach :3
masz jeszcze jakieś zdjęcia wytrawnych wypieków?
W #nysa jest świetna gruzińska piekarnia, tuż przy rynku na ulicy zamkniętej. Jagodzianka za 15 zł i ledwie się ruszam 😁 To całkiem ładne miasto, raczej emerytów, ale cisza przyjemna. Można spokojnie zrobić 10k po kawiarniach xD Tężnia też super.