Dziś lotnisko w Pyrzowicach (Katowice) obchodzi 10. rocznicę oddania do użytku nowego pasa startowego o długości 3200 m (jeden z 3 cywilnych w kraju przekraczających 3 km).
Natomiast pierwszy samolot wylądował na nim niemal rok wcześniej - 5 lipca 2014 r. Wtedy to Bombardier CRJ-700 linii lotniczej Lufthansa CityLine wylądował na pasie startowym w budowie, obok regularnego pasa z pełnym oświetleniem i oznakowaniem. Na szczęście nikomu się nic nie stało. Pasażerowie pieszo przeszli do autobusów czekających na właściwym pasie startowym. Nie dało się jednak zjechać z pasa, bo nie istniało utwardzone połączenie, więc uprzątnięto plac budowy i samolot wystartował, żeby po chwili wylądować na właściwym pasie, 200 m obok.
Co prawda z powodu prac budowlanych był wyłączony ILS, ale też z powodu deszczu oświetlenie właściwego pasa działało z maksymalną mocą - niestety to nie pomogło xD
@Nemrod to Plus ta babka z Turkisha co wiele lat temu wylądowała w Krzesinach zamiast na Ławicy na zawsze pozostanie dla mnie nieodgadnioną zagadką jak można się tak pomylić.
5 lat opóźnienia xd ale ważne że się coś dzieje w tym temacie, zwracam szczególną uwagę że ten model będzie miał największy silnik pasażerski świata GE9X.
@motoinzyniere Jak się potem taki szybowiec zbiera z tego pola? Da się jakoś odczepić skrzydła tak żeby dało się to zapakować na jakąś przyczepę czy coś podobnego?
Amerykańskie myśliwce P-40 z 80. Dywizjonu Myśliwskiego USAAF, znanego jako „Burma Banshees”. Jednostka ta operowała w Azji Południowo-Wschodniej podczas II wojny światowej, głównie nad Birmą, wykorzystując samoloty Curtiss P-40 z charakterystycznym malowaniem trupiej czaszki na dziobie.
Ryanair zagroził w czwartek anulowaniem zamówień na setki samolotów Boeinga, jeśli wojna handlowa prowadzona przez USA doprowadzi do znacznego wzrostu cen. Irlandzki przewoźnik stwierdził, że może rozważyć alternatywnych dostawców, w tym chińskiego producenta samolotów COMAC — pisze Reuters.
Prezes Ryanaira Michael O'Leary napisał w liście, że cła Trumpa mogą zagrozić 330 samolotom Boeing 737 MAX, które zamówiła jego linia lotnicza
List, który widziała agencja Reutera, był odpowiedzią na ostrzeżenie amerykańskiego kongresmena dotyczące skutków dla bezpieczeństwa, jakie miałaby realizacja wcześniejszej sugestii Ryanaira, że rozważa on zamówienie chińskich samolotów
Groźba ze strony Ryanaira pojawia się w momencie, gdy Boeing zamierza odsprzedać potencjalnie dziesiątki maszyn, których Chińczycy nie przyjęli z powodu wojny handlowej
Groźby ze strony Ryanair, największego europejskiego taniego przewoźnika i jednego z największych klientów Boeinga, to najnowszy sygnał potencjalnej reorganizacji światowego przemysłu lotniczo-kosmicznego, jeśli prezydent USA Donald Trump nie wyłączy tego sektora ze swoich planów taryfowych.
Jednak biorąc pod uwagę, że COMAC nie jest jeszcze certyfikowany w Europie, a główny rywal Boeinga, Airbus twierdzi, że zapasy na resztę dekady są już wyprzedane, Ryanair może mieć trudności ze zrealizowaniem swoich gróźb, twierdzi jedno ze źródeł branżowych, na które powołuje się agencja Reutera.
"Jeśli rząd USA będzie kontynuował swój nieprzemyślany plan nałożenia ceł i jeśli cła te wpłyną istotnie na cenę eksportu samolotów Boeinga do Europy, wówczas z pewnością ponownie rozważymy zarówno nasze obecne zamówienia na Boeingi, jak i możliwość złożenia tych zamówień gdzie indziej" – powiedział O’Leary.
Ciekawe, czy serio się zastanawiają nad kupowaniem chińczyków, czy tylko blef aby coś ugrać...
@damw Tja, na bank… przede wszystkim chyba cała flota Ryanaira to B737-800 i B737-8200. Zmiana dostawcy samolotów to szkolenie pilotów, szkolenie techników, zmiana łańcuchów dostaw. Poza tym, Comac nie ma certyfikacji EASA i raczej szybko nie będzie jej miał. A nawet jeśli, to na nowe samoloty Ryanair pewnie nieźle musiałby poczekać. O Airbusie już nie wspomnę, bo czas oczekiwania na A320 NEO to 10 lat.