
Kazimierz Nowak w latach 1931–1936 samotnie przemierzył Afrykę i to w dwie strony. Przemieszczał się na rowerze, pieszo, konno, czółnem, pociągiem, a nawet na wielbłądzie. Z Czarnego Lądu pisał obszerne relacje do prasy. Ten niezmordowany podróżnik uważany jest za pioniera polskiego...

W czasie okupacji niemieckiej to właśnie piosenki uliczne w ogromnym stopniu podtrzymywały na duchu. Pomimo grożącego niebezpieczeństwa wielu muzyków decydowało się na tę formę oporu.
Fot. Kadr z filmu „Zakazane piosenki” Leonarda Buczkowskiego
#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki...

Przed wojną była jedną z najsłynniejszych polskich aktorek. Gdy wybuchła wojna, Helena Grossówna aktywnie zaangażowała się w konspirację, a w czasie powstania walczyła w stopniu porucznika. I wykazała się wyjątkowym bohaterstwem.
Fot. Helena Grossówna na fotografii z kwietnia 1939 roku (fot....

Miał tak silną osobowość, że ludzie milkli, kiedy wchodził do pokoju. Nawet esesmani, którzy przyszli zabrać go z domu, na jego widok wpadli w osłupienie i wycofali się. Sigmund Freud miał też drugie, mniej znane oblicze – statecznego, wiernego męża, kochającego, ciepłego rodzica i serdecznego...
Dziś mija dziesiąta rocznica wydania Beowulfa w przekładzie J. R. R. Tolkiena. Tolkien sporządził tłumaczenie poematu w latach 1920 - 1926, jednak nie zostało potem opublikowane - tekst zredagował i wydał po jego śmierci Christopher Tolkien.
Staroangielski Beowulf był źródłem licznych inspiracji dla Tolkiena, m. in. pojawia się tam wątek władców rozdających swoim wasalom podczas uczty drogocenne pierścienie na znak przychylności i przyjaźni (ring-givers). Z kolei Grendel, potwór-wyrzutek zamieszkujący mroczne pustkowia, zainspirował w pewnym stopniu Golluma.
Jeśli ktoś ma ochotę posłuchać (i obejrzeć), jak we wczesnym średniowieczu na dworach możnych śpiewano/recytowano Beowulfa przy akompaniamencie anglosaskiej liry, poniżej link do genialnego wykonania Benjamina Bagby'ego:
https://www.youtube.com/watch?v=2WcIK_8f7oQ
#ciekawostki #tolkien #literatura #ksiazki #historia #sredniowiecze
@Apaturia uwielbiam te zaklęcia https://www.youtube.com/watch?v=CH-_GwoO4xI
Zaloguj się aby komentować
438 + 1 = 439
Tytuł: Opowieść dla przyjaciela
Autor: Halina Poświatowska
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
ISBN: 978-83-08-04275-5
Liczba stron: 268
Ocena: 8/10
Autobiograficzna powieść poetki, która przedwcześnie zmarła z powodu choroby serca. I mimo że za poezją nie przepadam, ponieważ jej nie rozumiem, tak uwielbiam czytać biografie. A co dopiero autobiografię, w których można zajrzeć w umysł autorki - co z drugiej strony ma swoje wady, ponieważ pamięć bywa zawodna, a ludzie czasem mają skłonności do przekłamań. Szczególnie w przypadku własnej osoby.
W powieści Halina Poświatowska wielokrotnie zwraca się do swojego wieloletniego przyjaciela, Ireneusza Morawskiego, z którym nawiązała szczególną relację. Mężczyzna był niewidomy od dziecka i zakochał się nie z powodu piękna zewnętrznego kobiety, a wewnętrznego - zwracał uwagę na rzeczy, które umykały zdrowym oczom. Było to zgubne, ponieważ nie odwzajemniała jego uczuć.
Na chwilę odchodząc od głównego tematu: Halina chciała opublikować ich korespondencję, na co Ireneusz się nie zgodził. Nie dziwię się, też nie chciałbym, żeby ktoś czytał moje wyznania miłosne i przemyślenia przeznaczone dla oczu tej jednej osoby. Wiecie, co zrobiła jego żona? Opublikowała listy po jego śmierci, kiedy nie mógł się już sprzeciwić. Okropna baba.
Halina opisuje część swojego krótkiego życia (do 1961 roku), od dzieciństwa, które w większości spędziła na szpitalnym łóżku z powodu choroby serca, nabytej w wyniku powikłań po zapaleniu stawów. Wszystko przez to konieczność ukrywania się w piwnicy podczas drugiej wojny światowej. Wpłynęło to negatywnie (chociaż pozytywnie trochę też) na resztę jej życia - w końcu serce bardzo często przeszkadzało jej czerpać w pełni z tego życia. Wyobraźcie sobie, że chcecie podbiegnąć do ukochanego, który czeka na was na końcu parkowej alejki, żeby przyspieszyć spotkanie po długiej rozłące. W przypadku Haliny było to praktycznie niemożliwe - serce mogłoby tego nie wytrzymać.
Wizyty w szpitalu, wizyty w sanatorium - wszystko przez chore serce, w dodatku skore do zakochiwania się. Miała męża, również chorego na serce, a historia ich miłości była tragiczna: lekarz powiedział jej, że osobno mieliby jeszcze jakieś szanse, ale mogą o tym zapomnieć, będąc razem. Jej mąż nie chciał odpuścić - miał cele do zrealizowania i nie chciał, żeby cokolwiek go powstrzymywało. Jego serce jednak nie dotrzymało mu kroku.
I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. Jako zdrowi ludzie często nie zastanawiamy się, czy będziemy mieli na coś siły. Winda nie działa? Wdrapanie się na dziewiąte piętro to nie taki duży problem. W przypadku Haliny, która w jednej szkole musiała wchodzić na bodajże czwarte, kończyło się to przymusowymi przystankami na każdym schodku w panicznej próbie uspokojenia dudniącego serca.
Całość nie jest utrzymana w poczuciu totalnej beznadziei - mimo wszystko Halina potrafiła cieszyć się życiem na tyle, na ile pozwalało jej serce. Jak wspomniałem wcześniej, bardzo kochliwe, ponieważ oprócz męża było w jej życiu całkiem sporo mężczyzn. Ale to też zrozumiałe - pewnie się obawiała, że nie starczy jej czasu.
Na szczęście czasu wystarczyło jej na wiele różnych rzeczy, między innymi na ukończenie studiów za granicą (została w Ameryce po udanej operacji serca), napisanie wierszy czy chociażby tej autobiografii.
W celu uzupełnienia wiedzy o Halinie Poświatowskiej polecam odwiedzenie Domu Poezji w Częstochowie, w którym pracował jej brat, Zbigniew Myga - przynajmniej tak było jeszcze rok temu. Po obejrzeniu filmu o poetce można porozmawiać z panem Zbigniewem. Pomimo widocznego bólu, który odczuwa nawet po tylu latach od jej śmierci, bardzo chętnie odpowiadał na różne pytania. To bardzo interesujący człowiek, który wielokrotnie towarzyszył Halinie chociażby w jej wyjazdach do Krakowa.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #literaturapiekna #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Scena w wannie: wychowawczyni domu dziecka napuszcza gorącą wodę, z namydloną gąbką odwraca się do ośmioletniej dziewczynki, którą tuż po wojnie przyprowadził radziecki żołnierz. Odkrywa, że Zosia jest Jakubem. "Co może zostać na resztę życia ze sceny w wannie?" – pyta Hanna Krall w...
“Pulp” magazyn już w sprzedaży!
Tradycyjnie, opis przekopiowałem ze strony wydawnictwa.
Sam jeszcze nie przeczytałem, więc nie wiem, czy polecam czy odradzam. Proszę traktować wpis jako czysto informacyjny o tym, że pojawiła się nowa inicjatywa, którą być może warto wspierać. : )
https://pulpbooks.pl/2024/05/15/pulp-magazyn-juz-w-sprzedazy/
„Inspirując się klasyką, czyli amerykańskimi magazynami typu “Amazing Stories”, czy “Weird Tales” postanowiliśmy wydać własny, nafaszerowany gatunkowym miszmaszem magazyn dla czytelników, takich jak my – spragnionych popkulturowej rozrywki i dawki wiedzy. Będzie ukazywał się on co miesiąc w formie elektronicznej w aplikacji PulpUp.
Tematem pierwszego numeru jest “Moda (na sukces) egranizacji” autorstwa Magdaleny Kucenty. Autorka na konkretnych przykładach opowiada o tym, jakie wymagania mają poszczególne formaty.
Mamy dla was także: rozmowę z Marcinem Kardachem o przyszłości, narzędziach i możliwościach, jakie dają audiobooki, recenzje gier oczami Mateusza Kapusty “Gucio 1846” oraz publicystykę m.in. Juliana Jelińskiego “Brody z kosmosu”, Marcina Kończewskiego aka Koń movie i Małgorzaty Gogut znanej jako lareinemargot. Nie zabrakło także felietonów Marty Sobieckiej i Marcina Świątkowskiego.
Dostaniecie też różnorodne gatunkowo opowiadania autorstwa Kajetana Szokalskiego, Nadziei Niedźwieckiej i Michała Organiściaka.
“Pulp” magazyn dostępny jest jako e-book i audiobook. Pierwszy numer kupicie w promocyjnej cenie 12,90 zł (cena standardowa: 19,90 zł)! Chcielibyśmy, by każdy zainteresowany sprawdził, czy taki format mu “siedzi” :-). Od kolejnego numeru wprowadzimy również opcję subskrypcji dla większej wygody, która obniży Wam cenę z 19,90 zł do 12,90 zł za miesiąc.
Czekamy na Wasze opinie i sugestie związane z magazynem, a także zapraszamy do współpracy autorów zainteresowanych publikacjami!”
#ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #literatura #pulpbooks #czasopismo

Zaloguj się aby komentować
Jakie lektury znikną z polskich szkół?
Specjalistki rekomendują żeby z listy lektur zniknęły 'W pustyni i w puszczy' Sienkiewicza, a 'Quo vadis' i 'Potop' zostały tylko we fragmentach. Jesteśmy za! Podobny los ma spotkać 'Odprawę Posłów Greckich'. Do tej listy dorzucilibyśmy jeszcze 'Chłopców z Placu Broni'. 18 maja obywatelskie wysłuchanie projektu.
Krótko mówiąc, wywalamy normalne książki, bo nie są tak "progresywne" i pokazują rasizm a wstawiamy jakieś gówna pokroju Lipjnskiej czy Tokarczuk
#literatura #edukacja
@Abcdef90
Proponuje Ferdydurke - przywrócić.
Jest na czasie - z jego obserwacja ogólnego "upupienia" i słynne:
"Jak to zachwyca kiedy nie zachwyca"
Wspólczesne do bólu -
Patrząc na ogólną tendecje upupienia wszystkiego - czyli "wygładzania" oraz nakazem zachwytu np. nad różnorodniścią - która jest taka wartościowa i .... zachwyca.
Zaloguj się aby komentować

Uniwersyteckie uczłowieczanie Tytusa, czyli pierwsze opracowanie naukowe poświęcone komiksowi Papcia Chmiela.
WTEM! W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy mieliśmy do czynienia z prawdziwym urodzajem publikacji tytusologicznych. W 2023 roku ukazała się trzytomowa "Tytusopedia", będąca...
#sztuka #malarstwo #literatura
William-Adolphe Bouguereau - Dante i Virgil w piekle (no elo! a gdzie?).
Ale to ci co tam stoją z tyłu. Na pierwszym planie są niejacy Schicchi i Capocchio. Ci, którzy czytali Boską Komedię pewnie to wiedzą, a ci, którzy nie czytali, to mogą się dowiedzieć z Wiki:
https://en.wikipedia.org/wiki/Dante_and_Virgil
Można się z Wiki dowiedzieć również, kim byli wymienieni wyżej panowie i czym się wsławili. Tylko trzeba już poklikać w linki, ale to chyba nic trudnego?
W każdym razie możliwość łatwego dowiedzenia się takich rzeczy to powód, dla którego daję Wiki te 1.5% czy ile to się tam daje

Zaloguj się aby komentować

Z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski zagadnienie wymaga co najmniej dokładniejszego przyjrzenia się i – o ile to możliwe – bardziej usystematyzowanego myślenia o tym zagrożeniu.
Fot. Siedziba sowieckich i rosyjskich służb specjalnych na Łubiance w Moskwie (fot. Bjørn Christian Tørrissen , na...

Właśnie tymi słowami w Moskwie od XV wieku definiowano ekspansję terytorialną kosztem zachodniego sąsiada. Hohenzollernowie woleli stale opłacanych agentów wpływu (jurgieltników). „Nie ma nic łatwiejszego i tańszego niż zerwanie polskiego sejmu” – stwierdzi Fryderyk II.
Fot. Iwan Groźny na Kremlu...
403 + 1 = 404
Tytuł: Pieśń miecza
Autor: Bernard Cornwell
Kategoria: powieść historyczna
Wydawnictwo: Otwarte
ISBN: 9788375155303
Liczba stron: 496
Ocena: 7/10
Ta część cyklu nie odbiega jakościowo od pozostałych. Cały czas trzyma wysoki poziom. Tym razem na Uhtreda czyha propozycja, poparta przepowiednią, zostania królem Mercji. Jakkolwiek propozycja z początku kusi Uhtreda to przeznaczenie prowadzi go i tak swoim torem. Śluby posłuszeństwa które złożył królowi Alfredowi zostają podtrzymane i earl Uhtred podejmuje się zadania odbicia Londynu z rąk Wikingów.
W tym tomie też zaczyna odgrywać rolę nowa bohaterka Ethelfleda - córka Alfreda, wydana za mąż za kuzyna Uhtreda, który nie traktuje jej dobrze.
Po skończeniu tego tomu podtrzymuje zdanie że to cykl warty przeczytania.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #hejtoczyta #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
402 + 1 = 403
Tytuł: Letnia noc
Autor: Dan Simmons
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Zyski i s-ka
ISBN: 9788381164986
Liczba stron: 727
Ocena: 7/10
Skończyłam czytać "Zimowe nawiedzenie" i pomyślałam: "czemu by nie sięgnąć po jeszcze jedną książkę Simmonsa, którego wszak lubię" i padło na "Letnią noc" Trochę się zdziwiłam jak się dowiedziałam, że właśnie skończona przeze mnie lektura to w pewnym sensie kontynuacja "Letniej nocy"
Zaczynają się wakacje 1960 roku, ostatni dzień w starej szkole. Old Central School to ogromne stare gmaszysko, które ma być zamknięte bo powstała nowoczesna szkoła do której po wakacjach wrócą dzieci. Jednakże tego ostatniego dnia szkoły jedno z dzieci nigdy jej nie opuszcza. Jednak nikogo to nie obchodzi bo to dzieciak z biednej patologicznej rodziny, żyjącej w osiedlu przyczep. Pomimo że matka żąda poszukiwań a starsza siostra twierdzi stanowczo że jej brat szkoły tego dnia nie opuścił policja zakłada że to typowa ucieczka z domu. Grupa chłopców postanawia prowadzić w tej sprawie "śledztwo" chociaż ma to być raczej zabawa na wakacyjne miesiące i chłopcy spodziewają się raczej przygody a nie realnego niebezpieczeństwa. Niestety niedługo zaczną doświadczać dziwnych zjawisk i zrozumieją że grozi im i ich bliskim realna groźba. Wkrótce jeden z nich straci życie ale przyjaciele nie będą mieli innego wyjścia jak stawić czoło złu bo z tego typu problemem nie mogą się zwrócić do dorosłych.
Powieść jest taka w klimacie książek Kinga, serialu Stranger Things. Pomimo dziejącego się horroru to wciąż jest przygoda, mroczna przygoda, która wyciąga z bohaterów najlepsze cechy, w której bohaterowie mogą liczyć na swoich przyjaciół i z której wyjdą dojrzalsi i mądrzejsi. W przeciwieństwie do tego "Zimowe nawiedzenie" czyli kontunuacja losów Dale'a nie ma tego klimatu. Tam bohater nie może już na nikogo liczyć, jest ze swoimi problemami sam (?) i nikt nie obiecuje że to doświadczenie go wzbogaci. No chyba że o poznanie prawdy o sobie.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #hejtoczyta #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
401 + 1 = 402
Tytuł: Zimowe nawiedzenie
Autor: Dan Simmons
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Zysk i s-ka
ISBN: 9788381167161
Liczba stron: 352
Ocena: 7/10
Czytając tą książkę nie wiedziałam że to kontynuacja "Letniej nocy", której zresztą też wcześniej nie czytałam więc nie miałam pokusy żeby je porównywać.
Bohater powieści, Dale Stewart - powieściopisarz i wykładowca po rozpadzie małżeństwa, nagłym zakończeniu romansu i nieudanej próbie samobójczej przyjeżdzą do Elm Haven, miasta w którym spędził dzieciństwo. Chce tu w oderwaniu od świata napisać książkę o lecie 1960 roku, kiedy to razem z przyjaciółmi byli uczestnikami wydarzeń, które doprowadziły do śmierci jednego z nich. Duane, który stracił wtedy życie w sposób bardzo krwawy był bliskim przyjacielem Dale'a, był też młodym geniuszem, dojrzalszym i inteligentniejszym od swoich rówieśników. Dale zatrzymuje się w opuszczonym domu, w którym niegdyś mieszkał Duane z ojcem. Sceneria jest mroczna i ponura i dodatkowo w pobliżu Dale'a zaczynają się dziać dziwne wydarzenia, pojawiają się postacie z jego przeszłości, Dale coraz częściej widuje też czarne psy. Dodatkowo wchodzi w konflikt z miejscowym gangiem neonazistów. Klimat jest ciężki i mroczny a bohater samotnie zmaga się z przeszłościa, teraźniejszością i własną psychiką. Wszystko to prowadzi do dosyć zaskakującego finału.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
400 + 1 = 401
Tytuł: Będzie bolało
Autor: Adam Kay
Kategoria: autobiografia
Wydawnictwo: Insignis
ISBN: 9788367323031
Liczba stron: 326
Ocena: 7/10
Sięgając po tą książkę nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Mam trochę pozycji na czytniku, nie zawsze pamiętam co, i sięgam po nie trochę na chybił trafił. Tym razem spodziewałam się jakiejś pozycji o ciekawych bądź trudnych przypadkach medycznych a dostałam rewelacyjną, prześmieszną lekturę na temat bolączek państwowej służby zdrowia. Autor książki - obecnie komik, scenarzysta a niegdyś lekarz opisuje w zabawny sposób horror pracy w brytyjskiej służbie zdrowia. Książka ma formę pamiętnika z krótkimi rozdziałami, każdy z nich to anegdota, przeważnie śmieszna ale czasami dotycząca też przykrych tematów.
Wydaje nam się zawsze że to nasza służba zdrowia jest chora i absurdalna ale wystarczy przeczytać tą książkę żeby zobaczyć że może być gorzej. Autor książki nie dał rady się z tym dłużej mierzyć i porzucił zawód lekarza. Sama książka pomimo trudnego tematu jest bardzo zabawna i po prostu sama się czyta. Autor ma talent komediowy. Na pewno sięgnę po jego inne książki.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #hejtoczyta #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
https://youtu.be/2ISZFLcNTMs?t=74 "teczowa julka" w 1992r #nauka #literatura
jutub wybiera na miniaturki kazdego z otwarta morda XD
Zaloguj się aby komentować