#krakow

95
1029

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema Krakusy

Mam taki problem że przyjechałem do Krakowa na parę dni z grupą nastolatków - wyszło trochę spontanicznie i bez planu

Czy możecie polecić jakieś mniej oczywiste miejsca?

Zainteresowania to vintage shopy, lumpeksy, architektura i jedzonko

Z góry dziękuję za polecajki!


#krakow

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Krótki wpis, żeby wylać gorzkie żale. Zapraszam na #piechurwedruje - wyjątkowo bez zdjęć.

---------

Miejsce: Wieliczka (Podgórze Krakowskie)

Data: 3 stycznia 2024 (piątek)

Staty: 8km, 2h, 130m przewyższeń (biegiem jakieś 50 min)


Dzisiaj biegłem czarnym szlakiem w Wieliczce, który jest również opisany jako Wielicki Szlak Wielkiej Wojny i przebiega m.in. przez wzgórze Kaim, na którym znajduje się obelisk, oraz przez fragment cmentarza.


Co za gówno. Nie jestem w stanie zrozumieć po co powstają takie syfiaste szlaki? Dla kogo one są? Żeby jeszcze rzeczywiście zahaczał o jakieś fajne miejsca, lub prowadził przez przyjemną okolicę lub park, ale nie - jakieś 95% trasy to chodnik lub rozwalający się asfalt przebiegające przez osiedla domków, wzdłuż ruchliwej ulicy, czasem obok torów kolejowych, w brudzie, syfie i nędzy.


Podsumowując - bardzo, ale to bardzo nieinteresująca trasa. Gdyby komuś wpadło do głowy (jak mi), żeby ją jednak przejść albo przebiec, to sugeruję zastanowić się kilka razy, bo zwyczajnie szkoda czasu.


Trasa dla zainteresowanych.


#spacer #wieliczka #krakow #podgorzekrakowskie

Co mi biegasz po okolicy? Lasek przy pomniku to syf, kiła i mogiła. Tam jedynie na górze trochę kamienia wysypali i niby jest pięknie, ul Winnicka to nędza i rozpacz, postawili wodociągi, a droga jaka była na 3 domy taka była a w między czasie 3 osiedla powstały, wodociągi i wszyscy jeżdżą na stację w Bogucicach. Tragedia i tyle.

@ciszej @DerMirker @Tomekku To, jak zmasakrowano wzgórze, to jedna sprawa, ale ja obiegłem cały ten gówniany szlak i zwyczajnie jest do d⁎⁎y xD Autentycznie nie ma niczego ciekawego na całej trasie, poza tym, że przy klasztorze Franciszkanów jest szansa na potrącenie przez pociąg.

Zaloguj się aby komentować

Ma ktoś może pdf książki "Z tego się nie wyrasta. Kompendium ADHD"? Wiem, że jest to dość nowa książka, ale może akurat. Niestety nie znalazłem w sieci, a nie chcę wydawać pieniędzy, bo chcę się w końcu zdiagnozować, a w międzyczasie może ta książka pozwoliłaby mi trochę ogarnąć życie lub chociaż pomogła zrozumieć co w głowie siedzi. Ewentualnie za jakąś symboliczną kwotę ktoś podzieli się ebookiem lub chce kupić wspólnie?


Przy okazji polecicie jak względnie tanio przeprowadzić diagnostykę ( #krakow lub online)? Słyszałem, że psycholog/ psychoterapeuta online może załatwić sprawę, a później psychiatra, ceny jakie widzę to często 1000zł+ za samą diagnozę, ale też widuję bliżej 600-800zł. Mam dostęp do pliku z grupy fb o adhd, ale tam zazwyczaj są te droższe opcje. Z góry dzięki za polecenia osób/ sposóbów do diagnostyki


#ksiazki #adhd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dwóch obcokrajowców zostało zatrzymanych w związku z obławą za mężczyznami, którzy w trakcie policyjnej interwencji mieli skierować broń palną w stronę funkcjonariusza.


To 24-letni obywatel Kazachstanu i 34-letni obywatel Ukrainy.


Interwencja policyjna miała związek ze zgłoszeniem przechodnia, który w samochodzie zaparkowanym przy ul. Dietla zauważył trzech mężczyzn z przedmiotem przypominającym broń palną. Jak poinformowała małopolska policja, następnie podczas interwencji jeden z tych mężczyzn miał skierować broń w stronę policjanta. Wówczas funkcjonariusze oddali strzały w kierunku zaparkowanego auta.


Według relacji policji, mężczyźni odjechali, jadąc pod prąd i taranując po drodze inne samochody. Po kilkuminutowym pościgu porzucone auto z przestrzelinami znaleziono na jednej z bocznych ulic.


https://www.pap.pl/aktualnosci/strzaly-i-oblawa-w-centrum-krakowa-dwoch-obcokrajowcow-zatrzymanych


#wiadomoscipolska #krakow

Zaloguj się aby komentować

#podrozujzhejto #pkp #krakow


Pamiętacie mój obiad w klimatycznym miejscu w Poznaniu w ramach wyjazdu służbowego? Dziś dalszy ciąg przygody, która właściwie zaczęła się wczoraj. Po poniedziałkowym wyjeździe do Poznania we wtorek przykładnie udałam się do pracy. Po południu byłam u młodego na występie świątecznym w przedszkolu, wróciłam do domu, pogadałam z siostrą, co wpadła na chwilę po samochód i o 22:00 mówię do męża, że muszę sprawdzić o której rano mam pociąg do Krakowa (miałam się tam udać również do archiwum w celach naukowych). No i patrzę na bilet na mailu, a tam odjazd 1:08. Czyli umyłam się, przebrałam i o 23:25 wyszłam na autobus do dworca.


Pociąg mimo, że jedzie nocą nie ma wagonów sypialnianych i kuszetek, więc specjalnie wzięłam bilet w 1 klasie, żeby fotel się trochę odchylał i żeby było gniazdko w przedziale. Otóż skład był tak stary, że fotele super pion bez regulacji i brak gniazdek. No nic. W Krakowie rano poszłam zjeść śniadanie i do archiwum (wejście na 10:30 i na 14:00 do czytelni mikrofilmów - nie było miejsc na wcześniejszą godzinę). Telefon podładowałam w archiwum, czekając na 10:30. Ogarnięcie dokumentów papierowych zajęło mi jakąś godzinę. Gdy je zawróciłam pan od razu dał mi mikrofilm i zaprowadził do czytelni z komputerkami, po czym zostawił. Nigdy nie miałam doczynienia z takim ustrojstwem, na szczęście była wydrukowana instrukcja:


Włącz komputer.

Włączyłam.

Załóż mikrofilm zgodnie z instrukcją

(na kompie brak takowej).

3. Użyj gałki do przewijania.


Gałka sprawia, że takie coś się kręci, ale nijak nie mam jak zdjąć obudowy, żeby tam wcisnąć tę rolkę, wałki się nie dają podnieść i wgl nie mogę tam tego ulokować. Przeszłam więc do innego komputerka, który wyglądał o wiele prościej. Taka pochyła ścianka, jeden guzik, co jak naciśniesz zapala światło, a film wciskasz na bolec, przeciągasz między walkami i pod szybką, co się podnosi, zaczepiasz o drugą rolkę i ręcznie kręcisz nakładanym kołowrotkiem (leżały obok, to je nasadziłam). No i gites. Jednak jestem analogowa.


Przejrzałam cały film. Zwinęłam spowrotem i oddałam. Była 12:30, a ja miałam bilet na powrotny pociąg na 20. W aplikacji przez 30 min. próbowałam zamienić bilet, ale coś nie szło, w końcu po aktualizacji, ponownym uruchomieniu i zmianie parametrów wyszukiwania udało się zmienić. Hurra! Zamiast być w domu o 4 nad ranem i bez spania znów się tylko umyć i wyjść do pracy o 6:30, będę w domu o 20 i wyśpię się jak człowiek, prawda? Otóż nie. Bo podróżuję PKP.


Pociąg o 13:40 nie był bezpośredni, miał przesiadkę we Wrocławiu. No i tak się stało, że na torach miał miejsce wypadek i mieliśmy spóźnienie 44 minuty. Konduktorka zgłaszała, że kilka osób od nas chce zdążyć na kolejny pociąg, ale odmówili czekania. Wydała więc bilet na pociąg do Poznania i miałam w Poznaniu szukać czegoś do domu (miałam zaświadczenie o spóźnieniu, więc nie musiałam nic dopłacać). Pociąg z Wrocławia też miał opóźnienie 30 minut, więc pociągi z Poznania o 19:40 i 19:55 zdążyły odjechać (te akurat były punktualne). W Poznaniu byłam 19:56 i musiałam czekać godzinę na kolejny pociąg. Wsiadłam do niego, po czym słyszę komunikat, że wyjedziemy 30 min. po czasie, bo czekamy na inny pociąg z Berlina. Przy dobrych wiatrach będę w domu przed północą, ale kto wie co się jeszcze wydarzy.

Następnym razem pojadę flixbusem.


A, i zapomniałabym. W pociągu do Poznania przydzielono mi miejsce w wagonie bezprzedzialowym, który strasznie śmierdział moczem. Był bardzo stary i myślałam, że może toaleta w nim coś nie działa. Na moim miejscu siedział jakiś facet i spytał, czy mogę zająć jego miejsce, bo on siedzi tu z dziewczyną. No i zajęłam. Śmierdziało straszliwie. Po dwóch godzinach smrodu, który wydał się coraz mocniejszy zaczęłam się rozglądać za źródłem zapachu. W okolicy nie siedział żaden żul, ale pod moim siedzeniem była zaschnięta duża plama jakiegoś czegoś (chyba moczu). Moja torba na tym stała. I teraz zastanawiam się, czy ktoś jechał z psem i ta plama była tylko na ziemi, czy komuś się coś przydarzyło i siedziałam cały czas na zasikanym fotelu (mokry nie był, ale mogło wyschnąć). Generalnie bardzo, ale to bardzo pragnę się umyć i wrzucić ciuchy do prania

@Jaskolka96 Całą ideę PKP zabiło rozwalenie pociągów dalekobieżnych, główną zaletą pociągu było to, że wsiadasz, czytasz książkę, niczym sobie d⁎⁎y nie zawracasz, patrzeniem na drogę, tankowaniem, stawaniem na siku czy jedzenie i po X godzinach jesteś na miejscu. W momencie jak tą samą trasę masz zrobić trzema pociągami, gdzie na każdym dworcu jest latanie z bagażem i szukanie właściwego peronu i pociągu, albo dużo czekania - albo duże ryzyko że będzie jakieś opóźnienie i ci następny ucieknie... A na dodatek jeszcze cena biletów już dla dwóch osób przewyższa koszt paliwa, to lepiej wziąć auto.

Zaloguj się aby komentować

Przeszedłem się ze znajomymi po rynku w sobotnią noc. Zostaliśmy zaczepieni przed sześciu nagabywaczy na striptease w przeciągu dwudziestu minut.


Taki obraz rzekomo najbardziej kulturalnego miasta w Polsce. Istotnie, Polska to Tajlandia Europy.


#krakow

@DerMirker W Tajlandii, np w Pattaya jesteś zaczepiany przez 6 nagabywaczy na każde 10 sekund przemieszczania się po Walking Street. Tam dodatkowo mają jeszcze takie broszurki A4, ze zdjęciami nagich kobiet i wypisanymi obok cenami. Nie ma nawet czego porównywać

Zaloguj się aby komentować

kościół Czerwonych Martwych Redemptorystów II pod przewodnictwem O. Swansona

módlcie się, aby przeklęci Pinkertoni zajęli się własnymi sprawami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować