#komunizm

0
150

O ile Włochy i Hiszpanię odrobinę rozumiem, to w przypadku p0lski mamy do czynienia z młodymi którzy w dużej mierze marzą o uwolnieniu się od swoich rodziców, ale ich na to. nie stać, a z drugiej mamy starego pijanego i matkę p0lkę którzy trują młodemu pokoleniu o tym że "ja w twoim wieku miałem mieszkanie" (przez długi czas za totalne grosze, a potem wykupione za dzisiejszą wartość dwóch paczek gumek kulek), "kiedy w końcu pójdziesz na swoje" (rata kredytu 2137 zł/mc przez 997 lat). Co z tego że nie osiągnąłęś co chciałeś osiągnąć, bo pieniądze na wódkę dla Twojego starego pijanego były ważniejsze niż pieniądze na Twoją edukację (albo wręcz edukacja była deprecjonowana na poziomie rodzinnym, i uznawana za zbędny wydatek).


Co prawda uważam młodych komuchów, którzy nie mają interesu w byciu komuchami poza ideą za osoby poważnie upośledzone, to jednak nie dziwię się że młodym ta obrzydliwa idea może wpadać w krąg zainteresowań, a oni nie są w swoim zaślepieniu w stanie zauważyć że nie ma ona nawet poparcia w podstawowej logice.


Nie będziesz miał nawet własnego dachu nad głową i będziesz PRZEszczęśliwy.


#komunizm #polityka #uniaeuropejska #nieruchomosci

8781cccf-b70a-48ee-a54c-e5110c79b06b

To tak jeszcze dodam, że na południu Europy mieszkania są większe. U nas sporo osób chowało się ze starymi i rodzeństwem na niecałych 50m2

@dziki Niemcy 14%. Polecam pojechać do tego kraju i sprawdzić jak doskonale rozwinięte jest mieszkalnictwo spółdzielcze gdzie każdy chętny dzieciak za 1/4 minimalnej pensji z pierwszej lepszej pracy jest sobie w stanie wynająć kawalerkę razem z opłatami. W Polsce tego nie ma tak samo jak większość Niemców nie posiada i nie będzie posiadać własnej nieruchomości.

Zaloguj się aby komentować

https://youtu.be/IUwyMyWW88c


Mrówki rozlazły się z kart partytury

Nie zostawiwszy na nich żadnej nuty

Nie mogłem już patrzeć na to robactwo

Zniecierpliwiony włożyłem buty

I już miałem wstać i podejść do pianina

Gdy nagle widzę sześć główek Lenina


#komunizm #salvadordali #sztukasprawiedliwa #elektrycznegitary #brutalizm #satyra #muzykapolska #polskamuzyka #jakubsienkiewicz

Heheszki userbar

Pochwalę się jedną z najciekawszych pozycji z mojego księgozbioru. Strasznie się cieszę że kupiłem gdy nadarzyła się okazja. Dziennik sam w sobie porywający nie jest ale same obrazy tego jak wyglądały działania partyzanckie naprawdę potrafi zainteresować.

#ksiazki #historia #komunizm

6935b380-281d-4dde-89fc-27f13a0d4029
dc2e7a08-bfe6-42ee-8fa3-e0dea2f430ab

Zaloguj się aby komentować

1108 + 1 = 1109

Prywatny licznik: 9+1=10


Tytuł: Towarzysz Nachman

Autor: Izrael Joszua Singer

Wydawnictwo: Fame Art

ISBN: 9788396107480

Liczba stron: 464

Ocena: 8/10


Początkowo powieść zarysowuje historię biednej żydowskiej rodziny, by pokazać pochodzenie tytułowego bohatera. Jako w końcu wyczekany chłopiec, w przeciwieństwie do kobiet z rodziny otrzymuje wykształcenie, by poprzez bycie uczonym w religii stać się człowiekiem bogatym i szanowanym. Tyle tylko, że tak się nie dzieje, bo na drodze do świetności staje ideologia socjalistyczna, w którą Nachman całkowicie wsiąka i staje się towarzyszem. I tak oto zamiast bycia jednym z wielu biedaków w systemie, którego nie rozumie, przeistacza się w jednego z wielu biedaków w systemie, który wierzy, że rozumie i że będzie w stanie odmienić świat. Marzenia o ZSRR, kiedy w końcu się tam udaje, by wspierać rewolucję ruchu robotniczego, brutalnie ścierają się z zastałą tam rzeczywistością, co kończy się oskarżeniami o bycie polskim agentem i w konsekwencji tragedią.


Co warto wskazywać, autor napisał tę książkę jeszcze przed wybuchem II Wojny Światowej, więc trzeba ukłonić kapelusza przed naprawdę dobrymi umiejętnościami obserwacyjnymi świata, nie poddając się głośnym wówczas ideologiom.


Szczerze, w obliczu czasu obniżyłbym ocenę o 0,5 za to, że samo wzięcie książki w rękę nie obudziło dużych wspomnień z czytania (a zazwyczaj tak się u mnie dzieje) - to, co najlepiej pamiętam, to troszkę nieregularny wymiar książki xD Niemniej, solidna literatura


#bookmeter #ksiazki #ideologia #komunizm #historia

#owcacontent

da3ea2e0-11ed-4dcc-8cb4-fd0882b92fa5

Zaloguj się aby komentować

W grudniu 1950 roku odbył się w Polsce Ludowej spis ludności - pierwszy po II wojnie światowej narodowy spis powszechny. W domach pojawili się tzw. komisarze spisowi. Pisarka Maria Dąbrowska przebywała akurat we Wrocławiu u przyjaciółki Anny Kowalskiej, urodzonej we Lwowie. W dzienniku zanotowała:


Zastrzeliła nas wręcz rubryka: «gdzie się mieszkało przed wojną?» jest w niej odsyłacz: «Mieszkańcy Lwowa, Wilna i innych okolic byłych ziem wschodnich mają podawać tylko: ZSRR». Tak więc Anna dowiedziała się, że całe swe życie przeżyła w Związku Radzieckim, a nie w Rzeczypospolitej Polskiej. Razem z nią dowie się o tym około 6 milinów Polaków, którzy z ziem wschodnich pochodzą, a na dzisiejszych ziemiach odzyskanych przygniatającą większość ludności stanowią. Wzywa się ludność, aby przy spisie podawała dane prawdziwe, a jednocześnie w tak ważnym punkcie jak ustalenie miejsca urodzenia i zamieszkania przez większą część życia zmusza się ją urzędowo do podawania fałszywych informacji. Bo z punktu widzenia statystyki najwierutniejszym kłamstwem jest podawać, że we Lwowie czy Wilnie był przed wojną Związek Radziecki. Wszystko to stwarza warunki sprzyjające panicznym plotkom, pogłoskom, nastrojom strachu, rozpaczy, beznadziejności.


– komentowała Dąbrowska (Dzienniki powojenne 1945-1965 · Tom 2).


Narodowy Spis Powszechny został przeprowadzony 3 grudnia 1950 r., na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 lipca 1950. W 1946 r. odbył się tzw. spis sumaryczny #historia #prl #komunizm #kresy #wroclaw #lwow #wilno

fb504c08-1a34-4c86-bf40-c553f8fde284

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować