#firma

1
161

#firma #biznes #jdg #kiciochpyta #pytaniedoeksperta #wlasnafirma

Myślimy z żoną nad założeniem firmy. Na razie bardzo luźno, zastanawiamy się czy w ogóle damy radę ciągnąć to równolegle z etatem. Problem w tym, że nie za bardzo wiemy czym ta firma miałaby się zajmować Na początek na pewno coś, co nie będzie wymagało fizycznego biura i będzie się skupiać na klientach b2b, ewentualnie b2c, ale wtedy to by musiało być coś sensownego a nie kolejny sklep internetowy. Ja mam kilkuletnie doświadczenie w IT, żona w audytach w korpo. Przechodząc do pytań - Od czego zacząć i jak w ogóle szukać swojej niszy? Są jakieś sensowne badania rynku, szczególnie potrzeb biznesowych? Jakiś czas temu próbowałem szukać, ale nic sensownego nie znalazłem - pewnie używałem złych słów kluczowych. Może ktoś z was był w podobnej sytuacji i jest w stanie coś podpowiedzieć?

6502 userbar

Pomysł pomysłem ale najpierw klienci - już inni o tym pisali :)


Przed założeniem -> działalność niezarejestrowana, albo zleceniowki. Działasz do momentu aż nie dochodzisz do punktu w którym musisz się ograniczać bo nie starcza Ci czasu na etat albo działalność nierejestrowana nie pozwala na większe zyski w zależności co by to było.


Dobrze że się rozglądacie i pytacie, ale sami musicie coś wymyśleć bo to trochę brzmi jakbyście czekali na gotowa niszę, a nisze mają to do siebie że często są... Niesprawdzone.


Skoro audyty korpo - > pomoc żonie w rozwinięciu tego tematu wlasnie na b2b. Rozwinięcie wspólnie marketingu, rozpisanie go na rok, zaplanowanie tego i sprawdzenie wcześniej konkurencji by wbić się w odpowiednie potrzeby których inni nie zaspokajają.


A może ściąganie aut zabytkowych?

A może zaprojektowanie jakiegoś produktu który uważacie za potrzebny i pchanie pomysłu dalej?

A może poszukanie producenta którego nie ma w Polsce i dogadanie pierwszego punktu sprzedażowego?


Opcji milion, sam mam listę rozpisana w Notion na chyba 80 pozycji xD

Czyli chciałbyś z żoną poklikać w kąkuter żeby płacili Wam, a nie innym? To dopóki nie wymyślisz w co klikać, to sobie daj spokój. Albo domową kapustę kiszoną rób i sprzedawaj

Zaloguj się aby komentować

Ja to proszę pana mam bardzo prostą metodę zakładania spółki w Polsce. Wstaję rano, za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Od razu loguje się na EKRS, tworzę w systemie umowę spółki, kilka załączników...


- Wszystko w systemie?


- Oświadczenie o tym, że nie jestem cudzoziemcem, adresy członków zarządu i udziałowców muszę dodać spoza systemu, bo zmienili prawo a systemu nie dostosowali.


- Aaaa, fakt.


- Zajmuje mi to z godzinę. Robię przelew do sądu i wysyłam wniosek.


- I w jeden dzień zdanża pan zarejestrować spółkę?


- Nie, ale i tak mam dobrze, bo jak wyślę rano, to jeszcze tego samego dnia dostanę sygnaturę. Czekam kilka dni aż sąd zarejestruje spółkę Potem wysyłam NIP 8, VAT R i VAT UE i deklarację PCC-3.


Na momencie przychodzi do mnie urzędnik, prosi o kopie umowy bankowej, umowy najmu lokalu i kilka oświadczeń. Wysyłam wniosek do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych, to jest godzinka.


Potem szybko rejestruje się w Rejestrze BDO, wiesz pan, na wypadek gdybym jednak handlował tymi śmieciami, wdrażam RODO, a to tylko 124 dokumenty.


A potem to już z górki, muszę przygotować politykę rachunkowości, plan kont, politykę przeciwdziałania praniu pieniędzy, następnie kursy BHP pracodawcy (16 godzin), teczka BHP (38 dokumentów), szkolenie przeciwpożarowe, badanie jasności w biurze, badanie gniazdek elektrycznych


i prawie jestem w domu. Jeszcze tylko muszę dostać koncesję lub zezwolenie, jem śniadanie i idę spać.


#wlasnafirma #firma #gospodarka #przedsiebiorczosc #dzialalnoscgospodarcza #polska #prawo #heheszki #sraczkaprawna #pasta #podatki

wirtualne biuro i siema.

przygotować politykę rachunkowości, plan kont, politykę przeciwdziałania praniu pieniędzy, następnie kursy BHP pracodawcy (16 godzin), teczka BHP (38 dokumentów), szkolenie przeciwpożarowe, badanie jasności w biurze, badanie gniazdek elektrycznych

🤨

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@IronFist przebolałem ING. jeden przelew do zusu i konto za free, ale nie mam karty.

kartę mam w millenium i tam trzy razy kartą i jeden wpłym min. 1 tys/m-c i też za free.

po prostu kasa za faktury wlatuję na ing, a potem robie na początku miesiąca min. jeden przelew do drugiego banku.

Zaloguj się aby komentować

Dostałem informację z BIKu, że KNF dopisał do listy ostrzeżeń publicznych nowe pozycje.


Ostatnia jest zastanawiająca xD


#b2b #jdg #firma #finanse

349b8b71-215a-46a9-b4d8-3bb6267517ab

Zaloguj się aby komentować