#dieta

24
1129

Sprzątam szufladę z przyprawami i to jest hit z czasów jak czlowiek nie studiował wnikliwie etykiet. 98% składu to cukier. Wychodzi na to, ze przyprawą do grzanego piwa i wina jest cukier, a te 2% przypraw to owa "korzenna nuta". Nie wiem, ile kosztowało to cudo, ale nawet jak tylko 2 zł, to był to nieźle przepłacony cukier.


Produkt dosyć stary, biorąc pod uwagę trwałość przypraw - mógł być kupiony z 10 lat temu, a firma do tej pory się ogarnąć.


#heheszki #dieta

78eb28e3-fc04-4fde-985f-56f15bf28e6c
9ac8e85e-fcd9-4135-a594-07e3f04a12c1
047717f4-46e1-4182-b91e-e959aa1507b4

Nowy rok zaczynamy od budowania miesni. Taka sytuacja. Doszlo tez sporo nowych supli.

Ostatnie 2 tygodnie bylo 2700kcal, zeby sie podczas swiat nie upasc, wiec dosyc duzy przeskok. Waga dzisiaj 91.75 (wczoraj po obzarciu sie chipsami na sylwka 93.20).

#hejtokoksy #dieta #zdrowie

afaada47-ad4d-4cb3-a377-b368d46f19fa

Zaloguj się aby komentować

Siema,

kupował ktoś z was ten smak białka niedawno? Postanowiłem, że wrócę sobie do diety po paru latach i pamiętam, że miałem mój jeden ulubiony, który miał mi zabijać chcice na słodkie i czekolade a poza tym sam był spoko do picia.


Kupiłem go niedawno i jest totalnie obrzydliwy. Bardzo słodki na tyle, że w ogóle nie czuć czekolady. Mam poczucie, że czuje też taką "starość" a kupiłem w sklepie stacjonarnym w Olimpie. Kiedyś pare lat temu uważałem, że jest najlepszy na rynku a teraz zastanawiam się czy wywalić i nie kupić nowy xD. Pojebało mi się czy faktycznie taki jest i to "double chocolate" to jest double fake? Pije tylko z wodą jak coś.


#dieta #kiciochpyta #hejtokoksy





5f448424-a572-458d-9f18-6f01908f3aef

@JakTamCoTam białko biorę zawsze neutralne smakowo i "dosmaczam" samodzielnie. Kakao, banan, jagody, mango - zależy na co mam ochotę danego dnia.


Podejrzewam, że smak się spierdolił ze względu na globalne ceny kakao, prawdopodobnie producent uznał, że lepiej zejść z jakości niż mieć niekonkurencyjny cenowo produkt.

@JakTamCoTam Polecam kupować smaki naturalne i samemu dodawać np. kakao i cukier/miód w ilości jaką się lubi. Smacznie i zdrowo

Zaloguj się aby komentować

Ta chałwa ma prawie 3x wiecej białka i niewiele więcej cukru na 100 g niz "wysoka zawartość białka, jestem fit, mordo" skyr, ale nikt jej nie pogratuluje, bo jest z Ukrainy.


Ma też jakieś 6 g błonnika na 100 g.


#dieta #heheszki

27e5d3ba-d226-46fb-a719-8a415d132020
15425b30-d410-4e4f-ba68-6d7512c36aa7

@GazelkaFarelka oba produkty to gunwo, pozdrawiam


A tak serio to o ile chałwa to produkt "dla koneserów" i spożywany okazjonalnie tak te wszystkie polskie jogurty smakowe to bym w kiblu spuszczał. Słaby skład a przede wszystkim to ile cukru jest na⁎⁎⁎⁎ne. Byłem na święta w Polszy, stałem przed tą lodówką w kerfurze i szukałem czegokolwiek zjadliwego przez 10min. Nie daj bożu dzieci tym karmić ;/

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pelagra poczatkowo uważana byla za chorobę zakaźną. Ponad 100 lat temu "wybuchały epidemie" tej choroby w Europie i Ameryce Północnej. Objawami był stan zapalny skóry, biegunka, otępienie a w rezultacie prowadziła do zgonu.


W końcu odkryto, że jest skutkiem niedoboru niacyny (witaminy B3 – kwasu nikotynowego lub niacynamidu), znanej także jako witamina PP (pelagra preventing factor), oraz L-tryptofanu – egzogennego aminokwasu przekształcanego w wątrobie do niacyny i związana jest z ubogą dietą biednych warstw społecznych, opartą na kukurydzy, która zawiera niacynę w formie nieprzyswajalnej oraz niewiele tryptofanu.


Co ciekawe, rdzenne społeczności Ameryki używały sposobów przygotowania kukurydzy w sposób pozwalający na przekształcenie tej witaminy w kukurydzy do przyswajalnej formy - gotowanie w wodzie z wapnem lub węglem drzewnym (nikstamalizacja)


#dieta #ciekawostki

@GazelkaFarelka ogólnie ludzki organizm nie jest w stanie w pełni strawić kukurydzy, dlatego zawsze możemy znaleźć ją na końcu procesu trawienia

Zaloguj się aby komentować

We wrześniu 2025 American College of Cardiology opublikowało rekomendacje, dotyczące oznaczania poziomu CRP wraz z lipidogramem, w celu określania ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.


Zebrane w ciągu ostatnich dwóch dekad dowody wskazują na to, że poziom CRP jest lepszym wskaźnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych niż sam cholesterol ("ten zły" czyli LDL-C).


Badanie CRP to określenie poziomu białka c-reaktywnego we krwi, które jest wskaźnikiem toczącego się w organizmie stanu zapalnego. Poziom tego białka będzie podniesiony przy każdej infekcji wirusowej czy bakteryjnej, a lekki, ale stale podniesiony poziom będzie świadczył o toczącym się w organizmie przewlekłym stanie zapalnym. Przewlekły stan zapalny jest czynnikiem ryzyka bardzo wielu chorób - w tym odkładania się cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych, a w rezultacie nadciśnienia, niedrożności, udarów i zawałów mięśnia sercowego. W odróżnieniu od badania w celu różnicowania infekcji (wirusowa/bakteryjna), przy określaniu ryzyka sercowo-naczyniowego używa się badania hsCRP, które jest tym samym badaniem, ale o po prostu dużo wyższej czułości.


Przewlekły stan zapalny może mieć bardzo wiele przyczyn, ale można go redukować stylem życia (odstawienie alkoholu, papierosów, ruch, brak nadwagi), dietą (zbilansowana dieta, bogata w błonnik i omega-3, z eliminacją alergenów pokarmowych) oraz leczeniem jego przyczyn (np. nieleczone infekcje).


#ciekawostki #dieta #zdrowie


Link do rekomendacji: https://www.jacc.org/doi/10.1016/j.jacc.2025.08.047

Artykuł z obszerniejszym opisem (po angielsku): https://theconversation.com/how-c-reactive-protein-outpaced-bad-cholesterol-as-leading-heart-disease-risk-marker-271143

5227e548-3b4d-4b98-9454-7c00b27d9854

Zaloguj się aby komentować

@Tomekku Mając w pamięci te dziwne chemiczne zupki @owczareknietrzymryjski stawiam na to, że @Endrevoir pierwszy zrzuci wagę. Nie można się bowiem odżywiać bardziej niezdrowo, niż Owczarek.

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie śmiesznie jak środowisko naukowe przeszło w pewnym momencie z " grzyby są jałowe jesli chodzi o witaminy" do "grzyby zawierają dużo witamin typu X". Tak samo było też z podrobami np wątróbka a teraz się poleca wątróbkę 😅

Wiadomo, zrobili badania i pojawiły się nowe informacje ale imo coś słabo je poprzednio robili.

Zaloguj się aby komentować

"Niższym ryzykiem zgonu z jakiejkolwiek przyczyny o 24%" - znaczy się dostajemy 24% odporności na wybuchy nuklearne? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Takie przedstawianie wyników badań wg mnie delikatnie podchodzi pod manipulację. Autor niby podaje wszystkie dane zgodnie zgodnie z prawdą, ale co to dokładnie oznacza, rozumieją dopiero ludzie siedzący w nauce. Dobrą praktyką edukacyjno-informacyjną jest klarowne pisanie o tym, co zostało udowodnione, a co nie i dlaczego. Po to, aby mniej świadomi czytelnicy zrozumieli istotę badań, zbudowali prawdziwy obraz mentalny.

A zatem, udowodniona została korelacja jedynie z pierwszego i drugiego obrazka.

@bartek555 to nie jest przytyk do Ciebie. Dobrze, że się interesujesz, czytasz takie rzeczy i podajesz dalej :) Uważam, że ta treść wymagała uzupełnienia.

Rozwinięcie klasyfikacji: W medycynie opartej na dowodach (EBM), klasy dowodów określają siłę rekomendacji, przy czym Klasa I oznacza, że leczenie jest korzystne i zalecone (najsilniejsze dowody: metaanalizy, RCTs), a Klasa II (z podziałem na IIa i IIb) oznacza sprzeczne dowody lub słabsze potwierdzenie skuteczności, gdzie IIa jest bardziej za, a IIb mniej, z kolei Klasa III to procedury niezalecane, a poziomy dowodów (A, B, C) określają jakość badań (A - najsilniejsze, np. wiele RCTs; C - najsłabsze, np. opinie ekspertów).

Klasy zaleceń (Siła dowodu)\\ Klasa I: Dowody i/lub powszechna zgoda, że interwencja jest korzystna/skuteczna; zalecana.\

  • Klasa II: Sprzeczne dowody lub rozbieżność opinii; w tym:\ \
  • Klasa IIa: Dowody/opinie przemawiają w większości za.\
  • \\ Klasa IIb: Dowody/opinie gorzej potwierdzają przydatność/skuteczność.\ Klasa III: Postępowanie niezalecane, może być szkodliwe. 
  • \
  • Poziomy wiarygodności dowodów (Jakość badań)\\
  • Poziom A (Najwyższy): Dane z wielu dobrze przeprowadzonych, dużych badań z randomizacją (RCTs) lub ich metaanaliz.\\ Poziom B (Pośredni): Dane z pojedynczych RCTs lub dużych badań nierandomizowanych.\ Poziom C (Najniższy): Zgodna opinia ekspertów, małe badania, badania obserwacyjne (kohortowe, kliniczno-kontrolne), opisy przypadków. 
  • \
  • Hierarchia badań naukowych (od najsilniejszego)\\
  1. Metaanalizy i przeglądy systematyczne RCTs.\\
  2. Randomizowane badania kontrolowane (RCTs).\\
  3. Badania kliniczno-kontrolne.\\
  4. Badania kohortowe.\\
  5. Opisy przypadków, serie przypadków, opinie ekspertów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przypomniała mi się taka ciekawostka o Słowianach. Otóż Słowianie praktycznie nie jedli chleba. Skąd to wiadomo? Ponieważ archeolodzy badający pochówki wywnioskowali to między innymi po stanie uzębienia. Ludzie z kultur, w których zboża mielono na mąkę i wypiekano z niej chleb, mieli porysowane, starte szkliwo - dawna mąka, mielona na kamiennych żarnach zawierała sporo drobinek kamienia, co jest widoczne na zębach pod mikroskopem, a w przypadku starszych osobnikow mocno starte zęby widać gołym okiem.


Rownież analiza naczyń i przyrządów kuchennych czy pieców (a raczej brak pieców chlebowych) wskazują na to, że w diecie Słowian zboża były spożywane w postaci kaszy. Nie dość, że było to zdrowsze dla zębów w ówczesnych czasach, to wiemy też dziś, że jest to zdrowsze pod względem mikrobiomu jelitowego i poziomu glukozy we krwi. A na dodatek było to dużo mniej pracochłonne - ziarna wystarczyło tylko obtłuc i ugotować, zamiast żmudnego mielenia, przygotowania ciasta i pieczenia.


#ciekawostki #dieta #slowianie

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 No po 40 latach bezskutecznego leczenia pacjentów dietą z 80% węgli w końcu czas stwierdzić, że może to niekoniecznie był dobry pomysł i istnieją inne opcje

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 Ja na lowcarb od pół roku i część dolegliwości zniknęła, jak dreszcze, poty, dezorientacja. Od dwóch miesięcy zero alko, rzadziej cheat day'e, prawie zero słodyczy i też czuję, że coś się zmienia Do pełni zdrowia pewnie potrzebny jest jeszcze czas, jak się ponad 10 lat "pracowało" na stan przedcukrzycowy...

Zaloguj się aby komentować

Ej, oryginalne są chyba takiej wielkości. Kiedyś sobie sam robiłem i się edukowałem, więc meksykańskie mamasitas takie właśnie robiły. Miałem też w łapie maszynką do prasowania ich i to też była taka średnica.

Zgadzam się, że to bardziej do taco, niż rolek, jakie się u nas robi, no ale, to już nasze fantazje.

Zaloguj się aby komentować

Prawie każdy mówiąc że jest na diecie chce schudnąć. Ja chce natomiast przytyć co okazuje się nie mniej trudnym zadaniem. Muszę każdego dnia spożywać 3700 kcal (23 lata, kilka ciężkich treningów w tygodniu, 195cm) żeby z 70kg zrobić 90 albo 100.

Kiedy wypełnie cel z jednego dnia, nie mam apetytu przez pół kolejnego dnia. W efekcie jedzenie to walka żeby wcisnąć w siebie jak najwięcej przy ograniczonym apetycie. Dziś musze z samego białka wyciągnąć ponak 1k kalorii.

Dodatkowo, nie ma aż tylu kalorycznych produktów w sklepach, o ile nie chce sie żywić samymi waflami z toffi albo goframi (a to mnie w ciul zamula). Już wpierdalam cokolwiek i nie łudze sie że zrobie to zdrową dietą, bo tylko tak jestem w stanie to osiągnąć.

Zapowiada sie drugi dzień z rzędu gdzie chyba wypełnie cel, ale nie ma lekko, jakkolwiek komicznie wygląda dieta naczosowo-gofrowa zapita kefirem i skyrem #hejtokoksy #dieta #gownowpis

9b4f7fed-1d1a-49d6-a2d8-71b2ac72684e

Podobne jak Ty chciałam kiedyś przytyć. Dostałam rozpiskę od dietetyka i wytrzymałam 5 dni. Jedzenie mi nie smakowało, szczególnie obiady były słabym punktem no i ta ilość...po kilku dniach chciało mi sie już wyć jak sobie pomyślałam ile i co mam zjeść danego dnia. Fakt faktem, w tak krótkim czasie poszło chyba 1-1.5kg do góry. Ale nie dałam rady więcej.

Kalorie się fajnie podbija tłuszczem ale najlepiej zdrowym. Można polewać oliwą z oliwek albo olejem lnianym warzywa.

Sam przerabiam to co Ty od zawsze i więcej mogę zjeść gdy przeplatam posiłki wytrawne ze słodkimi.

Kiedyś do normalnego dziennego jadłospisu dorzucałem worek ryżu z tłustym mlekiem i tak codziennie ten 1 dodatkowy posiłek ale ogólnie to niezdrowo tak się zapychać.

Zaloguj się aby komentować