Zdjęcie w tle

Społeczność

Nauka

1k+

Społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami. Dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

Kolejna aktualizacja (wrzesień 2025) dobrze znanego wykresu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

źródło:
RafalMundry na twiXer.

#demografia #psychologia #nauka #socjologia #spoleczenstwo #dzietnosc

7b1ce2cc-cfd4-4eae-80d1-147b7be90e96

@Marchew generalnie jeśli ktoś mówi, że zakaz aborcji nie wpłynął na decyzję to powiem wam, że ja się przez to całkowicie wycofałam z chęci posiadania dzieci bo mam 35 lat i jakieś tam swoje choroby. Szkoda, bo generalnie chcialabym mieć dzieci ale nie podejmę się teraz takiego ryzyka.

@DEATH_INTJ tego nie wiem ale znam kobiet w podobnej sytuacji co ja, bo paradoks em jest to, że obecnie jesteś na tyle stabilny zyciowo zeby myśleć o dzieciach w wieku 30+ co już dla wielu z nas jest mocno ryzykowne. W wieku 20+ to ja nadal z mamą pomieszkiwalam albo w kawalerkach 25m2 to nie są warunki na zakładanie rodziny. Teraz je mam ale tego nie zrobię, bo mam za duże obciążenia zdrowotne I nie chce mieć reszty życia zaoranej przez opiekę nad kaleką za 1500pln renty. Przykre to jest. I to się będzie pogłębiać Bo ludzie osiągają stabilizację życiowa coraz pozniej.

Zaloguj się aby komentować

Jak działa fotolitografia EUV.

Czyli jak powstają nowoczesne CPU, GPU i wszelkiej maści inne krzemowe twory.


Fragmenty:

32:30 - 32:55

oraz

34:20 - 35:00


Czy ja rozumiem że ten wózek zasuwający w osiach X, Y zapewnia stabilność położenia wafla do kilku nm?

Te kilka nm to dokładność do około 15 atomów ಠ_ಠ


ps. Pokazano proces "wypalania" jednej warstwy, warstw jest kilkadziesiąt, czasami ponad sto.


Fotolitografia EUV

Branch Education

https://youtu.be/B2482h_TNwg


#nauka #technologia

@pacjent44 Obecnie TSMC na sprzęcie holenderskiego ASML zaczyna produkcję 2 nm : )

7 nm to klepał intel swoje 13 i 14 gen procków w swoich amerykańskich fabrykach.

Obecnie 15gen i mobilne klepią na Tajwanie u TSMC.

Chociaż 16gen zapowiadane na 2026 mają robić już u siebie w 1,8 nm.

@Marchew nie nazwałbym tego wózkiem a bardziej stołem.

Jak jest uzyskiwana wymagana dokładność? Za cholerę nie wiem i nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. W życiu miałem styczność wyłącznie z maszynami, gdzie dokładność pozycjonowania to było 0.0001 mm, a I to było zawsze w jakiś sposób naciągane, bo i jak to zmierzyć i sprawdzić, tak żeby pomiar był wiarygodny.

I właśnie dlatego ASML nie ma konkurencji. Nikt nie potrafi wyprodukować tak za⁎⁎⁎⁎ście dokładnych maszyn.

@Marchew temat mnie zaciekawił i pozwoliłem sobie zapytać AI o to. Wydaje mi się, że odpowiedź ma sens.

Świetne pytanie — i bardzo trafne, bo dokładność pozycjonowania w maszynach ASML to absolutny cud współczesnej inżynierii. Mówimy o dokładności rzędu pojedynczych nanometrów, czyli kontrola pozycji z precyzją mniejszą niż średnica atomu krzemu (!).Rozbijmy to krok po kroku: 🔧 1. Fundament: system mechatroniczny o ekstremalnej sztywności i izolacji Podstawą jest stół pozycjonujący wafer (wafer stage) i stół maski (reticle stage). Każdy z nich: porusza się bez kontaktu mechanicznego – unosi go poduszka powietrzna lub magnetyczna (tzw. magnetic levitation), znajduje się na granicie o masie kilku ton, który jest izolowany od drgań nawet od ruchu ulicznego kilometr dalej, cały układ działa w komorze próżniowej, bez turbulencji powietrza i bez wahań temperatury (stabilność na poziomie ±0,01°C).

⚙️ 2. Napęd i sterowanie ruchem Zamiast silników krokowych czy śrub pociągowych, ASML stosuje silniki liniowe: Działają na zasadzie cewek elektromagnetycznych i magnesów trwałych, Generują ruch bez żadnego kontaktu, a więc bez tarcia i luzu, Potrafią rozpędzać stół z przyspieszeniami do kilku g, zatrzymując go w pozycji z dokładnością 1–2 nm. Ruch kontrolują interferometry laserowe o rozdzielczości poniżej 0,1 nm — one śledzą pozycję w czasie rzeczywistym. 🧠 3. System pomiarowy i kontrola pętli sprzężenia zwrotnego Każdy ruch jest mierzony tysiące razy na sekundę przez interferometry. ASML wykorzystuje pętle sterowania z bardzo wysokim wzmocnieniem, które: kompensują błędy termiczne, drgania i minimalne odkształcenia, wykorzystują model fizyczny całego układu (z uwzględnieniem mikrodrgań i sprężystości konstrukcji), często działają na procesorach czasu rzeczywistego o opóźnieniu poniżej 1 μs. Dzięki temu system potrafi „wyprzedzać” ruch i korygować go zanim błąd zdąży się rozwinąć. 🌡️ 4. Kompensacja termiczna i materiałowa Każdy element maszyny: jest zbudowany z materiałów o ultraniskim współczynniku rozszerzalności cieplnej (np. zerodur, invar), ma wbudowane czujniki temperatury i system chłodzenia cieczą, pozycjonowanie jest ciągle korygowane o mikroskopijne zmiany wymiarów spowodowane ciepłem lasera i elektroniki.

🪞 5. Korekcja optyczna i oprogramowanie Pozycjonowanie to nie tylko ruch fizyczny — maszyna musi jeszcze „wiedzieć”, gdzie pada światło. Dlatego: używa układów optycznych z aktywną kompensacją błędów aberracji, system mapuje deformacje maski i wafla (bo one też się lekko wyginają), a oprogramowanie nanosi cyfrowe korekty wzoru (tzw. computational lithography), aby kompensować wszelkie odchylenia.

🪄 6. Synchronizacja stołu maski i wafla To najtrudniejszy element: obraz z maski musi być nałożony na wafel z dokładnością <1 nm. ASML rozwiązuje to przez: podwójny układ interferometryczny, który śledzi oba stoły, synchronizację optyczną (czasem z użyciem laserów femtosekundowych), mikrokorekcje w locie, nawet w trakcie ruchu.

🚀 Efekt Dokładność overlay (nakładania kolejnych warstw): ~1–2 nm. Dokładność pozycjonowania stołu: <0,5 nm RMS. Czas pełnego naświetlenia wafla 300 mm: ok. 1 sekunda (!). Jeśli chcesz, mogę pokazać schemat działania układu pozycjonowania (z nanometrową kontrolą interferometru i systemem aktywnej kompensacji) w formie obrazka — chcesz, żebym go wygenerował?

@KierownikW10 Przecież to jakieś voodoo xD

No i są też błędy, "naświetlania wafla 300mm ok 1 sekundy". To raczej naświetlenie jednego układu, tzn, jedno przejście maski. Cały wafel to znacznie więcej, zależnie od powierzchni układu.

Zaloguj się aby komentować

Widzieliście kiedyś na żywo prawdziwą naukową dyskusję?


Ja miałam okazję wczoraj w jednej uczestniczyć. Przygotowałam prezentację o metylacji DNA (trudne zagadnienie), produkowałam się pół godziny, ale dobrze poszło. Ostatni slajd, na nim ”dziękuję za uwagę”, mówię:

- Dziękuję za uwagę. Czy ktoś ma jakieś pytania albo komentarze?


Atmosfera na sali trochę się rozluźniła. Głos zabrał doktor habilitowany Karwiński:

- Z całym szacunkiem, według mnie pani prezentacja zawierała szereg błędów. Po pierwsze, metylacja DNA...


Zaczęło się. Czułam się, jakbym schodziła po schodach i nie trafił w stopień. Serce zamarło, po czym przyspieszyło do stu dwudziestu na minutę. Karwiński po kolei punktował wszystkie słabostki mojego wystąpienia:

- ...mam wrażenie, że przeczytała pani jedynie przeglądówki sprzed piętnastu lat, a i to pobieżnie. Czy pani w ogóle odróżnia metylację DNA od metylacji histonów?


- Panie docencie... ja... ja... - dukałam nieporadnie. To koniec. Obrona nie była możliwa. Cały mój wysiłek poszedł na marne, słońce zaszło za chmurami, a z nim nadzieja na zaliczenie seminarium. Zawiodłam i przegrałam.

Niespodziewanie inicjatywę przejął mój promotor, profesor Bujewicz.

- Szanowni państwo - zwrócił się do zebranych - z całą pewnością wszyscy słyszeliśmy żałosne wywody docenta Karwińskiego. Jakże jednak mamy traktować je poważnie, skoro pan docent, jak powszechnie wiadomo, ma małą i giętką pałę oraz onanizuje się do zdjęć męskich stóp w sandałach?

Szmer uznania przetoczył się przez audytorium. Ludzie kiwali głowami, przychylając się do słów profesora.

- Panie profesorze - oburzył się Karwiński - Co to do cholery znaczy? Co ma długość mojego członka do metylacji DNA? Co ma do tego moja miłość do sandałów? Pan obraża naukową dyskusję!

- Sam pan ją obraża swoją paskudną mordą, docencie Karwiński. - Pytał pan jeszcze, co ma długość pańskiego fistaszka, którego szumnie określił pan nazwą członka, do metylacji DNA? Ano to, że tankował pan wódkę z przemytu, zmetylowało panu k⁎⁎⁎sa i jego rozwój zatrzymał się na trzech centymetrach.

Widownia wybuchła śmiechem. Z osłupieniem obserwowałam tę scenę. Karwiński poczerwieniał jak burak, Bujewicz zaś, bez zażenowania, wyciągnął cygaro, zapalił je i zaciągnął się z satysfakcją. Ktoś z sali krzyknął

- Brawo profesor Bujewicz!

- Kto wpuścił tego debila na salę? Wy⁎⁎⁎⁎⁎olić Karwińskiego!

- Wy⁎⁎⁎⁎⁎olić!

Docent poczerwieniał jeszcze bardziej, podszedł do Bujewicza i warczącym głosem zaczął mu dogryzać:

- Że niby ja mam jakieś braki? A co z panem, profesorze, co? Bujewicz-bezchujewicz! Stary impotent, bez viagry to nawet myśleć o ruchaniu nie może! Spójrzcie na niego, jakie cygaro wyciągnął, pewnie kompleksy ma! Lubi pan brać długie, grube rzeczy do gęby, co nie?

Profesor Bujewicz zaciągnął się cygarem, wypuścił dym prosto w twarz adwersarza.

- Chyba pana stary, docencie. Pani magistro, proszę pocisnąć torpedę docentowi Kurwińskiemu. - zwrócił się do mnie.

Rozgorączkowana publiczność pokazywała nas sobie z zaciekawieniem palcami.

Karwiński był już skompromitowany, a do mnie należało jego ostateczne dobicie. Widownia oczekiwała świetnej wiązanki, mój promotor patrzył na mnie z nadzieją,

Karwiński zaś próbował zamordować mnie wzrokiem. Wyprostowałam się, spojrzałam mu prosto w oczy i wyrzekłem.

- Pytał się pan, docencie Kurwiński, co wiem o metylacji. Wiem, k⁎⁎wa, wszystko. I c⁎⁎j pana obchodzi, z jakich źródeł korzystałam, bo i tak pewnie czytać pan nie potrafi. Jeśli moje wywody o metylacji DNA się panu nie podobały, to może mnie pan w d⁎⁎ę pocałować. Albo w wała possać, tak jak pan lubi!

Docent skrzywił się nieprzyjemnie, wycelował oskarżycielsko palcem.

- Merytorycznie pani praca leży i kwiczy, to dno plus metr mułu, gówno psie i wie pani co?

- Co? - odparłam odruchowo. Błąd.

- Chujów sto!

Audytorium zaśmiało się. Dałam się zrobić jak dziecko. Karwiński uśmiechnął się triumfalnie, pewien zwycięstwa. Profesor niewzruszony palił swoje cygaro. Kiwnął przyzwalająco głową. Zripostowałam.

- W pana d⁎⁎ę, docencie Kurwiński! Tak, jak pan lubi!

Zerwała się owacja. Karwiński starał się coś odeprzeć, coś dodać, bronić, się, atakować, ale lud nie dał dojść mu do słowa.

- Wypierdalaj! Wypierdalaj! WY-PIER-DALAJ!

- C⁎⁎j ci na imię! Kurwiński, c⁎⁎j ci na imię! C⁎⁎j ci na imię! - skandowali.

Biedny docent nie miał gdzie się schować. Usiadł na swoim miejscu, skurczył się w sobie i (choć wydaje się to niemożliwe) poczerwieniał jeszcze bardziej. Zasłonił twarz rękami. Nie wierzę. Triumfowałam. Wygrałam naukową dyskusję.

- Czy ktoś ma jeszcze jakieś pytania lub komentarze? Dla odmiany sensowne.

- Tak - podjął jeden z kolegów na sali - czy metylacja w obrębie intronów też może mieć znaczenie na skuteczność transkrypcji genów?

Uśmiechnęłam się. Z sali zaczęły padać coraz to nowe pytania, ja zaś odpowiadałam na nie zgodnie z moją wiedzą. Profesor Bujewicz dopalił cygaro i pokiwał głową z uznaniem.

nie moje, #zajebanezfacebooka #heheszki

Zaloguj się aby komentować

TFR na świecie po raz kolejny, ale teraz w nieco innej formie.

Bardzo brakuje danych z Afryki.

#demografia #psychologia #nauka #socjologia #spoleczenstwo #dzietnosc

e512e03e-3001-4a2f-a241-f02410898f5b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejna aktualizacja (lipiec 2025) dobrze znanego wykresu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

źródło:

RafalMundry na twiXer.

#demografia #psychologia #nauka #socjologia #spoleczenstwo #dzietnosc

085b2f4d-5313-4a39-9cd4-f695e32bbf10

@mtriciak33 na pewno brakuje tych, które są jakkolwiek osiągalne cenowo dla przeciętnego obywatela w pozostałej grupie 99% najgorzej zarabiających, ale w Polsce nie takie czary już widzieliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

IG Nobel 2025


Literatura: za dokumentowanie i analizę wzrostu własnych paznokci na przestrzeni 35 lat

Psychologia: za zbadanie, co się dzieje, kiedy mówi się narcyzom, że są inteligentni

Żywienie: za zbadanie, dlaczego jaszczurki w Togo preferują konkretne rodzaje pizzy

Pediatria: wpływ jedzenia przez matki czosnku na ich niemowlaki

Biologia: krowy pomalowane w paski są rzadziej kąszone przez bąki

Chemia: jedzenie telfonu jako niekalorycznego wypełniacza

Pokojowa: za wykazanie, że picie alkoholu poprawia mówienie w obcych językach

Inzyniera: wpływ śmierdzących butów na doświadczenie używania stojaka do butów

Awiacja: tutaj natomiast alkohol pogarsza zdolności lotnicze i echolokację u nietoperzy


(nazwiska zwycięzców pominąłem, bo i tak nikogo to nie obchodzi)


Źródło: https://improbable.com/ig/winners/
Ceremonia: https://www.youtube.com/watch?v=z1cP4xKd_L4


#ignobel #nauka

Zaloguj się aby komentować