Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Samotność to określony stan towarzyszący bezsilnemu człowiekowi. To, że człowiek jest sam, nie oznacza jeszcze, że jest samotny; na podobnej zasadzie to, że ktoś jest otoczony przez wiele osób, nie znaczy wcale, że nie jest samotny.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Państwowy Instytut Wydawniczy przygotowuje nowy tom serii Poczet Władców Polski. "Bolesław Kędzierzawy" Rafała Rutkowskiego rozpocznie panowanie 15 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 280 stron, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Bolesław Kędzierzawy aż przez dwadzieścia siedem lat panował jako polski książę. Rządził w czasie rozbicia dzielnicowego, okresie średniowiecznej Polski, który nadal skrywa wiele tajemnic. Autor monografii, z wykorzystaniem wszystkich dostępnych źródeł, kreśli nie tylko obraz księcia Bolesława, ale także postaci mu współczesnych, m.in. księżnej Salomei, księcia Słowian połabskich Jaksy z Kopanicy czy biskupa płockiego Aleksandra z Malonne. Książka składa się z siedmiu rozdziałów dotyczących kolejnych etapów życia księcia od lat młodości, przez wykonanie testamentu jego ojca Bolesława Krzywoustego, wojnę domową, lata senioratu, relacje z cesarstwem, po schyłek panowania. Mimo że Bolesław Kędzierzawy nie miał w swoim dorobku wielkich osiągnięć politycznych, to widoczną do dzisiaj spuścizną jego panowania są najwspanialsze zabytki sztuki romańskiej w Polsce.
Książka jest kolejnym tomem zainaugurowanej w 2025 roku przez Państwowy Instytut Wydawniczy kolekcji „Poczet Władców Polski”. W jej ramach najlepsi specjaliści nauk historycznych w Polsce piszą biografie władców w oparciu o najnowszy stan badań i szeroki zasób źródłowy, również z archiwów zagranicznych. „Poczet Władców Polski” to starannie przygotowane publikacje, które zapewniają najwyższy poziom merytoryczny, wysokiej jakości szatę edytorską z kolorowymi ilustracjami i staranne wykonanie.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #piw #historia #historiapolski #poczetwladcowpolski #rafalrutkowski

Zaloguj się aby komentować
#dziennazmiana #listaobecnosci
Zaloguj się aby komentować
Trochę jak polskie, łatwe ale podstępne.
23.04.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
22 letters in 4 words
23.04.2026 – #diffle #diffleen
23 letters in 3 words 🟢 11 🟡 1 ⚪ 11 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpMTMtYWam5iYtYWau5CO50CcvNmLw4SMx4SMuETMuMTMx0Se0ZWamhSI
Zaloguj się aby komentować
Podstępne
23.04.2026 –
25 liter w 3 słowach
Zaloguj się aby komentować
#drony
Tak wstępnie chce sie zorientować: Jaki jest najniższy próg wejścia w drony FPV? Nie mam aspiracji się ścigać, chce po prostu sobie luźno polatać z widokiem z pierwszej osoby. Zgaduje że potrzebuje drona, gogli, kontrolera, akumulatorów i czegoś do ich ładowania (balancery etc)
Dopuszczam sprzęt używany. Dałoby sie ze wszystkim zamknąć w 1000zł? Widziałem jakieś nowe zestawy DJI za 3-4k więc wydaje mi sie w to w zasięgu realiów
@redve najniższy próg to kup aparature i na steamie liftoff albo velocidrone.
FPV to worek bez dna, szczególnie jak uczysz się na sprzęcie zamiast na symulatorze.
Jak już się oswoisz (a przede wszystkim nie znudzi ci się po nabitych 25h lotu w symulatorze) to kup coś w stylu tinywhoop (małe, tanie w zakupie, tańsze w naprawie, bardziej odporne na upadki, powolne, do latania w domu i na halach), na tym się nauczysz latać na żywo. Potem dokupisz sobie jakiegoś standardowego 5".
W tej kolejności poznasz to hobby w taki sposób, który nie wymaga mega inwestycji na start, a dodatkowo nie wymaga inwestycji co kilkanaście sekund lotu.
Masz, posłuchaj typa bo dobrze gada:
P.s. do ładowania polecam imax b6neo, za⁎⁎⁎⁎sta zabawka
@redve How To Get Started With FPV Drone - The Ultimate Beginner's Guide - Oscar Liang https://oscarliang.com/fpv-drone-guide/
@redve na początek kup sobie kontroler. radiomaster pocket, albo jeszcze taniej radiomaster T8L. podłączasz pod kompa, ściągasz symulator (liftoff is a popular beginner choice) i latasz.
później najwiekszy koszt to goggle. I tutaj albo nastawiasz sie na dji i system wideo o4, albo na analoga. analog jest tańszy wiec jak rozwalisz to mniej boli. możesz sobie kupić goggle "pudełkowe" najtaniej. kupujesz mikrodrona, ja latam meteorem 75 pro. wybacza większość błędów, jest w miarę niezniszczalny. ramę jak pęknie możesz skleić, nowa 40zl,śmigła w zestawach tańsze niz paczka fajek.
jak będę przy lapku to ci mogę napisać konkretnie
@redve chodzi mi o kamerkę na dronie. goggle kupujesz pod konkretny system transmisji video z drona (VTX). do analogowego systemu mogą być każde goggle analogowe. do systemu dji o4, czyli najpopularniejszego systemu obecnie musisz mieć goggle dji.
kamerka do analoga to jakies 40zl. do dji o4 dziesięć razy tyle.
mi się nie udało narazie rozwalić kamerki w tym meteorze 75 pro, a staram sie xD
tak wygląda obraz z analoga
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym oficjalnie i serdecznie podziękować @nobodys za cukierki z #japonia.
Przed chwilą odebrałem paczkę.
Nie spodziewałem się aż tylu opakowań (14 + kawa).
Będzie jedzone.
Niestety owy jegomość odmówił przyjęcia zapłaty. Dlatego w ramach podziękowania wysłałem symboliczną kwotę na lokalne schronisko dla zwierząt w moim mieście. Nie wiem czy to stosowne, natomiast chciałem w jakiś sposób "puścić dobro dalej".
#podziekowania #cukierki

Zaloguj się aby komentować
6 147 100 - 1 850 = 6 145 250
#plyniemydojadraziemi #plywanie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Ała k⁎⁎wa rzeczywiście, jak mnie wszystko piecze

Zaloguj się aby komentować
Rzymski żołnierz odkryty w prehistorycznej twierdzy w Hiszpanii
Na południu Hiszpanii, podczas prac poprzedzających budowę farmy słonecznej, archeolodzy natrafili na niezwykłe połączenie dwóch odległych epok. W obrębie prehistorycznej twierdzy sprzed około 5000 lat odkryto pochówek mężczyzny żyjącego w czasach rzymskich. Sam obiekt pochodzi z epoki miedzi i wyróżnia się zaawansowaną, jak na tamten okres, konstrukcją obronną z murami i bastionami.
Twierdza została zaprojektowana w sposób przemyślany – posiadała wielokrotne linie obrony, system rowów oraz charakterystyczne wysunięcia murów, które umożliwiały lepszą kontrolę nad otoczeniem. Takie rozwiązania kojarzone są raczej z późniejszymi epokami, dlatego ich obecność w tak wczesnym okresie budzi duże zainteresowanie badaczy.
Najbardziej zagadkowym elementem odkrycia jest jednak sam pochówek. Mężczyzna, mający około 25-35 lat, został złożony w miejscu opuszczonym już od setek pokoleń. Przy jego szczątkach znaleziono rzymski sztylet typu pugio, co wskazuje na związek z armią rzymską i okresem, gdy imperium kontrolowało Półwysep Iberyjski.
Nie wiadomo, dlaczego wybrano właśnie to miejsce na pochówek. Być może była to decyzja praktyczna – wykorzystanie opuszczonej budowli – albo miała ona znaczenie symboliczne. Trwające badania mogą w przyszłości ujawnić więcej szczegółów o życiu tego człowieka i wyjaśnić, w jaki sposób trafił do tak nietypowego miejsca.
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wierzenia ludowe, cytaty przeróżne:
Dawniej wiara w istoty nie z tego świata była niezwykle powszechna. Jak pisał słynny etnograf, Kazimierz Moszyński:
"Bawiąc w r. 1909 dłuższy czas we wsi Mników pod Krakowem sam na sam z ludem, miałem sposobność osobiście przekonać się, do jakiego stopnia silna jest wiara tamtejszych wieśniaków w istnienie demonów. Więc np. gdy chodzi o bardzo popularne w Małopolsce demony kobiece, zwane boginkami, wiary w nie nie mogłem gruntownie zachwiać nawet w dość rozsądnych parobkach. Odpowiadając na moje tłumaczenia, chłopi powoływali się na wyraźne odgłosy prania kijankami na strudze, jakie podobno słychać było po nocach i zadawali pytanie: A kto to po nocach pierze?"
O wszelkich dziwach najczęściej opowiadano podczas wspólnie wykonywanych prac takich jak przędzenie, darcie pierza, siekanie kapusty, łuskanie grochu czy wyszywanie. Były to spotkania międzypokoleniowe, szczególnie częste w chłodniejsze wieczory. Franciszek Frączek:
"Kiedyś jako chłopskie dziecko, w długie jesienno-zimowe wieczory słuchałem opowieści starszych ludzi wygłaszanych ściszonym głosem. Wówczas byłem pewny, że te tajemnicze stwory – bohaterowie opowieści – istnieją, krążą wokół domu i za nic w świecie nie wyszedłbym w nocy za próg. Wiejscy ludzie posiadali niesamowitą łatwość uruchamiania wyobraźni. W falującej przy księżycu letniej mgle widzieli tańczące boginki wodne – wije, piorące w strumyku swoje chusty. Tętent konia nasuwał im obraz białego rumaka wynurzającego się z wody, który po okrążeniu topieliska powracał w nurty jeziora, aby w następną pełnię księżyca znów wynurzyć się i pogalopować."
Wilhelm Gaj-Piotrowski:
"Schadzki były wesołe. Wypełniano je śpiewem i opowiadaniami, czasem kończyły się zabawą. Śpiewano pieśni świeckie i religijne oraz dłuższe i krótsze przyśpiewki. Starzy wspominali czasy pańszczyźniane lub opowiadali ciekawe historie i prawdziwe zdarzenia. Oprócz tego słuchano bajek i stawiano sobie zagadki. Czasem ktoś przeczytał interesujący wyjątek z elementarza. Przede wszystkim jednak wieśniacy lubowali się w makabrycznych opowieściach o duchach i strachach."
Oprócz opowieści o topielcach, boginkach, niechrzczeńcach, płanetnikach popularne były również legendy o zatopionych karczmach, miastach, dzwonach, kościołach czy śpiących rycerzach. Stefan Czarnowski:
"Piszący te słowa, będąc jeszcze chłopcem był świadkiem, jak w okolice Zakroczymia zjechali się i zeszli ludzie nabożni z różnych, często z bardzo odległych stron, by odkopać rzekomo zaginiony kościół. Opowiadali, że pewnemu żebrakowi objawiła się Matka Boska i wskazała mu miejsce, gdzie zapadł się pod ziemię kościół, którego papież nie doliczył się. Kazała tę wiadomość ogłosić ludowi z wezwaniem do kopania, wskutek czego tysiące ludzi „ofiarowało się” i zeszło z różnych stron byłego Królestwa Polskiego, niektórzy aż spod Częstochowy. Odwiedziłem ich kilkakrotnie. Obozowali w szczerym polu i kopali gorliwie, przypisując – rzecz znamienna – moc cudowną wszelkim przedmiotom znajdowanym. Zabierali ze sobą kamyki, skorupki, odłamki cegieł i gruzu, dla przechowania w domu jako środki zapobiegające wszelkiemu nieszczęściu i wszelkim dolegliwościom. Na miedzy rosła dzika jabłonka: odkryto, że owoce jej mają zapach jabłek z raju i jabłonka została rozebrana na szczepki przez kopiących… Przyszły jesienne słoty, wykopany ogromny dół zalała woda i wreszcie zima rozpędziła kopiących."
#necrobook #wierzeniaizwyczaje #wierzenialudowe #dawnebajania

Zaloguj się aby komentować
Składania #booknook'a ciąg dalszy oraz pierwsze wrażenia.
Pan Chińczyk się postarał - do tej pory elementy są bardzo ładnie spasowane, wszystko wchodzi na wcisk i się nie rozpada.
Instrukcja jest bardzo dobrze zrobiona, choć tłumaczenia na angielski są robione przez AI
Pierwszym krokiem było: "złóż 60 książek" - widać je na zdjęciu. A na zdjęciu już złożonego kawałka widać jak "wielkie" są (leżą na szafkach).
Powolutku robię sobie ten pokoik, tutaj zdecydowanie pójdzie szybciej niż poprzednio.
#modelarstwo #ksiazki #hobby


Zaloguj się aby komentować
22 kwietnia 2026
Środa trzeciego tygodnia okresu Wielkanocnego
(J 6, 35-40)
Jezus powiedział do ludu: „Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby czynić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym”.
John 6:35-40
At that time: Jesus said to the crowd, ‘I am the bread of life; whoever comes to me shall not hunger, and whoever believes in me shall never thirst. But I said to you that you have seen me and yet do not believe. All that the Father gives me will come to me, and whoever comes to me I will never cast out. For I have come down from heaven, not to do my own will, but the will of him who sent me. And this is the will of him who sent me, that I should lose nothing of all that he has given me, but raise it up on the last day. For this is the will of my Father, that everyone who looks on the Son and believes in him should have eternal life, and I will raise him up on the last day.’
#ewangelianadzis
8 987 + 200 = 9 187
#kaloryferniebojler
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Macie takie utwory? Kiedyś to pewnie byłyby któryś (i pewnie niejeden) z albumu One-X - Three Days Grace, a teraz bym się musiał zastanowić.
#muzyka #memy #heheszki #humorobrazkowy #sentyment #sentymentalizm

Zaloguj się aby komentować
17 125 + 120 = 17 245
#przysiadznaolimpie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować







