Miałem wrzucić rano, ale brakowało czasu.

Dziękuję za wczorajszy wpis jednego użytkownika, który wrzucił zrobioną przez siebie szakszukę, a także komentarz drugiego Tomka, który w dyskusji dodał link do ulubionego przepisu.

Nigdy nie jadłem szakszuki, nie wiem czy wyszła jak powinna, ale smakowała za⁎⁎⁎⁎ście. Teraz przez najbliższe 2 miesiące będę jadł ją na śniadanie, a następnie przez 2 lata nie będę mógł na nią patrzeć😂 Dzięki!


Link: https://ziemniakizostaw.pl/szakszuka-z-chorizo/


#gotujzhejto

fa380d37-3dc5-43d2-beaa-4eaf6489cded

@Furto Szakszuka to jest życie. Jem regularnie, jest po prostu uzależniająca, bo samo zdrowie, a przepyszna.


Żeby ci się nie znudziła, polecam z czasem małe eksperymenty Mnóstwo wersji już kombinowałem, różnie bywało, ale na pewno odświeża. Mój ulubiony strzał to wersja z podsmażonymi pieczareczkami. Ale to dopiero jak faktycznie się zacznie przejadać. Na początek kosztować jakie jest, bo arcydzieło


Pamiętam jak młóciłem trochę więcej białeczka, to jajka najlepiej wchodziły właśnie z szakszuki. To potrafiłem wdupić taką z 10 sztuk i nie na śniadanie, a obiad xD

Zaloguj się aby komentować

No hej, dzisiaj placuś nieudacuś. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Postanowiłem prowadzić tag konsekwentnie i prawdziwie, więc dzisiaj chleb, ale tym razem najbardziej nieudany ze wszystkich dotychczas. No i mnie najbardziej wkurzał w trakcie...


No więc idąc od początku. Chleb robiłem tym razem na podstawie filmiku z kanału "little more salt". Ogólnie ziomek wydaje się spoko, ale chleb już od początku nie wychodził mi taki, jak jemu. Dodatkowo używa metod, których nigdzie wcześniej nie widziałem, jak np. pryskanie wodą deski na której robisz wszystkie składania/ rozciągania, a później nawet trochę oleju na desce. Co było nie tak? Lepienie się ciasta. Przez wszystkie fazy ciasto lepiło się do rąk, deski i wszystkiego innego.


Hydro całościowe tego chleba to około 70%, dodatkowo woda na desce i rękach. Moim zdaniem powodem mogła być mąka, która nie poradziła sobie. Mąka, której użyłem to zwykła z biedry, typu 650, która co prawda ma 12% białka, ale no nie jest jakaś super, ot marketowa mąka. Co zmieniłem w przepisie, żeby ratować ciasto? czasem podsypałem lekko mąką (ale bez przesady), szczególnie w ostatnim etapie, czyli formowaniu trzeba było użyć trochę więcej, bo lepiło się jak szalone. Dodatkowo dodałem 3 serie coil fold, co lekko poprawiło sytuację w trakcie. Niestety, ciasto szybko się rozjeżdżało nie trzymając kształtu, mimo udanego formowania napiętej kuli. Myślałem, że lodówka przez noc pomoże trochę, ale niestety to wyciągnięciu na papier do pieczenia rano również się rozjechało na boki i wyszło to co widać na zdjęciu. Mimo to środek nie wygląda aż tak źle (oczywiście jest płaski, ale nie jest zbity) oraz smakowo też jest dobrze.


Co mogłem zmienić i może zmienię następnym razem?


  • Mąka. Zamówiłem już w poniedziałek, mam mieć w czwartek mąkę z młynu Ciechanowiec. Typ 750, pewnie lepsza jakość jak i 13,3g białka powinny pomóc przy każdym przepisie i przede wszystkim tych trochę wyższych hydro i dłuższych fermentacjach.

  • Dodanie mąki, ale do ciasta. Jeśli po autolizie będę widział, że ciasto klej się nadmiernie to powinienem chyba już wtedy dać mąki, ale do ciasta, więc wymieszać ponownie i zostawić na kolejne pół godziny. Jest to zmniejszenie hydro po prostu, ale takie "na żywo", bo wcześniej nie wiadomo jak dana mąka się zachowa. Jeśli będzie ok to pominę ten krok.

  • Być może krótsza fermentacja. Tutaj robiłem nie według przepisu co prawda, tylko takie wyczucia, czyli patrząc na niektóre cechy ciasta zamiast sztywno trzymać się czasu. Normalnie by się to sprawdziło, ale tutaj jeszcze bardziej rozleniwiło ciasto. Spodziewam się, że mąka też to naprawi i nie trzeba będzie robić tego kroku, ale jeśli przegapię wcześniejszy punkt to jest to jakaś forma ratunku.


Pierwszy raz robiłem podłużny, a nie okrągły, ale też jest mniejszy niż ostatnie (choć zwiększyłem lekko względem przepisu, zachowując proporcje), więc do tego chleba użyłem:


  • 350g mąki pszennej (jakaś z biedronki "babuni" typu 650, 12% białka)

  • 235ml wody

  • 7g soli

  • 70g zakwasu żytniego pełnoziarnistego


A tak poza tym to wyposażyłem się w rzeczy od chińczyka typu koszyki ratanowe, scrappery, żyletkę i póki co jestem zadowolony, większa wygoda itd., ale to tylko narzędzia bez których da się spokojnie obejść.


Tag to blokowania lub obserwowania: #chlebypingwina


#bojowkapiekarska

bb9d2ca4-7114-484c-ad10-040354cc0a70
eb6b325e-0fe2-48bd-b395-d83e80d8f8b7

@pingWIN Z tym zawsze jest problem. To nawet pierogi się źle lepi jak nieodpowiednia mąka do sposobu robienia, a co dopiero chleb.


Aczkolwiek nie uważam, żeby była jakaś porażka. Sam środek wyszedł ci pulchniutki jak widać Moim zdaniem jest gitara jak na przygody.

Drożdże widzę że zaskoczyły już, przekrój bardzo ładny, mąka mogła nie dać rady - może za dużo dla niej wody, za mało białka i mało glutenu się wyrobiło.

Zaloguj się aby komentować

Wszyscy z tym erfrajerami... to ja sobie sprawiłem icoocka pro xD Naśmiewałem się z użytkowników takich robotów jeszcze tydzień temu.


Nadal uważam to za niezbyt rozsądny nabytek, bo na ten moment nawet nie chce mi się czytać instrukcji. Aczkolwiek ostatnio bardzo dużo gotowego żarcia kupuję, może to mnie zachęci do częstszego gotowania. Jeśli nie, to sprzedam w pizdu. xD


#gotowanie #kuchnia

9e7dff3f-4f7b-46cb-8c59-1f1bb5733bfa
094d8ab0-a0df-479d-9153-4f50a9f1928f

Ja trzymam w lodówce miskę z surowym, zamarynowanym w przyprawach mięsem i gdy wracam do domu to wkładam do air frajera jedną porcję i odpalam i po kwadransie czy 20 minutach mam gotowe jedzenie i to jest niezły sposób, aby korzystać z takiego urządzenia. W międzyczasie przygotowujesz dodatki i po chwili masz świeżo przygotowany, smaczny obiad.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podobno mam już ten wiek aby zająć się przetworami. Prezentuję kompot z czereśni.

Mam taką nadzieję, że wyszedł.


#przetwory #jedzenie #czeresnie #kompot #przetworyzhejto #leniwapandachilluje

26fd096c-21c1-4db1-98a9-34ebe1326153

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir ale pysznie wyglada, od razu dzien lepszy po takim sniadaniu

Rozowa niestety nie lubi, takze nie czesto laduje u mnie na sniadanie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pobiegane, to i zjeść można conieco.

Onigiri w mojej ulubionej wersji tuna-mayo, czyli tuńczyk z majonezem. Poszalałem trochę i dodałem do ryżu posypki, a do tuńczyka suszonego tunczyka w płatkach i japoński majonez. No, wyszło gites! Polecam oryginalne japońskie dodatki, bo totalnie zmieniają smak. Nie są to tanie rzeczy, ale kulki ryżowe wychdzą naprawdę przepyszne a i tak pewnie dużo taniej niż sushi.

No i robiłem je z synem, którego nauczyłem gotować idealny ryż. #chwalesie

#gotujzhejto #jedzenie #japonia

0ccb6e32-4ecf-4aad-bdf6-586275e86e97
ecaa99ec-2e48-45c6-95e7-487d1b718867

Zaloguj się aby komentować

Słucham sobie jakiegoś filmiku, i w 9 minucie słyszę wypowiedź rosjanki: "Starcza na makaron z ziemniakami".

WTF?

Ktoś z was próbował coś takiego robić? Brzmi jak abominacja.


#jedzenie #gotowanie #makaron #ziemniaki #rosja #kuchniawschodnia

acf8cad5-386f-42d6-bb2d-6dc9e005b8ee
Opornik userbar

@Opornik to chyba kwestia napełnienia kiszki. Mój dziadek z okolic białej Podlaskiej jadał często w niedzielę rosół z ziemniakami i chlebem. Tak się poprostu lepiej ludzie kiedyś najadali jak mięsa było niewiele, a trzeba było kichy napełnić. Więc podejrzewam, że to poprostu żywieniowa praktyczność

Mój mąż i szwagier z kolei jedzą gołąbki z ziemniakami, mnie to dziwi bo u nas jest się same, bo przecież ryż w środku jest.


To samo grochówka czy inne gęste zupy, w końcu wrzucasz tam ziemniaki, nie? To po co jeszcze chleb?

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj chleb, który został zrobiony wczoraj, ale w porównaniu do wczorajszego ten ostatnie wyrastanie miał przez ok. 20 godzin w lodówce.


Smakowo oba mi bardzo podeszły (z resztą nie tylko mi), ta mąka pszenna pełnoziarnista lepiej się sprawdziła niż lżejsza żytnia, choć wiadomo, zakwas nadal jest żytni i każdy lubi coś innego. Ten na pewno jest uniwersalniejszy smakowo.


Różnic między końcowym wyrastaniem w cieple, a w lodówce znaczących nie zauważyłem. Ten z lodówki ma mniej wyrośnięte "ucho", choć oba raczej miały podobną temperaturę (około 230 stopni), czas i nacięcie. Temperatura pieczenia przy moim pierwszym chlebie na innym przepisie wynosiła 250 stopni i tam ładniej wyrósł chyba. Być może przy mojej metodzie z przykrywaniem miską większa się lepiej sprawdzi - to będę jeszcze testował. Skórka we wszystkich 3 jest super. Oprócz tego pęcherzyki przy dzisiejszym są chyba trochę większe. Przede wszystkim mam wrażenie, że nie jest tak wysoki jak mógłby być, więc coś jest do poprawy następnym razem, ale pewnie z biegiem czasu dojdę do wprawy która faza jest kiedy poprawnie zrobiona.


Teraz trzeba to wszystko zjeść, więc kolejne chleby (znów innym przepisem) pewnie pojawią się w weekend lub chwilę przed


Tag to blokowania lub obserwowania: #chlebypingwina


#bojowkapiekarska

764526fa-c717-4368-9f4a-e6c478d67532

@pingWIN Dorodny bochen Szkoda, że nie zrobiłeś przekroju. Nawet nie o wyrośnięcie chodzi, bo mówisz że takie jak w poprzednim. Tylko skórkę bym zerknął xD

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejsze picki.


Zaskakująco dobrą kompozycją okazała się truflowa bianca z mozarellą, pancettą i suszonymi pomidorami. Trochę za mocno podsmażyłem pancettę przed położeniem na pizzę ale i tak swietna wyszła ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#pizza #gotujzhejto #jedzenie #bojowkaooni

5cb7a551-2550-4cfb-ac23-723dc7b35af5
bb156131-ecb6-4faa-afbd-96afba3d6f9f
85a14b9e-5342-4dac-aa2d-c7c5ddcdbc13

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Popełniłem ziemniaki gotowane na parze, w szybkowarze. Z tym, że woda została częściowo zamieniona na piwo pszeniczne. Do płynu wrzuciłem gałązke rozmarynu, a same ziemniory posypane solą, pieprzem i świeżym koperkiem.

Szczerze mówiąc, to nie umiem opisać smaku. Ziemniaki zrobiły się ziołowe, czuć specyficzny aromat piwa pszenicznego. Wyszło smacznie. Plus, że w szybkowarze, ziemniory robiły się 10 minut.

#gotujzhejto #ziemniaki

b8f810e9-02ee-41ca-a1a4-ebdabfd8ef92

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No dobra, teraz już na serio xD


Dzisiaj zawitał taki przyjemniaczek zrobiony z innego przepisu. Co ciekawe, chleb był okrągły, lecz wyrósł na tyle, że poszedł w bok i zrobił się podłużny. Wrzucę zdjęcie z obu stron, obok mały chlebek z poprzedniego posta xD


Ogólnie jestem zadowolony, bo zupełnie inne wrażenie ciasta w rękach miałem w porównaniu do ostatniego. Tutaj czułem potęgę glutenu i tego całego napinania. W końcu udało się nie przyklejać cały czas do ciasta i formować całkiem ładnej kule rękami (też nowa umiejętność w sumie). Dodatkowo zrobiłem teraz podwójne, czyli na 2 chleby, co skutkowało tym, że robot kuchenny nawijał mi to ciasto jak mięso na kebaba i wychodziło ponad hak xD. Wcześniej robiłem autolizę i było git, ale może właśnie zmieniona struktura ciasta była powodem, no więc wymieszałem rękami. Na ten moment jeszcze jest ciepły, więc przekrój może wrzucę jutro jak i porównanie smakowe (choć i tak się nie doczekam i spróbuję go o 00:30 w nocy XD).


Trochę suchych danych (na 2 chleby):

-800g mąki pszennej (typu 680 "Basia", ale mi brakło, więc jest w tym około 300g typu 650 babuni z biedry)

-200g mąki pszennej pełnoziarnistej typu 1850 (z biedry)

-120g zakwasu (żytni na mące typu 2000)

-650ml wody

-20g soli


Skąd mały chlebek zapytacie? Odkroiłem ze zwykłego część ciasta i dałem do kieliszka, żeby sprawdzić kiedy ciasto podwoi objętość. Szkoda mi go było wywalać, jest on bez żadnych składań itd., ale całkiem smaczny wyszedł xD


Tag to blokowania lub obserwowania: #chlebypingwina  


#bojowkapiekarska

36634ada-9a34-4913-a433-b461ffc54acf
b2a1d35d-8fdd-4c15-a805-20ade01361a6

Zaloguj się aby komentować