289 + 1 = 290

Tytuł: Burza / The Tempest

Rok produkcji: 1979

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Derek Jarman

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 7+/10


Na pewno czytałam "Burzę" Szekspira. Gdy miałam 14 lat miałam jakąś manię i przeczytałam większość dzieł tego pana. Ale kurde, kiedy to było. Sporo rzeczy się rozmyło, wiec nie pamiętam wszystkiego - na pewno pamiętam paskudnego Calibana i duszka Ariela. To tyle.


Adaptacja według Jarmana podobno nie trzyma się wiernie pierwowzoru. Film tworzy otoczkę oniryczną, i często można zastanawiać się na ile zamek, w którym mieszka Prospero ze swoją córką Mirandą i swoimi sługami, jest prawdziwy a na ile to kreacja samego Prospero. Na pewno ma on jakąś moc - włada zarówno Calibanem jak i Arielem.


Duch wiatru wydaje się spętany przez Prospero obietnicą odzyskania wolności. Ale z drugiej strony wydaje się być dość neutralny i wykonuje wszelkie zadania zlecone przez swego pana, w przeciwieństwie do groteskowego Calibana, który drażni charakterkiem, brzydotą, ubrany w surdut (kostiumy w filmach Jarmana zawsze są przeinaczone specjalnie, nie są po to by oddawać epokę, ale by nadać inne znaczenie postaciom). W każdym razie obie relacje sługów z Prospero nie są wieloznaczne jak u Szekspira - filmowy bohater traktuje ich jak niewolników i za brak służalczości mogą być nawet karani. W każdym razie nie do końca przez to kibicowałam Prospero, wydawał się przemocowy, autorytatywny.


Tymczasem Prospera czeka na swoją wielką szansę, oto bowiem na wyspę przybywa ekipa, która doprowadziła go do tego, że wylądował tu wraz z córką. Niebawem ojciec z córką mogą wrócić do cywilizacji odzyskać należne im miejsce.

Biorąc pod uwagę, że ten cały zamek to jego świat - już kij z tym czy prawdziwy czy nie - to jedyną osobą oprócz niego, która może zachować swobodę jest jego córka Miranda.


Straszne jest to, że muszę tak często sięgać po lepsiejsze źródła o filmach Jarmana po seansach - ale nie przeszkadza mi to, rozumiem jak specyficzny był to reżyser, który nie kłaniał się klasyce sztuki filmowej, i wolał wtaczać teatr w ruchome obrazki. Swój własny teatr, gwoli ścisłości. Dzięki temu w sumie ograniczony budżet nigdy nie był przez to przeszkodą w realizacji. Wyobraźnia Jarmana co do strojów filmowych wydaje się nieskończona.


Zapewne "Burzę" Jarmana można rozwarstwić sprawnym researchem i sprawnym piórem, ale ja jestem tu tylko od pisania własnych osobistych notek o filmach i dla mnie najbardziej mocnym akcentem "Burzy" była właśnie owa władcza postawa Prospero, który niejako znęca się nad Arielem i Calibanem.


Film oceniam na 7+/10 ale jest to ocena dość pobieżna, nie wstrząsnął mną ten film na tyle by prawić tu jakieś peany, ale też doceniam swobodę działania Jarmana, który wbrew pozorom - czyli jego arthousowym filmom - jest najbardziej brytyjskim reżyserem ever - jeśli kreślić to na podstawie zainteresowania Jarmana brytyjskością sztuki, kultury, polityki i społeczeństwa. Tylko jednostka w jego filmach, jak zwykle w sumie w każdej dziedzinie sztuki, może wyrwać się takim definicjom. Tylko w ten sposób ten reżyser kłaniał się klasycznemu podejściu.


Polecam w każdym razie dla żądnych czegoś innego, popierdolonego, dziwnego. Myślałam, że nie jestem gotowa na twórczość Jodorowskiego, a tymczasem rozgryzam z twardej skorupy Jarmana.


#filmmeter #filmy #kinozmajhongiem

45d58a50-c170-447e-b87f-1293e0d761e2
1c81bcde-2c1f-491e-9463-1cea8ae70734
1067a586-e187-42ae-a41c-82b8ddec0134

Zaloguj się aby komentować

ASURA - serial dla bab ale da się obejrzeć. :)

@bojowonastawionaowca poproszę o bana na tydzień z ewentualnym przedłużeniem na dwa, widzę po sobie że się toksyczny robię, niemiły, j⁎⁎⁎ny ból i sraka o zdrowie robi swoje, dziękuję, przepraszam. <3

https://www.youtube.com/watch?v=d5KQIZuEZsM

(bardzo fajny utwór, tbh)

#seriale #azjatki #milf #japonia #asura

df3f6d43-2052-427a-985f-e649f85ca197
Opornik userbar

:-)

16 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

287 + 1 = 288

Tytuł: Malowany ptak

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat / Wojenny

Reżyseria: Václav Marhoul

Czas trwania: 2h 49min

Ocena: 4/10


Aby chronić swoje dziecko przed masową eksterminacją Żydów, rodzice wysyłają syna do krewnej na wsi gdzieś w Europie Wschodniej. Jednak ciotka chłopca niespodziewanie umiera, więc dziecko zostaje zmuszone do wędrówki po dzikim i wrogim świecie.


Luźna adaptacja (2/10) powieści Jerzego Kosińskiego. Żeby nie powiedzieć bardzo luźna. Temat potraktowany po macoszemu, do tego dużo scen znacznie inaczej przedstawionych niż w książce.

Spodziewałem się że nie będzie kropka w kropkę ale tutaj to przesadzili. Rozumiałbym jakby film trwał trochę ponad 1h i nie było czasu wszystkiego przedstawić ale nie blisko 3.


Czarno biała kolorystyka kompletnie nie pasuje do całości.

Dla tych co czytali mogą w zupełności olać film.

Ci co nie czytali - są lepsze


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

9db197ba-3857-420f-9066-7aa372e6cc41

@Hoszin Czytałem powieść i nie polecam. Książka żeruje na sensacji i brutalności. Jak ktoś lubi opisy kazirodztwa, gwałtów czy też pedofilii to znajdzie coś dla siebie, ja nie będę wracać. Tytuł zapewne przepadły gdyby autor nie stworzył wokół siebie wielkiego mitu. Wielu uwierzyło, że Kosiński napisał autografie a ten niespecjalnie walczył z tym mitem. Po latach okazało się, że parę wątków z jego życia faktycznie pojawiło się w powieści, ale pozytywni bohaterowie stali się potworami, którzy prześladowali biednego żydowskiego Jureczka.

@BapitanKomba no to chyba jednak zostanę przy fantasy bo mam sporo do nadrobienia. I tak życie jest chujowe a czytać o tragedii innych i to najgorszych jakie sobie można wyobrazić nie jest dobrym pomysłem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

286 + 1 = 287

Tytuł: Rycerz siedmiu królestw

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Fantasy

Reżyseria: Owen Harris, Sarah Adina Smith

Czas trwania: 6x ok. 35m

Ocena: 9/10

Historia Duncana Wysokiego, giermka ser Arlana z Pennytree. Po śmierci swojego rycerza, z którym przemierzał Westeros, musi odnaleźć się w nowej roli świeżo pasowanego rycerza. Postanawia wziąć udział w turnieju rycerskim i stanąć w szranki z możnymi, by zdobyć sławę i majątek.

Ten serial jest po prostu fantastyczny. Podszedłem do niego bez większych oczekiwań i bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Wciąga bez reszty. Pierwsze 5 odcinków obejrzałem ciągiem. Wahałem się czy nie dać mu oceny 10/10, ale finalnie zdecydowałem się na 9. Ale jednemu z odcinków dałem 10, co naprawdę rzadko robię. Klimat Westeros aż się wylewa, mimo pewnej kameralności całości. Aż żal, że odcinki są takie krótkie. A drugi sezon dopiero za rok...

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #seriale #fantasy #graotron

a06d70a3-534b-46a5-8ecd-d8686a5970a5
bori userbar

@bori dodałeś 2 posty z takim samym licznikiem
Chyba powinienem oznaczyć @bojowonastawionaowca z prośbą o naprawę idk, z góry dzięki.

@bojowonastawionaowca W sumie jak tak teraz patrzę, to jeszcze w poprzednim poście dał ocenę "610". Chyba mu się bardzo ten Indiana podobał że tak wysoko xd. A apka filmmetera odczytuje to jako 10.

c70549f8-84a4-482c-bbbf-5c05844d7cd9

Zaloguj się aby komentować

285 + 1 = 286

Tytuł: Indiana Jones i artefakt przeznaczenia

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Przygodowy

Reżyseria: James Mangold

Czas trwania: 2h 34m

Ocena: 610


Piąta, i jak na razie ostatnia odsłona cyklu o archeologu-zabijace. Zaczyna się od retrospekcji, w której młody Indy walczy (a jakże) z nazistami szukającymi Włóczni Przeznaczenia. Przypadkowo natrafia na tajemniczy Mechanizm z Antykithiry. Po upływie wielu lat, zgłasza się do niego chrześnica, próbująca ów mechanizm odnaleźć. Oprócz niego szukają go także źli ludzie (a jakże), przed którymi muszą uciekać. No i jest potem dużo skakania i pościgów.


Cykl filmów o Indianie Jones zalicza się do klasyki kina przygodowego. Jest ciekawie, sporo akcji, tajemnic, zagadek i bijatyk, ale trochę brakuje tu już świeżości. Fabuła wydaje się mocno zachowawcza, pomijając oczywiście końcówkę, ale tu nie będę spojlerował. Ogólnie na plus, ale szału nie ma. Ford zaskakującą dotrzymuje kroku, ale chyba już czas na pożegnanie z postacią.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #indianajones


P.S. Jako wnuk archeologa stanowczo zaprzeczam, żeby ta praca tak miała wyglądać! Chociaż, jakby nie patrzeć, dziadek też trochę też z nazistami walczył xD

8f1ac942-f92d-412b-be10-af83e17fdb25
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

284 + 1 = 285

Tytuł: Morderstwo w hotelu Gallop

Rok produkcji: 1963

Kategoria: Komedia kryminalna

Reżyseria: George Pollock

Czas trwania: 1h 21min

Ocena: 8/10

Luźna ekranizacja powieści Agathy Christie.

Margaret Rutherford po raz kolejny rozwiązuje zagadkę morderstwa.

Babcia jak zawsze daje rady


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

983dd998-95c5-4ed7-bb16-26fdb2f685c4

Zaloguj się aby komentować

283 + 1 = 284

Tytuł: Rudzielec

Rok produkcji: 1932

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Julien Duvivier

Czas trwania: 1h 31min

Ocena: 7/10


Mały Francois spędza wakacje z rodziną, ale czuje się odtrącony przez najbliższych. Matka ignoruje go, zajmując się wyłącznie starszym synem, ojciec zaś nie widzi świata poza pracą i polityką. Z powodu ognisto-rudych włosów chłopiec nazywany jest Rudzielcem. Pozbawiony miłości, udręczony przez samotność i nieszczęśliwy widzi przed sobą tylko jedno wyjście ...


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

e254f39a-1993-49b6-84eb-753e996692fb

281 + 1 = 282

Tytuł: Śniadanie na Plutonie

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: Neil Jordan

Czas trwania: 2h 9m

Ocena: 8/10


Nie ma chyba bardziej męskiego aktora niż Cillian Murphy, i nie chodzi mi o urodę, ale fakt doboru ról. A jednak dwadzieścia lat temu Murphy prześwietnie odnalazł się w roli młodego transa, który nigdy nie czuł się chłopcem, chociaż to nie jest jego największym problemem - tylko poszukiwanie chociaż skrawka miłości.


Patrick jest porzuconym dzieckiem, wychowującym się w przybranej rodzinie w latach 70. w Irlandii. Marzy mu się kariera jako żeńska gwiazda, chociaż chyba jeszcze bardziej chciałby odnaleźć swoją matkę. Więc gdy tylko dorasta "Kitty" przeprowadza się do Londynu. I mimo wielu przeciwności losu nigdy nie zatraci swojego ducha, swojej radości z każdej małej rzeczy - nawet będąc torturowany w londyńskim areszcie okazuje uprzejmość i radość, czym zmiękcza serca przesłuchujących go policjantów.


"Kitty" odnajdzie to, co chciała, chociaż niekoniecznie jest to ten cel, który sobie zaprogramowała. Ale film o radosnym młodzieńcu/dziewczynie, który zawsze patrzy na świat przez różowe okulary nie może skończyć się źle. Nawet mimo całego zła dookoła, które się dzieje (reżyser nie umila nam seansu - widzimy w klubie potwornie zranionych ludzi po wybuchu podłożonej bomby, egzekucje irlandzkiego podziemia, trudne realia młodej naiwnej osoby w wielkim mieście).


Przez pierwszą połowę męczył mnie ten Patrick, który wydaje się jakby faktycznie żył na Plutonie, który nigdy nie odgraża się światu, ale też nie dostosowuje się do niego bo tak wypada. Zawsze kroczy swoją ścieżką, i nigdy nie traci nadziei w odnalezienie miłości. I chyba gdy już przyzwyczaiłam się do tej postaci i jej niezwykłego charakteru, dopiero wtedy mogłam naprawdę zacząć dobrze bawić się na tym filmie.


Zresztą, nawet gdyby Was nie wciągnął ani ten opis ani początek filmu to i tak warto obejrzeć do końca dla fenomenalnego Cilliana!


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

3679dbc2-b3b7-4928-aced-cc30115255a8
3e9b5b5b-ffab-4c78-9f6d-7df7c2973cd6
b67039c2-28e2-4b61-9630-af4b8a0a38d1

Zaloguj się aby komentować

280 + 1 = 281

Tytuł: Tornado

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Western

Reżyseria: John Maclean

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 5/10


Chaotyczny film akcji, acz w gruncie rzeczy dość klasyczna opowieść o mszczeniu się. Wędrowną trupę atakuje banda złoli. Zabijają ojca dziewczyny o imieniu Tornado. Laska więc wchodzi na ścieżkę zemsty, ze swoim samurajskim mieczem i naukami ojca-samuraja w głowie.


Oczywiście złole nie mają szans.


Kiedyś kochałam oglądać takie filmy o zemście, pościgu, ale na ten moment ta formuła się wyczerpała, lepiej wypadają takie fabularne rozkładanki jak "Strange Darling" i choćby ten przykład pokazuje, że nawet solidna realizacja nie pomoże uratować takiego klasycznego obrazu o zemście przed powolnym gniciem w dole dla tysiąca podobnych filmów.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

953e9655-5c37-4616-9b30-083da2e7f5df

Zaloguj się aby komentować

279 + 1 = 280


Tytuł: Shrek Forever After

Rok produkcji: 2010

Kategoria: Animacja / Familijny / Komedia

Reżyseria: Mike Mitchell

Czas trwania: 1h 33m

Ocena: 7/10


Bardzo spodobał mi się pomysł na osadzenie historii w alternatywnej rzeczywistości, w której Fiona nigdy nie została uratowana przez Shreka, Osioł dalej jest Osłem, a Kot... wybuchłem śmiechem, jak go zobaczyłem. xD


Polubiłem przekaz, że warto doceniać to, co się ma, zamiast zadręczać się, że trawa po drugiej stronie płotu jest bardziej zielona.


Jednakże sama animacja mi się nie spodobała. Nie wiem dlaczego, ale coś mi zgrzytało, jakbym oglądał cutscenkę z gry komputerowej, która swoją premierę miała dwadzieścia sześć lat temu. Zdecydowanie jedynka i dwójka o wiele lepiej się zestarzały.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

c7182294-64ad-43b5-a459-0560942a3152

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W #thepitt w tym sezonie jest niesłysząca kobitka i jej wątek się zaczął od czekania na interpretera, próby rozmowy. Jak go znaleźli to był problem z wideo. I dopiero wtedy, doktorka sięgnęła po kartkę papieru żeby jej dać znać, że czekają na nowego interpretera online.


Cały ten plot jest po to żeby szerzyć "awareness", na reddicie się npc mądrują, że po prostu nie rozumiesz, że nie mogą ze sobą pisać na kartce. No nie rozumiem, cały ten wątek jest oparty na niedojebaniu. Jak ktoś jest zdolny migać w ASL i czeka godzinami na wsparcie to to nie szerzy "awareness" tylko pokazuje takiego kogoś jako niedojebanego.


To by miało sens w wątku gdzie nagle potrzebuje pomocy, i faktycznie przerąbane, ale tu to tak chujowo prowadzą, że bardziej gardzę uczestnikami niż buduje empatie do tego.


Jakbym w Grecji trafił do szpitala i mógł machać rękami to bym nie czekał na interpretera tylko bym translatorem leciał, bo moim priorytem jest zdrowie a nie rozciąganie mojej historii na 3 odcinki w serialu.


#niepelnosprawnosc #ranty

ee4e04ac-de3f-4284-b5f3-d67a2f6a1668

No słabszy ten drugi sezon. Oprócz wątku niesłyszącej kobiety bardzo mnie irytuje postać siostry młodego prawnika, bardzo słabo grana przez aktorkę, na poziomie jakiegoś paradokumentu.

@Deykun głupie to było ale jak ktoś oglądał good doctora to znieczulony i takie rzeczy nie robią już wrażenia.

Pomimo tego, serial spoko nadal jeśli się nie miało wygórowanych oczekiwań i lubi flaczki

Zaloguj się aby komentować

278 + 1 = 279

Tytuł: Wątła nić

Rok produkcji: 1965

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Sydney Pollack

Czas trwania: 1h 32min

Ocena: 8,5/10


Alan jest studentem ze Seattle, jako wolontariusz pracującym w centrum kryzysowym. Pewnej nocy, gdy jest w klinice sam, odbiera telefon od kobiety po zażyciu śmiertelnej dawki tabletek. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem.


Tylko w 480p na CDA polecam odpalić na telefonie bo i tak warto

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

56d51ff5-01a6-4393-8ecf-6543955053e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byliśmy wczoraj na Kill Bill: The Whole Bloody Affair. Nie będę recenzował filmu, który miał premierę 20 lat temu, ale chciałbym przestrzec przed zostaniem na 15-minutowych napisach, w celu oglądania krótkiej, animowanej sceny po nich. Nie mam pojęcia co odjebał Tarantino, ale był to chyba żart z publiczności. Życzę powodzenia, jeśli jego 10. film ma prezentować taki właśnie poziom.


#filmy

@starszy_mechanik jest jedna scena dodana do historii O-Ren-Ishi, pozmieniane są detale w walce w Domu Błękitnych Liści, ale to by było na tyle. Tego nieporozumienia po napisach nie liczę.

Zaloguj się aby komentować

Jakie to jest świetne. Miałem obejrzeć wczoraj pierwszy odcinek, a tak wciągnęło że obejrzałem całość do 1 w nocy.

#seriale #graotron #rycerzsiedmiukrolestw

5e9e427a-fb33-4e45-b928-02bf8d936935
bori userbar

@bori też mi się spodobało, w końcu coś normalnego, z bohaterami których da się lubić, i bez wpierdalania propagandy do gardła

@Opornik noo, świetne jest, tylko że był moment z propagandą, wątek z tą kobietą z cyrku i retrospekcja z dzieciństwa, gdzie musiał się pojawić wątek miłosny...

Ten serial to mega zaskoczenie. Nawet nie miałem go oglądać bo jakoś nie było o nim głośno przed premierą. Na szczęście przypadkiem obejrzałem materiał "Na gałęzi" o nim i się skusiłem. Boli że odcinki są krótkie i jest ich mało. Tylko czy jakby zaczęli go rozciągać na siłę to by go przy okazji nie popsuli. Jak zacząłem oglądać i zauważyłem że Duncan w sumie to jest słabym rycerzem i w turnieju raczej nie ma większych szans to pomyślałem że będzie kolejne akcja typu "od zera do bohatera" i jakimś cudem pokona "prawdziwych rycerzy". I to miłe zaskoczenie bo zebrał oklep i wygrał tylko dzięki temu że udało mi się zbliżyć do przeciwnika na wyciągnięcie ręki i wykorzystać swój najważniejszy atut czyli brutalna siłę xD Dosyć odświeżające

Zaloguj się aby komentować