Bednarek i Kiwior (Oskarek mógł im tylko kibicować; Porto) wygrali a Kedziora (PAOK) przegrał
Skorupski (Bologna) nie dał się tym razem ożydzić i zachował czyste konto,
Moder (Feyenoord) wrócił do gry,
Ca$h (Aston Villa) zaliczył wchodząc z ławki asystę
Ziółkowski strzelił bramkę i to nie byle jaką, bo: 1) premierową w barwach Romy, 2) po dość efektownym uderzeniu głową i co najistotniejsze 3) na wagę bezpośredniego awansu do 1/8 LE
To ukryty artykuł sponsorowany promujący Lidla czy system kaucyjny?
Łamiąca wiadomość : Zwrócił plastikowe butelki i puszki do recyklomatu. Dostał zwrot prawie 10 zł
System kaucyjny działa w Polsce na pełnych obrotach, a wielu klientów zaczęło dokładnie liczyć, gdzie faktycznie opłaca się oddawać puste opakowania. Marcin, czytelnik "Faktu", postanowił to sprawdzić w praktyce. Zbierał puszki i butelki, a potem porównał oferty sieci handlowych. Wnioski? Jedna z nich wyraźnie wysuwa się na prowadzenie.
Do Lidla przyniósłdwie duże torby pełne pustych opakowań. Łącznie było ich40 sztuk — 10 puszek i 30 butelek.
Jak dokładnie wyglądało rozliczenie?
5 puszek objętych kaucją – łącznie 2 zł 50 gr,
25 puszek bez kaucji, ale przyjętych po 10 gr za sztukę – kolejne 2 zł 50 gr,
9 butelek z kaucją – 4 zł 50 gr,
1 butelka bez oznaczenia – 10 gr.
Suma: 9,60 zł.
Po zakończeniu zwrotu Marcinotrzymał wydruk z recyklomatu. Z nim udał się na zakupy —przy kasie rachunek został pomniejszony niemal o 10 zł.
Miałem w mieszkaniu problem z trzymaniem paru butelek po coli i sokach po Sylwestrze (które finalnie zostały zgniecione i poszły do śmieci, bo okazało się, że nie były kaucyjne, a nie będę za niecałą złotówkę specjalnie przez całe osiedle leciał do Lidla), a tutaj Pan Redaktur opisuje mi naiwną historyjkę o Panu Marcinie co z dwoma wielkimi worami leciał do sklepu dla niecałej dychy. Jeszcze gdyby można było te butelki oddać zgniecione. No nic, na szczęście dzbanki z filtrem, saturatory i soki w kartonach, czy butelki... po alko nie powodują takiego zamieszania.
Oto SUV zaparkowany dziś w przejściu podziemnym prowadzącym na perony na dworcu Łódź Kaliska, które zostało pomylone przez kierująca pojazdem 35-latkę z podziemnym parkingiem, Wyszło dość drogo, bo 2,5k xD