Fragment chińskiej rakiety może spaść na Polskę

W piątek 30 stycznia, dojdzie do wejścia w atmosferę fragmentu chińskiej rakiety. Jedne z ostatnich przelotów mogą przebiegać nad Polską. Według aktualnych danych deorbitacja może nastąpić między godz. 3:35 a 16:51 czasu polskiego.


Rakieta Zhuque-3, rozwijana przez prywatną chińską firmę LandSpace, wystartowała 3 grudnia 2025 z kosmodromu Jiuquan. Był to jej pierwszy lot orbitalny. Choć próba lądowania pierwszego stopnia zakończyła się niepowodzeniem, drugi stopień osiągnął orbitę okołoziemską, potwierdzając zdolności orbitalne nowej konstrukcji. To właśnie ten element - oznaczony obecnie jako ZQ-3 R/B, budzi dziś największe zainteresowanie ekspertów. Obiekt waży ponad 12 ton i porusza się po wyjątkowo niskiej orbicie, z perygeum wynoszącym zaledwie 125 km. Na takiej wysokości wpływ górnych warstw atmosfery jest już znaczący, co powoduje szybkie i trudne do precyzyjnego przewidzenia zmiany orbity. Trajektoria obiektu przebiega nad znaczną częścią Europy. Wśród potencjalnych obszarów przelotu wymienia się m.in. Wyspy Brytyjskie, południową Skandynawię, rejon Morza Bałtyckiego, a także Polskę.


Niemniej jak podkreśla Karol Wójcicki, nie ma powodów do paniki. Statystycznie prawdopodobieństwo, że szczątki obiektu spadną na obszar zamieszkany, jest skrajnie niskie.


#wiadomoscipolska #kosmos #nauka #chiny

polsatnews.pl

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować