Zdjęcie w tle

adamszuba

Gruba ryba
  • 704wpisów
  • 1894komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Historia złowienia tej ryby nie jest krótka, ale też nie jest zawiła. Poprostu zawziąłem się. Nie potrafiłem łowić boleni, ani wogóle w Wiśle łowić. Uparłem się jednak i się nauczyłem. Trochę to trwało zanim pojąłem co i jak. Podjąłem naukę zarówno teoretyczną - czytając "Wędkarstwo rzeczne", oraz archiwalne numery Wiadomości Wędkarskich i oglądając poraniki w internecie, jak i praktyczną - przemierzając wiślane brzegi i bulwary. Udało się w końcu, a satysfakcja jest olbrzymia.

To mój pierwszy w życiu boleń 😀

Ps. Wiślany zachód słońca gratis.

#chwalesie

#wedkarstwo #ryby #wisla

30c94249-dc1e-423c-9015-38e40f49b7cb
cd8ed31f-d5c6-47ff-a8f0-7b43f249812d

Bolenie to najłatwiejsze ryby na spinning, jak trafisz miejscówkę, to jeden za drugim bierze, frajda jest.

ja na duże blaszki podlodowe łapałem, jak szmatę szybko zwijałem pod lustrem wody to czasem wyskakiwały z wody jak pstrągi, ale na bolenia się chodziło tylko jak nic innego nie brało.

Na odrze pod byle jakim mostem w upał masz pewniaka

@Gepard_z_Libii Powinieneś jednak poznać podstawowa różnicę między Wisłą a Odrą, a polega ona na tym że w Odrze są ryby. W Wiśle... A nawet nie chcę się wkurwiać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłem ostatnio na weselu i zrobiłem kilka zdjęć analogiem. Niestety miałem ze sobą swoją ulubioną Exę 1b. Niestety - bo do takich zadań jak zdjęcia weselne, Exa się nie nadaje zupełnie. Mało ustawień, słabo się ostrzy, a pełnym słońcu to już w ogóle d⁎⁎a.

Na koleją imprezę biorę niezawodnego Pentaxa (w którym mogę wszystko elegancko i szybko poustawiać no i ma działający światłomierz 😀) i kilka rolek filmu o różnej czułości. Nie cierpię wesel, więc robienie w ich trakcie zdjęć stanowi dla mnie nielada rozrywkę.

A analogowe fotki mają swój klimat.

#mojezdjecie #fotografia #fotografiaanalogowa

6e2f32dd-193f-4194-8095-15b2f04217fa

Zaloguj się aby komentować

W sumie to śmieszny temat.

Mariensztat i łódzkie "Stare" Miasto (gdzie starówką w praktyce jest dawne Nowe Miasto z Piotrkowską) są zbudowane w tym samym stylu, w tym samym czasie.


Różnica jest taka, że Mariensztat powstał jako nowa zabudowa w miejsce starego meliniarstwa, a w Łodzi Stare Miasto wraz ze Starym Rynkiem (będące kolebką miasta), zrewitalizowano po zburzeniu przez Niemców połowy dotychczasowej dzielnicy. Uczynili zatem z dawnego centralnego rynku Starego Miasta rynek frontowy, będący "wjazdem" na resztę Starego Miasta, oraz mieszczące się za nim Bałuty. Zburzoną część dzielnicy przerobili na Park Staromiejski.


Wyciągając wnioski z powyższego, można byłoby pomyśleć, że Mariensztat to kandydat na opinię socjalistycznej patodeweloperki, udającej dawny styl i klimat na zlecenie partii, w praktyce po tylu latach uchodząc za miejsce nieciekawe i niebezpieczne, a Łódź podjęła próbę przywrócenia do życia zabitej dzielnicy, tworząc razem z parkiem miejsce zachwycające mieszkańców.


W praktyce jednak okazało się, że jest totalnie na odwrót, bo to o Mariensztacie piszą piosenki, a na Stare Miasto w Łodzi się nie chodzi, bo nie jest "starówką", którą jest Piotrkowska, wobec czego wszystko wokół jest "zdechłe", biznesy upadają, a Stary Rynek wieje nudą nawet po drugiej, ubiegłorocznej rewitalizacji.


W sumie to przykry absurd, bo oba przykłady powinny być szanowane, doceniane przez mieszkańców i odwiedzane przez turystów.

bc2811cd-1261-44df-9a02-932c51024a78

Zaloguj się aby komentować

Lubię robić zdjęcia, które nic nie przedsawiają. W sumie można powiedzieć, że to zdjęcia abstrakcyjne. I nielegalne też, bo mostów fotografować nie można (na gdańskim nawet zakaz wisi).

Aparat to Exa, obiektyw - niezastąpiony Takumar 1.8, a klisza to czeski Fomapan 100.

#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna

78c17447-ab65-4580-9759-367d67496052
35cfa976-0815-4eee-8890-2cabc5130135
281c25bf-2197-4478-8e50-3512cb7b66dd
cce5f4a9-4eab-4685-81cc-b364461214f0
7ad5608d-7b68-4188-8bb3-ef8f9debc256

Zaloguj się aby komentować

Pobiegane, to i zjeść można conieco.

Onigiri w mojej ulubionej wersji tuna-mayo, czyli tuńczyk z majonezem. Poszalałem trochę i dodałem do ryżu posypki, a do tuńczyka suszonego tunczyka w płatkach i japoński majonez. No, wyszło gites! Polecam oryginalne japońskie dodatki, bo totalnie zmieniają smak. Nie są to tanie rzeczy, ale kulki ryżowe wychdzą naprawdę przepyszne a i tak pewnie dużo taniej niż sushi.

No i robiłem je z synem, którego nauczyłem gotować idealny ryż. #chwalesie

#gotujzhejto #jedzenie #japonia

0ccb6e32-4ecf-4aad-bdf6-586275e86e97
ecaa99ec-2e48-45c6-95e7-487d1b718867

Zaloguj się aby komentować

1051 + 1 = 1052


Tytuł: Niepokój przychodzi o zmierzchu

Autor: Marieke Lucas Rijneveld

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

ISBN: 9788308073773

Liczba stron: 272

Ocena: 7/10


To moja kolejna niderlandzka pozycja, która jest delikatnie mówiąc dziwna. I kolejna, ostatnio czytana książka, która jest "mocna".

Opowiada historię niderlandzkiej, protestanckiej rodziny dotkniętej traumą.

Każdy tutaj jest dziwny. Nikt nikogo nie kocha, choć szaleńczo chce być kochany. Jest mrocznie, pełno tajemnic, niezrozumienia i chwilami naprawdę obrzydliwie. A wszystko to widziane oczyma dwunastoletniej dziewczynki, która nie potrafi rozstać się ze swoją budrysówką.

No, to jest dobra książka, ale ciężka. I bardzo niderlandzka.


#bookmeter #ksiazki #holandia

0c965c2f-6dec-4d00-9c03-7902f55a7204

Zaloguj się aby komentować

Prowiant na kajakowanie naszykowany. Babeczki sprawdzają się do takich wypraw idealnie - podzielne, wygodne do jedzenia.

Mam jedynie obawy o stan wody we Wkrze, bo suuuuucho strasznie. No ale zobaczymy, najwyżej bedziemy kajaki ciągnąć po łachach.

#gotojzhejto #kajaki

763cd58c-0c55-4f8b-ba9d-bad1dff7be63

Zaloguj się aby komentować

Boleń


W zielonkawej toni Wisły się chowa

Szybki jak torpeda, uderza z rozpędu

Gdy w uklei wali stado - ginie ich połowa

Reszta nawet nie wie, że zjedzone będą 


A choćbyś najmocniej się nadwyrężał

I starał  się go złowić w płytkiej, mętnej wodzie

Prędzej już w kieszeni upolujesz węża 

Niźli go pochwycisz - znika jak czarodziej.


Ileż to wędzisk srogo połamanych?

Ileż zaczepów, a miały być akcje?

Na niepowodzenie jest człowiek skazany

gdy bolenie łowi. Jak żul kradnący trakcję


Bonus: złowiony przeze mnie zamiast bolenia wąż.


#zafirewallem #diproposta #nasonety

@adamszuba a już myślałam że pierwszy naśladowca @George_Stark w nieco innym wiślano-grudziądzkim sporcie xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

He he. Byłem sobie na weselu nieopodal Lwówka Śląskiego. Wesele jak wesele, ale dzisiaj wracając, około 1 km od miejsca, gdzie odbywało się wesele natknąłem się na skałki, wyjąłem drona i zrobiłem zdjęcie. Nie mialem czasu połazić, ale i tak ładnie wyszło.

Fajny ten Dolny Śląsk, ale zaniedbane strasznie te miasteczka (Lwówek, Złotoryja) a mogłby być piękne, gdyby trochę je uporządkować.

Szklarnie gratis.


#podroze #podrozojzhejto #drony #fotografiadronowa

292cbfac-3c57-42bc-b2b8-66269c047452
38233eac-0844-4d11-ad8e-26a2c1bb953d

Zaloguj się aby komentować

Piękny to był #nightscating , choć całego nie przejechaliśmy - bo byliśmy koło domu, a część towarzystwa idzie jutro do pracy, więc by oszczędzić czas nie jechaliśmy do mety.

Fajnie się jedzie przez miasto ulicami. To zupełnie inna perspektywa. Świetna jest też atmosfera podczas inprezy. Polecam!

#rolki #warszawa #sport

f0c35e50-3cf0-4a9e-a965-931c5b4fac34

Zaloguj się aby komentować

1009 + 1 = 1010


Tytuł: Zbieranie kości

Autor: Ward Jesmyn

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Format: e-book

Liczba stron: 286

Ocena: 8/10


Jedna z mocniejszych książek, jakie czytałem w ostatnim czasie.

Akcja rozgrywa się w Luizjanie, opisuje losy czarnej, biednej rodziny, czy raczej nastolatków, które muszą sobie radzić. Robią to na różne sposoby. To nie to jest jednak najważniejsze. W książce wyczuwa się rosnące napięcie, chwilami tak silne, że chce się, by dana scena już się skończyła. To napięcie działało na mnie niemal magnetycznie, skutkiem czego książkę pochłonąłem.

Polecam zatem niezmiernie.


#bookmeter #Ksiazki

3f45ff15-4c8e-4476-ade8-1fa21270b384

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie jaka akcja. Jadę rowerkiem do pracy dziś rano. Nagle szłyszę trzask. Rozglądam się, patrzę - leży skuter pokiereszowany, dwa samochody rozwalone i co najgorsze ranna kobieta - kierowca skutera. Okazało się, że jeden samochód zatrzymał się przed pasami, za nim jechał skuter i też się zatrzymywał a w ten skuter z tyłu uderzyła taksówka, skutkiem czego skuter uderzył w samochód przed nim. Podbiegłem, sprawdziłem czy poszkodowana jest przytomna - była, usiadła i rozmawiała, znaczy był kontakt. Rozwalone kolano, skóra się rozłazi, nogi pokiereszowane. Mówię zatem uczestnikom zdarzenia, że dzwonię na 112. A sprawca - dziadek, taksówkarz mówi, że może by oświadczenie spisać 😁 Zignorowałem go i zadzwoniłem na 112, w końcu ranny człowiek był, dyspozytorka zapytała, czy ma wysłać oprócz karetki policję, no i powiedziałem, że tak. Podałem wszystkie dane i kazali mi czekać na przyjazd patrolu.

Dziadek - sprawca wypadku podchodzi do mnie załamany i mówi, że dostanie 10 punktów karnych. Ale mnie to wkurwiło. Rozwalił kobiecie skuter, uszkodził inny samochód, kobieta poważnie ranna. A ten kurde o punktach karnych...

Tak więc zamiast kawy porannej mialem taką przygodę. Musiałem się wygadać. Jeszcze mam ciśnienie podniesione.

Take care of yourself!

#wypadek #samochody #skuter #warszawa

"chłop był w szoku" Lol, no raczej nie, z automatu myślał o tym jak zabezpieczyć swój tyłek, bo oprócz wysokiego mandatu możliwa utrata prawka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

996 + 1 = 997


Tytuł: Bardzo spokojna okolica

Autor: John Bloom

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

Ocena: 6/10


Historia zbrodni, króra wydarzyła się w zwykłej rodzinie. W zwykłym środowisku amerykańskiej klasy średniej. Pobożni mieszczanie. Kto by się spodziewał? Kto to widział?

Książka ma w sobie coś magnetycznego, nie podobała mi się zbytnio, ale czytałem ją z zaintersowaniem. Bardzo nie lubię głównych postaci tej historii - strasznie mnie wkurzali, ale nie mogłem się oderwać i pochłonąłem szybciutko.


#bookmeter #ksiazki

a0802d51-f67b-4154-9131-4da4baa3fcfc

Zaloguj się aby komentować

20 786,92 + 4,69 = 20 791,61

Dziś średniointensywna przebieżka.

Stało się cos dziwnego - w trakcie biegu Garmin mi się zrestartował samoczynnie. Ale po ponownym uruchomieniu kontynuował trening. Dziwne to było bardzo. Pomyślałem, że byłoby to słabe, gdybym biegł na jakiś zawodach, czy coś.

Zdarzyło wam się coś takiego?

Mój zegarek to Garmin Instinct 2 Solar.

#garmin

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

Mam ten zegarek i nigdy mi się tak nie stało.

Raz oszalała bateria (pokazywała non stop infinity) ale po restarcie wszystko wróciło do normy.

Dosłownie w piątek pisałem o tym samym - mam Instinct 2X Solar, a taki restart zdarzył się w środę 18.06. Na ten moment to pojedynczy przypadek, ale jak widać coś jest na rzeczy

@Piechur @AdelbertVonBimberstein No to chyba jakiś ogólny błąd Garminów, skoro nam wszystkim się to zdażyło. Może wrzucą jakąś aktualizację z łatką.

Zaloguj się aby komentować

Ponad dwanaście kilometrów Świdrem. Piękna rzeka, ludzi niezbyt dużo, bo trzeba trochę się napracować, by pokonać trasę, jest na niej mnóstwo zwalonych drzew i kamienistych raf.

Polecam, jeśli ktoś szuka czegoś trudniejszego w bezpośredniej bliskości Warszawy.

#kajaki #kajakarstwo #splywkajakowy

5e8d6e39-55fc-4b3d-ab62-5399cbeb07df

@adamszuba Hehe, byłem tam w poniedziałek.

Ale trasa 10km zeszła nam w jakieś 3h. Za mało, bo klimat za⁎⁎⁎⁎sty, kolejny spływ pewnie najdłuższy jaki się da, ok 25km.

Zaloguj się aby komentować