24 678,59 + 5,07 = 24 683,66
Kolejna piątka wskoczyła. Tym razem na wyjeździe, to może liczy się podójnie?
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

24 678,59 + 5,07 = 24 683,66
Kolejna piątka wskoczyła. Tym razem na wyjeździe, to może liczy się podójnie?
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie
Zaloguj się aby komentować
Przygotowałem mojej Nigerce "first step", mianowicie probówkę z wodą. Zastosowałem korkową przekładkę, bo mrówki uwielbiają ciasnotę, a przekładka zmniejsza trochę ilość miejsca i tworzy "dwie" komory.
Dałem mojej królowej również troszkę wody z miodem. Gdzieniegdzie piszą, że królowa nie pobiera pokarmu do chwili wyklucia pierwszego potomstwa, gdzieniegdzie zaś piszą, że podjada. Na wszelki wypadek dałem jej jeść.
No i teraz Pani trafiła do szafki w łazience, gdzie zostawię ją w spokoju na kilka tygodni. Bardzo ważne jest by jej nie niepokoić, bo zdenerwowana może zjeść swoje jajka lub larwy 😁Jeśli oczywiście złoży jajka, bo to nie jest pewne. Z mrówkami nic nie jest pewne. Ale mrówki są fascynujące i uwielbiam poznawać ich biologię.
#mrowki #hobby #hodowlamrowek #owady


Nigerkom jak nasrasz do probówki, to sobie nic z tego nie zrobią, nie bój żaby xD
Ale dać święty oczywiście nie zaszkodzi, nie bez powodu zaliczają je do klasztornych. Probówka nie pożałowania, rezerwuar wody duży, to spokojnie klika tygodni da radę, ale ja ze swoimi nigdy nie potrafiłem się powstrzymać i przynajmniej raz na tydzień musiałem rzucić okiem przynajmniej.
@pvintage wiem, że hodowla nigerek jest prosta, ale moja poprzednia hodowla się nie udała. Królowa zdechła po około roku, nie wiem dlaczego. Tak więc nie zawsze się udaje. A inne gatunki - messor barbarus i camponotus nicobarensis hoduję z powodzeniem już chyba od trzech lat. Przy czym nie dopuszczam, by kolonie się zbytnio rozrosły - nie podaję zbyt dużo pokarmu białkowego i wtedy potomstwa jest mniej.
Zaloguj się aby komentować
@onpanopticon @adamszuba do tego boomerzy kiedyś umieli żyć w otaczającym świecie, a teraz wszystko jest elektroniczne, załatwiane ze smartfona w kilka minut, nie trzeba nigdzie iść czy stać w kolejce, ani kombinować i się dogadywać. Ich umiejętności cyfrowe często są ograniczeniem, a brać chęci nauki, kolejną przeszkodą. Bez pomocy dzieci mało co są w stanie ogarnąć już sami.
Zaloguj się aby komentować
24 465,9 + 6,32 = 24 472,22
Pierwsze potruchtanie od tygodnia. Niby dzieci wyjechały i jest więcej czasu, a wskutek tego jest go mniej.
No ale dziś przyjemne i delikatne tuptanie w tropikalnych warunkach - duszno straszliwie, więc nie wysilałem się zbytnio, by nie zemdleć 😉
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie
Zaloguj się aby komentować
Taką dziewczynę wczoraj znalazłem na parkingu. Nie rozpoznałem jeszcze gatunku, ale na oko to Hurtnica Pospolita (Lasius niger), postaram się ją później dokładniej zidentyfikować.
Może nie wiecie, jak to robią mrówki, więc już tłumaczę. W okolicy, w jednym czasie, wylatują tysiące przyszłych królowych i samców (nazywa się to lotem godowym, mówi się też, że mrówki się roją). Samce znajdują królewnę i ją zaplemniają. Ich trud skończon. Królowe zaś, już zaplemnione, odrzucają skrzydła (dlatego do hodowli powinno zbierać się jedynie królowe bez skrzydeł - to znak, że są zaplemnione) i szukają jakiejś dziurki, by założyć w niej nową kolonię.
Królowa kopuluje tylko raz, a później, do końca życia składa jaja - setki, tysiące, setki tysięcy (zależy od gatunku).
Zrobię mojej królowej mieszkanko i zobaczę, czy założy kolonię. Postępami (lub ich brakiem) będę się dzielił. Może jakiś tag wymyślę 🤔
#hobby #mrowki #owady



@sireplama nie zapłodnione a zaplemnione, to różnica. Królowa ma specjalny narząd do przechowywania nasienia - spermatekę. W zależności od panujących warunków może się zapłodnić i złożyć jaja. A część jaj składa bez zapłodnienia, żeby było śmieszniej. W spermatece może przechowywać miliony plemników i zapładniać się latami (królowe L. Niger żyją kilkanaście lat).
Zaloguj się aby komentować
Pa śwagier, jaka franca.
To bydle, to **Gliniarz naścienny. **Owad ciekawy - karmi podobno swoje larwy pająkami. W Polsce pojawił się w połowie XX wieku, wcześniej tu nie występował, zaś dziś spotkałem kilkadziesiąt osobników.
A zdjęcie zrobiłem telefonem 😀
#fotografia #przyroda #owady

@adamszuba Gliniarz naścienny jest błonkówką wiodącą samotniczy tryb życia i nie jest agresywny wobec człowieka. Żywi się nektarem i spadzią. Mimo groźnego wyglądu i pokaźnych rozmiarów użądlenie jest mało bolesne. Chociaż to gatunek inwazyjny, to nie stanowi on zagrożenia dla rodzimej flory i fauny.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj przyjeżdżałem koło Bełchatowa, to pomyślałem, że polatam dronem nad odkrywką. W aplikacji nie ma żadnej strefy, (sprawdziłem sobie wcześnie), za to na miejscu tablica z zakazem dronowania. Czemu nie wprowadzają takich zakazów do aplikacji? Bez sensu to jest. A co gorsza można spbie wyobrazić, że ktoś wystartuje kilkadziesiąt metrów od ogrodzenia i nawet nie będzie widział zakazu.
Dzisiaj byłem za to w Olsztynie k. Częstochowy i sobie polatałem, ale niezbyt długo, bo wkurwione jaskółki zaczęły krążyć wkoło drona i wylądowałem, bo bałem się, że któraś go strąci. No tak się zdenerwowały, że hej, chyba tam sobie gniazdują i mogły się przestraszyć drona.
Coś ostatnio nie mam szczęścia do dronowania 🙁
#fotografia #tworczoscwlasna #drony #fotografiadronowa




Zaloguj się aby komentować
Jeden duży, reszta to maluchy jak ten na drugim zdjęciu.
#wedkarstwo #ryby #wedkowanie


Zaloguj się aby komentować
Ostrożnie! Figa Maczipa jest na wolności. Krzywdzi i jest zła.
#heheszki #smiesznypiesek

Zaloguj się aby komentować
Historia złowienia tej ryby nie jest krótka, ale też nie jest zawiła. Poprostu zawziąłem się. Nie potrafiłem łowić boleni, ani wogóle w Wiśle łowić. Uparłem się jednak i się nauczyłem. Trochę to trwało zanim pojąłem co i jak. Podjąłem naukę zarówno teoretyczną - czytając "Wędkarstwo rzeczne", oraz archiwalne numery Wiadomości Wędkarskich i oglądając poraniki w internecie, jak i praktyczną - przemierzając wiślane brzegi i bulwary. Udało się w końcu, a satysfakcja jest olbrzymia.
To mój pierwszy w życiu boleń 😀
Ps. Wiślany zachód słońca gratis.
#chwalesie
#wedkarstwo #ryby #wisla


Bolenie to najłatwiejsze ryby na spinning, jak trafisz miejscówkę, to jeden za drugim bierze, frajda jest.
ja na duże blaszki podlodowe łapałem, jak szmatę szybko zwijałem pod lustrem wody to czasem wyskakiwały z wody jak pstrągi, ale na bolenia się chodziło tylko jak nic innego nie brało.
Na odrze pod byle jakim mostem w upał masz pewniaka
Zaloguj się aby komentować
23 146,3 + 3,6 + 5,0 + 5,0 + 5,0 = 23 164,9
Melduję zaległe tuptanie. Coś niestety nieregularnie ostatnio, bo a to rolki, a to kajaki, a to na ryby mnie ciągnie. Albo deszcz.
No, ale i tak jestem zadowolony, bo od marca sobie trochę biegam, z żoną razem. A mógłbym nie biegać, tylko piwo pić przed hejto.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie
Zaloguj się aby komentować
Byłem ostatnio na weselu i zrobiłem kilka zdjęć analogiem. Niestety miałem ze sobą swoją ulubioną Exę 1b. Niestety - bo do takich zadań jak zdjęcia weselne, Exa się nie nadaje zupełnie. Mało ustawień, słabo się ostrzy, a pełnym słońcu to już w ogóle d⁎⁎a.
Na koleją imprezę biorę niezawodnego Pentaxa (w którym mogę wszystko elegancko i szybko poustawiać no i ma działający światłomierz 😀) i kilka rolek filmu o różnej czułości. Nie cierpię wesel, więc robienie w ich trakcie zdjęć stanowi dla mnie nielada rozrywkę.
A analogowe fotki mają swój klimat.
#mojezdjecie #fotografia #fotografiaanalogowa

Zaloguj się aby komentować
Może pomyślicie, że to Praga w XIX wieku. Otóż nie, to warszawski Mariensztat w wieku XXI. Tylko film czeski, znaczy klisza 😃 Fomapan.
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna

W sumie to śmieszny temat.
Mariensztat i łódzkie "Stare" Miasto (gdzie starówką w praktyce jest dawne Nowe Miasto z Piotrkowską) są zbudowane w tym samym stylu, w tym samym czasie.
Różnica jest taka, że Mariensztat powstał jako nowa zabudowa w miejsce starego meliniarstwa, a w Łodzi Stare Miasto wraz ze Starym Rynkiem (będące kolebką miasta), zrewitalizowano po zburzeniu przez Niemców połowy dotychczasowej dzielnicy. Uczynili zatem z dawnego centralnego rynku Starego Miasta rynek frontowy, będący "wjazdem" na resztę Starego Miasta, oraz mieszczące się za nim Bałuty. Zburzoną część dzielnicy przerobili na Park Staromiejski.
Wyciągając wnioski z powyższego, można byłoby pomyśleć, że Mariensztat to kandydat na opinię socjalistycznej patodeweloperki, udającej dawny styl i klimat na zlecenie partii, w praktyce po tylu latach uchodząc za miejsce nieciekawe i niebezpieczne, a Łódź podjęła próbę przywrócenia do życia zabitej dzielnicy, tworząc razem z parkiem miejsce zachwycające mieszkańców.
W praktyce jednak okazało się, że jest totalnie na odwrót, bo to o Mariensztacie piszą piosenki, a na Stare Miasto w Łodzi się nie chodzi, bo nie jest "starówką", którą jest Piotrkowska, wobec czego wszystko wokół jest "zdechłe", biznesy upadają, a Stary Rynek wieje nudą nawet po drugiej, ubiegłorocznej rewitalizacji.
W sumie to przykry absurd, bo oba przykłady powinny być szanowane, doceniane przez mieszkańców i odwiedzane przez turystów.

Zaloguj się aby komentować
Lubię robić zdjęcia, które nic nie przedsawiają. W sumie można powiedzieć, że to zdjęcia abstrakcyjne. I nielegalne też, bo mostów fotografować nie można (na gdańskim nawet zakaz wisi).
Aparat to Exa, obiektyw - niezastąpiony Takumar 1.8, a klisza to czeski Fomapan 100.
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna





Zaloguj się aby komentować
Pobiegane, to i zjeść można conieco.
Onigiri w mojej ulubionej wersji tuna-mayo, czyli tuńczyk z majonezem. Poszalałem trochę i dodałem do ryżu posypki, a do tuńczyka suszonego tunczyka w płatkach i japoński majonez. No, wyszło gites! Polecam oryginalne japońskie dodatki, bo totalnie zmieniają smak. Nie są to tanie rzeczy, ale kulki ryżowe wychdzą naprawdę przepyszne a i tak pewnie dużo taniej niż sushi.
No i robiłem je z synem, którego nauczyłem gotować idealny ryż. #chwalesie
#gotujzhejto #jedzenie #japonia


Zaloguj się aby komentować
1051 + 1 = 1052
Tytuł: Niepokój przychodzi o zmierzchu
Autor: Marieke Lucas Rijneveld
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
ISBN: 9788308073773
Liczba stron: 272
Ocena: 7/10
To moja kolejna niderlandzka pozycja, która jest delikatnie mówiąc dziwna. I kolejna, ostatnio czytana książka, która jest "mocna".
Opowiada historię niderlandzkiej, protestanckiej rodziny dotkniętej traumą.
Każdy tutaj jest dziwny. Nikt nikogo nie kocha, choć szaleńczo chce być kochany. Jest mrocznie, pełno tajemnic, niezrozumienia i chwilami naprawdę obrzydliwie. A wszystko to widziane oczyma dwunastoletniej dziewczynki, która nie potrafi rozstać się ze swoją budrysówką.
No, to jest dobra książka, ale ciężka. I bardzo niderlandzka.
#bookmeter #ksiazki #holandia

Zaloguj się aby komentować
Prowiant na kajakowanie naszykowany. Babeczki sprawdzają się do takich wypraw idealnie - podzielne, wygodne do jedzenia.
Mam jedynie obawy o stan wody we Wkrze, bo suuuuucho strasznie. No ale zobaczymy, najwyżej bedziemy kajaki ciągnąć po łachach.
#gotojzhejto #kajaki

Zaloguj się aby komentować
Boleń
W zielonkawej toni Wisły się chowa
Szybki jak torpeda, uderza z rozpędu
Gdy w uklei wali stado - ginie ich połowa
Reszta nawet nie wie, że zjedzone będą
A choćbyś najmocniej się nadwyrężał
I starał się go złowić w płytkiej, mętnej wodzie
Prędzej już w kieszeni upolujesz węża
Niźli go pochwycisz - znika jak czarodziej.
Ileż to wędzisk srogo połamanych?
Ileż zaczepów, a miały być akcje?
Na niepowodzenie jest człowiek skazany
gdy bolenie łowi. Jak żul kradnący trakcję .
Bonus: złowiony przeze mnie zamiast bolenia wąż.
#zafirewallem #diproposta #nasonety
Zaloguj się aby komentować
Błąd matrixa ewidentnie.
Trzymajcie się w tym upale!
Exa + Ilford HP5
#mojezdjecie #fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
He he. Byłem sobie na weselu nieopodal Lwówka Śląskiego. Wesele jak wesele, ale dzisiaj wracając, około 1 km od miejsca, gdzie odbywało się wesele natknąłem się na skałki, wyjąłem drona i zrobiłem zdjęcie. Nie mialem czasu połazić, ale i tak ładnie wyszło.
Fajny ten Dolny Śląsk, ale zaniedbane strasznie te miasteczka (Lwówek, Złotoryja) a mogłby być piękne, gdyby trochę je uporządkować.
Szklarnie gratis.
#podroze #podrozojzhejto #drony #fotografiadronowa


Zaloguj się aby komentować