Poszedłem w miejsce gdzie wczoraj były kowaliki i sprawdziło się powiedzenie, że nie wykorzystane okazje się mszczą. Dziś nie było ani jednego.
Za to były moje ulubione, ptaki roku 2025! Raniuchy 😀
#ptaki #fotografia





Poszedłem w miejsce gdzie wczoraj były kowaliki i sprawdziło się powiedzenie, że nie wykorzystane okazje się mszczą. Dziś nie było ani jednego.
Za to były moje ulubione, ptaki roku 2025! Raniuchy 😀
#ptaki #fotografia





Zaloguj się aby komentować
Próba flagi przed 11 listopada.
W końcu zamontowałem uchwyt balkonowy na flagę. A sama flaga była szyta własnoręcznie przez babcię mojej żony jakieś 40 lat temu. Jest z lnu, a nie poliestru co mocno odróżnia ją od tego co można kupić dziś
#flaga #patriotyzm

Zaloguj się aby komentować
1336 + 1 = 1337
Tytuł: Era supernowej
Autor: Liu Cixin
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: ebook
Liczba stron: 448
Ocena: 6/10
Zaczyna się fajnie, robi nadzieje na ciekawy przegląd zmian na Ziemi w dalekiej skali, ale... od połowy książki tempo spada, autor koncentruje się na zmaganiach militarnych, a podejście "CHINA NUMBER ONE!" mocno rzuca się w oczy i inne stereotypy o pozostałych krajach trochę nużą. Końcówka już zakrawa delikatnie o parodię.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
404 230 + 2 + 2 + 3 + 3 + 2 + 3 + 3 + 4 + 4 + 4 + 12 + 3 + 4 = 404 279
Pracodomy z całego tygodnia.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


Zaloguj się aby komentować
#film #gownowpis bo dawno mnie nie było i nie wiem jak tagować
Podajcie w komentarzach tytuł jednego filmu który zmienił wasze myślenie, postrzeganie świata. Wzruszył do łez, luz rozbawił do posikania
Ale chodzi o taki film który zawsze polecicie bo tak się odbił w waszej pamięci.
Jeżeli chodzi o mnie to jest to "Za wszelką cenę" / "Million dollar baby"
Clint Eastwood nie dość, że zagrał jedną z głównych ról to jeszcze zrobił muzykę i wyreżyserował.
Złoto dla mnie. Płakałem za każdym razem. Polecam za każdym razem.
Edit mały. Najpierw przypadkiem zobaczyłem sam. Wzruszyłem się do łez. Powiedziałem byłej żonie. Obejrzeliśmy i płakali my jak dzieci. Potem córce poleciłem i wspólnie rodzinnie obejrzeliśmy i popłakaliśmy się wszyscy znów. Ja już byłem trochę uodporniony. Ale potem byłem z koleżką na chacie, popili my, najaraliśmy się kulturalnie. Pizza wjechała i koleżka pyta jaki film. No to mówię Za wszelką cenę. Kolezka chlipał, ja też xD

Zaloguj się aby komentować
#majsterkowanie łapa po tygodniu już prawie nie boli, nowa szlifirlerka jest, rękawice ochronne są, można wracać do zabawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować
Typ w busie mnie dzisiaj strąbił, a potem coś tam jeszcze machał ręką. To jest ta sytuacja w której rowerzysta ma pierwszeństwo przejazdu. Nadmienię że nie władowałem mu się przed maskę, widziałem go z daleka i nie musiał specjalnie hamować.
Sytuację reguluje kilka przepisów, ma.in.:
Art. 27 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym
Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, który znajduje się na przejeździe.
Art. 25 tzw. "reguła prawej ręki"
Post dla wszystkich celem odświeżenia sobie.
#bezpieczenstwonadrodze #rower #samochody #przepisyruchudrogowego


Zaloguj się aby komentować
To chyba nieintuicyjne, ale wydaje mi się, że najlepszym działaniem przeciwwypaleniowym jest własny projekt, w którym można dłubać. W pracy dłubanie dla kogoś, często nie tak jak się chce, tylko tak jak trzeba jest jak wrzucenie do klatki.
#programowanie #przemysleniazdupy
Łatwo powiedzieć, ale wyobraź sobie, że dojeżdżasz do roboty, godzina w tą i z powrotem, 8h jakiegoś zapieprzu = to już jest 10h wyjęte z dnia. Do tego zrób zakupy, ugotuj, posprzątaj, załatw sprawy, zajmij się dziećmi (jak je masz)... byle do weekendu, a w weekend też często trzeba coś ogarnąć, bo w tygodniu nie ma czasu. I tak żyje większość osób, więc gdzie tu czas na jakieś hobby albo własne projekty
Zaloguj się aby komentować
. #heheszki #deheszki
można (?) nawiązać do @Ravm
Ty z Chojnic?

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@radidadi Przywiozłeś mi? ( ͡o ͜ʖ ͡o)
Zaloguj się aby komentować
295 376,76 - 11,75 = 295 365,01
Z rodzinką.
Plus 3 tony pelletu zniesione do kotłowni i dzień można uznać za aktywny.
#ksiezycowyspacer #gory
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
#gory #kwadraty #beeeee
Owce są białe
Niebieskie jest niebo
Czemu odchodzisz?
Mój modzie? Dlaczego!
Czy jakoś tak.
Beskid Sądecki, Homrzyska

@ruhypnol Jeszcze echo jego głosu niesie się po Hejto...
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj skończyłam układać ostatnie puzzle, jakie mi zostały w kolejce, wystawiłam zalegające pudełka i jednocześnie sprzedałam 13 pudełek i na koniec odebrałam (rękoma chłopa, bo to dwa pudła xD) 18 nowych pudełek opłaconym hajsem za sprzedaż poprzednich pudełek i jakoś tak się kręci, a mówią że posiadanie hobby jest kosztowne ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
I jeszcze 3 x Yerka omg <3
#chwalesie #puzzle #czujedobrzeczlowiek #hobby

@sireplama nie no, nowe zawsze wychodzą drożej niż używane, tylko że do używanych trzeba zawsze doliczyć koszty wysyłki, ubezpieczenia i ryzyko że albo będą niekompletne, albo będą zawierały cudze kudły czy jakiekolwiek inne kłaki ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Chodzi o to, że na bieżąco sprzedaję to co układam i hajs mi się zwraca. Po kilku tygodniach/miesiącach mam uciułane tyle hajsu, że robię ponownie zamówienie za kilka stówek, w międzyczasie też polując na jakieś fajne okazje używek, finalnie po prostu niewiele dopłacam do swojej zabawy
@Szpakucjusz o nie, najpierw najtrudniejsze, przyjemności na sam koniec
Zaloguj się aby komentować
Cytat na dziś:
– Weźmy na przykład mnie – mówił dalej, nie zwracając uwagi na słowa Victora. – Pies. Przez całe życie nie marzyłem o niczym, prócz gonienia różnych rzeczy. I seksu, ma się rozumieć. A tu nagle przychodzą do mnie sny. W kolorze. Przeraziły mnie śmiertelnie. Nigdy jeszcze nie widziałem kolorów, rozumiesz? Psy widzą na czarno-fiało; pewnie to wiesz, skoro jesteś taki oczytany. Czerwony naprawdę mną wstrząsnął, mówię ci. Przez całe życie wierzysz, że twój ofiad jest fiały jak kość, z różnymi odcieniami szarości, aż nagle się okazuje, że przez lata jadałeś te potworne, czerwone i fioletowe ochłapy.
Terry Pratchett, Ruchome obrazki
#uuk
Zaloguj się aby komentować