Zaloguj się aby komentować
Przepraszam, w zeszłym tygodniu poniósł mnie melanż i pitcy nie było Ale w tym tygodniu wracamy na salony xD
Tym razem mozarella i cheddar z dodatkiem papryki tak ostrej, że nie piecze 2 razy tylko cały czas xD Robiona na szybko, dlatego trochę ją wygło, ale i tak cieszę się, że wyszła bo okazało się, że drożdże były przeterminowane 🙄
#pizza #dziennikpizzy #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Mati dowiózł proszę państwa! Niecodzienność sytuacji wepchnęła mnie w niepohamowaną chęć podzielenia się wydarzeniem z szerszym gronem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ognisko a #2137 przypadkowo okazyjnie
Kajakarze zachwyceni XD a o ile ktoś nocą w lesie zbłądził w tej okolicy musiało go to wprawić w niezłe osłupienie.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czytam, że nie tylko u nas wyborcy ultraprawicy nie łączą kropek i wszystko łykną.
Dużo teraz piszą o AfD, która wygrała wybory w jednym z niemieckich landów.
Ok, zagłosowali i wygrała.
To jest ultra prawica i w ich programie czytamy m.in.
że są przciw homoseksualizmowi
że są przeciwni adopcji dzieci przez pary homoseksualne
że są przeciwni imigrantom
No, taki program
Wiceprzewodniczącą tejże partii jest niejaka Alice Weidel.
Wszystko ok, ale:
jest lesbijką
jej partnerka pochodzi ze Sri Lanki
wspólnie wychowują dwójkę synów
Idealny przykład tego, z czym walczą
No i na dokładkę - mieszka na wszelki wypadek w Szwajcarii
#polityka #wiadomosciswiat #niemcy #wybory #bekazprawakow
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #memy #humorobrazkowy
#bekazkonfederacji #bekazprawakow #polityka #heheszkipolityczne

Można kraść? Kolega pyta

Zaloguj się aby komentować
Około dziewiątej rano wiozłem dzisiaj dwie starsze panie, oczywiście Brytyjki.Jechaliśmy wąską, krętą drogą, z obu stron ograniczoną kamiennymi murkami ułożonymi z grubo ciosanych kamieni łupkowych. Mijaliśmy rowerzystów, inne samochody, dostawczaki, ale też autobus.Panie, widząc, jak dosłownie na centymetry przeciskamy się z autobusem pomiędzy tymi kamiennymi ściankami, stwierdziły, że praca kierowcy autobusu musi być naprawdę wymagająca w tej okolicy.Spojrzałem na nie i z uśmiechem odpowiedziałem:— Największą trudnością w pracy kierowcy autobusu jest moralność.Panie w tym momencie zaniemówiły. Dostrzegłem oznaki konsternacji na ich twarzach, więc oczywiście szybko pośpieszyłem z wyjaśnieniem:— Tak naprawdę tylko moralność sprawia, że ta praca jest ciężka. W momencie, kiedy zaakceptujemy spychanie innych samochodów na kamienne ściany, potrącanie rowerzystów i przejeżdżanie pieszych, praca kierowcy autobusu staje się dużo łatwiejsza.Chyba nie do końca trafiłem z dowcipem… ale wydaje mi się, że było w nim jednak ziarno prawdy.
#taxicoolstory #uk #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#wakacyjnewypadki
To jest serio przejebane co się na naszych drogach dzieje.
A wlkp. to już przechodzi wszystko.
Źródło:
Wczoraj rano w drodze do pracy natrafiłem na jeden z tych wypadków na mapie, zdarzył się dosłownie 2 minut wcześniej. Kierowca busa nie zauważył kobiety na rowerze, miejsce, gdzie można jechać 90 km/h, ja dzień wcześniej też ją ledwo zauważyłem, słońce o tej porze świeci nisko nad jezdnią, rowerzystka jechała w lekkim cieniu drzew, łatwo przeoczyć. Pomagałem ratować tą panią rowerzystkę, ale wyobraźcie sobie jak wygląda człowiek, który zderzył się z busem jadącym pewnie blisko 100km/h. Wszędzie krew i to bezwładne ciało.... ciężko mi było spać dzisiaj, jak zamykałem oczy od razu widziałem tą kobietę. Szczerze współczuję rodzinie tej pani i kierowcy, który ją potrącił też, sam mówił, że słońce go oślepiło i jej nie widział. Ja pierd0le, to jakiś horror. Domyślam się, że rowerzystka nie zdążyła nic poczuć. Była reanimowana ponad pół godziny, tragedia. Ile ludzkich dramatów odbywa się przy jednym takim zdarzeniu, tego statystyki nie pokazują. Każda kropka na tej mapie to coś więcej niż statystyka, to horror wielu ludzi, ich rodzin, bliskich i osób postronnych. Uważajcie na siebie i innych...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam znajomego, pracuje w hurtowni jako handlowiec/przedstawiciel handlowy. Pewnego ranka, gdy tylko przyszedł do pracy, zauważył, że drzwi od strony pasażera w jego firmowym samochodzie, zostały wyrwane, a ktoś, kto to zrobił, próbował przez szoferke, dostać się na pakę samochodu, o czym świadczyły uszkodzenia ściany przedzielającej kierowcę od paki.
Oczywiście, na miejsce została wezwana policja, sprawę także zgłosił bezpośrednio do swojej centrali. Jego przełożony, gdy policja zakończyła czynności, kazał zawieźć auto do najbliższego warsztatu, w celu naprawy uszkodzeń (oczywiście, wcześniej musieli poznać kosztorys i przejść przez pełną ścieżkę biurokracji jak to w korpo bywa).
Po kilku tygodniach samochód wrócił na plac przed hurtownią, ale szczęście nie trwało długo, ponieważ po kilku dniach, ktoś próbował dostać się do paki bocznymi drzwiami, które zostały wyrwane. Oczywiście kumpel nic na samochodzie przez noc nie zostawiał. Wszelkie dokumenty zostawiał w pracy a towar w magazynie, jednakże znów trzeba było samochód zawieźć na warsztat, potem jeszcze zawieźć by firma zajmująca się marketingiem mogła auto okleić. Znów trochę czasu bez samochodu.
Jako że znajomy mieszka parę kroków od pracy, samochodem niecałe 10 minut drogi, to zaproponował, że mógłby firmowy samochód parkować u siebie na podwórku. Teren jego działki był ogrodzony, do okoła obsadzony tujami, sięgającymi poza płot i dobrze zasłaniały widok na to co się dzieje w środku podwórka. Dodatkowo w nocy bramka wejściowa była zamykana na klucz i z kojca wypuszczony pies, więc wydawało się że dla potencjalnego złodzieja, gra nie warta świeczki.
Dostał na to telefoniczną zgodę od swojego przełożonego i jakież zdziwienie było jego gdy w następnym miesiącu wypłata przyszła uszczuplona o parę stówek a na jego biurku wylądował rachunek za użytkownie auta w celu prywatnym. Kumpel zdziwiony dzwoni do przełożonego i pyta o co kaman.
No więc ten odpowiada, że przecież masz wyszczególnione godziny w jakich użytkujesz samochód w godzinach prywatnych, masz wypisane odległości, coś się nie zgadza?
No nie zgadzało się bo były to godziny poranne, gdy kumpel dojeżdżał do pracy przed godziną siódmą i wieczorne po godzinie 16 jak wracał do domu. Łącznie dziennie ok. 20 minut.
Na nic tłumaczenia, że to po to by samochód nie był dewastowany, by nie trzeba było co chwilę jeździć na warsztat itd. Jeśli jedzie samochodem przed pracą i po pracy, nawet te 10 minut, to jest to wg regulaminu organizacyji, w której pracuje, użytkowanie prywatne i nie ma wyjątku od tego.
No więc kumpel wkurzony, samochód odstawił na swoje miejsce, do domu już nim nie jeździ, parkuje tak by nie było dostępu do tylnych drzwi, do bocznego wejścia na pakę. Dziś przychodzi do pracy i widzi rozwaloną szybę od strony szofera.
PS. Budynek nie ma monitoringu, ubezpieczyciel obiektu nie wymaga, więc firma nie widzi potrzeby zakładania kamer. Zresztą zapewne i tak by nic to nie dało.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj rano wybrałem się na przejażdżkę rowerową nad pobliski staw wędkarski bo stwierdziłem, że dawno nie byłem na obserwacji ptaków, a w tamtym miejscu to w ogóle. Zajeżdżam w jedno miejsce, później w inne ale tu wędkarze no to znajduję kolejne. I jestem tam sobie i w sumie nic ciekawego, aż tu słyszę jakieś głosy których nie znam. Czym prędzej odpalam Merlina i po chwili mnie zmroziło - aplikacja pokazała żołnę. O ja pierdziu! Biorę rower i objeżdżam staw mniej wiecej w kierunku z którego te dźwięki mogły być i wracam tym samym w miejsce w którym byłem za pierwszym razem. Rozglądam sie i po niebie śmiga 10 może 15 kolorowych ptaszków. Niesamowite! Zdjęcia raczej słabej jakości ale i tak pozwalają zauważyć piękno tych zwierząt.
#ptaki #ornitologia #fotografia




Co Wy na to? 22.09.2026
Dziś ostatni dzień kalendarzowego lata, a wraz z nim deszcze i temperatura maksymalna w okolicy 15 stopni Celcjusza. U @serel już grzeją, pytanie więc nasuwa się samo :
Pytanie na dziś: Czy centralne ogrzewanie splata mi się z przemijaniem?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
#cowynato #jesien
#owcacontent
Zaloguj się aby komentować