Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#wakacyjnewypadki
To jest serio przejebane co się na naszych drogach dzieje.
A wlkp. to już przechodzi wszystko.
Źródło:
Wczoraj rano w drodze do pracy natrafiłem na jeden z tych wypadków na mapie, zdarzył się dosłownie 2 minut wcześniej. Kierowca busa nie zauważył kobiety na rowerze, miejsce, gdzie można jechać 90 km/h, ja dzień wcześniej też ją ledwo zauważyłem, słońce o tej porze świeci nisko nad jezdnią, rowerzystka jechała w lekkim cieniu drzew, łatwo przeoczyć. Pomagałem ratować tą panią rowerzystkę, ale wyobraźcie sobie jak wygląda człowiek, który zderzył się z busem jadącym pewnie blisko 100km/h. Wszędzie krew i to bezwładne ciało.... ciężko mi było spać dzisiaj, jak zamykałem oczy od razu widziałem tą kobietę. Szczerze współczuję rodzinie tej pani i kierowcy, który ją potrącił też, sam mówił, że słońce go oślepiło i jej nie widział. Ja pierd0le, to jakiś horror. Domyślam się, że rowerzystka nie zdążyła nic poczuć. Była reanimowana ponad pół godziny, tragedia. Ile ludzkich dramatów odbywa się przy jednym takim zdarzeniu, tego statystyki nie pokazują. Każda kropka na tej mapie to coś więcej niż statystyka, to horror wielu ludzi, ich rodzin, bliskich i osób postronnych. Uważajcie na siebie i innych...
@nick-chevs Abstrachując od całego wypadku. Ale gdzie jest dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Zdażało mi się jechać gdy słońce mnie oślepiało ale szybko nauczyłem się żeby sciągać nogę z gazu i jechać wolniej. Nie rozumiem jak można zapierdalać mając problemy z widocznością (tak jechanie 90 gdy ma się ograniczoną widoczność to zapierdalanie).
@LeniwaPanda kurcze, kliknąłem pioruna, bo sam tak myślałem, ale jest wiele pułapek na drogach których nie da się przewidzieć, zwłaszcza na drogach których nie zna się. Sam ostatnio nie ustąpiłem pierwszeństwa na pasach na tak zwanych 3 górkach w Katowicach, popołudniu, zaraz przed wyjazdem z lasu przed Libero – zakręt. Słońce oślepiło. Rowerzysta się na szczęście zatrzymał. Albo w wakacje jadąc na pólnoc za Bydgoszczą - bez żadnego ostrzeżenia niestrzeżony przejazd kolejowy - znaków typu 1/2 i 1/3 odległości od torów nie zauważyłem, może krzaki zasłoniły... Ja miałem szczęście (głupi ma zawsze szczęście). Są sytuacje w które by można nie uwierzyć, ale to po prostu splot przypadków. Ja już przestałem oceniać nieszczęśliwe wypadki. Ale jak ktoś zapierdala 70km/ha na zakręcie gdzie jest 30km/h to jest idiotą i ewentualnym mordercą i nie powinien odpowiadać za nieszczęśliwe spowodowanie śmierci.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam znajomego, pracuje w hurtowni jako handlowiec/przedstawiciel handlowy. Pewnego ranka, gdy tylko przyszedł do pracy, zauważył, że drzwi od strony pasażera w jego firmowym samochodzie, zostały wyrwane, a ktoś, kto to zrobił, próbował przez szoferke, dostać się na pakę samochodu, o czym świadczyły uszkodzenia ściany przedzielającej kierowcę od paki.
Oczywiście, na miejsce została wezwana policja, sprawę także zgłosił bezpośrednio do swojej centrali. Jego przełożony, gdy policja zakończyła czynności, kazał zawieźć auto do najbliższego warsztatu, w celu naprawy uszkodzeń (oczywiście, wcześniej musieli poznać kosztorys i przejść przez pełną ścieżkę biurokracji jak to w korpo bywa).
Po kilku tygodniach samochód wrócił na plac przed hurtownią, ale szczęście nie trwało długo, ponieważ po kilku dniach, ktoś próbował dostać się do paki bocznymi drzwiami, które zostały wyrwane. Oczywiście kumpel nic na samochodzie przez noc nie zostawiał. Wszelkie dokumenty zostawiał w pracy a towar w magazynie, jednakże znów trzeba było samochód zawieźć na warsztat, potem jeszcze zawieźć by firma zajmująca się marketingiem mogła auto okleić. Znów trochę czasu bez samochodu.
Jako że znajomy mieszka parę kroków od pracy, samochodem niecałe 10 minut drogi, to zaproponował, że mógłby firmowy samochód parkować u siebie na podwórku. Teren jego działki był ogrodzony, do okoła obsadzony tujami, sięgającymi poza płot i dobrze zasłaniały widok na to co się dzieje w środku podwórka. Dodatkowo w nocy bramka wejściowa była zamykana na klucz i z kojca wypuszczony pies, więc wydawało się że dla potencjalnego złodzieja, gra nie warta świeczki.
Dostał na to telefoniczną zgodę od swojego przełożonego i jakież zdziwienie było jego gdy w następnym miesiącu wypłata przyszła uszczuplona o parę stówek a na jego biurku wylądował rachunek za użytkownie auta w celu prywatnym. Kumpel zdziwiony dzwoni do przełożonego i pyta o co kaman.
No więc ten odpowiada, że przecież masz wyszczególnione godziny w jakich użytkujesz samochód w godzinach prywatnych, masz wypisane odległości, coś się nie zgadza?
No nie zgadzało się bo były to godziny poranne, gdy kumpel dojeżdżał do pracy przed godziną siódmą i wieczorne po godzinie 16 jak wracał do domu. Łącznie dziennie ok. 20 minut.
Na nic tłumaczenia, że to po to by samochód nie był dewastowany, by nie trzeba było co chwilę jeździć na warsztat itd. Jeśli jedzie samochodem przed pracą i po pracy, nawet te 10 minut, to jest to wg regulaminu organizacyji, w której pracuje, użytkowanie prywatne i nie ma wyjątku od tego.
No więc kumpel wkurzony, samochód odstawił na swoje miejsce, do domu już nim nie jeździ, parkuje tak by nie było dostępu do tylnych drzwi, do bocznego wejścia na pakę. Dziś przychodzi do pracy i widzi rozwaloną szybę od strony szofera.
PS. Budynek nie ma monitoringu, ubezpieczyciel obiektu nie wymaga, więc firma nie widzi potrzeby zakładania kamer. Zresztą zapewne i tak by nic to nie dało.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Nie śpię bo piszę #dziennikpizzy Drogi dzienniczku, wczoraj się trochę zagapiłam, ciasto rosło zbyt długo i uciekło z pojemniczka xd na szczęście jedyne szkody jakie z tego wynikły to podeschnięty z jednej strony rant. Natomiast przeterminowane drożdże nie zrobiły żadnej widocznej różnicy.
W ostatnich dniach sporo rozkminiałam dokupienie pieca na gaz, ale wciąż nie mam przekonania czy będzie mi się chciało z tym bawić. Jeśli ktoś chciałby się podzielić jakiś super fajnym powodem dlaczego warto, to zapraszam xD
#pizza #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Kręcę Szlak Orlich Gniazd od Krakowa do Częstochowy
#rower #turystykarowerowa #szlakorlichgniazd

Zaloguj się aby komentować
#pokazkota #koty
Ktoś tu chyba buszował w nocy ostro. Bo po odejściu od miski przejęcie fotela szefowej nastąpiło w mgnieniu pazura.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#nieruchomosci #mieszkania #wynajem #europa #mapy Za: https://www.instagram.com/p/DdMntqzGCRR/
Badacze z Uniwersytetu Technicznego we Wiedniu przyjrzeli się temu, jakie mieszkanie może kupić lub wynająć przeciętny mieszkaniec Europy. Bez zaskoczeń, dane dla Polski są katastrofalne - praktycznie nigdzie w Polsce nie można za średnią pensję udźwignąć kredytu na mieszkanie czy dom mające ponad 50 m2.
Z wynajmem jest minimalnie lepiej - pojawiają się rejony, głównie peryferyjne, gdzie za średnią pensję można znaleźć nieco większe mieszkanie czy dom. Polska odbiega tutaj ogromnie od innych krajów Europy. W Niemczech za średnią pensję można spokojnie wynająć spore mieszkanie prawie wszędzie poza kilkoma największymi aglomeracjami miejskimi.


Moją siostrę stać, ale nie może znaleźć mieszkania 2-pokojowego na wynajem w Gdańsku. Na każde lepsze mieszkanie jest już stado chętnych i tego samego dnia, którego ona ogląda, wieczorem jest już komuś wynajęte. A ceny to 3400zł w górę samego najmu. Jakieś szaleństwo, rozumiem, że teraz studia się zaczynają, ale czy to studenci mają tyle kasy na wynajem mieszkań? Poza tym najemcy raczej chętniej wynajmują osobom pracującym niż studentom (zresztą w większości chcą jakieś potwierdzenie dochodów).
Zaloguj się aby komentować
Pisalem ostatnio o tym, ze zle sie dzieje w relacjach śląsko-polskich. Cóż, slowo ciałem się stało. Ślązak Polakowi Ukraińcem.
#slask #polska #czechy #wpierdol

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Kontrowersyjna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Posłanka PiS Anna Zalewska w Radiu ZET powiedziała, że „Zbigniew Ziobro został narażony na to, żeby brać pieniądze od złodziei”, bo to, że wziął 450 tys. zł od szefa Zondacrypto, to oczywiście wina Tuska. „Jeśli złapią cię za rękę, to mów, że to ręka Tuska” – taką strategię przyjął PiS po tym, jak na jaw wychodzą coraz większe powiązania polityków prawicy z Przemysławem Kralem i aferą Zondacrypto.
#polityka #bekazpisu #bekazkonfederacji #kryptowaluty #japierdole
Ziobro narazony na branie pieniedzy, tak jak ksiadz-pedofil jest narazony na zaloty dziecka
Przypomijmy slowa przewodniczacego Konferencji Episkopatu Polski z 2013r. na temat przyczy pedofilli w kosciele:
„Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga”.
Dla mnie to ten sam kaliber cynizmu buty i arogancji kiedy poplecznicy robia ze sprawcy ofiare.
Zaloguj się aby komentować