Bosco Verticale, czyli „Pionowy Las”, to innowacyjne wieżowce mieszkalne w Mediolanie, zaprojektowane przez Stefano Boeriego. Budynki te mają na swoich balkonach ponad 900 drzew i 20 000 roślin, co nie tylko poprawia jakość powietrza, ale także redukuje hałas i tworzy unikalny mikroklimat. To jeden z najbardziej znanych przykładów ekologicznej architektury na świecie.
@mehow To jest łapanie się prawą ręką za lewe ucho. Ani w budowaniu ani w utrzymaniu takiego budynku nie ma cienia ekologii. Hipokryzją jest udawać, że w środku miejskiej zabudowy (naturalnego środowiska człowieka cywilizowanego, ze wszystkimi plusami i minusami) da się odtworzyć przedindustrialną sielankę. Demokratycznie i niskokosztowo xD
Ostrzegawcze znaki tego typu zostały znalezione w starożytnych rzymskich budowlach, takich jak Dom Tragic Poety w Pompejach, który zawiera mozaikę z napisem cave canem (wym. [ˈkäu̯eː ˈkänɛ̃ˑ]). Praca rzymska Satyrykon, napisana przez Petroniusza, zawiera fragment, w którym wspomniano frazę cave canem, namalowaną na ścianie dużymi literami, w rozdziale "Kolacja z Trimalchionem".
Werset z Listu do Filipian 3:2 jest tłumaczony jako "strzeżcie się psów" lub "strzeżcie się psów" w Biblii Króla Jakuba i wielu innych wydaniach. Na przykład: Strzeżcie się psów, strzeżcie się złych pracowników, strzeżcie się obrzezania.
Często interpretuje się to jako eufemizm, gdzie źli ludzie byli opisywani jako psy w wielu wcześniejszych fragmentach biblijnych. Niemniej jednak, znaki ogrodowe są czasami wspomniane w odniesieniu do tego fragmentu. Użycie takich znaków w rzymskim świecie mogło wpłynąć na autora tego fragmentu, a z kolei ten fragment mógł wpłynąć na sformułowanie bardziej współczesnych znaków ogrodowych.
Temu jednemu ktoś coś wytknął, ale tak chyba wierne tłumaczenie.
w 00:39 mówi: „solo due uomini studieranno”, „tylko dwóch mężczyzn będzie się uczyło”. [przetłumaczyli "only the men" wcześniej mówi, że 5 osób w domu więc może się zgadza matma]
#wlochy #feminizm #patriarchat #deykuntiktok & źródło
Rany jak ja nienawidzę poszukiwania przewodników turystycznych. No kopałnym autorów jak kurczaki. 100 stron, na nich wymienione jak z karabinu wszystkie zabytki z tymi samymi, absurdalnie krótkimi opisami:
"ZAPIERAJĄCE DECH W PIERSIACH WNĘTRZE"
"PRZEPIĘKNA BAROKOWA FASADA"
"OBOWIĄZKOWO TRZEBA TO ZOBACZYĆ"
Reszta publikacji zazwyczaj zawalona jest zdjęciami jedzenia i reklamami biur podróży. No skoro te atrakcje są takie fantastyczne, to poświęcicie im więcej niż 2 akapity! Ja po to kupuję przewodnik. Teraz szukam czegoś do Palermo i znowu nie widzę niczego ciekawego.
Uwielbiam ten styl pisania, z masą architektonicznych szczegółów, których sam w życiu bym nie zauważył/docenił. Do tego ciekawy rys historyczny. Przy okazji osobom z #wielkopolska polecam bloga, prawdopodobnie macie w swej okolicy coś opisanego równie porządnie.
@Villdeo W sumie nie dodałem kontekstu, dlaczego mi się zebrało na ten wpis 😆 Otóż Lonely Planet (ktory wygląda w miarę sensownie) jest tylko po angielsku dla interesującego mnie obszaru - a chyba i tak go kupię. Ewentualnie skończy się używanym National Geographic, bo nówka trudna do dostania
Hejtusie - krótka piłka, jadę do Rzymu, drugi raz więc główne atrakcje zaliczone. Co byście polecili ze swojego doświadczenia? Knajpy, ciekawe miejsca, fajne dzielnice, mniej znane muzea, bary - wszystko wchodzi w grę. Liczę na nieoczywiste polecajki :)
@festiwal_otwartego_parasola był taki plan ale mam na to jeden dzień tylko. Stwierdziłem że pojadę nad morze a Neapol zrobię innym razem na osobnym wyjeździe 😁
@bojowonastawionaowca i to jest rekomendacja! Sam już tak kilkukrotnie robiłem na wycieczkach i zawsze to był strzał w 10. Zobaczymy jak pogoda pozwoli bo na padać ☺️