Kilka lat temu byłem w Karpaczu, pod wyciągiem na kopę. Pamiętam dość nowe BMW z oczojebną zieloną blokadą na kierownicy - zastanawiałem się po co, skoro auto na pewno ma alarm. Kilka miesięcy później zajebali mi auto spod domu - na tzw. gameboya - wtedy zrozumiałem. Tak mi się skojarzyło.
Tomeczki i Tosie, pijcie ze mno kompot, bo udało mi się wyrwać przed czasem z tej imprezy. Okazuje się, że posiadanie psa ma swoje zalety poza tymi typowymi i gdybym chciał zacząć kolejną wojnę obyczajową, nazwałbym ją właśnie córeczką. Nie chcę. To przyjdzie później. ( ಠ ͜ʖಠ)
Lecimy z moim ukochanym tematem, czyli wulkanami.
W cieniu włoskiego Wezuwiusza kryje się mniej znany wulkan: Campi Flegrei. Jego erupcja może zagrozić milionom mieszkańców Neapolu. Naukowcy zyskują nowy wgląd w to, co wydarzyło się w pobliskich Pompejach i badają wyjątkową geologię Campi Flegrei. Skąd będą wiedzieć, czy stale przesuwająca się ziemia osiąga punkt krytyczny? Czy innowacyjny system ostrzegania przed erupcją może zapobiec temu, by Neapol stał się kolejnymi Pompejami?
Teatro San Carlo (Teatr świętego Karola) w Neapolu, najstarszy działający teatr operowy na świecie. Powstał na życzenie Karola III Burbona w 1737 roku, zresztą jest on bezpośrednio połączony z pałacem królewskim.