@suseu na takich zbiornikach uczyłem się biologii jako dzieciak. Sitko z pończochy, kilka słoików, selekcja w domu do kilku małych akwariów. Larwy ważek, wirki, plankton, pijawki... kijanki traszek jako jackpot, zdarzały się. Przebrzydła larwa pływaka żółtobrzeżka. Książka-biblia: "Zwierzęta bezkręgowe naszych wód". Świat pod lustrem wody jest brutalny - dla mnie jednak na swój sposób doskonały.
Kolejna praca z ostatniej sesji, tym razem rzecz pn. "Specjalna operacja żywnościowa", w rozmiarze 31,5x41,5cm, wytłaczanka na aluminium w drewnianej ramie.
Gdy tylko wdepniesz na mewi teren natychmiast dowiesz się o tym. To brutalne skurczybyki.
Obrazek wisi na metalowych linkach. Na rogach znajdują się kute zdobienia.
Kolejna leśno-sówkowa skrzyneczka, tym razem z trochę inną sówką Tradycyjnie decoupage, formowane z glinki i malowane detale wypukłe na wieczku, plus zdobienia lekko opalizującą, półprzejrzystą pastą szklistą, zdobione od wewnątrz wieczko i wyściółka filcowa wklejona na dnie.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
Czas rozpocząć 6 edycję prestiżowej zabawy #narysunki , w której motywujemy się nawzajem do rysowania, malowania i wielu innych technik, niezależnie od poziomu umiejętności. Temat tym razem będzie mniej ograniczony niż zwykle.
Wychodzimy ze strefy komfortu. Waszym celem jest narysowanie czegoś w stylu, którego wcześniej nie próbowaliście. Może chodzić o styl linii, technikę, medium, cokolwiek.
Bonus 1: Rysujemy pejzaż. Jest piękna pogoda, pewnie za oknem macie coś fajnego, a może planujecie wyprawę, czy spacer. Spróbujcie odwzorować jakąś scenę, ale... upraszczając jej charakter. To wasze zadanie. Niech detale ma to, co najważniejsze, to na co zwracacie uwagę, a nie cały rysunek.
Bonus 2: Dodajemy dwie postaci, pingwina i czerwoną pandę. Jak, gdzie, w jakiej roli? Sami zdecydujcie. Czy to będą taśmy prawdy? Czy dowiemy się czegoś o @LeniwaPanda i @pingWIN ? Zaskoczcie mnie. xD
Bonusy są dodatkiem dla chętnych, gdyby samo zadanie główne było dla nich zbyt łatwe. Można wybrać dowolny z nich.
W zabawie może wziąć udział każdy użytkownik, niezależnie od poziomu umiejętności. Zasady znajdziecie TUTAJ.
Zwycięży osoba, która będzie mieć najwięcej komentarzy pod swoim rysunkiem. Remisy rozstrzygną piorunki i kolejność zgłoszenia. Tym razem dam wam dwa tygodnie i zamkniemy sobie edycję 26 kwietnia 2026. Dlatego zachęcam do spróbowania kilku opcji i dodania kilku wpisów. Może jeden z czymś mniej ambitnym na szybko, w bardziej śmieszkowej formie i jeden, który da pole do dłuższej pracy i treningu. Zwłaszcza jakby wiązał się z zabraniem notesu i ołówka w teren.
Organizator wygrać nie może. Osoba, która wygra, wybierze dla nas temat do kolejnej edycji.
Pamiętajcie: Mimo że nazwa odnosi się do rysunku, dozwolone są inne formy, zarówno fizyczne, jak i cyfrowe.
Prace wrzucacie w dowolnej formie pod tagiem #narysunki i w społeczności Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI". Tak jak zawsze, nie używamy tu AI do rysunku. To wy macie ćwiczyć łapki.
W razie czego, gdyby ktoś miał problemy, zawsze można znaleźć sobie jakiś prosty poradnik, np. szukając TUTAJ.
Lub coś bardziej wymagającego można znaleźć TUTAJ.
W przypadku technik malarskich najlepszy pozostaje YouTube. Jak chcecie wiedzieć czego unikać na początku swojej drogi, polecam kanał Artwod zwłaszcza jego serię recenzji rysowniczych tutoriali. Tam ogląda te dostępne na YouTube, umiera w środku, ale pokazuje, czego nie warto robić i jak faktycznie podejść do problemu, zamiast tego, co pokazała inna osoba.
W przypadku technik malarskich najlepszy pozostaje YouTube.
*Do sklepu zoologicznego wchodzi Fąfara i mówi:
– Chciałbym kupić psa obronnego.
– Mam takiego.
– Przecież to jamnik! Jaki z niego pies obronny?
Sprzedawca chwyta jamnika za ogon, podnosi go do góry i mówi:
– To podejdź pan tutaj!
Wyszogród na kliszy Orwo. Orwo NC500 to faktycznie słaby film, rozumiem, czemu ludzie go nie lubią. Ma w sobie jednak coś nostalgicznego, jakąś niedoskonałość, która mi się podoba. Muszę użyć jej z lepszym aparatem i wowczas ocenić efekt.
Aparat Exa 1B + Mamiya Sekor 1.8 50
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna
A ja zawsze wychodziłem z założenia, że ani materiał, ani tym bardziej sprzęt się nie liczy. Liczy sie obraz, historia, refleksja... same technikalia to zazwyczaj tylko rozpraszacze.
#muzyka #tworczoscwlasna
Malutki disclaimer: to, co robię, jest czysto amatorskie, bez znajomości zasad, którymi kierują się profesjonaliści, a utwór został stworzony w wolnych chwilach, w całości przy użyciu smartfona.
Ta wycieczka jest trochę inna niż moje poprzednie wyjazdy do USA. Tym razem bowiem koleiny życia zawiodły mnie do Kalifornii.
Podróż rozpoczynam zawodowo - od Palo Alto. Mekki startupowców, technologicznego centrum wszechświata.
Tu na drogach roi się od Waymo, a nie bezdomnych. Tutaj ludzie żyją w fikuśnych willach, a nie miasteczkach namiotów.
W cieniu uniwersytetu Stanforda, w odległości pół godziny jazdy pociągiem od kampusów Google, Microsoft, czy Apple, po raz pierwszy od dawna poczułem się jak człowiek sukcesu.
KAŻDY posiłek był pyszny. Tu nie ma złych knajp. Ale już na przykład nocnego życia również tu nie uświadczycie. Miasteczko zasypia o 22, a zamiast barów na głównej ulicy konkurują ze sobą herbaciarnie, serwujące mleczną herbatkę jaśminową z tapioką. Herbatka tym droższa, im mniej lodu chcemy - w końcu mleko jest istotnie droższe od kranówy.
Myślę ze tak mało papierosów co tutaj nie paliłem od kiedy zacząłem studia. Tu naprawdę jest idyllicznie i nie ma się czym przejmować. Jest cicho, spokojnie, sklepy są zatowarowane pod korek, nad ulicami unosi się zapach kwiatów z przydomowych ogródków.
Gdybym miał wyobrazić sobie miasto powstałe na Marsie, zapewne wyobraziłbym sobie je tak (okładka jakiejś książki SF?). A to tylko Targówek
Harman Switch Azure + Rollei 35 to jednak dobrze dobrany zestaw. Teraz do Rollei włożyłem Kodaka Vision 3 - bardziej standardową i przewidywalną kliszę, żeby sprawdzić jak wyglądają zrobione nim "zwykłe" zdjęcia, bo jeszcze takich nie zrobiłem. Mam jeszcze w zanadrzu Lomography Purple, ale zostawiam ją na majową wędrówkę po górach. Efekty mogą być równie ciekawe jak na Swich Azure.
Wypuszczenie przez Harmana nowej i tak fajnej kliszy jest dla mnie wydarzeniem roku w świecie fotografii analogowej
Kiedy 2 tygodnie temu ogłaszałem rozpoczęcie przedsprzedaży mojego drugiego albumu nie spodziewałem się, że aż tak to wystrzeli.
Dzisiaj, na 2 tygodnie przed premierą (18 kwietnia) mam sprzedane lub zarezerwowane 40/100 płyt winylowych oraz 18/100 płyt CD. Przerosło to moje oczekiwania i jest tu także kilka osób, które się do tej liczby dołożyły. Dziękuję!
Na Spotify też mi się ostatnio mega ruszyło, statystyki poszły do góry o 60% względem poprzedniego miesiąca. Podobnie na YT.
Po świętach powinienem w końcu otrzymać płyty winylowe z tłoczni. Nie mogę się już doczekać, aż się nimi pochwalę...
No, to taki mój mały post #chwalesie, bo niesamowicie jestem szczęśliwy z tego obrotu spraw.
@George_Stark wiersz powstał w ogóle przy porannym słuchaniu radia, gdzie prowadzący przywitał gościa mniej więcej takimi słowami: "Dzień dobry panie profesorze. Być może nam pan pomoże z zagadnieniem...". Ubawiło mnie to i zacząłem w myślach dorabiać kolejne zwrotki, a wieczorem, totalnie z Nienacka, przypomniałem sobie o tych rymach :]
Zabawy z filmem Harman Switch Azure ciąg dalszy. @WujekMarian zobacz jak widać tutaj nieprzewidywalność tej kliszy. Oba prezentowane zdjęcia zrobione były w ciągu kilku minut. Warunki świetlne wydawały się takie same, nie dokonywałem zmian czasu naświetlenia ani przysłony, zdjęcia nie są poddane obróbce cyfrowej, uzyskany efekt kolorystyczny jest zaś zupełnie inny. Czyli pewnie światło się zmieniło, czego nie dostrzegłem ani gołym okiem ani światłomierzem, chemia na filmie jednak zareagowała inaczej.
Switch Azure ma zamienione dwa z trzech sprzęgaczy barwnych (colour couplers) Harmantechnology — to warstwy chemiczne odpowiedzialne za reagowanie na poszczególne zakresy widma. Normalny film negatywowy ma sprzęgacze dopasowane tak, żeby kompensować niedoskonałości barwników i oddawać kolory wiernie. Tutaj dwa z nich są celowo przełożone, co oznacza, że niebieskie światło renderuje się jako pomarańczowe, żółte jako lazurowe, a czerwone przesuwa się w stronę fioletu Digital Photography Review .
Dlaczego kilka minut robi tak dużą różnicę? Bo zamienione sprzęgacze dramatycznie wzmacniają różnice w składzie spektralnym światła, które normalny film (i twoje oko) w dużej mierze ignoruje. Ludzki układ wzrokowy aktywnie kompensuje zmiany temperatury barwowej — dlatego „nie widzisz" różnicy. Światłomierz mierzy natomiast tylko luminancję (jasność), nie skład spektralny. Ale chemia na filmie reaguje na konkretne długości fal, i to z przekręconymi kanałami.
Wystarczy, że w ciągu tych kilku minut chmura przesłoniła słońce na moment, kąt padania zmienił się o ułamek stopnia, albo proporcja światła odbitego od otaczających budynków przesunęła się minimalnie — i przy normalnym filmie dostałbyś ledwo zauważalny shift. Ale przy zamienionych sprzęgaczach ten sam mikroshift przekłada się na zupełnie inny wynik chromatyczny, bo kanały reagują na „nie swoje" zakresy i nie kompensują się wzajemnie tak jak w normalnej emulsji.
Ten film nie ma szerokiej szerokości ekspozycji (exposure latitude) The Dark Room — co oznacza, że jest wyjątkowo wrażliwy na subtelne różnice w oświetleniu. Nawet typ skanera znacząco zmienia końcowy efekt kolorystyczny Digital Camera World — więc nieprzewidywalność jest wbudowana na wielu poziomach: światło → chemia → skanowanie.