#studbaza

4
300

No witam


Przychodzę z pytaniem dotyczącym studiów, od października chciałbym rozpocząć studia na jakimś kierunku technicznym. Nie jest to moje pierwsze podejście, studiować zacząłem w 2024 (lv. 20 tutaj), niestety ale była to porażka. Rodzina mocno próbowała wpłynąć na mój wybór, przez co kierunek bardziej wybrali mi oni, niż ja sam (wiem zrypałem). Przez to na uniwersytet szedłem zniechęcony, a to w połączeniu z kilkoma innymi sprawami które się wtedy wydarzyły, spowodowały, spore poczucie bezsilności które mnie przerosło, nie mogłem jednak zrezygnować przez wstyd i fakt, że na studia poszedłem razem z różową i nie mogłem jej tak po prostu opuścić. Zmieniłem na kierunek humanistyczny którego szczerze nienawidzę. Dostałem radę, by poczekać rok, ale po roku dalej nienawidzę tego kierunku i nie zmienią tego spoko osoby na nim, czy to że odnoszę mniejsze lub większe sukcesy w trakcie zajęć, po prostu się na tym kierunku męczę i nie czuję go.


Ze względu na finanse, udogodnienia dla studentów i obeznanie, będę studiował w tym samym miejscu. W oko wpadły mi 4 kierunki:


  •      Mechanika i budowa maszyn – jest to kierunek uniwersalny, a ja sam ostatnio coraz bardziej interesuje się tą tematyką, jednak nie do końca mam sprecyzowane co dalej po nim, oprócz początkowe pójścia na CNC.

  •      Elektrotechnika – interesuje się tym, w przeszłości zdarzało mi się bawić lutownicą, lub rozkręcać i składać jakąś elektronikę (np. stawianie serwera), pewnie po ukończeniu lub w trakcie zrobiłbym sobie uprawnienia SEP’owskie i następnie poszedłbym na początek robić w tym kierunku, choć może wyjść różnie.

  •      Zarządzanie i inżynieria produkcji – kierunek który mnie interesuje ze względu na uniwersalność, tutaj wiem, że zdecydowanie w ramach specjalizacji wybrałbym „inżynierię jakości” by potem iść do jakiegoś zakładu i tam się właśnie tematami z tym powiązanymi zajmować.

  •      Inżynieria recyklingu – ponownie tutaj mam bardziej sprecyzowane plany, przede wszystkim w ramach specjalizacji wybrałbym „recykling materiałów inżynierskich”, a po ukończeniu bym poszedł pracować do jakiegoś zakładu zajmującego się recyklingiem, jeżeli nie, to kierunek jest na tyle uniwersalny, że mógłbym również pójść do zakładu przemysłowego niekoniecznie z recyklingiem związanym. Na tym kierunku mam też wyższe szanse na przetrwanie, bo moja znajoma studiująca już jeden kierunek inżynierski w ramach programu organizowanego przez uniwersytet prawdopodobnie będzie też dodatkowo studiowała ten kierunek, więc byłaby sporą pomocą. Na pewno bym też pewnie w ramach praktyk Erasmus w wakacje, ogarniałbym sobie praktyki w Szwecji (Szwecja to jeden z liderów recyklingu, dlatego myślę o praktykach tam) + mam tam znajomych którzy by mnie przenocowali.

Jak ktoś chce to mogę na wiadomości prywatnej podać uniwersytet i sylabusy do kierunków.


Oczywiście przed studiami planuję też ogarnąć w trakcie wakacji chociaż część sylabusa, by być w miarę na bieżąco, szczególnie chcę się skupić na matmie z której orłem nie byłem. Ale jeżeli ktoś ma jakieś dodatkowe porady to byłbym wdzięczny.


Na koniec, byłbym też wdzięczny jakby osoby które studiowały te lub powiązane kierunki podały opinie.


Z fartem.


#studbaza #studia #kiciochpyta #pytanie #elektrotechnika #zarzadzanieiinżynieriaprodukcji #recykling #mechanikaibudowamaszyn

@Szkieletor Elektrotechnika, coś w kierunku Automatyki. O ile ludzi w biurze, w dużym stopniu zastąpią programy z dobrymi modelami AI, operatorów maszyn CNC, zastąpią odpowiednie roboty, to ktoś na koniec te roboty i maszyny będzie musiał naprawiać i podłączać.

@Szkieletor kończyłem gospodarkę odpadami i rekultywację terenów zdegradowanych. Wszystko stricte związane z recycklingiem i tak dalej. Tego nie wybieraj, bo albo firmy rządowe (czyli dostaniesz się po znajomości, za marne pieniądze, ewentualnie pójdziesz robić kawę biurwom)...albo januszexy. No bo możesz mieć ogromną wiedze, ale nie masz doświadczenia. Mówię, jak było ze mną po takim kierunku. Chociaż inne rejony Polski oferowały mi nawet służbowe mieszkanie, ale ja (głupi) nie chciałem wyjeżdżać.

@Szkieletor Na Twoim miejscu szedłbym w to drugie. W dzisiejszej dobie zarządzania przez ai, które galopuję, to to jeszcze się jakiś czas utrzyma...

Zaloguj się aby komentować

Trochę ponad 2 miesiące temu zaangażowałem się z moją #pracbaza we współpracę bardziej na poważnie z Politechniką Warszawską (https://www.hejto.pl/wpis/z-malych-zyciowych-sukcesow-wracam-na-uczelnie-wink-no-dobra-nie-do-konca-w-taki), teraz czas na UW


Z racji tego, że chyba mam jakieś poczucie misji poprawy tego, co widzę, że da się poprawić, postanowiłem się spotkać z dziekanem jednego z wydziałów UW i przy kawce pogadać o tym jak możemy sobie pomóc. Po zebraniu feedbacku od moich kolegów i koleżanek z pracy naszych stażystów i najmłodszych pracowników - studentów, ale też i zebraniu ankiet wypełnionych przez samych studentów, zauważyliśmy że owi studenci (kierunków humanistycznych) mają pewne braki umiejętności technicznych, które fajnie byłoby załatać i nauczać, już w trakcie studiów. Choć są humanistami, to od tego nie uciekną Możemy ich tego uczyć w pracy, ale równie dobrze zamiast uczuć każdego z osobna w biurze, możemy zorganizowac coś już na uczelni i pomóc większemu gronu.


Mam nadzieję, na delikatne popychanie uczelni w kierunku, w którym będą uczyć studentów tego, co im się przyda już w pierwszej pracy. Jeżeli się uda, to będę mógł dołożyć kolejną cegiełkę od siebie do poprawy jakości polskiej edukacji wyższej

#chwalesie #studbaza

c81458bd-a6f0-4ecb-b06e-a8f2137947b0

@WujekAlien I popieram. Ja co prawda nauki ścisłe ale ludzie z przemysłu zawsze mile widziani. To zupełnie inna wiedza i nieocenione spojrzenie praktyka na sprawy. U nas mamy sporo współpracy z przemysłem i studenci bardzo sobie chwalą.

Zaloguj się aby komentować

Do mnie wróciło wykształcenie humanoidalne. Po porzuceniu IT i powrocie do przewalania papierów skończył mi się kalendarz, nie wiem w co ręce włożyć xD

Zaloguj się aby komentować

#studbaza #matematyka

polecicie jakieś studia II stopnia z matematyki, najlepiej zdalnie i mało płatnie?

Niby mogą być też stacjonarnie, ale z tego co patrzyłem w okolicy Katowic jest z tym cienko. Chyba najlepszy jest Uniwersytet Śląski, z którego byłem umiarkowanie zadowolony, więc teraz sie rozglądam za alternatywami


Matematyka albo coś około data science/finansów, na pewno nie nauczanie

Zaloguj się aby komentować

Jayden Jaymes. Mój stary kolega oglądał filmy z jej udziałem jak jeszcze był młody, stąd kojarzę nazwisko.


To było jakieś 69 lat temu.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio zrobiło się dużo hałasu o to, że Mentzen powiedział, że studia powinny być płatne. I powiem tak - nie zgodzę się. tym. Nie jestem zwolennikiem nadmiernej prywatyzacji.


Ale tu pojawia się pytanie. Właściwie, to po co mamy utrzymywać stos kierunków na studiach dziennych, które są często zbędne? Nie bardzo rozumiem dlaczego z budżetu mamy utrzymywać masę wykładowców i płacić za program na takich kierunkach jak Kulturoznawstwo,Europeistyka,Administracja,Turystyka i inne cuda.


Ja magisterkę robiłem zaocznie. Czyli płatnie. Wiecie po co? Żeby pracować, zdobywać doświadczenie i edukować się w tym samym czasie. I to było dobre rozwiązanie.


Ogólnie nie widzę sensu płacić podatków na to, by komuś przedłużać młodość. Postudiuje 5 lat jakieś gówno i potem wyjedzie za granicę lub pójdzie klepać do korpo coś, czego się i tak nie uczył na żadnym uniwerku. Zbędne wydatki po prostu.


#edukacja #studbaza #pracbaza #pieniadze #gospodarka

Zaloguj się aby komentować

W jednym z łódzkich akademików dziewczyna zrobiła samobójstwo, skoczyła z 11 piętra i robią im teraz spotkanie by uniknąć takich przypadków. #studbaza #samobojstwo

5a2c124a-d853-4231-9b50-0789291ee3c0

@Dudleus jechałem w niedzielę rano do kumpla…sprawdzić czy żyje. Ciężki temat ogólnie. Żyje,leczy się,był u psychiatry i psychologa a mimo tego nadal ma myśli samobójcze

Zaloguj się aby komentować

System pruski w edukacji jest jedną z najgorszych rzeczy w Polsce. Nie żartuję. Całkowite podporządkowanie i budowa "idealnego ucznia", to prosty przepis na tłumienie talentów w ludziach i dyskryminowanie tych, którzy mają pasję i są dobrzy z 1-2 rzeczy, na rzecz czwórkowo-piątkowych ocen ze wszystkiego.


Pamiętam ze szkoły ludzi, którzy mieli swoje zainteresowania, ale byli ciężcy. Wynikało to z różnych powodów - czasem sytuacja w domu, a czasem po prostu ich temperament i osobowość (osoby nadpobludliwe z ADHD, lub przeciwnie - nadmiernie wycofani, ale potrafiący cuda w jednej dziedzinie).


Szkoła miała ich totalnie w d⁎⁎ie. A wręcz ich gnoiła i pokazywała jako antyprzykład. Przykładem byli ludzie nijacy. Ci, cio uczyli się dobrze ze wszystkiego, ale nie byli wybitni z żadnego konkretnego zagadnienia. Potem tacy skończyli co prawda dobre studia, ale zostali etatowcami w korpo i w sumie dziś żyją jak totalne npcty. Nie pamiętam, by mieli jakiekolwiek "zajawki", poza kilkoma wyjątkami.


Pamiętam za to osoby, które były bezgranicznie oddane temu co robią. Jeden świetnie rysował, drugi był za⁎⁎⁎⁎stym sportowcem, trzeci potrafił majsterkować i tworzyć coś sam z siebie, wszystko naprawić w młodym wieku, jeszcze inny miał dar do przekonywania ludzi, rozmawiania, prezentowania czegoś, kolejny interesował się modelowaniem, samolotami, mechaniką.


Jak patrzała na nich szkoła? Wycofany zjeb, co sobie bazgra, potencjalny robol do zawodówki, klasowy cwaniak i miglanc-bajerant i duże dziecko od samolocików XD Mniej więcej tak to wyglądało i wygląda. Oczywiście ten ze średnią 4,8 to był zaś ten co COŚ OSIĄGNIE. Bo bez paska na dyplomie NIC NIE OSIĄGNIESZ. Tak samo jak bez zachowania wzorowego NIC NIE OSIĄGNIESZ.


Pierwszy kierunek studiów kończyłem nauczycielski. Nieistotne jaki. Pamiętam moje praktyki w szkole. Jako były zawodnik sekcji bokserskiej robiłem jeszcze wtedy obowiązkowy wolontariat w klubie jako asystent trenera. Tytułem wstępu.


Najbardziej dotknęła mnie sytuacja, kiedy jeden chłopak z 6 klasy podstawówki sprawiał duże problemy wychowawcze, lubił wchodzić w bójki, ale generalnie nie był patusem, wynikało to z jego gorącego temperamentu i (z tego co pamiętam) brak silnej, ojcowskiej reki. Miał jedną zaletę - był utalentowany sportowo i szybko przyswajał zdolności manualne. Zapytałem pedagog, czy nie warto wysłać go na jakiś sport, szczególnie sporty walki. One wyciszają, uczą pokory, uczą godzić się z porażką, uczą dążenia do celu.


Wiecie co mi baba odpowiedziała? On ma ADHD, nie ma co gdzie wysyłać, to byłaby nagroda dla tego debila, jego trzeba trzymać krótko w domu pod kluczem aż się nauczy XD Witki opadły. W tym momencie miałem ochotę jej zdzielić dziennikiem w łeb. Dlaczego? Bo sam jako dziecko byłem bardzo nadpobudliwy z problemami wychoawczymi i moje pasje wyprowadziły mnie na szerokie wody, a stało się to mniej więcej od końca gimnazjum/liceum. Późno.


Stare pokolenie nauczycieli było dumne wówczas, gdy ktoś miał dobre oceny a potem studiował oklepane kierunki typu Biologia, Filologia Polska itd. Fizjoterapia i pokrewna była uwazana za gorszy kierunek dla tych, co byli za słabi na bycie lekarzami (dobry fizjo masakruje wiedzą i umiejętnością rozwiązania problemów 90 % ortopedów także pozdro xD)


Utkwiło mi w pamięci kilka przykładów tego jak to się skończyło. Jedna piątkowa Anka skończyła Politechnikę, bo tak wytresowała ją szkoła, a po niej poszła na AWF, bo stwierdziła, że to sport i praca z dziećmi i młodzieżą był jej pasją, ale szkoła i rodzice raczej inaczej widzieli jej przyszłość.


Jeden chłopak uchodzący za klasowego pajaca po kilku latach doświadczenia w handlu i z dużym powodzeniem obecnie prowadzi własną firmę. Jeden kończył odpowiednik ASP w Wielkiej Brytanii, w szkole wyciągał średnią max 4,0-4,2 i to w gimnazjum XD Inny trójkowy nerd jest obecnie automatykiem. Jeszcze inny miał również smykałkę do biznesu i z kuriera w młodym wieku obecnie sam ma kilka busów i zatrudnia ludzi jako firma przewozowa, bo łatwo nawiązywał również kontakty.


A kilka piątkowych uczennic i uczniów, które znam - klepanie faktur w korpo, praca w urzędzie, nauczycielki polskiego/angielskiego albo finalna emigracja, bo brak pomysłu na siebie.


Życie zawodowe i ogólnie dorosłe brutalnie weryfikuje to czego uczy szkoła. Szkoda tylko, że gro osób żywcem pochował system i sfrustrowani nauczyciele pracujący za 4k miesięcznie. Często z bólem d⁎⁎y o to, że ojciec jakiegoś dzieciaka zarabia 10k jako spawacz albo mechanik z własnym warsztatem a nie kończył dziennych studiów, a podjeżdża autem o wartości dwuletniej pensji nauczyciela xD


#gownowpis #przemyslenia #takaprawda #edukacja #szkola #studbaza #pracbaza #praca #pieniadze #biznes #zycie

@Lopez_ mój przykład. Ja zawsze miałem różne problemy w nauce. Miałem słabą pamięć do dat, nazwisk, wzorów. Ciężko mi było zapamiętać cokolwiek. Nie wiem, przykład nauka miesięcy na pamięć, tabliczki mnożenia. Czy nauka języka, no nie byłem w tym zbyt bystry, moja średnia ogólnie to przez całą szkołę było jakieś 3.5. Ale lubiłem elektronikę, rozumiałem fizykę i jakoś to szło. Majsterkowalem dużo, robiłem modele etc. W szkole byłem debilem ale teraz pracuje w międzynarodowym korpo i siedzę w jednym z najtrudniejszych projektów. Programuje automatykę dla komputerów pokładowych na różnych urządzeniach już nie mówię jakich. Noo muszę przyznać że nie jestem szczęśliwy ale warunki pracy są dobre. Może kiedyś to zmienię ale jeśli któryś z moich dawnych nauczycieli by to usłyszał to chyba by mu głowa eksplodowała.

Przykładem byli ludzie nijacy. Ci, cio uczyli się dobrze ze wszystkiego, ale nie byli wybitni z żadnego konkretnego zagadnienia. Potem tacy skończyli co prawda dobre studia, ale zostali etatowcami w korpo i w sumie dziś żyją jak totalne npcty. Nie pamiętam, by mieli jakiekolwiek "zajawki", poza kilkoma wyjątkami.


@Lopez_ to jest dla mnie dość dziwne, bo dotyczy poniekąd mnie. zawsze miałem dobre oceny ze wszystkiego właśnie dlatego, ze wszystkim się interesowałem. i tak mi zostało po szkole, milion zainteresowań - w każdym całkiem niezły ale w niczym wybitny.


Co do modelu pruskiego - niby wszyscy wiedzą, że to gówno ale nikt z tym nic nie robi. nawet nikt nie udaje (nie zapowiada w wyborach), ze cokolwiek z tym zrobi. Smutne ale to kwintesencja polskiego zarządzania, więc też nie liczę, ze coś się zmieni.

@Lopez_ jak ja nienawidziłem szkoły. Nie wiem czy miałem średnia >3 na koniec szkoły średniej, ale wątpię. Oczywiście gnojenie na każdym kroku od podstawówki.


Jakie było moje zdziwienie jak widziałem tych piątkowych uczniów sprzedających na kasie albo na stoiskach pośrodku centrum handlowego. Było to dla mnie specyficzne doświadczenie, bo po skończeniu szkoły trzymałem się tylko z tymi "matolami" i odnosilismy sukcesy zawodowe i myślałem, że wszyscy, a zwłaszcza prymusy też tak mają.

Zaloguj się aby komentować

#niewiemjaktootagowac #podatki #studbaza

Chcę wykorzystać ulgę podatkową dla studentów do 26 roku życia, ale że już skończyłem normalny licencjat to potrzebuję jakiejś szkoły dla dorosłych.

Gdzie będzie w miarę tanio, i gdzie nie będę sie musiał pojawiać na zajęciach?

Myślałem o jakimś cosinusie w Katowicach, ale jestem ciekawy czy wy macie jakieś propozycje

Zaloguj się aby komentować

@Wrzoo @Rudolf @nikt_pan zapraszam na retro wyprawę na najbardziej ch*jową stronę internetową polskiej uczelni na przełomie wieków.


Grudzień 1997: Our faculty server is Trurl.ch.uj.edu.pl


#gownowpis #studbaza

75f5b649-b08f-4840-a74a-ffa72107d0e4
629c8358-b192-4428-bcf5-c7976e51f6e5

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu pytałem o mały czytnik/tablet. Ale - myślę nad większym I proszę o rady - nad jakim dużym (12-13) cali warto się zastanowić?

Zastosowania są wyłącznie dwa - robienie notatek i oglądanie YouTube (mam plan wyłączyć komputer-rozpraszać i przenieść się na fotel).

Mam teraz Samsunga S6 Lite, ale do trzymania w ręki i tak jest za duży. Z kolei do notatek - musiałbym bardzo ciasno pisać żeby więcej "myśli" zebrać na jednej stronie.

Idealnie pracuje mi się z nim odkąd kupiłem rysik One Pen Wacom, ale podejrzewam że i w innych technologiach niż EMR są podobne kształtem.

Opcje jest kilka - dalej Samsung, Lenovo, Huawei PaperMatte (ten najbardziej mi się podoba bo byłby upgrade pod względem komfrotu pisania). Chętnie poznam opinie

#tablety #android #pracbaza #studbaza #elektronika

Ostatnio miałem podobny dylemat z wyborem właściwego tabletu i na początek wybór padł na mniej znany model: Teclast T65 Max z systemem Android z 13 calowym ekranem. Tu masz link: https://www.geekbuying.pl/pl/tablety/5909-tablet-teclast-t65-max-z-systemem-android-14-13-calowy-ekran-ips-czarny-8234345751866.html - miałem go w domu kilka dni i dla mnie zdecydowanie za duży ekran, wersja typowo prostokątna, panoramiczna, bardziej do oglądania i korzystania z tabletu w poziomie, niż do pisania czy jako czytnik. Odesłany po testach.


Znowu zatem poszukiwania i trafiłem na tablet, który spełnia moje wszelkie, wyśrubowane wymagania, począwszy od optymalnego matowego ekranu 11'5 cali, po bardzo dobrą specyfikację, szczególnie jeśli chodzi o częstotliwość odświeżania ekranu - 144 Hz. Szybkość i płynność działania powala, a więc: https://www.euro.com.pl/ipad-i-tablety-multimedialne/huawei-tablet-matepad-s-11-5-8-256gb-wifi-gray.bhtml - minusem może być system oparty na Harmony OS, ale i to można zmienić, aby korzystać z aplikacji z androida

Zaloguj się aby komentować

@A_a ludzie uważający, że studia nic im nie dały to ludzie, którzy nie zdają sobie świadomości, że to dlatego że mają mocno ograniczone zdolności poznawcze. Wiedza sama w sobie, a zwłaszcza przyswajana latami rozwija siłą rzeczy człowieka. Reasumując: nie ma kierunków niepotrzebnych - są tylko niedopasowani studenci.


Tak wiem, pan maruda przyszedł / #heheszki XD

Zaloguj się aby komentować

Hemisphere

No nie bardzo, raczej jakieś krzywe Brazziera i to dosyć nietypowe.


Czy waćpan próbujesz tutaj zamęt stworzyć? Gdzieżby taki raztworz zastosowanie mógł znaleźć odpowiednie? (Ogień i mieczem Vibe bo właśnie oglądam)

Zaloguj się aby komentować

Z małych życiowych sukcesów - Wracam na uczelnię

No dobra, nie do końća w takim charakterze jak większość pomyślała, bo ani jako student, ani jako wykładowca.

Ale będę miał mały wkład w rozwój i dostosowanie szkolnictwa wyższego do realiów rynku pracy.

Dostałem się do Rady Pracodawców Politechniki Warszawskiej przy jednym z wydziałów

#chwalesie #studbaza

@WujekAlien ledwo co wspominałem politechnikę Wrocławska i zmarnowane dwa lata życia tam powodzenia bo program jest odklejony jak etykieta od Kubusia.

Dobrze że poszedłem prywatnie i mam teraz dobra pracę i się nauczyłem fachu w pracy.

Zaloguj się aby komentować

Czy jest w naszym szanownym gronie ktoś kto studiował/studiuje na Koźmińskim? Zastanawiam się nad wyborem podyplomówki u nich i szukam opinii.

#studbaza #studia #warszawa

41ecc9c9-8ac3-4271-a38d-eace1d816bf9

Moja żona pracowała jako informatyk na uniwersytecie, gdzie odpowiadała właśnie za takie rzeczy jak pomoc kadrze naukowej. Raz została wezwana do nowej sali wykładowej na której nie działało nagłośnienie. Pani profesor była oburzona, że świeżo oddana do użytku sala a tu już coś popsute. Przy wszystkich studentach moja żona przekręciła pokrętło głośności na panelu sali, głośniki zaczeły "działać" po czym wyszła...

Ja robiłem magistra, pare osob ode mnie podyplomowki. Część zarządzanie i podobne, część prawo. Nie słyszałem złych opinii. Ja poznałem kupę kontaktow, mega spoko prowadzone zajęcia z ludzki którzy maja wiedzę praktyczna a nie teorie z d⁎⁎y i z własnych książek xd

Mało tego jako absolwent możesz napisać so rektora.m na linkedin i Ci odpisze/pomoże. Generalnie polecam

@Merkury jak chcesz robić prywatną uczelnie to generalnie chyba lepiej się nie da, a przynajmniej ja nie słyszałem, żeby się dało. Znam parę osób, które ram wykłada bądź wykładało i od tej strony też podobno jest ok.

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo, Kochani moi,

Właśnie obroniłem licencjat na 5!

Strasznie długo mi zajęło ukończenie go ale w końcu dotarłem do satysfakcjonującego finału.

#czujedobrzeczlowiek #studbaza

27840770-eef1-45c8-afad-582a6813a134

@Merkury formuła zdawania studiów w Polsce to żart xD trzeba opisać zagadnienie które da się wytłumaczyć na 5 stronach w formie krótkiej książki, dać milion przypisów, powoływać się na c⁎⁎j wie co xD


Gratulacje wygranej!

Zaloguj się aby komentować

Jak mi promotorka nie każe wypieprzać na najbliższe drzewo to jest naprawdę szczerozłotą kobietą.

Ogólnie studia mi lekko i sprawnie poszły ale z licencjatem to się pi⁎⁎⁎⁎lę strasznie.

30 listopada mija termin oddania podania na przedłużenie terminu złożenia pracy na ostateczny termin 16.12

A ja dziś po 2 miesiącach ciszy wysłałem do promotorki moje wypociny w których nie ma metodyki i brakuje pół podrozdziału i ogólnie całość jakościowo przypomina Poloneza składanego w poniedziałek rano przez skacowaną załogę po weekendzie majowym w najgorszych latach FSO.

Życzcie mi szczęścia (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿) SGGW 4 LIFE

#studbaza #studia #edukacja

680f3d1e-f56a-4f04-944b-3375a750ac5a

Nie jest źle, ja usłyszałem w dziekanacie że mgr. zdobędę ale dopiero jak promotor zejdzie z tego świata tak więc jeden z dyplomów poszedł się pi⁎⁎⁎⁎lić.

Heh- dlatego ja i inżynierkę i magisterkę na dobrą sprawę miałem już gotową zanim jeszcze zaczęły się seminaria minus jakieś tam wpisanie tego do wordowego szablonu i jakieś pojedyncze babolce do poprawy A ile jeszcze po drodze się rzeczy dopisało, słynny dohturat memcena to przy tym kpina Po części temu, że tematy które sobie wybrałem to coś co mnie interesuje i z tym pracuję, po części to, że pisanie zawsze mi lekko przychodziło, a po części też temu, że miałem za⁎⁎⁎⁎⁎tych promotorów, którzy nie robili roboty na odpierdol Nie ma lekko- spinaj d⁎⁎ę i powodzenia!

Zaloguj się aby komentować

MAM TYTUŁ LICENCJATA Z MATEMATYKI


mam nadzieje że wejdzie ta ustawa że nie będzie można bez licencji nic liczyć, bo jeszcze ktoś (np. ja) popierdoli kryterium zbieżności szeregów Cauchy-ego i D'alamberta i co wtedy

#studbaza #chwalesie #matematyka

Nic a nic, po 11 latach robo w korpo IT ani raz nie musiałem użyć całek... pivot tables w excellu to już jest wyższa majca tam rotfl


Mimo to gratulacje, fajnie mieć tytuł! Najważniejsze co dadzą Ci studia to krytyczne myślenie, polecam gorąco, tylko świat taki mniej uśmiechnięty się staje, co poradzić ? ~~

Zaloguj się aby komentować

@redve powodzonka, nie słyszałem jeszcze o nikim, kto doszedł do obrony i oblał licencjat, ale możesz być tym pierwszym

Zaloguj się aby komentować