Jutro będzie wpis poświęcony temu jak powstają bogowie.
#filozofia #religia #revoltagainstmodernworld #socjologia

Jutro będzie wpis poświęcony temu jak powstają bogowie.
#filozofia #religia #revoltagainstmodernworld #socjologia

Zaloguj się aby komentować
Kilka przemyśleń na temat horrorów
Często zastanawiam się dlaczego ludzie w ogóle lubią horrory. Miałem już podobne wpisy, ale wydaje mi się, że od czasu do czasu należy odświeżyć ten temat ze względu na jego złożoność. Strach nie jest bowiem przyjemnym uczuciem, ale mimo to jest dużo osób które kochają z nim obcować poprzez fikcje. Dlaczego tak więc jest? Powodów jest tu raczej kilka.
Po pierwsze chodzi o napięcie. Oglądanie na ekranie jak bohater musi się mierzyć z licznymi przeszkodami i ryzykować swoim życiem jest typowe dla wielu fikcyjnych gatunków, a nie tylko dla horrorów. Jednak to właśnie w historiach grozy poczucie zagrożenia jest zwykle największe co wywołuje silny wzrost adrenaliny. To sprawia, że filmy grozy faktycznie wydają się być ciekawą rozrywką.
Po drugie ludzie dążą zwykle do oswajania się z tym co wywołuje w nich lęk. Mało kto jednak chciałby mieć do czynienia z realnym zagrożeniem jak jakiś seryjny morderca, dziki zwierz czy potwór by to osiągnąć. Doświadczenie strachu w kinie jest dużo bardziej bezpieczne i komfortowe dla przeciętnego człowieka. Jeśli ktoś natomiast mimo wszystko pragnie większego uczestnictwa w tym procesie to pozostają mu jeszcze gry.
Po trzecie to wydaje się istnieć jakiś związek pomiędzy libido, a strachem. Dla przykładu wampiry obu płci są często przedstawiane jako niezwykle uwodzicielskie. Demony również bywają seksualizowane za sprawą sukubów i inkubów. Podobna sytuacja dotyczy wilkołaków, wiedźm, seryjnych morderców, a i nawet mniej humanoidalnych monstrów co łatwo odkryjecie jeśli zagłębicie się w bardziej mroczne rejony internetu. Na plakatach horrorów klasy b też często widać jakieś atrakcyjne, półnagie panie które miałyby paść ofiarą jakiegoś potwora i które to protagonista będzie musiał ratować. Freud pewnie by napisał coś na temat tego, że te kreatury są wyrazem jakiś wypartych lęków seksualnych. Jung może posłużyłby się za to metaforą cienia i animy. Zazwyczaj jednak w typowym slasherze para kochanków często ginie akurat gdy ma zamiar uprawiać seks co hamuje przepływ libidalny. Nie jest to więc kwestia tak całkowicie jednoznaczna.
Po czwarte chodzi o wymiar egzystencjalny. Weird fiction to podgatunek fantastyki którego najbardziej znanym przedstawicielem jest Lovecraft. Często porusza się w niej tematykę mierzenia przez człowieka z tematem nieistotności jego własnego istnienia. W tym przypadku problemem nie jest jakiś potwór czy demon, a sama rzeczywistość która przytłacza nie tylko bohatera samej powieści, ale i czytelnika. W tym przypadku doświadcza się nie poczucia strachu lecz trwogi, a to już ma znamiona religijne jakby to powiedział holenderski filozof religii Gerardus van der Leeuw. Pojawia się perspektywa czegoś co wykracza poza ograniczone ludzkie zrozumienie. To może wzbudzać przerażenie, ale i również niezwykłą ciekawość.
Ostatecznie jestem zdania, że najsilniejszym, ludzkim instynktem jest pragnienie własnego bezpieczeństwa. Główną motywacją do działania jest chęć zapewnienia sobie komfortu ucieczki przed niebezpieczeństwem. A jednak istnieje też to co Erich Fromm nazywał pragnieniem przygodności. Ludzie nie znoszą nadmiernej rutyny, nudy i czasami chcieliby przeżyć czegoś ryzykownego. Horror wywołuje w ludziach niezwykle silne emocje bo odwołuje do tych najbardziej pierwotnych potrzeb człowieka. Dlatego końcowo są oni przyciągani przez grozę i fascynują się nią w większym lub mniejszym stopniu.
#filozofia #filmy #literatura #psychologia #socjologia #horror

U mnie to będzie napięcie albo uczucie zbliżone do masochizmu (?) w przypadku gier, jak w Cry of Fear wahałem się iść dalej nie wiedząc co na mnie wyskoczy ale kontynuując z ciekawości co będzie dalej. Po prostu jest coś w nich intrygującego i przyciągającego, czy to atmosfera i klimat, kreatury lub poruszane ciężkie tematy (samobójstwo, depresja, klaustrofobia, zespół stresu pourazowego, dysmorfofobia, problemy w relacjach, kryzys egzystencjalny).
W przypadku filmów to też mam pewne ciągoty ale jak coś tam się dzieje to w większości albo reaguję śmiechem na akcje albo szokiem na coś obrzydliwego czy niepokojącego.
Zaloguj się aby komentować
Aktualizacja listopad 2024.
Poniżej komentarz autora wykresów:
Docierają do mnie informacje, że problemy zaczynają mieć firmy zajmujące się sprzedażą rzeczy dla małych dzieci jak zabawki, wyprawki...
Nie powinno dziwić
W zeszłym roku urodziło się 252 tys dzieci
To 7% mniej niż rok temu
24% mniej niż 3 lata temu
37% mniej niż 6 lat temu
autor:
RafalMundry na twiXer.
#demografia #psychologia #nauka #socjologia #spoleczenstwo #dzietnosc


@Marchew ciężko zorganizować czas. Współczesny model życia nie wspiera rodziny i życia we wspólnocie. Ludzie przestali poświęcać sobie czas. Po pierwsze dużo pracujemy. Pracując 8 godzin bliżej Ci do niewolnika niż wolnego człowieka. A mało kto pracuje 8 godzin, często więcej. Dodatkowo oboje rodziców musi pracować żeby utrzymać mieszkanie. I często mówimy o jakiś podstawowych sprawach typu kredyt i zwykle utrzymanie. Człowiek pierwotny pracował 2 - 3 godziny dziennie. Niewolnik od świtu do zmierzchu. Czyli mniej więcej tyle co współczesny człowiek. Bliżej nam do niewolnika niż wolnego człowieka. Ludzie skupili swoją uwagę na pracy, technologii i skupiają na sobie mniej uwagi. Rodziny są porozłączane, mieszkamy daleko od siebie. Nie ma babci ani cioci do pomocy. Więc momentami np. wychowanie takiego rocznego dziecka to prawdziwy koszmar. My z żoną musieliśmy pracować na zmianę żeby jedno w tym czasie zajmowało się dzieckiem, to był covid. Mamy w pamięci tamten obraz i nie chcemy kolejnego dziecka bo pamiętamy jak było ciężko.
Zaloguj się aby komentować

Im więcej ludzi mieszka w mieście, tym bogatsza jest jego elita i tym większe nierówności społeczne, informują naukowcy z Instytutu Geoantropologii im. Maxa Plancka (MPI-GEA). Uczeni odkryli istnienie tego typu korelacji zarówno w miastach starożytnego Rzymu, jak i we wspólczesnych metropoliach. A...
Wstęp
Jest to poprawiona wersja części drugiej mojego artykułu poświęconego westernom i amerykańskiej tożsamości. Z poprzedniej wersji tego wpisu nie byłem w pełni zadowolony. Mam nadzieje, że ta lektura będzie dla was przyjemna. Dalej będę pisać ameryka i amerykanie z małej litery. Tradycyjnie chce przypomnieć, że będą się tu pojawiać spojlery.
Trochę historii amerykańskiej
Tożsamość amerykańska została ukształtowana przez dwie rzeczy. Protestantyzm i liberalizm. Pod tym względem rosyjski filozof Dugin ma racje pisząc, że amerykę zbudowano na pustce. Większość społeczeństw czuje naturalną więź z ziemią na której stawiają domy, a później...
Które podregiony są ze sobą najbardziej połączone więzami społecznymi? To zależy, jak to liczyć. Jeśli chodzi o ogólną liczbę powiązań to najbardziej powiązane są Warszawa z podregionem warszawskim zachodnim (to powiaty takie jak pruszkowski czy piaseczyński) - szacujemy, że między tymi podregionami jest aż ponad 200 mln znajomości. Ale jeśli chcemy znaleźć parę, której mieszkańcy mają najwyższe prawdopodobieństwo znania kogoś z innego podregionu to będzie to już para suwalski-ełcki.
https://www.kartografia-ekstremalna.pl/p/miedzyregionalni-znajomi-a-raczej
#mapy #socjologia #polska




Zaloguj się aby komentować
Kurczę, jak tego newsa poniżej przeczytałem, to aż przypomniała mi się książka, w której naukowiec postanowił zabawić się w przewidywanie przyszłości na temat ludzkiej psychiki/socjologii i co może się zadziać w następnych latach, patrząc z perspektywy naszej reakcji na podnoszenie się temperatury. Ksiazka czy tam opisywany esej jest z 2017 roku.
Może i prognoza w książce przesadzona(ktos sie za duzo filmow akcji naogladal
Ciekawe, przewidywania na kolejne lata się sprawdzą - mam nadzieję, że nie
#klimat #ksiaki #ciekawostki #globalneocieplenie #usa #socjologia #geopolityka
#trump
#polityka


Zaloguj się aby komentować
Wstęp
Jest to część druga mojego artykułu poświęconego westernom i amerykańskiej tożsamości. Mam nadzieje, że ta lektura będzie dla was przyjemna. Tradycyjnie chce przypomnieć, że będą się tu pojawiać spojlery.
Trochę historii amerykańskiej
Tożsamość amerykańska została ukształtowana przez dwie rzeczy. Protestantyzm i liberalizm. Pod tym względem rosyjski filozof, Dugin ma racje pisząc, że amerykę zbudowano na pustce. Większość społeczeństw czuje naturalną więź z ziemią na której stawiają domy, a później wsie i w końcu miasta. To jednak nie była ich ziemia tylko Indian których sami amerykanie mieli za dzikusów. Dało to im jednak później...
Wstęp
O to zapowiadany artykuł poświęcony jednemu z moich ulubionych gatunków filmowych czyli westernom. Przy okazji będzie to też analiza tożsamości amerykańskiej. Jak bowiem powszechnie wiadomo, westerny są swego rodzaju amerykańską mitologią. Mam więc nadzieje, że wpis ten was zaciekawi. Poza tym chciałem też klasycznie przypomnieć, że będą się pojawiać spojlery dotyczące omawianych tutaj filmów.
Klasyczne westerny i dusza ameryki
Jednym z pierwszych, znaczących klasycznych westernów był z pewnością Dyliżans z 1939 roku. Film wyreżyserował John Ford i zagrał z nim symbol tego gatunku, John Wayne. Było w nim zdecydowanie sporo elementów...
Kwestia męczeństwa Georga Floyda
Ciężko moim zdaniem nie zauważyć, że sprawa Georga Floyda miała znamiona religijnego kultu. Dokonano tu próby uczynienia z niego przez siły progresywne męczennika za większą sprawę choć był on zwykłym narkomanem i przestępcą który poza tym, że został zabity przez policjantów nie wyróżniał się niczym szczególnym. Nie był on nawet pierwszym czy ostatnim zabitym czarnym w USA w wyniku działań sił porządkowych. Nie da się czysto racjonalnie wyjaśnić tego co miało miejsce podczas protestów BLM w 2020 roku. Widać jednak w tym religijnym uniesieniu pewne podobieństwa do sytuacji z Trumpem który jest przez swoich wyznawców wielbiony niczym kolejny mesjasz. Szczególnie stało się tak po próbie zamachu na niego. Dlatego stawiam opinie, że amerykę trawi swego rodzaju szaleństwo w tym wpisie które obejmuje zarówno lewą jak i prawą stronę politycznego sporu.
#polityka #revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #filozofia #socjologia

Zaloguj się aby komentować
Wstęp
Dziś w USA ścierają się dwie siły polityczne które zastąpiły klasyczny podział na republikanów i demokratów. Są to trumpiści i progresywni liberałowie. Do tej pory progresywny liberalizm zdawał się dominować od czasów rządów Obamy i nawet w trakcie pierwszej kadencji Donalda Trumpa byli wstanie skutecznie ograniczać zakres jego działań. Dopiero teraz gdy Trump prawie całkowicie zdominował partie republikańską, wygrał w wyborach po raz drugi i to nie tylko w głosach elektorskich, ale i powszechnych, a także zyskał sojuszników doliny krzemowej pokroju Muska, trumpizm staje się dominującym ruchem w ameryce. Osobiście nie żywię sympatii do...
Kultura macho była jedną z bardziej społecznie szkodliwych rzeczy. Idea, że wartość mężczyzny określa jego liczba partnerek, a nie jego osobiste osiągnięcia podkopała poczucie wartości wielu mężczyzn. Takie coś nigdy nie powinno mieć większego znaczenia i ktoś kto projektuje mosty zasługuje na większy szacunek od kogoś kto przespał się z 20 kobietami naraz.
W praktyce to powinniście przestać uzależniać swoje poczucie własnej wartości od tego czy jakaś kobieta was chce czy nie. To naprawdę nie ma żadnego znaczenia. Jeśli to robicie to sami stajecie się autorami własnego nieszczęścia. Powinniście się zamiast tego skupić na odnalezieniu wewnętrznej siły w samych sobie i wtedy wasze życie nabierze realnej wartości.
#przegryw #blackpill #redpill #socjologia #filozofia

Zaloguj się aby komentować
#spoleczenstwo #socjologia #alkohol #pijzhejto
Pytanie do osób pijących alkohol na co dzień:
Czy w swoim życiu towarzyskim uwzględniacie osoby nie pijące alkoholu tj. czy chcąc się spotkać z ludźmi też macie w swoim towarzystwie osoby nie pijące ? Innymi słowy czy chciałbyś spędzać czas/bawić się z osobą która nie pije?
Tak/Nie, dlaczego?
Zaloguj się aby komentować
O hui, co ja wlasnie przeczytalem - szczegolnie ta koncowka
Czasami wydaje mi sie, ze jako Polacy, w zaleznosci od lolkalizacji, zyjemy na innej planecie
#heheszki #polska #polskab #podkarpackie #wtf #spoleczenstwo #socjologia #patologia

Z perspektywy mieszkanca malego miasta na scianie wschodniej powiem tak:
1. Dla chlopa bez wyzszego albo z gownianym wyzszym najlepsza robota to wojo albo policja. Biora wszystkich.
2. Jak chlopa baba wygania do roboty to idzie na budowe, gdzie zapierdala po 300+h/mies i wtedy zarabia jak Pan.
3. W urzedach bez znajomosci roboty nie dostaniesz albo nie zechcesz. Konkursy pisane na specjalistyczne stanowiska sa na najnizsza, a jak zatrudnia to znajomemu podniosa. Kogos innego zniszcza.
4. Wyksztalcenie i umiejetnosci nie wystarcza do zatrudnienia w dobrej robocie. Sa szanse ale mizerne. Ja 3 lata skladalem papiery do swojej roboty. Bez odzewu mimo zatrudnien. Do kolegi potrafili nawet zadzwonic i przelozyc spotkanie o rozmowe tylko po to by na prawdziwy termin nie przyszedl. W koncu sie dostalem bo nikt nie chcial przyjsc za proponowana stawke. Teraz mam jak paczek w masle ale musialem rok pracowac za pol darmo.
Jestem z podkarpacia, sciana zachodnia tego kurwidolka. Roboty w urzedzie ze spelnieniem wymagan na 150% ani ja ani siostra nie dostalysmy. Zatrudnili pociotka jakiejs baby bez wiedzy i kwalifikacji.
Do sklepu mnie przyjeli tylko dlatego ze szef nie byl z tego miasta, a to i tak jako 2 szansa bo za pierwszym wzial kuzynke laski ze sklepu obok. Pracowalam tam z 2 siostrami i ich kuzynka na 5 osob zalogi. W kazdym sklepie galerii jakas ich rodzina byla Najnizsza krajowa, a bez znajomosci w jeban*ym markecie prace dostac ciezko.....
Zaloguj się aby komentować
Na łamach Krytyki Politycznej ukazał się dość ciekawy artykuł słoweńskiego filozofa, Žižka. Porusza on tam temat ostatniej, szybkiej porażki Asada i to z ręki nie świeckiej opozycji, ale muzułmańskich fundamentalistów.
Žižek: Co przeoczyliśmy w Syrii?
Jak większość komentujących, nie znam odpowiedzi na te pytania, dlatego też wolę skupić się na szerszym oglądzie sprawy. Ogólnym rysem całej tej historii, podobnie jak w Afganistanie po wycofaniu się Amerykanów i w Iranie podczas rewolucji w 1979 roku, jest to, że nie doszło tu do żadnej decydującej bitwy. Reżim po prostu złożył się jak domek z kart. Zwycięstwo zaś przypadło stronie, której akurat chciało się walczyć i umierać za sprawę.
To, że reżim był powszechnie znienawidzony, nie wyjaśnia w pełni, co się stało. Dlaczego znikł świecki opór wobec Asada, a ostali się jedynie muzułmańscy fundamentaliści, którzy teraz na tym skorzystali? To samo pytanie można zadać w przypadku Afganistanu. Dlaczego tysiące ludzi ryzykowało życiem, żeby załapać się na wylot z Kabulu, ale nie, by zwalczać talibów? Siły zbrojne starego afgańskiego reżimu były może lepiej uzbrojone, ale po prostu nie miały woli walki.
Žižek słusznie zauważa, że współczesne, świeckie i liberalne ideę nie mają już zdolności do mobilizowania mas.
Pozytywistyczna koncepcja wiedzy jako „obiektywnego” wyrazu rzeczywistości – co Foucault scharakteryzował jako pacyfikujące, neutralizujące i normalizujące formy współczesnej zachodniej władzy – jest ideologią „końca ideologii”. Z jednej strony mamy rzekomo niezideologizowaną wiedzę ekspercką, z drugiej zaś rozproszone jednostki, z których każda skupia się na własnej, idiosynkratycznej trosce o siebie (w ujęciu Foucaulta) – na drobnych przyjemnościach życia. Z punktu widzenia liberalnego indywidualizmu jakiekolwiek powszechne zobowiązanie, zwłaszcza takie, które niesie ze sobą narażenie życia i zdrowia, jest podejrzane i „irracjonalne”.
Religia jest dziś natomiast jedyną ideą zdolną angażować jednostki w akcie kompletnego poświęcenia.
To, dlaczego religia wydaje się mieć obecnie monopol na zbiorowe zaangażowanie i samopoświęcenie, najlepiej wyjaśnia Boris Buden, który twierdzi, że religia jako siła polityczna odzwierciedla postpolityczną dezintegrację społeczeństwa – rozpad tradycyjnych mechanizmów, gwarantujących niegdyś stabilność wspólnotowych więzi. Religia fundamentalistyczna jest nie tylko polityczna – to w istocie polityka. Dla wyznawców nie jest już zaledwie zjawiskiem społecznym, ale samą fakturą społeczeństwa.
Jeśli miałbym przewidywać jakąś przyszłościową porażkę zachodu względem innych cywilizacji to właśnie w tym. Nikt nie będzie miał motywacji do obrony zachodniego stylu życia i statystyki to potwierdzają. W krajach zachodnich tylko mały procent populacji jest gotowy walczyć za swój kraj.
#wojna #syria #filozofia #socjologia #polityka #revoltagainstmodernworld
@Al-3_x zawsze jak czytam tych filozofów współczesnych to jestem przytłoczony. Pamiętam tak samo byłem przytłoczony, gdy za dzieciaka oglądałem w TV głodne dzieci w Afryce i to że trzeba tam dawać kasę. Po latach dowiedziałem się, że kasa ta trafia tylko do złodziejskich organizacji, które nie pomagają, a żyją z organizowania pomocy. A jak pomoc trafia to do lokalnych oligarchów a nie biednych. Czy powinniśmy się przejmować upadkiem Europy? Nie, bo nie mamy na to wpływu, a są organizacje które mają i to od ich interesu zależy nasze przetrwanie.
Assad ma Syrię
Walczą z nim Kurdowie, fundamentaliści, ludy z południa i ISIS, które jest blisko fundamentalistów.
Przez lata trzyma wszystkich za mordę bo ma armię a inni nie mają koordynacji i sprzętu
Budżet Syrii się sypie, oligarchowie są odsuwani od koryta, liczebność armii spada o połowę, jest problem z wypłatami
Fundamentaliści wspierani przez Turcję rozpoczynają rewoltę. Mają drony i wyszkolenie a rząd przegapił moment.
Armia nie ma motywacji i nie wie jak walczyć przeciwko dronom.
Kurdowie i południe przyłącza się do rewolty, prawdopodobnie byli dogadani z fundamentalistami
Otwarcie kolejnych frontów daje dowódców do zrozumienia że to nie ma szans, następuje upadek obrony mimo posiadania sprzętu.
Ruscy nie pomagają bo są uwiązani w Ukrainie, zamykają się w bazach i obserwują.
Assad ucieka do Moskwy, Putin ma problem bo traci bazę wypadową na Afrykę a Erdogan poszerza strefę wpływów na Syrię i aktywnie działa w Azji środkowej bo marzy mu się Imperium Osmańskie a jeszcze Kurdów może niszczyć. Realizacja strategii militarnej w celu politycznym
Słowacki Filozof: tylko religia może motywować tłumy.
Zaloguj się aby komentować

Zagadnienie chciwości i wyzysku, które wiąże się nieuchronnie z wieloma przejawami życia politycznego i ekonomicznego, doczekało się wielu prób analiz oraz ocen, ale wciąż pozostaje do pewnego stopnia tajemnicą – mrocznym i nie w pełni zrozumiałym sekretem życia społecznego, ludzkiej duszy i naszej...
Wstęp
Mam trochę dość narracji, że Trump wygrał bo zdołał omamić biednych lub przez głupotę klasy robotniczej. Przez taką retorykę lewica tylko bardziej zniechęca do siebie tych których miałaby w założeniu reprezentować. I zdaje sobie sprawę jak najbardziej z tego, że Trump i jego otoczenie to grupa oligarchów która w praktyce nie interesuje się zwykłymi ludźmi. Jednak istnieją w pełni racjonalne powody dla których zdołał przekonać do siebie nie tylko białych robotników, ale i mniejszości przy czym zwykle rozchodzi się tu o mężczyzn. Gdy widać wywiady z wyborcami Trumpa to jako powód do głosowania często podawali oni przyczyny ekonomiczne, a...
Pisałem już kilka lat temu na wykopie, ze kapitalizm produkuje psychopatów. Wczoraj znalazłem dość ciekawy artykuł na Krytyce Politycznej w tym temacie.
Osobowość naszych czasów i pandemia funkcjonalnej psychopatii
Osobowość naszych czasów jest elastyczna i jednocześnie pokawałkowana. Dokładnie taka, jakiej wymaga neoliberalny świat: indywidualistyczna do granic możliwości, nastawiona na konsumpcję i zbieranie wrażeń, bez stałego miejsca, tworząca liczne, ale powierzchowne relacje i kruche więzi.
Autor artykuły przytacza tutaj coraz bardziej powszechne zjawisko dysocjacji i rozszczepienia osobowości.
Dysocjacja jest unikiem, pozwalającym szybko i bez problemów zdystansować się, oddzielić od konfliktu, wyjść z relacji i nie odczuwać niepokoju z powodu sprzeczności we własnych działaniach i postawach. Mówiąc krótko: przystosować się do wszystkiego, a przede wszystkim do rynku. Osobowość naszych czasów jest elastyczna i jednocześnie pokawałkowana. Dokładnie taka, jakiej wymaga neoliberalny świat: indywidualistyczna do granic możliwości, nastawiona na konsumpcję i zbieranie wrażeń, bez stałego miejsca, tworząca liczne, ale powierzchowne relacje i kruche więzi.
López Mondéjar, mówiąc o „kręgosłupie”, ma na myśli zasadę integrującą ja, wyobrażenie o sobie idealnym, które może stać w sprzeczności z tym, co rzeczywiście robimy, i ze światem, w którym żyjemy. Pozwala porównywać aspiracje i pragnienia z oferowanymi przez społeczeństwo możliwościami ich realizacji. Prowadzi to do konfliktów, co nie jest wygodne, ale pozostaje warunkiem kontaktu z rzeczywistością. Inaczej fragmenty ja współistnieją obok siebie, nie sprawiając problemów i nie wywołując poczucia winy.
W pewnym sensie to zjawisko opisał już Jung w swoich książkach gdzie jego zdaniem psychika współczesnego człowieka jest poddawana ciągłej fragmentaryzacji. Człowiek współczesny szufladkuje różne aspekty jego jaźni oddzielając je od siebie. Zdaniem Junga jednak tego typu rozczłonkowanie jest typowe dla schizofreników.
Problem polega na tym, że tego rodzaju unik nie prowadzi do rozwiązania problemów. Więcej: uniemożliwia skonfrontowanie się z nimi. Wydaje się, że nie dosięgnie nas żadne niebezpieczeństwo, ale żeby w ogóle móc coś realnie zmienić, trzeba najpierw poczuć zagrożenie. Tymczasem osobowość naszych czasów skuteczne przed tym chroni. López Mondéjar jest zdania, że mechanizm ten jest generowany przez system społeczno-ekonomiczny i jednocześnie go wzmacnia. Fantazjujemy, że oto staliśmy się niezwyciężonym Achillesem, którego nie można zranić.
Człowiek alienuje się od rzeczywistości w imię własnych fantazji na temat sprawczości. Problemy jednak przez to nie znikają tylko się pogarszają. Autor przytacza problem otyłości i tego jak współczesne społeczeństwa sobie z tym "radzą",
Kiedy otyłość zaczyna być traktowana tylko jako przejaw różnorodności, realny problem znika, a mówienie o nim okazuje się cezurą i przejawem dyskryminacji. López Mondéjar widzi w krytyce fatfobii także (choć nie tylko) gest odmowy uznawania granic stawianych przez rzeczywistość. Otyłość jest niezdrowa i to nie wszystko jedno, jak wyglądamy. Nie ze względów estetycznych, ale z powodu problemów, które się za nią kryją i z którymi należałoby się skonfrontować.
Końcowo unikanie myślenia o własnych wadach, skrajny indywidualizm, narcystyczne przekonanie o własnej wyjątkowości i rywalizacja promowana przez kapitalizm sprawiają, że obecny system dziś produkuje samych psychopatów.
Wartości współczesnego kapitalizmu i mechanizmy związane z wytwarzanym przez nie typem osobowości popychają w stronę agresji. W akcie przemocy sprawca odzyskuje zachwiane poczucie panowania nad innymi i nad sytuacją. Gwałtowne działanie sprawia, że czuje się potężny, a nie bezbronny, zależny i podatny na zranienie. Oddala w ten sposób poczucie bezsiły i w zarodku dusi budzącą się w nim frustrację. Bardzo łatwo zaprzeczyć jej istnieniu, bo naprawa obrazu ja jest natychmiastowa. Trudne emocje nie przedostają się do świadomości, za to przyjemność związana z rozładowaniem jest bardzo silna.
Towarzyszy temu zjawisko, które López Mondéjar określa pandemią funkcjonalnej psychopatii. W apokaliptycznym kapitalizmie psychopata czuje się jak ryba w wodzie, a szefowie go tylko chwalą. Twarda skóra, brak wrażliwości na ból własny i innych, instrumentalne traktowanie ludzi i relacji oraz wyobcowanie pozwalają nie przejmować się żadnymi granicami.
Ja bym powiedział, że oprócz psychopatów kapitalizm produkuje też autystów których nagły wzrost był mocno zauważalny w ostatnich latach, ludzi z depresją, paranoików i nawiązując też do francuskiego filozofa, Deleuzego, schizofreników.
#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #socjologia #psychologia #filozofia
@Al-3_x Artykuł bardzo ciekawy, jednak chyba autor nie do końca rozumie czym jest psychopatia. W społeczeństwie rodzi się 1-2% psychopatów, tyle jest "korzystne ewolucyjnie", wiecej nie. Psychopaci maja fizycznie inne mózgi niż przeciętny człowiek, i nie, mózg nie zmienia się w ten sposób, bo ktoś coś zdysocjował. Twierdzenie, że tak jest, jest nadużyciem. Tak samo jak popularne jest teraz diagnozowanie u wszystkich narcyzmu, a to przecież jest poważne zaburzenie osobowości, i nie występuje u co drugiej osoby.
A moim zdaniem ludzie byli zawsze tacy sami- lasi na awanse,pieniadze,atencje,lekki styl zycia,podli i zlosliwi.
Teraz po prostu jest wiecej mozliwosci przekazu- dzieki social mediom i internetowi wszystko trafia na caly swiat w czasie rzeczywistym,a jeszcze 15-20 lat temu tyle tego nie bylo: internet nie byl taki powszechny,ale juz sie rodzily te problemy,ktore sa tutaj opisywane. Ile ludzi wrzuca w internet falszywy obraz swojego zycia- bardzo duzo,nie tylko w wieku maturalno-studenckim,ale glownie ludzie 40+lat!
A dlaczego rodzi sie mniej dzieci? Bo im bogatsze spoleczenstwa tym mniej sie dzieci rodzi- to nie dzieje sie od wczoraj. Ktos powie,ze w Niemczech czy Francji rodzi sie wiecej dzieci niz w kraju- tylko jak sie czlowiek zaglebi to wyjdzie na to,ze najwiecej rodzin wielodzietnych jest wsrod rodzin islamskich,a ich w Polsce jest ekstremalnie malo.
W Polsce duzo problemow rodzi sie od patologii szkolnictwa na kazdym poziomie- szkola ma placone od ilosci dzieci,a jako ze jest niz to nie ma nadmiaru chetnych! Wiec trzeba pielegnowac rozne patologie,przepuszczac z klasy do klasy roznych gamoni,wmawiac rodzicom( glownie im sie wpaja rozne pierdy odnosnie dzieci,bo rywalizacja miedzy rodzicami jest ogromna) o wyjatkowosci dzieci,bo jeszcze przepisze do innej szkoly...
Gdzies na hejto smigal artykul,ze rektor uczelni narzekal,ze niewiele ponad polowa maturzystow chce isc na studia- tak,powszechnosc edukacji wyzszej obnizyla poziom,wiec dyplom jest coraz mniej warty.A co jest dla uczelni najwiekszym problemem- spadek prestiżu czy spadek studentow( pieniedzy?).
Niestety zawala sie system i wszystko idzie w dol- nikt nie ma pomyslu co zrobic,zeby bylo lepiej!
Tylko czy nadmiar magistrow niczego cokolwiek pozytywnego wnosi do spoleczenstwa...
Co do chorob psychicznych- psychiatria sie rozwija,wiec sila rzeczy aktualnie za patologie uwaza sie rowniez zachowania,ktore kiedys byly mniej lub bardziej akceptowane.
Zaloguj się aby komentować
#historia #ciekawostki #socjologia
Autor filmu tłumaczy jak pańszczyzna wpłynęła na dzisiejszą mentalność Polaków.

Zaloguj się aby komentować