#socjologia

3
227

#redpill #socjologia #demografia #samotnosc #polskiepodcasty


To będzie chyba długie.


Natrafiłem na internecie na coś, co wygląda jak względnie silnie promowany przez kółko wzajemnego lizania się po jajkach nowy podcast... a dokładniej to artykuł o nim.


https://kobieta.wp.pl/ponad-polowa-mlodych-mezczyzn-czuje-sie-samotnych-statystyka-nie-tlumaczy-problemu-7080532109015648a


Benchmarkpl, Play, kobieta.wp.pl , czego tam jeszcze nie mają prócz zawrotnego 4k wyświetleń przy takim promowaniu?


Mają Gandor, która poza pojedynczymi przebłyskami typu filmik o skomunikowaniu w Polsce powiatowej, zajmuje się konwertowaniem establiszmentowo-mainstreamowych treści i mądrości i nazywa to "nauką". Lata temu słyszałem debilne powiedzenie o statystyce, że "statystycznie to ja i mój pies mamy po trzy nogi hehe". Krzywiłem się, bo nie można być tak głupim, by na poważnie stosować w ten sposób statystykę.


Okazuje się, że się myliłem, bo tak właśnie policzono "gender pay gap", o którym później np Obama pouczał mnie ze swojej mównicy. Thanks Obama.

Pamiętam jak Gandor sobie przekonwertowała jak zawsze establiszmentowe dane na filmik https://www.youtube.com/watch?v=7fMjE4tRdzk by "popularyzować wiedzę", a tu przyszli wstrętni chłoporozumowcy i zaczęli wytykać palcami jej informacje, ojojoj, tak to nie będzie, trzeba było wyłączyć komentarze.


No ale wracamy do głównego, nowego, promowanego podcast. Nie znam tego drugiego chłopka, ciekawe co ma do powiedzenia. Na szczęście z pomocą przychodzi sam artykuł na WP.


Z czego może wynikać, że to akurat młodzi mężczyźni najbardziej czują się wyobcowani? Przemek zwrócił uwagę na to, że statystyka nie tłumaczy skali zjawiska. Kobiet w "wieku produkcyjnym" jest bowiem nieznacznie więcej niż mężczyzn.


Na szczęście znaleźli kogoś pasującego poziomem intelektualnym do Gandor, a już się martwiłem Chłop, co nawet na piramidę demograficzną Polski nie zerknął

https://pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_wieku#/media/Plik:Poland_Population_Pyramid.svg


Jak widać, mamy w wieku REPRODUKCYJNYM (<40 lat) nadwyżkę mężczyzn, a to tylko jeden z wielu czynników, który powinien być najprostszy do zauważenia.

Kurde, pamiętam jak lata temu mówili, że jak się uczysz programować, to można zacząć prowadzić własny blog na ten temat i umieszczać tam zdobytą wiedzę. Myślałem sobie, po cholere będę zaśmiecał community swoim "nie znam się, to się wypowiem".


Chyba jednak coś źle robiłem, bo dwójka ludzi właśnie wzięła na tapetę temat, o którym nie ma pojęcia i zaczęła gadać coraz to większe głupoty, typu


Jankowski zwrócił uwagę na opinie wielu męskich użytkowników portali randkowych, według których kobiety mają znacznie gorzej na takich aplikacjach.


i w nagrodę dostali sponsoring i promowanie. Ładne 4k widzów, życzę 1.5k w kolejnych materiałach.


Może powinienem, nie wiem, zacząć się wypowiadać na temat wędkarstwa i rybołówstwa? Słyszałem, że karasie jedzą gówno, więc jakąś wiedzę w tych tematach już mam, resztę podpowie chatGPT i czekam na swój sponsoring od #play

W Chinach rozwinęło się kilka ruchów filozoficznych. Najbardziej znanymi jest Taoizm i Konfucjanizm. Szczególnie ten drugi nurt filozoficzny miał duży wpływ w oczach zachodu na rozwój kolektywistycznego podejścia w tamtejszym społeczeństwie i ostatnimi czasy  chińskie władze same miały sięgać po tradycję konfucjanizmu próbując go pogodzić z teorią marksistowsko-leninowską w stalinowskim wydaniu chcąc stworzyć socjalizm o chińskiej specyfice. Istnieje jednak jeszcze jedna chińska szkoła filozoficzna która zdaje się mieć dużo większy wpływ na funkcjonowanie aparatu władzy tego kraju.


Chodzi mianowicie o Legizm.


Legizm (legalizm) – chińska szkoła filozoficzna, wywodząca się z konfucjanizmu, ale przyjmująca odmienne spojrzenie na naturę ludzką. Celem legistów było umocnienie państwa, panującej dynastii oraz armii. Legiści głosili pragmatyczną zasadę przestrzegania wszystkich jasno napisanych i ogłoszonych publicznie praw wydanych przez prawowitego władcę, niezależnie od ich moralnego znaczenia. 


Mówiąc krótko, Legizm głosił, że władza Cesarza, a w tym przypadku dyktatora jest absolutna, a surowe prawo to nadal prawo. Wydaje się to więc pasować to tego jak funkcjonują dzisiejsze Chiny. Jest to po części prawda, ale nie w pełni.


W obliczu prawa wszyscy powinni być równi. W celu ich egzekwowania postulowali wprowadzenie rygorystycznego systemu kar i nagród.


Prawu w Legiźmie mieli podlegać wszyscy. Choć jest to więc system który byłby przekonujący głównie dla osób o pewnych skłonnościach socjopatycznych to wciąż różnił się od tego co panuje w dzisiejszych Chinach. Wysoko postawieni członkowie partii są bowiem zdecydowanie ponad prawem. Miałem okazje nawet przeczytać, że w Chiny to obecnie system neofeudalny. Jednak nie zmienia to faktu, że Legizm wydaje się mieć tam obecnie większy wpływ niż Konfucjanizm na to jak władze sprawuje tam rząd i jak funkcjonuje chińskie społeczeństwo. Konfucjaniści bowiem głosili konieczność kierowania się czymś co Konfucjusz określa mianem "Ren".


Ren (filozofia)


Ren – w filozofii konfucjańskiej najważniejsza ze wszystkich cnót, cnota doskonała stanowiąca połączenie wszystkich pozostałych. Pojęcie to tłumaczy się najczęściej jako humanitarność, humanitaryzm, ludzkość[2]. Przed czasami Konfucjusza cnota ren rozumiana była jako życzliwość władcy wobec poddanych. Stopniowo znaczenie ren przekształciło się w dobroczynność, cnotę odnoszącą się nie tylko do władców


Mówiąc krótko była to cnota humanitaryzmu i empatii czyli czegoś czego dziś w tym kraju absolutnie nie widać.


#chiny #polityka #filozofia #socjologia #historia

69f577a5-1477-4ce2-89c8-334620e9cdd1

Zaloguj się aby komentować

@Half_NEET_Half_Amazing - całkiem fajna rozmowa - tak jak mówią jest to tylko liźnięcie skomplikowanego tematu - jednak można się czegoś ciekawego dowiedzieć - dla mnie szczególnie ciekawa była część o pokoleniu Z - ale anegdotyczne to można podsumować tę rozmowę "a wszystko to wina boomersów i millenialsów"

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem od wczoraj czytać tą książkę i jest ona dla mnie jak objawienie największe od czasu zaczęcia czytania Erich Fromma. Naprawdę świetna analiza krytyczna współczesnego, zachodniego człowieka i samego społeczeństwa. Choć została ona wydana gdzieś w latach 70-80 w USA to nie tylko się nie przedawniła, a wręcz tezy w niej zawarte są jeszcze bardziej trafne. Coś niesamowitego. Mam nadzieje, że uda mi się ją skończyć w miarę szybko.


#socjologia #filozofia #psychologia

52c9f8be-72b1-4959-b894-d69789bcaaf2

Zaloguj się aby komentować

Pisarz horrorów, Lovecraft twierdził, że najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest starch, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym. W jednym z pierwszych odcinków Ricka i Mortiego, bohaterowie weszli do świata snów nauczyciela Mortiego by zaszczepić mu idee by wstawił Mortiemu najlepszą ocenę. Gdy wchodzili w coraz głębsze strefy podświadomości nauczyciela w końcu dotarli do miejsca gdzie musieli uciekać przed parodią Freddy Kruegera i nie było już nic poza strachem. Sugerowano w ten sposób, że w najgłębszej strefy ludzkiej podświadomości ukryte są nasze lęki.


Polski pisarz science fiction, Adam Wiśniewski-Snerg w powieści Arka poprzez postać doktora Nguyena wprowadził teorie bezpieczeństwa. Różniła się ona od Freudowskiej koncepcji tym, że źródłem psychicznych zaburzeń u człowieka nie miała być jego frustracja seksualna lecz poczucie zagrożenia. Brak poczucia bezpieczeństwa lub nadmierne poczucie bezpieczeństwa miało determinować nasze zachowania. Mówiąc krótko, podstawą ludzkich zachować jest strach. Holenderski religioznawca, Gerardus van der Leeuw uważał, że przyczyną istnienia religii jest doświadczenie trwogi czyli stanu jednoczesnego przerażenia jak i uwielbienia dla czegoś przewyższającego człowieka.


To właśnie dało mi inspiracje do stworzenia podstaw pod autorską teorie ludzkiej podświadomości która przeciwstawiała by się nie tylko założeniom Freuda i jego następców w psychoanalizie ale i post-lacanowskiej lewicy którą uosabiają takie postacie jak Slavoj Žižek czy Alenka Zupančič. Ci bowiem mają w zwyczaju sprowadzać wszystko do ludzkiej seksualności i nie jest to bynajmniej przesada. Nie będę więc ukrywać, że ma to też wszystko pewien wymiar polityczny, ale głównie jednak rozchodzi się o dyskusje na temat ludzkiej psyche.


#filozofia #psychologia #socjologia #polityka

f67e3def-4ce6-46f3-a4c4-d4fcc07e2a54

@Al-3_x to sporowadzanie (a nawet splycanie) ludzkich zachowan do popedy, to idiotyzm

Jestesmy zwierzetami, ale jako jedyne zwierzeta tworzymy muzyke, piszemy wiersze itp itd. Zakladanie, ze nie potrafimy panowac nad popedem i on nas determinuje jak kroliki to idiotyzm

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czym jest idea multikulturalizmu


Mam wrażenie, że mój ostatni wpis do pewnego stopnia spłycił temat więc chciałem teraz wyjaśnić pewną rzecz. W istocie to nie jest aż tak duży problem by w mieście obok kościołów katolickich istniały kościoły prawosławne, protestanckie, a nawet poszczególne meczety. Mamy w Polsce potomków Tatarów którzy istnieli tu od lat. Kiedyś powiedziałem, że ateista może czuć się związany z ojczyzną tak samo jak katolik, a czasami nawet bardziej. Kultura ma zdolność łączenia różnorodnych elementów w ramach bardziej abstrakcyjnej struktury. Działa to jednak w dwie strony. Katolicyzm w Polsce różni się od katolicyzmu we Francji czy w USA. Podobnie jest z innymi religiami czy ideologiami. Dlatego nawet w Chinach mówi się o socjaliźmie z chińską specyfiką.


Może współistnieć polski islam obok polskiego chrześcijaństwa jeśli istnieje jakaś wyższa idea która to umożliwia (w tym przypadku jest to idea narodowa). Dlatego wierze, że państwa narodów europejskich są wstanie współdziałać jako zjednoczone superpaństwo w ramach idei zjednoczenia cywilizacyjnego. Jednak nie o to się rozchodzi liberałom. Ideologia liberalna ze swoim indywidualizmem z natury zawsze prowadzi do atomizacji społeczeństwa. Jak już mówiłem, kultura czy religia mają zdolności jednoczenia ludzi we wspólnoty. W ramach liberalizmu jednak nasze wierzenia czy upodobania mają zostać sprowadzone do roli prywatnej mody. O taki multikulturalizm ogólnie chodzi tym ludziom gdzie struktura społeczna zostaje rozbita więc poszczególne jej elementy mieszają się ze sobą tworząc narracyjny chaos. Mieszanie się kultur w raz z liberalizmem może dać taki efekt.


#revoltagainstmodernworld  #socjologia  #filozofia  #polityka  #neuropa  #4konserwy

a62639e4-4c01-43e1-985c-6fb0066cd2ee

@Al-3_x pisz więcej, bo pomysł wpisu fajny, ale nadal jest możliwe jaśniej temat przekazać - jest kilka niepotrzebnych powtórzeń przykładów, gdy przydałyby się nowe dla potwierdzenia hipotezy, ale temat bardzo ciekawy i Twoje poglądy jak najbardziej popieram. Od siebie dodam, że jako agnostyk bardzo boli mnie w Polsce łączenie kościoła i państwa, nie zdając sobie sprawy jak kościół manipuluje i jak jest przydatny dla polityków.

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego multikulturalizm jest szkodliwy


Współcześnie powszechna narracja liberałów i lewicy jest taka, że multikulturalizm jest zjawiskiem jak najbardziej pozytywnym. W odpowiedzi populistyczna prawica natomiast ciągle mówi o problemie zagrożeń ze strony nielegalnych imigrantów przedstawiających ich jako przestępców czy terrorystów. Nie dotykają oni jednak sedna całego problemu. Problem z multikulturalizmem jest bowiem dużo głębszy niż mogliby oni przypuszczać.


Niemiecki filozof, Ernst Cassirer głosił pogląd, że natura ludzka jest nie tylko biologiczna ale i symboliczna. Chodziło mu o to, że człowiek zawsze uczestniczy w pewnym porządku symbolicznym który objawia się w naszym języku, kulturze, religii czy historii. Człowiek dzięki otaczającym go symbolom jest wstanie zrozumieć otaczający go świat, ale i własną rolę w tym świecie co daje mu poczucie sensu.


Różne narody operują różnymi porządkami symbolicznymi, które tworzą spójne wewnętrznie struktury. Człowiek wychowując się w danej kulturze wytwarza sobie poczucie tożsamości i przyswaja sobie rożne wzorce i normy które pozwalają mu uczestniczyć w życiu społecznym. Mówiąc inaczej to co spaja daną społeczność to wspólnie wyznawane wartości które są różne dla danych cywilizacji.


Multikulturalizm miesza różne i często sprzeczne porządki symboliczne i zaburza ich spójność co zagraża również również spójności samego narodu. Jednostka teraz idzie ulicą i widzi wokół siebie kościoły, meczety, synagogi, narodowe flagi, tęczowe flagi, flagi obcych narodów. W takiej sytuacji trudno człowiekowi stworzyć sobie spójną tożsamość. Elementy które do tej pory spajały naród jak wspólna kultura, język, historia, czy religia tracą na znaczeniu i wspólnota staje się wewnętrznie rozbita, a jej członkowie poddają się atomizacji.


W warunkach późnego kapitalizmu i neoliberalizmu tożsamości narodowe czy religijne, ale i nawet płciowe funkcjonują bardziej jako formy mody, oraz indywidualnych upodobań. Stracona została w tym przypadku społeczna funkcja religii czy kultury, a sama wspólnota zostaje poddana atomizacji. Dlatego uważam multikulturalizm za niebezpieczny.


#revoltagainstmodernworld #socjologia #filozofia #polityka #neuropa #4konserwy

4f331dcb-d33e-41c9-a999-3f52359bc6b8

Kanada zdaje się przeczyć tej teori i robi multikulturalizm dobrze, patrz polonijna szkoła im. Henryka Sienkiewicza w Edmonton.


Zamykając się na inne kultury niebezpiecznie kierujemy się w stronę nacjonalizmu.

Zaloguj się aby komentować

Wymień pięć najbardziej znienawidzonych przez ciebie, znanych żyjących osób.

W kolejności od największej nienawiści.

#swiat #internet #polska #zagranico #ludzkosc #socjologia #socialmedia

74a0103d-15db-434e-910d-2582eb17d75b

Nikt, w jakim celu "nienawidzić"? Owszem, może ktoś wzbudzać obrzydzenie, być zbrodniarzem, denerwować, natomiast nienawiść to już dosyć silna emocja, a szkoda nerwów i zdrowia na ludzi, za którymi się nie przepada.

Zaloguj się aby komentować

Ponad rok temu stworzyłem wpis o przestrzeniach liminalnych. Jutro, albo pojutrze zamierzam wrzucić jego poprawioną i dłuższą wersje.


#filozofia #liminalspace #socjologia #revoltagainstmodernworld #antykapitalizm

3e70120f-5431-41fd-b43c-ed1588b8f186

Zaloguj się aby komentować

W ostatnich latach w USA na nowo odżyły dawne indiańskie mity o tajemniczych istotach z tamtejszych legend. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się Wendigo i tak zwany Skinwalker czyli rodzaj złej wiedzmy która może opętywać lub przybierać postać zwierzęcia. Jedną z najbardziej znanych historii o Skinwalkerarch jest Ranczo Skinwalkera. Mowa tu o pewnym ranczu w USA gdzie miało dochodzić do dziwnych sytuacji związanych właśnie ze Skinwalkerami. Oprócz tego jednak Skinwalkerzy pojawiają się w całej masie różnych internetowych historii czy creepypast. Na youtubie z kolei tworzone są filmy poświęcone Skinwalkerowi więc widać, że temat ten ludzi w USA mocno fascynuje. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego tak się dzieje.


Niemiecki filozof Spengler uważał, że ludzka dusza jest swego rodzaju mikrokosmosem w której odbija się makrokosmos czyli wszechświat. Nie jest to bynajmniej nowy pogląd bo już Platon uważał, że kosmos ma swojego rodzaju własną duszę i jest on na swój sposób żywy. Spengler jednak nie rozumiał tego w sposób dosłowny, a bardziej symboliczny. Chodziło o to, że człowiek poprzez fenomenologiczne doświadczenie (a nie refleksje) otaczającego nas świata tworzy sobie o nim pewne wyobrażenie które też przenika jego duszę. Ludzie poprzez komunikacje dzielą się tymi wyobrażeniami o świecie przez co rodzą się później mity, religie, a w końcowej fazie kultury. Każda cywilizacja ma swoje własne wyobrażenie na temat świata ponieważ ludzie w nich żyjący przebywali w różnych środowiskach co przekładało się na różne postrzeganie rzeczywistości.


Kiedy jednak Europejczyk przybył do ameryki to opuścił swoje naturalne środowisko i zaczął żyć w tej samej krainie w której żyli przed nim Indianie. Psycholog Jung podzielał zdanie, że otoczenie w którym człowiek żyje i w którym się rodzi wpływa na jego mentalność. Jego zdaniem człowiek wyczuwa to nawet instynktownie. Przywoływał nawet przykład prymitywnych plemion które nie chciały podbijać innych terenów z obawy, że przebywanie na obcych ziemiach mogłoby mieć na nich zły wpływ. Dostrzegał on spore różnice w psychologi amerykanina i europejczyka. Po części uzasadniał to wpływem kultury afroamerykańskiej która się tam wytworzyła, ale dostrzegł też podobieństwo mentalne amerykanów i Indian. Wydaje mi się, że to jest dość dobrym wyjaśnieniem czemu mity o Wendigo czy Skinwalker zdołały przeniknąć do amerykańskiej kultury i w niej dalej przetrwać.


#revoltagainstmodernworld #filozofia #psychologia #socjologia

a7bd4939-099a-4d4a-9987-a6c8fb2f34f8

Zaloguj się aby komentować

Nowe środki zniewolenia człowieka


Psychoanaliza opisuje, że ludzka osobowość składa się na Id czyli na nasze naturalne popędy, superego czyli zestaw narzuconych nam norm i ludzkie ego które równoważy potrzeby Id i wymagania superego. Oczywiście ograniczanie naszego Id jest źródłem naszego dyskomfortu o czym pisał Freud, ale bez superego nie moglibyśmy działać w ramach większych organizacji. Każde społeczeństwo opiera się na pewnych normach które istnieją w ramach danych kultur. Normy więc regulują nasze zachowania w obrębie wspólnoty dzięki ta może sprawnie funkcjonować. Można sobie łatwo wyobrazić, że bez zasad panował by społeczny chaos i anarchia. Normy te często są mocno osadzone na wartościach religijnych i celebrowaniu tradycji przodków. Jednak nadmiar norm może być też ograniczający dla samych jednostek żyjących w obrębie danego społeczeństwa i hamować ich indywidualny rozwój. Na zachodzie wraz z nastaniem epoki oświecenia autorytet religijny zastąpiono mitem wszechmogącego rozumu człowieka. Położono wtedy większy nacisk na takie wartości jak indywidualizm, wolność jednostki i ogólnie szeroko pojęty humanizm.


Oczywiście to nie tak, że zapanowała pełna samowolka. Cywilizacja zachodu wciąż była wstanie wykształcić pewne środki dyscyplinujące jak więzienia czy ośrodki psychiatryczne o czym pisał Foucault. Rozwijający się wraz modernizmem kapitalizm epoki przemysłowej był też mocno osadzony na etyce protestanckiej jak to opisywał Max Weber. Ogólnie jednak idea była taka, że nie odrzucono samej moralności tylko odwołując się do Kanta, normy moralne nie pochodziły już od boga lecz właśnie od rozumu. Rozum wskazywał człowiekowi co jest moralne, a co nie, a człowiek rozumny był wstanie hamować swoje zwierzęce impulsy. W latach 60 poprzedniego wieku nastąpił jednak okres rewolucji seksualnej i rozwoju tak zwanej kontrkultury. Był to okres rozwoju antykoncepcji, raportu Kinseya czy ruchu hipisowskiego. Wszystko wpłynęło na nasze postrzeganie seksualności. Później zaczęły się wśród młodzieży pojawiać kolejne subkultury po hipisach. Rozwijały się też nowe gatunki muzyczne jak rock czy punk. W filmach zaczęto pokazywać więcej seksualności czy przemocy oraz częściej używać przekleństw. Ogólnie panował kultu młodzieńczego buntu przeciwko społecznym normom które panowały wcześniej.


Można by powiedzieć, że jeśli wcześniej ludzki rozum zbuntował się przeciwko bogu , tak obecnie nasze ciało zbuntowało się przeciwko dyktaturze rozumu. Nowoczesna, zachodnia lewica zdawała się pochwalać te zmiany i wspierała różnego rodzaju mniejszości do tej pory uciskane przez coś co często określa się mianem opresyjnej, zachodniej kultury patriarchalnej. Nacisk na wolność jednostki pozostał, ale zaczęto jej szukać w oswobodzeniu naszego Id spod władzy konwenansów i norm. Czy jednak człowiek zachodni rzeczywiście stał się przez to bardziej wolny? Mam ku temu pewne wątpliwości. Rosyjski pisarz, chrześcijanin i myśliciel Lew Tołstoj uważał, że to co odróżnia ludzką nature od zwierzęcej to właśnie nasza rozumność. Polski filozof Roman Ingarden twierdził, że człowieczeństwo wiąże się w przeciwieństwie do zwierząt z wykraczaniem poza jedynie zaspokajanie potrzeb fizjologicznych i to umożliwia nam właśnie ludzka kultura. Człowiek stworzył kulturę by przestać być jedynie niewolnikiem natury. Polski psycholog, Józef Kozielecki widział w kulturze nie tylko źródło opresji, ale narzędzie umożliwiające transgresje jednostki.


Myślenie o kulturze czy normach jedynie jako źródle opresji, która nas ogranicza wcale nie musi stwarzać bynajmniej wolnego człowieka. W dobie współczesnego kapitalizmu korporacje zbierają o nas nieustannie informacje. Potem opracowują metody behawioralnej kontroli. Nie mamy już obecnie do czynienia z dyscyplinowaniem poprzez ścisły nadzór jak to ma miejsce w krajach totalitarnych. Raczej mamy do czynienia z rozwijaniem środków subtelnej perswazji i manipulacji naszymi emocjami i instynktami. Współczesny człowiek zachodu to hedonista który odrzucił w procesie buntu różnego rodzaju normy społeczne i potrzeby samodyscypliny i oddal się w pełni zaspokajaniu potrzeb Id. Zamiast jednak wyzwolenia został uwikłany w ciągły proces konsumpcji. Zasada przyjemności służy w tym przypadku korporacjom do skutecznego uzależniania nas od swoich produktów. Człowiek więc uzależnia się od pornografíi, fast foodów, mediów społecznościowych bo odrzucił wszelkie mechanizmu które daje mu kultura by się przed tym bronić. W ten sposób nastaje nowe niewolnictwo w późnym kapitaliźmie.


#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #polityka #filozofia #socjologia

9d455cc9-48c3-478d-afb3-4c89b599cf53

@Al-3_x Filozofowie, których wymieniasz, przyjmują jako niewypowiedziany dogmat, że ludzie są zwierzętami racjonalnymi. To dosyć daleko posunięte uproszczenie.

Biorąc pod uwagę sposób wniosowania o rzeczywistości, oparty na niepełnej informacji i relacjach statystycznych, z zasady ani ludzie, ani inne zwierzęta zdolne do jakichkolwiek abstrakcyjnych rozumowań, nie są racjonalne.

Racjonalizm postępowania w dążeniu do przetrwania i prokreacji jest skutkiem ubocznym, bo wraz z ilością osobników rośnie prawdopodobieństwo uzyskania pożądanych efektów w wyniku wspomnianego schematu wnioskowania.

Jednak dalej jest to gra liczb.


Człowiek jest co najwyżej zwierzęciem półracjonalnym, bo pełny racjonalizm jest zbyt kosztowny jeśli chodzi o zasoby. Zarówno jednostki, jak i społeczności.


Stąd właśnie wynikają okowy kultury, normy, ale i podatność na pobudzenie przyjemnością. Ten ostatni jest koniecznym sprzężeniem zwrotnym, efektorem który pozwala na wzmocnienie chęci do poprawnego wywodzenia skutków ze zbioru obserwowanych przyczyn. Jest to mechanizm odpowiedzialny za istnienie w ludzkich mózgach szlaków odpowiedzialnych za wierzenia, które ograniczają wydatek zasobów na wnioskowanie.


Korporacje zwyczajnie nauczyły się z tego schematu korzystać, podobnie jak wiele innych organizacji w przeszłości. Nie ma ucieczki od tego mechanizmu, bo jest on głęboko w ludziach wdrukowany. Można jedynie go przekierować, ale nie jest realnym przekierowanie do pełnej celowości z przyczyn powyżej...

@ataxbras Ewolucyjne wyjaśnienia istnienia rozumu nie wiele mnie obchodzą. Co do kwestii półracjonalności...

Mówiąc człowiek jest istotą rozumną mamy na myśli tyle, że człowiek może z tego rozumu korzystać, a nie, że zawsze lub wyłącznie kieruje się rozumiem.

@Al-3_x 

Ewolucyjne wyjaśnienia istnienia rozumu nie wiele mnie obchodzą. 

Równie dobrze mógłbym stwierdzić, że nie interesują mnie Twoje wyjaśnienia bazujące na przemyśleniach przywołanych filozofów. Postulujesz coś publicznie, to musisz się liczyć z pojawieniem się argumentacji, która Ci nie w smak. I jest mi z tego powodu strasznie wszystko jedno


Ale do rzeczy.


Moja argumentacja jest właśnie o tym, że ludzie przeważnie nie kierują się rozumem. Przystosowani sa bowiem do wnioskowania statystycznego na każdym poziomie działania. To, że niektórym udaje się wnioskować analitycznie (zwykle w ograniczonym zakresie) jest jedynie efektem ubocznym.


Świadome wnioskowanie analityczne wymaga zaangażowania i wydatku zasobów - zwyczajnie się nie opłaca na dłuższą metę.


Jednocześnie sam fakt, że ludzie mogą, zdecydowawszy się na powyższy wydatek i podjąwszy ryzyko korzystania z kosztowniejszej i niekoniecznie lepszej ścieżki, kierować się rozumem, nie oznacza, że statystycznie takie zachowanie będzie powszechne. I nie jest. Co więcej, niezależnie co by się robiło, nie przebije znacznie pewnego poziomu frykcyjnego, bo to zwyczajnie nieopłacalne.

Zaloguj się aby komentować