#rowery

6
160

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Temat dyskusji to niesprawne rowery.


Jeżdżę sobie rowerkiem po Warszawie i mijam co jakiś czas po zmroku rowery bez świateł z przodu lub tyłu oraz rolkarzy bez żadnego oświetlenia.


Zgadzacie się, że takie coś powinno być mocniej kontrolowane, mandatowane czy przesadzam? Mówię o rowerach, rolkarze nie mają regulacji prawnych.


Ja zacząłem na ścieżkach słownie zwracać uwagę tym bez oświetlenia. Może ktoś pomyśli i to naprawi?


#pytanie #rowery

@podzielny Nie tylko w PL takie akcje. Na wyspach jest to samo. Ale zupełnie rozwalają mnie hulajki i rowery, które mogą zapieprzać po 50km/h - zasuwa toto po ulicy, wymusza chamsko pierwszeństwo na wszystkich innych (wczoraj widziałem, jak prawie zgarnął 2 inne hulajki, jadące przepisowo), a kierownik nawet kasku na łbie nie ma. Nie wiem, jak się to dzieje, że nie słychać o wypadkach z nimi w roli głównej...

Zwykle jest to straszna patusiarnia i naprawdę bym nie chciał, by to we mnie trafiło.

Ja bym sobie tylko życzył, aby podczas wypadku po zmroku całą winę ponosiła osoba całkowicie niewidoczna, bez oświetlenia czy jakiegokolwiek odblasku na sobie. A to że ogromna ilość osób poruszających się na kole, wrotkach, hulajnogach czy co tam jeszcze wymienić, nie ma żadnego oświetlenia świadczy tylko o ich głupocie i braku wyobraźni. Złamana noga czy rozbity łeb przy kolizji przecież nie boli. Natomiast myśłenie boli z pewnością.


Temat przewijany jak srajtaśma od lat, nic się nie zmieniło w podejściu u dorosłych. Przecież w mieście jest tyle oświetlenia że wszystko widać. Nawet pieszych na przejściach (´・ᴗ・ ` )

Tyle dobrze, że dzieciaki mają trochę oleju w głowie i same sobie potrafią zorganizować odblaskowe elementy a nierzadko i całe oświetlenie, co świadczy że akcje informacyjne prowadzone w szkołach działają choćby i w najmniejszym stopniu.


Co bym nie powiedział złego o biegaczach to jednak ci szybko się nauczyli zakładać odblaski i bardzo często dodatkowe lampki gdy biegają po zmroku. W sumie fajnie to wygląda, zwłaszcza że producenci ciuchów do biegania już od lat tworzą całkiem eleganckie tekstylia i galanterię z elementami poprawiającymi widoczność.

Kurde, widok unoszącej się po zmroku nad ziemią żarówy jest fenomenalny (☞ ゚ ∀ ゚)☞


Jestem tylko ciekaw czy kierowcy pojazdów spalinowych mijający nieoświetlonych cyklistów sami jeżdżąc na kole oświetlają się wiedząc jak taka niewidoczność zabija.

Zaloguj się aby komentować

Dobrzy ludzie spod znaku #rower, czy są gdzieś w sieci jakoś fajne zebrane wskazówki do ustawienia światełek rowerowych?

Szukałam czegoś takiego, żeby nawet tutaj wrzucić i nigdzie nie widzę - albo sklepy się pozycjonują albo jakiś ogólny zbiór przepisów, z którego niewiele wynika tak od strony praktycznej.


Już tłumaczę - sporo osób sobie pedałuje, bo dobra pogoda, niektórzy nawet jak jej nie ma, cały rok, ale dość często te lampki przednie są tragicznie ustawione i walą po oczach. Może dałoby radę w taki sposób się doedukować jak to zrobić dobrze. Sprawdziłabym przy okazji czy w moim jednośladzie dobrze światełko mam zrobione


#rowery #bezpieczenstwo #ruchdrogowy

Wysłać takiego patałacha do lasu w nocy i sam sobie ustawi. Po miastach ludzie nie oświetlaja sobie drogi, tylko prosto przed siebie i walą po oczach...

Sprawdź u ziomka „Wstał sprzed kompa” - https://youtube.com/channel/UC7vHOFS7W0d049Xqgd3XL6w?si=uMBezZBYBolwWj23 Ja dzięki materiałowi o siodełku wreszcie poprawnie go ustawiłam. Nie wiem, czy ma o świaełkach - zawsze możesz do niego napisać


co do ustawienia i walenia prosto w ryj się zgadzam. Sama mam mocną latarkę i pierwsze co przy jej montażu zwróciłam uwagę by była skierowana w dół i nie oślepiała. Jeszcze za⁎⁎⁎⁎ści są „dyskotekowicze”, którzy m walą ci stroboskopem po oczach, eh.

Zaloguj się aby komentować

Dokończyłem Miszelinkę. Ciężko na duchu. Czuję mentalną zgniliznę. Mimo cudów natury dokoła przygnieciony jestem. Nadal nie przymierzyłem ryja do malucha. Prócz tego w skuterku wypierdziały się tuleje wahacza i się boję jeździć bo macha kierownicą. Yhhhh...


Kabelka światełka byłoby brzydko na trytytki robić- to żem podwiązał sznureczkiem.


#rower #rowery #szpejowyalchemik #diy #naprawa

e0d30887-f6b2-4d24-b716-bd90a1c6e8d6
8fe38c3e-36b2-4c11-9404-2fa800d2ba5b
354abf8b-e953-4064-b800-fd9975f6ab1e
a071ce42-c781-450f-abbd-88835a37ce36
7dd95e01-40ef-4ed1-936a-5d2aacb6c7d5

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wygląda, że zepsułem śrubę regulującą siłę mocowania bloku SPD

Chciałem je równo wyregulować, więc skręciłem do maksimum i potem odkręcałem równo każdą sprężynę. W jednym pedale poszło bez problemu (fot. 1), drugi po skręceniu do maksimum zaczął przepuszczać imbus i nie da się odkręcić (fot. 2).


Próbowałem inne imbusy i klucze gwiazdkowe, ale nic nie chwyta. 

Pytanie, czy na taką przekręconą śrubę jest jakaś metoda (może tam np. wkleić imbus?) i - co ważniejsze - czy mogę gdzieś dokupić i wymienić taką śrubę? 

Czy od razu brać nowe SPD, bo w sumie to się z nimi zaskakująco polubiłem (chodzi mi o tę wersję z dodatkowymi platformami).


#rowery #pytanie

7a6de145-7498-44ab-b9d0-43a0e8a469b8
456c9ff9-4918-412a-8d0c-90d2b3cd717a

Próbuj większym hexem albo nawet torxa większego wbić. Ale tak fest. Gorzej już nie będzie a jak torx się tymi swoimi wypustkami ładnie wbije to może jeszcze do urarowania. Przed wbiciem możesz pokombinować z nałożeniem niedużej ilości taśmy izolacyjnej.

Żeby zwiększyć szansę ja bym tą śrubkę z wsadzonym bitem ponapierdalał trochę młotkiem. I podgrzał jakoś jak nie ma w okolicy elementów palnych.


Jak nie pójdzie to wykrętak może się uda.


A jak to nie pójdzie to próbowałbym naciąć na płaski, gruby śrubokręt.


No a jak to zawiedzie to rozwiercanie..


A na przyszłość pamiętaj zawsze dobrać najciaśniej pasujące bity, jeden rozmoar w dół wydaje się niby, że pasuje ale łatwo o pomyłkę i łby się obrabiają. Do tego przed wykręcaniem oczyścić gniazdo łba i przy wykręcaniu starać się trzymać klucz pod kątem prostym.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dałby radę coś polecić z rowerem?


Szukam roweru typu wół roboczy, jak np. coś od Gazelle, głównie do jazdy po mieście i wożenia zakupów.


Tylko pytanie czy ktoś zna jakieś przyzwoite które są nieco tańsze? xd


#rower #rowery

@DiscoKhan jako wół roboczy u mnie Kross Trans 7.0 na którym jeżdżę od lat całorocznie (!) do pracy 5 km, robię zakupy i to często niemałe oraz jeżdżę na dalsze wyprawy. Rower nie do zdarcia a poza tym produkt polski.

Zaloguj się aby komentować

Prace przy damce Michelin dobiegły końca. Pojeździłem se nawet trochę.


Historia w skrócie: uratowana z 7 czy więcej lat temu od eksportu na Afrykę. Znajomy murzyn robił kontener i chciał ją wysłać na czarny ląd. Ale zobaczyłem ten zielony kolorek i chromy- i się z nim wymieniłem na jakąś kolarzówkę (bodaj Bianchi się nazywała, kupiłem ją kiedyś za dwa browary). Przestała sporo czasu razem z resztą polskiego złomu kilka lat i się w końcu doczekała.


Została rozmontowana na części pierwsze co do śrubki, wyczyszczona, i złożona z powrotem. Oryginalne dętki, opony, oświetlenie, siodełko.. nawet linki. No wszystko. Nowe dołożyłem kliny pedałków, bo starych się nie dało uratować. No i kilka kulek w łożyskach (koronek nie ma). Jeśli dobrze czytam numer ramy to rocznik 65, ale równie dobrze może to być moje pobożne życzenie. Niemniej- cieszy oko. Moje na pewno


#szpejowyalchemik #rower #rowery #michelin #renowacja #starerowery #wlochy i w sumie #pokazmorde takie tycie tycie xD

a0137783-6275-44d8-b507-23fe842f2ea1
04948bae-5d40-435a-a568-faadbd8da1f1
f57626dc-f355-4be6-9246-9bc4ea219328

Znalazłem 3 fotki zrobione zanim była w SPA: Tragedii nie było, ale na ten przykład smar z pomiędzy kulek to wyjmowałem jak wyschnięte kamyczki prawie


Dzisiaj wypoleruję jeszcze pewnie obręcze, dam kabelek do świateł i będzie finalmente finito x)

76ef3276-3335-47d6-a819-598a6ca5bd2e
4936258c-a83b-4bbf-9317-6522319ba574
8d33e34a-226d-41c1-bc95-af1dd206a31e

A to wrzucę jeszcze parę zdjęć. Sorki, że tak na raty, ale zdjęcia szpeju często usuwam po ich wysłaniu w świat i giną. Jak coś znajdę w backupach to w sumie przypadkiem.


Postaram się ogarnąć, ale chaos to moje drugie imię x) No i zawsze miałem problem z dokumentowaniem swoich prac, wolę robić niż się zastanawiać jeszcze nad zdjęciami, filmikami...

8189ddcd-9f8a-4f2c-959d-abe979e50aee
9e3bc54a-f794-4a47-91a2-ce8e5e7e2d96
012a59ea-ce21-4a9a-9d69-80d11af22e05

Zaloguj się aby komentować

Bardzo NIE polecam firmy Romet i jej aluminiowych ram rowerowych. W moim składaku tylne widełki się wyrobiły i gwarancja nie obejmuje tego uszkodzenia, bo nie oddawałem co roku roweru do przeglądu za 100zł. A w takim Krossie jest dożywotnia gwarancja na aluminiową ramę.


Rower jest prawie nowy, z 2021 roku i nie chcę go wyrzucać. Ostatnią deską ratunku jest ucięcie skośnego haka i wspawanie poziomego, do którego można założyć napinacz.


I tu moje pytanie do was: Czy znacie jakiegoś rzemieślnika, który podjąłby się tego zadania? Czy jest to w ogóle wykonalne i przy spawaniu nie rozhartują się okolice haka?


#rower #rowery #mechanikarowerowa #romet

c935250a-2ceb-45db-b70f-fc1157954138

@DerMirker Rozwiązanie tymczasowe - daj podkładki ząbkowane pod śruby mocujące koło. Kup nowy łańcuch (tak żeby mieć kilka dodatkowych ogniw) i przesuń koło możliwie głęboko w ramie do tyłu. Dołóż stalowe haki do tylnego widelca (wiem druciarstwo), które jakimś cudem mogą pasować do twojej ramy. Powinny usztywnić wystarczająco konstrukcję.

a7b6dca4-fc41-4ac5-afdc-854674ebaa21

@DerMirker to koło jest źle założone. Bez podkładki to nie miało prawa się trzymać. Przy tego typu widełkach trzeba się trochę natrudzić ale to wszystko jest do ustawienia. Daj podkładki i niebieski klej na nakrętki. Jak ustawisz to będzie się trzymać.

Zaloguj się aby komentować

Cześć Kochani,


Mam do Was pytanie i prośbę o poradę, a mianowicie:


W moim tribanie ostatnio zaczął przeskakiwać łańcuch na kasecie, między 4 a 5 biegiem (kaseta 9 rzędów). Łańcuch sprawdzałem przymiarem i nie wpada więc chyba jeszcze nie jest zbyt rozciągnięty. Czy wiecie co moze być tego przyczyną?


Z góry dziękuję za porady!


#rowery #gravel #hejtotribanclub #szosa

przy manetkach też powinny być baryłki regulacyjne - służy to niwelowaniu efektu rozciągania się linki w czasie, rozszerzalności temperaturowej (jak jeździsz cały rok to żeby nie regulować przerzutki pod -10 i +30 stopni) etc.

Z mojego doświadczenia, to najczęściej zęby w kasecie były już za bardzo zjechane, dlatego kasetę zawsze kupowałem o wyższej twardości niż łańcuch

Zaloguj się aby komentować

Ostatni rower chyba Wam się nawet spodobał x) Więc dzisiaj będzie drugi, tym razem "daily criuser" i coś czym da się przejechać więcej niż 5 kilometrów i nie zdechnąć. Przedstawiam wam ZZR Ambasadora z bodaj 1971 roku. Jak na tani środek transportu przystało kupowałem go na kilogramy po kawałku przez kilka lat. Jak się nazbierało wystarczająco części w garażu na "stary rower żula 28 cali" to zacząłem szukać ramy.


Wybredny nie byłem, bo miał to być muł do tyrania. Jednak zadanie było trudniejsze niż się wydawało. Nie wiem jak teraz, bo nie uczęszczam już regularnie, ale swego czasu znaleźć polską ramę na 28 cali na skupie to ciężko było. Przynajmniej w moim rejonie. Jeździłem, szukałem, aż znalazłem tego trupa. Mniej więcej w tym samym czasie co Mińska z poprzedniego wpisu, na tym samym skupie złomu. W "zestawie" była rama, widelec i kierownica.


Widziałem że trochę przegnity już jest, ale wziąłem. Jak przywiozłem trupa do domu i zacząłem dopasowywać powoli do niego wszystkie części, to się okazało że przykręcając koła na "prosto" rower zostawia dwa ślady i ciągnie kierownicą. Prócz tego wygniła całkowicie dolna poprzeczka trzymająca tylny błotnik...


Ale nie było innego. Nie miałem też już okazji jeździć na skupy tak regularnie jak kiedyś. Więc na chłopski rozum podoginałem widelec i tylny trójkąt tak, by po puszczeniu kierownicy rower nie skręcał sam z siebie. Udało się. Choć nadal zostawiał praktycznie dwa ślady- to ustawiając koła pod odpowiednimi kątami jechał jak po stole Zadowolony z rezultatu byłem, więc tak zostało. Potem dostał błotniki (chyba nie polskie nawet, a i ubabrane w takiej farbie że nitro nie rusza xD), przedłużaną stopkę, oświetlenie na dynamka...


No i po wielu latach jakie minęły od tamtego czasu- nadal wygląda jak gówno, a jeździ jeszcze lepiej. Wciąż dobre 90% części pochodzi ze śmietnika lub skupu. Opony też. Stomile Seniory z lat 90 w które biję po 5-6 atmosfer i wtedy ten rower leci x) Kółka jak wzięte ze skupu- tak założone. Oba mają bicie promieniowe, a tylne dodatkowo na boki. Przy niektórych mocowaniach szprych w tylnej obręczy widać odpryski farby- tam było prostowane młotkiem na kowadle z racji "wyciągnięcia" gniazd. Z resztą same obręcze mają sporo uderzeń, ale co tam x) Polecam się przyjrzeć też zaplotowi piasty przedniego koła xD A do osadzenia tego tylnego to musiałem dać takie haczyki na ośkę jak w kolarzówkach co kiedyś były, bo jak silno bym nie przykręcił samej ośki- to zawsze gdzieś na dziurach się to koło kosiło


W wyniku ciągle rosnącej konkurencji na rynku oświetlenia rowerowego w pewnym momencie postanowiłem wyrównać szanse. Na przednie światełko zaadaptowałem halogena samochodowego żółtego ze złomu (już poza PL), którego przerobiłem z żarówki na diodę cob 20w zasilaną 18650. Na tył dodałem trzy chińskie lampki na baterie. Dwie okrągłe żeby było światło, i jedną na środku co szczela laserami na asfalt i robi linie które i tak każdy ma w d⁎⁎ie. Oświetlenie dynamkowe oczywiście zostało i działa. Z przodu żarówka z lampek choinkowych, a z tyłu postojówka z malucha pod kloszem z kawałka obudowy komputera.


Wymienię też skąd dokładnie pochodzą poszczególne części, bo czemu nie. Może ustalę sobie jakiś wzrór którego będę używał w następnych wpisach.


Skup numer 1: oba koła (bez bebechów ani opon, dętek; wydłubane z różnych rowerów. Bebechy wydłubane inną razą); błotniki (chyba z jakiegoś niemca, ale spodobały mi się bo nie pordzywiałe były i z grubej dobrze chromowanej blachy); korba i suport, bagażnik (urwane było jedno ucho, ale już są oba "nowe"), siodełko.


Skup numer 2: Rama, kierownica, widelec, lampka przód, żarówka przód, chlapacz przód, lewe ramię suportu, stópka, pedałki


Inne: Łańcuch sztukowany z dwóch różnych, śmiesznie chrupie. Opony od lokalnego żulika na zamówienie. Prawa rączka ze starej taczki od sąsiada, lewa prezent od innego żulika.


Ile kilometrów zrobiłem tym szajsem? Nie wiem, kilka tysięcy co najmniej przez te >10 lat.


Ah, BTW to mam w zanadrzu historię damki 26 cali Michelin. Ktoś chce timelapse z prac z niedużym komentarzem?


#rower #rowery #starerowery #romet #zzr oraz #szpejowyalchemik (Czyli tag na mój śmietnik- ułatwienie do obserwo albo czarno).

3eddd011-8c86-4fbe-8e3b-6d00826d8a6d
eea9625e-8560-438e-a771-da1076d718f9
c5419226-06d8-4d8a-978f-260e395e2ab2
1777903b-f2ff-4bec-bda2-106c40f35c5d

@DonRzoncy ZZR Ambasador! Mam takiego w oryginale, czeka na remont. Świetny rower to był tak generalnie. Liga wyżej od Ukrain i innych Jubilatów...

@burt Dokładnie, to taki logiczny poziom startowy. Ruski są ok, jeśli nie mają wkręcanych misek suportu. Niestety ukraina czy ural takowe ma Jubilaty czy Trapery są ok, ale to już typowo do miasta z uwagi na rozmiar kół. Bez przerzutek wtedy już totalnie nie ma jazdy.

@dieselmower To pozostałość po czasach gdy jeździłem mocno w zimę, specjalnie tak. Gdy dynamo jest atakowane zamiast ciągnięte to znacznie lepiej radzi sobie z przyczepnością do opony (zawsze) i oczyszczaniem jej ze śniegu i lodu (w zimę) A że prądnicy obojętne w którą stronę kręci..


Bywało że i do góry nogami trza było montować xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cyber_biker mój kolega, z którym czasem śmignę jakieś szutry na gravelku, właśnie kupił Factora za prawie 50k. Nic mnie już nie zdziwi.

Dobry, nowy rower na Di2 lub AXS można kupić juz od 15Kzł, do tego przyzwoite koła 4-5 tys. 20-25 tys. to max, co warto wydać na rower. Potem i tak wchodzą modernizacje ;)

Zaloguj się aby komentować