#rowerowyrownik

137
3776

264 948 + 63 = 265 011


Niebieski kwadrat w końcu urus. (ʘ‿ʘ) Lekko nie było, i na #gravel nie wszędzie udało mi się przejechać, więc było trochę kolarstwa chodzonego. Warto było choćby i dla samych widoczków.


Square: 16x16 (+2)
Cluster: 494 (+23)
Tiles: 3797 (+7)


#rowerowyrownik #rower #kwadraty

daa9935a-edb0-4918-ae0c-6ffc76a7c288
06c58bf6-0688-4c2f-b905-d4790e611e06

Zaloguj się aby komentować

264 732 + 5 + 102 + 11 + 29 + 44 + 25 = 264 948


Z ostatniego tygodnia. Dwa DPD wtorkowy nocny wyjazd na urodziny kolegów i ognisko oraz dzisiejszy poranny veloranek. Zaczynałem przy minus 2 po dwóch godzinach było plus dwa... Ale było fajnie wyszła pierwsze setka w roku :)


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

5c5d75d2-2589-44fc-a19f-5fd2b5d334fe
8c6d01d3-f761-4965-a5a5-04177266b3cc
cf067094-b4ab-4811-9886-ba8119d1f9e1
fba7d608-ade8-40fa-adaf-a7b1fc50a75d

Zaloguj się aby komentować

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

  • W sumie... (100 km)

  • Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)

  • Białkowy dopalacz



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485
2fcbd1d0-8d75-4d01-9e5e-bc5e646dae78
598f1428-baa1-4b8f-9cb8-8bb93935f278

Zaloguj się aby komentować

264 660 + 64 = 264 724


Pojechaliśmy se z @vvitch do lasu. Po co, zapytacie? A tak se, głównie to dotlenić się bez kitu i zebrać nieco kwadratów. O ile pierwszy etap tej epickiej podróży był całkiem przyzwoity jeśli chodzi i nawierzchnię, tak za Manowem zaczęły się lekkie schody. Skąd schody w lesie, zapytacie? Ano były już jak żeśmy przyjechali. Musiały być skądinąd, może jacyś Francuzi zostawili.

Najpierw były delikatne pieszczoty: nieco piachu i sypkiego szutru. Nieco leśnych hopek, jakaś rzeczka z rachitycznym mostkiem. Później było już tylko ciekawiej. Na południe od jeziora Hajka, które jest zbyt chłodne by gotować w nim kapustę wtarabanilismy się na drogę, która zupełnie nie wyglądała jak droga na Wałbrzych: piaszczysty koszmar po którym ciężko się jechało. Ukochana trochę jechała, trochę prowadziła rower, a ja się uparłem że przejadę. Było nieco strachu czy aby nie zaryję mordą w piach leżący obficie tu i ówdzie, ale tak się nie wydarzyło. Nie ryłem ryjem więc ewentualny myśliwy przechadzający się niespiesznie z Eweliną Flintą nijak nie mógłby mnie pomylić z dzikiem.


#mordinaszosie pojechał gravelem bo szosę miał w nosie.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ba04bb49-d6a4-40e8-8993-9a84d533b11d

Osiągnięcie

  • W sumie... (500 km)

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)

— bo czemu by nie?



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485
6332ceee-50b8-4fa5-a51d-9611d572162c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

264 473 + 47 = 264 520


A dołączę też, chociaż pewnie nie będę wrzucać regularnie wszystkich przejażdżek.


Dziś najdłuższy dystans póki co w tym roku - kolarką się bujałam wokół komina. Czas odbudowy formy po ciężkiej zimie - to już moja któraś przejażdżka, więc źle nie jest. Dużo dziś kolarzy spotkałam, prawie każdy ładnie się witał - wiosna sprzyja kulturze wśród rowerowej braci.


Z nieprzyjemnych rzeczy to spotkałam dwóch wyrostków na rowerach - zawsze jak widzę dzieciaki to zwalniam - jeszcze mi się nie przydarzyło, żeby bez problemu takich wyprzedzić i tym razem też tak było. Jechali środkiem, lekkim slalomem i już miałam dzwonić ale zjechali na lewo i przez chwilę tak jechali więc sądziłam, że zdążę sobie przejechać zanim coś odwalą - tjaaa... Jeden zaczął nagle zjeżdżać znów na środek chyba celem zsiądnięcia i kierował rower na prawo. Ledwo ledwo, myślałam, że będzie kolizja, ale udało się na styk.


Nie mogę się doczekać cieplejszych dni i lepszej formy by robić sobie w weekendy pełnoprawnie 60-70 km!


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

8949aeb1-842d-44de-aa1d-c0af60a22b6f

Dużo dziś kolarzy spotkałam, prawie każdy ładnie się witał - wiosna sprzyja kulturze wśród rowerowej braci.

Wiele lat jeździłem całkiem długie trasy ale na zaadaptowanym MTB - flatbar i amor z przodu, nigdy mi nikt nie machnął. Po zakupie gravela pierwsze machnięcie miałem po 4km jazdy, no ale wiadomo, baranek. Kultura? Spandeksiarze tworzą podziały wydajniej niż politycy.

@wonsz To też prawda, też to odczułam, bo wcześniej jeździłam wyłącznie mtb, i wciąż jeżdżę i wtedy nikt nie macha


Ale jeśli mi ktoś macha lub się wita na innym niż kolarskim rowerze zawsze staram się odpowiedzieć!


Zresztą na asfaltowych trasach co chwilę kogoś się mija - w lesie zawsze grzecznie się witamy z przejeżdżającymi.

@wonsz gdybym miał machać wszystkim, w tym tym na MTB, trekkingach, miejskich to bym czasami nic nie robił tylko machał. Dlatego macham tylko na sportowo ubranym szosowcom, ale widzę że ty potrafisz sobie dorobić agresywną narrację i podziały, a oskarżasz o to kogoś innego xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

264 262 + 9 + 9 + 15 + 6 + 3 + 9 + 9 + 100 = 264 422


Pracodomy plus jakieś 2 wypady do Lidla z tygodnie plus dzisiejszy (sobota) wypad. Opis się należy także ten, proszę:

Niestety nie mogłem w piątek jechać z rodziną ponieważ musiałem iść do pracy. W sobotę mam dojechać pociągiem, wyjazd o 12:43. A skoro tak to przecież sporo czasu na... wiadomo co :). Oczywiście mógłbym spać do 10 jak normalny człowiek ale kto tu jest normalny. Tradycyjnie obudziłem się trochę przed budzikiem, który był nastawiony na 6:00. Szybkie śniadanie w postaci wczorajszego spagetti i o 6:32 już byłem na kołach. Wszystko super ale 0 stopni i zimny wiatr to są dobre warunki ale na rower stacjonarny. Czapka była, opaska na uszy (moje odkrycie i gamechanger) była, rękawiczki były ale zaczęły mi marznąć palce u stóp. A przez 2 godziny temperatura nie rosła. Koło 8bto nawet śnieżek nieśmiało sypnął... No ale jakoś się rozgrzałem. Plan zakładał powrót max do 11 żeby był czas na ogarnięcie się, zjedzenie i takie tam. Czyli jakieś 4,5h brutto, w sam raz na 💯. Btw. Są już bociany ale w takich warunkach to ja im współczuję. Na drogę wziąłem Grześka i banana i ten drugi przetrwał wyjazd...


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

e4b2cf4d-dbf3-426e-8565-259df1f68c50
2b7927da-9d52-4be9-af6a-fabd96e33970
5ac2f1e8-dcc4-4dbf-92b0-feb7cca6a367

Czyli jakieś 4,5h brutto, w sam raz na . Btw. Są już bociany ale w takich warunkach to ja im współczuję. Na drogę wziąłem Grześka i banana i ten drugi przetrwał wyjazd...


Polecam jednak więcej (dużo więcej) jeść, bo Grzesiek i banan powinny starczyć na max 2h jeżdżenia.

Zaloguj się aby komentować

264 208 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 30 = 264 262


Lekki rozruch po wczorajszym, jeszcze nie czas by pozbywać się ochraniaczy. Stopy zupełnie skostniałe, mimo 2 par skarpet, w tym zimowych.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

7e9c02b5-0359-4ddd-937b-2a48718f3213

@winiucho właśnie powyżej i to sporo, bo 7-8 kresek. Ale powietrze zdecydowanie chłodne, a i ja już wspominałem o tym, że mam beznadziejne krążenie w stopach oraz dłoniach.

Zaloguj się aby komentować

Tak, niestety to prawda. Osiągnięcie

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (750 km)

zostało odblokowane.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6332ceee-50b8-4fa5-a51d-9611d572162c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak wygląda sukces w liczbach. Zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... (400 km)

I co teraz?



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

  • W sumie... (300 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

263 815 + 80 = 263 895


Odbiło mi dzisiaj po pracy i wyjechałem za miasto zrobic trochę kilometrów, ponad połowe przejechałem po okolicznych wichurach , a resztę wokół jeziora na promenadzie. Równe 4 godziny się kulałem, więc nie najgorzej Jechałem chyba po prawie wszystkich utwardzonych powierchniach, kostka, asfalt, tłuczeń i betonowe jumbo po których ku mojemu zdziwieniu jedzie się bardzo komfortowo bo myślałem, że kiedy na nie wjade to mi oczy wypadną od telepania, a tu jednak nie.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

c133fd63-fd8c-4728-ad07-7bb9452922c2
143c87fe-bae6-415e-a736-9e50e4bbf69a
11aa54ae-1cb9-4667-a0e4-d6ccec43ba91
9e47caa4-9c01-4ebd-b24a-d8981faeb4eb
afc5a9d4-9472-4889-8c9d-90ea142c83c4

@winiucho płyty, które pokazałeś to luzik, te które ja wrzucam w załączeniu to skaranie boskie. Wibracje takie, że ręce odpadają

723861cb-c9fd-4424-a363-142f2a76c3fe

@Gilgamesh te ażury nadają się na wzmocnienie jakiejś skarpy a ten kto wpadł na pomysł żeby zrobić z tego drogę już ma zaklepane specjalne miejsce w piekle

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

263 288 + 3 + 113 + 3 + 7 + 134 + 3 + 37 + 16 + 6 + 44 + 6 + 10 + 6 + 14 + 17 + 9 + 6 + 6 + 8 = 263 736


Poprzedni tydzień był bogaty w kilometry rowerowe. Zwieńczeniem była wycieczka po kwadraty na południe od Warszawy. Zahaczyłem tam o trasy w stronę popularnych Gassów. Kolarzy było tam multum. Za Górą Kalwarią za to względny spokój.

W niedzielę odwiedziłem @AbaddonLincoln w Ciechanowie gdzie pozbierałem gminki i zaskoczyłem się przewyższeniami na pierwszych kilometrach. Pod koniec wycieczki zaczęła mi się odkręcać korba Sram DUB czego efektem, w tym tygodniu, było zgubienie nakrętki M30. Można by powiedzieć - fucking sram!


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

fb055763-e81a-4b5d-804f-809352f17423
3306445b-39ae-4e96-b3bc-043518a896ef
9a4dc9e0-4405-46e4-b557-9911cb63bf35
1afae0b1-5df1-4b7b-bb19-826f74fcef8b

Zaloguj się aby komentować