#pracbaza

55
5843

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś pracowałem w maku i często mnie dawali na kasę (bo nie myliłem się wydając resztę). Robota albo w c⁎⁎j nudna bo mały ruch, albo w c⁎⁎j nudna i męcząca jak duży. Ogólnie bez większego udziału mózgu, klikasz i tyle. Jest tylko jedno ale - musisz gadać z gośćmi. Przez te pół roku zebrało się kilku wyjątkowych.


1. Chłopak tak spizgany, że aż mi go było żal, że tak w c⁎⁎j nie ogarniał. Podpowiedziałem mu co mu dobrze zrobi, jakieś picie żeby wziął, jakiś kupon mu znalazłem. Jak mu wydawałem tackę życząc smacznego odpowiedział "na wzajem".


2. Pracowałem na drugie zmiany w weekend, więc było imprezowo - na⁎⁎⁎⁎na wiara, która wypełzła z okolicznych klubów. Mówiłem, że to było centrum Poznania? No to mówię i wierzcie mi, ludzi było w opór. Przeważnie grzeczni, chociaż byli tacy, co ledwo stali i ochroniarz musiał im pomagać.


3. C⁎⁎j, że na⁎⁎⁎⁎ny. Byli też naćpani gównem wszelakim. Kiedyś gość zapłacił mi k⁎⁎wa zwijką, która ewidentnie byla dopiero używana.


4. Stojąc za kasą nie widać co jest na tej małej ladzie z przodu (ekran zasłania) i kilka razy ktoś tam coś zostawił. Raz laska mnie pyta "a pan wie, że tu leżą pieniądze?" Mówię gdzie, co, a ta pokazuje 100 zł i 10 zł. Mówię "to pani mi to da, ja pokaże kierownikom" - zaśmiała się tylko, wzięła stówę, a ducha była dla mnie XD


5. Raz był taki w c⁎⁎j seksi typ, nie jestem gejem, ale dla niego mógłbym. No k⁎⁎wa przecudowny - wysoki, dobrze zbudowany, bystry. Chciałbym być taki jak on jak dorosnę. No i typ zostawił portfel, zauważyłem to po czasie, dałem znać kierasom, zobaczyłem w środku, że to jego, zostawiłem w bezpiecznym miejscu. Po chwili wpada znowu i widzę, że gada z ochroniarzem wyraźnie zdenerwowany, a ja tylko łapię jego spojrzenie, macham głową, że wszystko ogarnięte mistrzuniu i wyciągam jego portfel. K⁎⁎wa, ale się cieszył, a ja razem z nim.


A to tylko z dwóch wieczorów xD


#przezycia #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odpowiadam na naszą bardzo interesującą dyskusję w nowym wpisie, pani @mitsue ponieważ w tamtym doszło do incydentu kałowego i niestety OP poległ podczas inteligentnej wymiany argumentów. Po przedstawieniu mu linka do strony NFZu dowodzącego mojej racji, Wyrocznia typowo dla osoby przegrywającej dyskusję mnie zablokował.


Mitsue, odpowiadając na Twój komentarz. Tak, naturalnie podałem ten słynny cherry picking bo Ty to samo zrobiłaś powołując się na porównanie cen w Macu. Jakoś niedawno na Hejto brałem udział w dyskusji na temat cen pizzy i niektórzy ludzie nie wierzyli, że w 2016 roku kupowałem średnią pizzę za 14 złotych w lokalu (Kujawsko-Pomorskie). Tam to mieli akat dużo taniej niż w innych pomimo bycia dobrym lokalem, no ale takie ceny były w restauracjach wtedy i poniżej 20 złotych dało się znaleźć spoko pizzę, a teraz to wiadomo jak jest.


Te ceny w restauracjach wystrzeliły za PiSu, to jest ogólnodostępna wiedza. Czy wiążą się jakoś z podwyżką płac minimalnych? Teraz pytanie w jakim stopniu bezpośrednio z płacą minimalną a jaką z podwyżkami opłat za prąd, wynajem lokalu itp. Kolejne pytanie to czy ci bezpośrednio zainteresowani (czyli zarabiający minimalną) są zadowoleni z większych zarobków kosztem wzrostu cen towarów jakie kupują i jakie to są towary.


Przez 10 lat ceny pizzy w restauracjach wzrosły średnio ponad dwukrotnie. Z kolei mięso podrożało nieproporcjonalnie mniej a często nawet w promocji poszczególne mięsa znajdziesz dzisiaj taniej niż w regularnych cenach dziesięć lat temu. Dlatego podałem je jako przykład, bo to dość fascynujące jak różnią się te skoki ceny pomiędzy restaurancyjnymi a sklepowymi.


Masz dużo czynników i można się pobawić w analizę czy i komu jest teraz lepiej. Ja się odniosłem bezpośrednio do sprawy wypłaty minimalnej u nas i w Niemczech. U nas wzrosła w krótkim czasie trzykrotnie i jak bierzesz sobie te rzeczy, które nie podrożały jakoś dwukrotnie czy więcej to możesz mówić, że ludzi zarabiających najmniej teraz stać na więcej mięsa niż 10 lat temu, na przykład.


Ale też ludzi zarabiających średnio teraz nie stać np. na częste wizyty w restauracjach. Stąd też ten dualizm. Wyborcom się albo polepszyło albo pogorszyło. Ceny wzrosły ale też wynagrodzenia się wyrównują i gonią zagraniczne.


#polityka #ciekawostki #pracbaza #finanse

f1c886cf-5302-4f12-a530-58d6370b1ce6

@Rimfire no, wzrosła pensja minimalna. I wzrosła liczba ludzi ja zarabiająca. Czyli mamy więcej osób zależnych od państwa i różnych dopłat, bo już nie są "średniakami". Ci biedniejsi są biedni tak jak byli moim zdaniem. Najwięcej w końcu podrożała właśnie spozywka i utrzymanie - ceny za gaz, węgiel, czy czynsz. Czy tych ludzi dzisiaj stać na więcej? Napewno nie tyle ile by wskazywała cena schabu, która podajesz. Co do braku wzrostu cen mięsa - nie mam tutaj statystyk, mogę mówić o osobistym odczuciu, bo pamiętam jak w Carrefourze zaczęli podawać cenę kiełbasy za 100gram zamiast za kg. Jakość moim zdaniem również spadła -ale to tylko być może moje odczucie. Ja kupuję droższe mięso bo te tanie np się pieni, nie wygląda dobrze. Twierdzisz że tylko średniacy korzystają z restauracji, no ja myślę że jednak nie. Wysyp wpisów o tym jak jest drogi w mcdonald, frustracji cenami jest w necie spory i wątpię by te wpisy popełniała klasa średnia, bo oni zwyczajnie dostali podwyżki i nadgonili ceny pensjami. Problem mają ci którzy wcześniej było aspirujący, zarabiali trochę więcej niż minimum i dzisiaj ceny im odjechaly, a sami wylądowali już na minimalnej albo niewiele więcej maja. I oni nie pójdą już do restauracji, są wkurzeni cenami. Były takie statystyki dotyczące inflacji które produkował mundry. I tam było dokładnie widać jak bardzo ceny poszły w górę. Ja uważam, ze to nie minimalna się ludzie bogacą a własnie awansując do średniej. Ps: Index big maca to po prostu jeden z wielu sposobów mierzenia inflacji i dlatego go podałam..

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kurde jakieś 6 lat będzie jak gole się w pracy (na popoludniowkach najczęściej) i za każdym je⁎⁎⁎ym razem jak przechodzi taki typ obok to musi zajść i powiedzieć "hehehe to już dzisiaj? Będzie co?".


Człowiek mem, 53 latek z dużym bebechem z kryzysem wieku średniego tylko nie ma na imię Janusz xD


#pracbaza #januszcore

e87350f3-7b9a-43b4-aa14-5d500e5a1b69

Zaloguj się aby komentować

Oto dzisiejsze #zyciejestdobre ale czy na pewno? Let's find out!


  • doświadczony kolega z pracy pochwalił mnie za mój sposób pracy. Miły, drobny gest a od razu jakoś lepiej się pracuje #pracbaza

  • poniedziałek minął mi bardzo sprawnie a dodatkowo tydzień pracy jest krótszy a potem urlop. Jest dobrze

  • jem właśnie twaróg z paprykarzem Łosoś Ustka - oto #slowotwaroze

A jak wyglądał Wasz start w tydzień?

3c84b126-8f9f-47a1-bd92-0ed4dc20f1fe
Lubiepatrzec userbar

@Lubiepatrzec pierwszy dzień po urlopie. Z plusów:

  • z kolegą z pokoju wymieniłem tylko dwa słowa: cześć i cześć

  • byłem na jeździe próbnej Aygolotem i się jaram

  • pokosiłem na działeczce, już mało zostało

  • wstałem 40 minut wcześniej niż zwykle do pracy, mieszkanko ciepłe, więc jeszcze rano wpadł prysznic przed wyjściem,

  • w pracy byłem 6:25, sporo czasu dla siebie, więc wykorzystałem po swojemu, a jutro skończę co zacząłem,

  • po powrocie pogadałem ok. 45 minut ze znajomym, z którym widziałem się ostatnio ze dwa tygodnie temu, a mamy do siebie ze 400 metrów.

  • po powrocie do mieszkania zdjąłem starą roletę i zawiesiłem nową (robiłem w weekend),

  • zjadłem drugi obiad,

  • zaplanowałem o której będzie dobrze pójść pierwszy na siłownię i poszedłem,

  • popracowałem trochę nad własnym-zleconym projektem,

  • zacząłem zbierać graty na wyjazd i zostało mi jeszcze 11 z 32 pozycji do zgromadzenia w jednym miejscu,

  • zmyłem gary z wczorajszego wieczora i dzisiejszego dnia.

@Lubiepatrzec

dzisiejszego dnia nie bylo za duzo pozytywow ALE za to nie bylo żadnych negatywów wiec:

-spokojny dzien, nudny jak flaki z olejem ale przetrwałem

-opierniczyłem w robocie super żeberka slow cook w sosie texan bbq i karkówkę tez slow cook w sosie alabama bbq. Jutro wjedzie kolejny test bo typ postanowił troche poprawić recepture (jeden sosie za rzadki, drugi za mało słony)

-moja współlokatorka dostanie na koniec tygodnia zaległą wypłatę i mi odda hajs co jej pożyczyłem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #pracbaza

Młody mi się zwolnił... C⁎⁎j wie czemu, c⁎⁎j wie o co z nim chodzi, nawet nie pogadał normalnie. Odkąd się zimą skończyła, co chwila go nie było, bo chory, bo się źle poczuł, bo coś tam, ale zawsze to było w piątek. Brał urlop w poniedziałek i cyk w piątek sraczka. Cała majówke sobie zrobił wolna, a nawet nie spytał wcześniej czy dostanie urlop.

Teraz wziął urlop w czwartek, w piątek oczywiście nie przyszedł, na FB wrzucał zdjęcia znad morza, a dziś przyniósł wypowiedzenie.

Fug, jakby chciał, to by i 2 miesiące urlopu bezpłatnego dostał, jak już nie ma płatnego, ale nawet żadnego dialogu nie było

@Giban

C⁎⁎j wie czemu, c⁎⁎j wie o co z nim chodzi

Ty tak na serio?

Człowiek wykorzystuje sobie urlop jak chce. Do tego, ewidentnie wykorzystuje L4 jako dodatkowy czas wolny. Człowiek kręci wałki i robi co może żeby nie pojawić się w robocie - a wy zaskoczeni że w końcu przestał udawać i powiedział wam wprost że nie chce do was więcej przychodzić?


Jeżeli ktoś robi wszystko żeby nie pojawić się w robocie, to jedyne dlaczego pracuje to strach, że nie będzie miał z czego wyżyć do pierwszego. Jego motywacja szorowała po dnie nie od wczoraj a wy biernie się temu przyglądaliście. Naprawdę dziwi mnie zaskoczenie, skoro było jasne już od jakiegoś czasu do czego to prowadzi.

Zaloguj się aby komentować

Nie zapominajmy dodać, że to za te same pieniądze, a gdybyś chciał podwyżkę to wiesz, trudne czasy, musisz podać solidne argumenty i udowodnić, że ci się należy etc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skuter w dieslu bez przeglądu, silnik 1.3

Pod kurek zalany olejem rzepakowym.

Za sterami na siodełku bez litery A

W prawo jazdy wbitej i wypity.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, w tym pięknym sobotnim przed południem.

Delikatna aktualizacja z jednego z ogrodów gdzie jest już wszystko posadzone, nawodnienie odpalone i rozłożona trawa z rolki.

Klient bardzo zadowolony trawa już po jednym dniu zaczęła puszczać korzenie.

Ale nawodnienie pracuje 4 razy dziennie.

Na szczęście pracownicy nie zawiedli, choć miałem małe wątpliwości, gdy Peter zadzwonił do mnie z samego rana i powiedział że on wypił tylko dwa piwa ale do roboty jedzie.


Co do trawy z rolki jednego dnia rozłożyliśmy nie na jednym a na dwóch ogrodach w ekspresowym tempie ponieważ sama rolka przyjechała na godzinę 13 ale na szczęście wszystko było dzień przed przygotowane a rozłożone było około 410 m2 trawy.


Co do samego nawodnienia, trzeba było na krótko podpiąć system do sieci ponieważ elektryk do końca nie skończył jeszcze swojej roboty.

#ogrodnictwo

#ogrod

#pracbaza

#trawnik

#automatycznenawadnianie

#ogrody

cb9b2b4a-05b8-4f94-bd13-1e1b8af88fb2
6006441a-be4f-4123-af91-3622b942f125
5baa1093-34a0-413b-9264-4fa874652b75
6d172dcf-67fd-4ff2-a095-70b8045ab3bc
7ccaab57-b8db-437a-800f-32d710e89364

Zaloguj się aby komentować

Najgorsze w mojej robocie jest to, że czasem trzeba "posprzątać" po wypadkach śmiertelnych.

Zawsze śledzę mapkę #wakacyjnewypadki ale w tym roku rekordowo już 3 "kropkę" ogarniam.


Co prawda u nas to działa z opóźnieniem (formalności policyjne/sądowe) i dopiero ogarniałem sprawy z początku wakacji, ale za każdym razem towarzyszą temu jakieś smutne historie.


Sprawa, którą robiłem ostatnio mnie trochę poruszyła, młody chłopak zabił się na miejscu, ciężko ranił swojego pasażera ale najgorsze, że bogu ducha winny gość jadący z przeciwka dostał strzała i ma złamany kręgosłup, wracał z pracy po rodzinę i właśnie rozpoczynał urlop, finalnie wylądował na wózku i raczej średnie szanse by z tego wyszedł w 100%...


Gość co się zabił, klasyka gatunku brak uprawnień, bananowy dom, niezniszczalność mode on.

Terroryzował swoim stylem jazdy całą okolicę

Jak to mawiają rynek nie lubi pustki i w jego miejsce już jest nowy dekiel, który robi podobnie.

#pracbaza

Gardzę takim ludzkim odpadem. Tam nie ma myślenia przyczynowo skutkowego, bo są na to za głupi. Dzisiaj w nocy kolejny taki śmieć mnie obudził. Zacząłem się zastanawiać kim są jego starszy że nie wpadli na pomysł żeby wyedukować, że jego upalanie w nocy do odciny na osiedlach tylko wkurwia wszystkich i za chwilę ktoś mu się do d⁎⁎y dobierze. Jak chce popisu to niech to robi w dzień. Najgorsze że te odpadki żyją szybko ale krótko i pociągają niewinne ofiary ze sobą. Kiedyś słyszałem że wojna dawno była bo tacy ginęli jako pierwsi bo byli najbardziej wyrywni. Coś w tym jest.

Jak to dobrze, że mamy policję, która takich delikwentów łapie zanim dojdzie do tragedii i prawo, które skutecznie ich odstrasza...


...a nie, czekaj.

Dopiero jak debil kogoę zabije, to się coś zaczyna dziać, a i to czasem nie, bo taki Majtczak prawie się wywinął, a pewnie niejednemu się wcześniej udało, zwłaszcza, że jak np. pieszy nie żyje, to mu się wciska "wtargnięcie na jezdnię" i pora na CSa, martwy siè bronić nie będzie.

Zaloguj się aby komentować

@100mph no super, to teraz możesz się dłużej opierdalać.

Urlop trzeba wykorzystać jak najwydajniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja jak mialem tydzień urlopu to sie bardziej wymęczyłem niż jak do roboty chodziłem xD zaplanowałem sobie jakieś sprzątania koło domu i takie tam i mówiłem uff juz po urlopie

Zaloguj się aby komentować