#pracbaza

55
5845

Najgorsze w mojej robocie jest to, że czasem trzeba "posprzątać" po wypadkach śmiertelnych.

Zawsze śledzę mapkę #wakacyjnewypadki ale w tym roku rekordowo już 3 "kropkę" ogarniam.


Co prawda u nas to działa z opóźnieniem (formalności policyjne/sądowe) i dopiero ogarniałem sprawy z początku wakacji, ale za każdym razem towarzyszą temu jakieś smutne historie.


Sprawa, którą robiłem ostatnio mnie trochę poruszyła, młody chłopak zabił się na miejscu, ciężko ranił swojego pasażera ale najgorsze, że bogu ducha winny gość jadący z przeciwka dostał strzała i ma złamany kręgosłup, wracał z pracy po rodzinę i właśnie rozpoczynał urlop, finalnie wylądował na wózku i raczej średnie szanse by z tego wyszedł w 100%...


Gość co się zabił, klasyka gatunku brak uprawnień, bananowy dom, niezniszczalność mode on.

Terroryzował swoim stylem jazdy całą okolicę

Jak to mawiają rynek nie lubi pustki i w jego miejsce już jest nowy dekiel, który robi podobnie.

#pracbaza

Gardzę takim ludzkim odpadem. Tam nie ma myślenia przyczynowo skutkowego, bo są na to za głupi. Dzisiaj w nocy kolejny taki śmieć mnie obudził. Zacząłem się zastanawiać kim są jego starszy że nie wpadli na pomysł żeby wyedukować, że jego upalanie w nocy do odciny na osiedlach tylko wkurwia wszystkich i za chwilę ktoś mu się do d⁎⁎y dobierze. Jak chce popisu to niech to robi w dzień. Najgorsze że te odpadki żyją szybko ale krótko i pociągają niewinne ofiary ze sobą. Kiedyś słyszałem że wojna dawno była bo tacy ginęli jako pierwsi bo byli najbardziej wyrywni. Coś w tym jest.

Jak to dobrze, że mamy policję, która takich delikwentów łapie zanim dojdzie do tragedii i prawo, które skutecznie ich odstrasza...


...a nie, czekaj.

Dopiero jak debil kogoę zabije, to się coś zaczyna dziać, a i to czasem nie, bo taki Majtczak prawie się wywinął, a pewnie niejednemu się wcześniej udało, zwłaszcza, że jak np. pieszy nie żyje, to mu się wciska "wtargnięcie na jezdnię" i pora na CSa, martwy siè bronić nie będzie.

Zaloguj się aby komentować

@100mph no super, to teraz możesz się dłużej opierdalać.

Urlop trzeba wykorzystać jak najwydajniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja jak mialem tydzień urlopu to sie bardziej wymęczyłem niż jak do roboty chodziłem xD zaplanowałem sobie jakieś sprzątania koło domu i takie tam i mówiłem uff juz po urlopie

Zaloguj się aby komentować

Mam tak smutne zycie,ze pol dnia sie zastanawialem w jakim zakresie ubezpieczyc swojego rupiecia,az wreszcie ubezpieczylem wszystko co sie dalo xD


Z ubezpieczeniem mieszkan takich rozkmin nie mialem xD Tutaj dwa razy wyliczylem ile mniej- wiecej warte i fajrant.


Duze znizki na ubezpieczenia to akurat duzy benefit pracowniczy w mej gownopracy.


#gownowpis #rozkminy #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

@kodyak @cebulaZrosolu

To pytanie co chcialbys robic za X lat to jest taka zenuncja,ze az sie dziwie ze dalej o to pytaja xD


K⁎⁎wa,bylem juz na dwoch etapach zdalnych i jeszcze czeka mnie kolejny etap xD


Czuje sie jakbym byl rekrutowany do bycie kims uber waznym.

Zaloguj się aby komentować

Zaczalem dzis tygodniowy urlop. Tydzien pracy jest skrocony przez dni swiateczne. Zobaczymy zatem ile razy w tygoniu bede w pracy xD #pracbaza #gownowpis #gorzkiezale

Zaloguj się aby komentować

Początek mojego maila, który własnie wysłałem w pracy

Dear All,


Following the modern approach of reducing the number of meetings that could be replaced by an email, I have decided to summarize all key information regarding the proposed changes here and cancel the meeting.

Mam nadzieję, ze docenią. Piątek, piąteczek

#pracbaza

@FriendGatherArena Spier.doliłeś im piątek koncertowo. I co oni wszyscy teraz wpiszą w tajmszity? Że poszli się wysrać i zajęło im to 2h???

Zaloguj się aby komentować

Czułem wewnętrzny niepokój ಠ_ಠ

Baza danych wyników testera EOL działała zaskakująco dobrze, szybko wskazywała zadane żądania i nie zawieszała się. Poszedłem zrobić kawę w nadziei że wróci do swojej normy, czyli np spierd@li się.

Wróciłem z #kawa i nadzieja umarła...

#pracbaza

6f6eaea8-4bb9-4012-81f0-2a6326ff2351
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dalsze odkrywanie trybu pracy w firmie produktowej #it


Przez ostatni rok pracowałem z zespołem, gdzie dwie główne devki były, w mojej ocenie, dość nielotne.

Po każdym refinemencie jak już wiedziałem jakie są wymagania zabierałem się za design. Moje pliki z figmy zawsze zawierają mockupy poukładane tak że odzwierciedlają ścieżkę użytkownika i stany komponentów (jakieś errory, empty, active, hover itp.) tak żeby frontend dev miał wszystko na tacy. Czasem nawet robiłem klikalny prototyp i nagrywałem to żeby dev mógł łatwo obejrzeć jak wygląda happy path. Dodatkowo każda ścieżka posiada tytuł z linkiem do taska w jirze w którzym są kryteria akceptacji (np. dodawanie do koszyka JP-2137) tak że jak się czegoś nie rozumie z mockupów to można łatwo znaleźć dodatkowe informacje. Na każdym design handoverze tłumaczę dlaczego tak coś zostało zaprojektowane, w oparciu o co, i robię często dwie wersje: minimum z której nie da się już nic wywalić żeby nie zepsuć ficzerka, oraz pożądaną.


I jak przychodziło do implementacji, to i tak te devki potrafiły miesiąc po klepnięciu wszystkiego zadawać pytania "a czemu tak? a mi się podoba inaczej" albo "a jak to działa?", "a po co ten przycisk?". Mając dokładne mockupy, kryteria akceptacji i spotkanie z handoverem.


Przełknąłem to, nauczyłem się z tym żyć.


Ale przyszedłem do drugiego zespołu i jest to samo. Porozmawiałem w zespole o tym, bo pomyślałem że może to ja coś za dużo zakręciłem i się w tym gubią. Pogadałem ze znajomymi devami z innych firm żeby dali mi feedback czy takie coś pozwalałoby im mieć wiedzę co zrobić i jak i wychodziło że bez problemu.


I wtedy eureka, dotarło do mnie.


Otóż wczoraj przekazałem kolejne mockupy i dosłownie minutę później pisze do mnie PO projektu:

-Siema Maciek, bo Tomek jest zblokowany z taskiem, nie może rozkminić o co chodzi w tych mockupach

-Tak jak mówiłem na spotkaniu chodzi o blablabla, co jest dodatkowo opisane w tasku blablabla

i zatrzymałem się bo raz że wkurzyłem się że znów muszę to powtarzać, a dwa dlaczego ten dev sam do mnie nie napisze


I sobie pomyślałem, że jakby ten dev od razu wziął się do pracy, to wyszłoby że albo

a) zrobiłby to szybko i miał czas na dodatkową wrzutkę

b) jakby chciał to porobić na chillu to wyszłoby że robi to dłużej niż przewidywano i musiałby się tłumaczyć czemu


tak źle i tak niedobrze.


więc co robią devi?


W d⁎⁎ie mają te taski, mockupy, handovery itp. Oni już z góry wiedzą, że jak przyjdzie do implementacji to napiszą na priv (no bo wiadomo że nie na kanale zespołu) do PO czy innego BA że brakuje im danych do rozpoczęcia pracy, wrzucają taska na "blocked" i mają labę, bo wtedy druga osoba musi te informacje zdobyć. Zanim ten PO czy BA ogarnie o co chodzi i napisze do mnie, zanim ja mu odpiszę, zanim on upewni się że faktycznie wszystko jest i zanim odpisze devowi mija jakieś pół dnia, a może nawet i kilka dni jak BA uzna że może lepiej zrobić spotkanko. W tym czasie można mówić "no ja jestem zblokowany z tym taskiem" i mieć wywalone.


I podstawą tu jest pisanie na priv, nie bezpośrednio do ludzi którzy mogą ci pomóc, tylko znaleźć sobie takich który wielbią się w byciu potrzebnymi.


Serio, przejście z software house do firmy produktowej to nadal jest dla mnie odkrywanie nowych poziomów opierdalactwa i spychologii.


#pracbaza #pracait #korposwiat #design

@Maciek Miałem ostatnio podobną rozkminę na temat współpracy z Hindusami. Wszystko podane na tacy a oni i tak dopytują, organizują bezsensowne spotkania, rozpisują się na czatach. Potem i tak połowa rzeczy jest źle zrobiona i mijają kolejne dni a nawet tygodnie na poprawki, testy, spotkania. I tak w sprincie nasz zespół z Polski dostarcza dwa-trzy razy więcej niż koledzy z Indii.


I tu pojawia się pytanie czy dostajemy jakieś premie za bardziej wydajną pracę? A skąd - jedyna premia to task na pomoc hindusom bo znowu nie dowieźli. Czyli w nagrodę za więcej pracy dostajemy więcej pracy a oni pomoc od innych zespołów i więcej wolnego czasu. I kto tutaj jest frajerem? xD

@Maciek miałem podobne odczucie jak zmieniłem stronę. W SH potrafiliśmy zrobić coś w 2 tygodnie a ta sama rzecz tutaj zajmuje 2-3 miesiące. I tak wszystko powoli się kręci. Kasa wypada, nikt nie ciśnie to tak powoli robimy.

@Maciek choopie, luzuj majty, nie ma się czym przejmować oraz za bardzo starać, jeżeli to nie praca nad urządzeniami medycznymi czy innymi technologiami kosmicznymi. Ile takie projekty żyją? Jak często ewoluują w inną stronę i Twoja praca po 4 -5 latach jest już nieobecna? Jest projekt, trzeba zrobić, na końcu ma działać. Ty masz mieć z pracy $ na uciechy a w 4 literach uśmiech bombelka prezesa z dodatkowej premii, którą usilnie chcesz dla niego wypracować.

Zaloguj się aby komentować

40% mojego dnia pracy to logowanie się do systemów, dotykanie czytnika linii papilarnych w MacBooku, przepisywanie kodów jednorazowych z MFA. Bardzo problematyczne przy ADHD.


#gownowpis #programowanie #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Praca w ruchu ciągłym ma swoje plusy ale i minusy jak wszystko zresztą.


Żona mówi, chcesz iść na warsztaty z robienia porcelany? No pewnie... Taki c⁎⁎j dniówkę masz!


Jedziemy do Radomia na koncert muzyki filmowej przy swiecach? No pewnie z chęcią! Taki c⁎⁎j jak słonia nos! Nockę masz...


#pracbaza

@cebulaZrosolu na 12h? samo zloto :) u mnie dodatkowo rozliczenia czasu pracy sa 3-miesieczne wiec m.in. mam typa w ekipie, ktoremi grafik ukladam tak zeby ostatni tydzien mial wolny bo gosc wtedy dorabia na tirze, jak ktos bierze 2 tygodnie urlopu to potrafie mu go wyciagnac do 4 tygodni etc. :)

Zaloguj się aby komentować

No to lecimy z #zyciejestdobre


Na wstępie dziękuję wszystkim komentującym i wszystkim czterem obserwującym tag


Co dziś dobrego Was spotkało, co wydarzyło się dobrego, co przywróciło wiarę w ludzkość i sens życia? Piszcie swoje trzy punkty a oto moje:


  • mieliśmy dziś spotkanie z kierownikiem i dowiedziałem się ile będę zarabiał na nowym stanowisku - jakiś miesiąc temu chwaliłem się awansem. Jak na razie jestem tylko oddelegowany na nowe stanowisko na 3 miesiące, bo taka jest polityka firmy i moja docelowa pensja może nieco się różnić ale już teraz wiem na co mniej-więcej mogę liczyć. Jestem zadowolony i kwota bardzo mnie cieszy. Jest w pytkę! (nie pytajcie o kwotę ani o stanowisko, bo wolę to zostawić dla siebie) #pracbaza

  • utrzymuje się fajna pogoda - jest dużo słońca i nie ma skwaru co bardzo mnie cieszy. Spacerki wchodzą jak złoto i jest przyjemnie. #latonapierdalaj

  • dostałem kuponik w Lidlu na twaróg -50% a twaróg to żyćko! #słowotwaroże


Wasza kolej!

f57da0db-91ac-403f-b514-4da1b6e2082b
Lubiepatrzec userbar

@Lubiepatrzec spotkaliśmy się ze znajomymi, nagrałem w balii którą mamy na urlopie i miło było posiedzieć.

W radiu mnie ładnie przedstawili przed materiałem który zgrywałem przed wyjazdem.

No i na obiad była dziś kiełbasa z ognicha które z radością paliłem

@Lubiepatrzec zjadłem dobrą pizzę i to nie ja ją robiłem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

odprężałem się z żoną, synem i psami na kocu i hamaku przy zachodzie słońca jedząc słodką paczkę z foodsi

byłem u fryzjera i w sumie spoko wyszło:)

@Lubiepatrzec

1. Mam tendencję do mylenia dat, godzin i miejsc. Dziś ruletka wskazała, że czas popierdolić lokalizację i: myślałam, że mam wizytę umówioną w miejscu A, mój mózg umawiając miał na myśli B, a faktycznie byłam umówiona w C. Ale coś mnie tknęło, żeby przed wyjazdem sprawdzić (dzięki, mózgu, a nie mogłeś po prostu mnie umówić dobrze?), i nawet zdążyłam, mimo że miałam sporo dalej.

2. W pracy poganiałam batogiem copilota i coś razem wysmażyliśmy.

3. Małżon przyniósł lody.

Zaloguj się aby komentować

W życiu nie chciałabym mieć firmy z pracownikami. Zwalniałabym wszystkich jak leci za niekompetencję.


Już pomijam po prostu nieumienie tego, do czego się zostało zatrudnionym (tu poza kwestią kłamania w CV wychodzą też słabe procedury rekrutacyjne, więc generalnie osobny temat).


Parę przykładów z firmy, gdzie pracuję:


  1. Rok szkoleń z bezpieczeństwa, a potem 63% ludzi klika w testowe phishingi (i to takie mało wyrafinowane).

  1. Dostaliśmy GSuite, w którym jest wszystko, co trzeba do pracy biurowej, w pojedynkę i do współpracy - poproś o plik to wyślą na dropboxa w dodatku dropbox nie pozwala teraz pobrać pliku dopóki samemu się nie jest zalogowanym. Oczywiście inne serwisy też są w użyciu, od dzielenia się plikami po nagrywanie ekranu, gdzie nagrania lądują potem w jakimś serwisie z d⁎⁎y. Wszystko prywatne konta, nad którymi firma nie ma kontroli.

  1. Na spotkania firmowe wbija 70% ludzi i 30% asystentów AI od różnych ludzi (podpisane np. jako Mark's NazwaUsługi AI Notes). I tak sobie 10 różnych usług AI słucha co tam w firmie.

Firma darowała sobie te szkolenia po jakimś czasie i nie bardzo wyciąga konsekwencje za cokolwiek (za to pozwalniali trochę ludzi od administracji IT - choć to było wraz z ludźmi z każdego działu tak ogólnie, w ramach oszczędności), więc mi w sumie też nie powinno zależeć. Ale trochę wkurza, bo nawet nie wiadomo potem gdzie czego szukać.


Znam firmę, w której wszystko kontrolują, jedno małe wykroczenie to ostrzeżenie, dwa małe lub jedno większego kalibru i od razu wypowiedzenie. I tam ludzie dbają o bezpieczeństwo.


#scam #phishing #pracbaza #cyberbezpieczenstwo

To jest firma jak dojrzał owoc - albo ktoś to zniszczy albo się obłowi. Wciągnij jakąś znajomą firmę consultingową i zbierz dużą premię od kontraktu


A tak serio, to kulturę się zmienia od góry i od dołu. Suche szkolenia mogą mieć kiepską skuteczność z różnych powodów. Jak to widzisz, to jest w dobrym miejscu to rozpoczęcia zmian, ale musisz mieć kogoś z góry, kto cię posługa, dobry kontakt z pracownikami, żeby się dowiedzieć co ich wstrzymuje przed zmianami (poza strachem jako takim). Musisz także być otwarty na perspektywę biznesową w tych rozmowach i generalnie traktować ludzi po ludzku i powinno się udać. No tylko też nie na hurra.

(tu poza kwestią kłamania w CV wychodzą też słabe procedury rekrutacyjne, więc generalnie osobny temat).


Bo często ci nie kolorujący CV jak się da po prostu nie są zapraszani na rozmowy.


Znam firmę, w której wszystko kontrolują, jedno małe wykroczenie to ostrzeżenie, dwa małe lub jedno większego kalibru i od razu wypowiedzenie. I tam ludzie dbają o bezpieczeństwo.


No ale to też są koszty, nawet jeśli koszty płacenia dużo więcej ludziom, co się znają :^)

Kiedyś pracowalem w dużym korpo i moeliśmy szkolenie internetowe z bezpieczeństwa, ktore kończylo się długim wieloetapowym testem na www. Obczaiłem, że dodanie do urla &passed=true, czy czegos w tym stylu załatwia robotę i cały nasz dział po 15 minutach miał te testy z głowy.

Zaloguj się aby komentować

W sumie to się nie zdążyłem pochwalić, bo życie rzuciło mi ostatnio trochę stresów i problemów pod nogi, ale zapraszam Tomki i Kasie do picia ze mną kompotu, bo w końcu dorobiłem się (kolejnego) awansu w pracy.


Choć dalej będę związany z ogólnie pojętą sprawozdawczoscią finansową, to jest to zupełnie nowa odnoga tejże, która dopiero jest wdrażana w największych przedsiębiorstwach I będzie wymagana od coraz większej ilości firm. Jeżeli się "wyexpię" w temacie, to być może uda mi się popchnąć karierę jeszcze dalej. Kto wie, może nawet przejść na consulting i kosić pieniądze ze szkoleń na własny rachunek?

Na razie nie miałem czasu czegokolwiek tknąć w temacie, bo stare obowiązki mnie mocno trzymają, to liczę, że będzie to ciekawa zmiana.


Ale nie będę ściemniał - najbardziej mnie w tym wszystkim i tak cieszą pieniądze

Bardzo lubię pieniądze.


Smacznej kawusi życzę!

#chwalesie #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Takie tam zabawy z jednym modułem w którym uszkodzony kondensator elektrolityczny miał rezystancję wewnętrzną w okolicy 20 ohm i być może powodował upalanie rezystorów (2*10 ohm równolegle) na wejściu stabilizatora napięcia. Po wylutowaniu kondensatora moduł działa poprawnie. Symulacja sytuacji - wlutowany rezystor w miejscu wadliwego kondensatora i pomiary. Czerwoną strzałką wskazane rezystory które były uszkodzone w zareklamowanym module.

Test failed succesfully - symulacja nie powoduje uszkodzeń rezystorów, spadek napięcia jest na tyle duży że stabilizator napięcia nie startuje. Po usunięciu rezystancji zastępczej moduł działa poprawnie ¯\_(ツ)_/¯

#elektronika #pracbaza

4d06a699-e22a-4875-aa55-6954911a647f
b2844b4b-5d9d-496a-9268-97e0cd56ceda
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pojebało ich z tymi wdowymi. Weź człowieku wypłać ponad 100 przekazów jednego dnia, przecież ja nawet listów nie wezmę tylko z kasą będę latał a i tak będę biegał po rejonie do wieczora #pracbaza #zalesie #pocztapolska

@Chlebek_Pyszny Nie wiem jak wygląda praca listonosza ale Poczta Polska nie brzmi jak dobry pracodawca i szczerze współczuję. Ile mniej pracy byłoby gdyby ludzie mieli konta w banku.

@moll bankomaty po wioskach już stoją (często przy marketach), tu problem jest z mentalem polskich emerytów, którzy uważają, że starczy wiek zwalnia z konieczności uczenia się podstaw funkcjonowania w świecie (pomijam tu osoby z demencją)

Zaloguj się aby komentować