#praca

17
1984

Byłem na kontrakcie b2b na ryczałt 12%, teraz zmieniam klienta na takiego z innej branży niż poprzedni i obowiązuje mnie zakaz konkurencji z firmami z poprzedniej branży ( ͡o ͜ʖ ͡o) dopytywałem się, zakazu zerwać nie chcą, co jest mi na rękę, kasa za darmo. Tylko teraz ja się zastanawiam XD jaka to stawka ryczałtu będzie? Czy wystawiam tak jak poprzednie usługi -12%, czy jest jakiś konkretny kod pkd na to? Xd


#pracait #praca #dzialalnoscgospodarcza #jdg #kiciochpyta

Zaloguj się aby komentować

#zzyciaelektryka #praca #pracbaza #linkedin


Dostałem dziś wiadomość na LinkedIn od pani Talent Acquisition. Wg niej szczegółowy opis stanowiska i wszystko co bym chciał wiedzieć jest już umieszczone w opisie - nie spersonalizowany, a skopiowany. Tyle pracy wykonała, a ja mam czelnosc prosić o kontakt telefoniczny.


Jak mnie to miało zachęcić do aplikowania na to stanowisko?


W moim odczuciu brakuje tu informacji nt. benefitow, zarobków.

0d333d67-1b95-4225-88d7-ad0551794bf1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dostałem właśnie talon na 300 funtów za długoletnią pracę. Trochę dziwne bo parę miesięcy temu też dostałem za 10 lat pracy no ale przecież nie odmówię...

#pracbaza #uk #praca #emigracja

Zaloguj się aby komentować

Stwierdziłem że nie będę się opierdalał i założę działalność gospodarczą. Jakieś spawanko, może jakieś serwisy czy naprawy. Czym prędzej naginam do UP, a nóż się uda jakieś dofinansowanie dostac (a że jestem osobą niepełnosprawną to już wogóle). No to się dowiedziałem "ojj pan pobiera świadczenie pielęgnacyjne na niepełnosprawnego syna to pan nawet nie może mieć statusu osoby bezrobotnej". Nosz kurwens mać to mnie babka rozbiła... Całe życie pod górkę. Wracam do ciułania klepaków, może za dwa-trzy lata uzbieram.

Pozdro i więcej szczęścia...

#zalesie #praca #wlasnafirma

Stary na h... Ci własną firma z tego nie ma pieniędzy. Pieniądze bierze się z umiejętności, czy to tworzenia, czy sprzedawania. Jak nie musisz to nie zakładaj firmy - rób swoje.

Zaloguj się aby komentować

Myślałem ostatnio nad rynkiem pracy w Polsce między 2010 rokiem a 2020 rokiem.

Jaki był? Mam kilka punktów i jestem ciekaw czy macie podobne odczucia.

Im bliżej 2010:


  • Parzenie kawy szefowi i latanie po pierdoły na jego życzenie było normą dla nowych (i nie zawsze tylko nowych).

  • Pracownik, który przychodził do biura miał zajmować się jednym, może drugim, a finalnie zajmował się prowadzeniem firmy, tam gdzie brakowało kadr. A kadr brakowało ze względu na ciągłe oszczędności.

  • Na rozmowach kwalifikacyjnych wyciągano z kandydatów pomysły na biznes, nie mówiąc im o tym.

  • Testowano na rozmowach kandydatów jak wielkimi frajerami są gotowi być. Rozmowy kwalifikacyjne czasem przekraczały swoją wielkością to, co finalnie miał robić pracownik.

  • Budowano relacje z pracownikami niby rodzinne, ale bardziej jak w rodzinie patologicznej. Stosowanie mobbingu, żeby pracownik zarabiając mało, czuł, że coś jest winien szefostwu, które jest jak ojciec i matka. Ewentualnie czuł, że jest coś winien innym pracownikom, żeby czuli się dobrze.

  • Pracownik był chwalony dopóki nie był pewny swojej wartości, a jak już wiedział co umie, to dawano mu znać, że jest jednak nie taki dobry. Szczególnie w okolicy dyskusji o pieniądzach.

  • Firma zawsze była w kiepskim momencie, ale ciągle informowano o tym, że za rok, za dwa wyjdzie na prostą i będą podwyżki etc.

  • Jeżeli firma miała jakiś produkt, to w przypadku konkurencji była gotowa dać więcej za mniej, jeżeli był to koszt cięższej pracy zatrudnionych, a nie koszt uznawany za "realny". Obłożenie pracownika nigdy nie było przedmiotem analizy ryzyka czy poważną przeszkodą. Klient miał zawsze rację, jeżeli był gotowy podpisać umowę.

  • W szkołach powtarzali, żeby się uczyć, bo inaczej będzie się kopać rowy. Zniechęcano generalnie do pracy fizycznej. Wszyscy się pchali na studia i czego by nie mówić o jakości studiów, masa ludzi potrafiła coś kliknąć myszą i coś powiedzieć. Więc naprodukowano bezrobotnych o stosunkowo wysokich kwalifikacjach, co w momencie właściwie braku większej migracji, umożliwiło traktowanie młodych jak biurowe mięso armatnie.


Tak napisałem, ale może są to spostrzeżenia niepełne i ktoś będzie miał ochotę coś dorzucić/zdementować. Może nakreślić dokładniej realia.


#praca #pracbaza #edukacja #polska

Pamiętam jak w tym okresie musiałam odbębnić obowiazkowe praktyki studenckie. Trafiłam do jakiegoś Janusza z branży, który zrobił mi rozmowę kwalifikacyjną (na bezpłatne praktyki XD), jak było już po "rozmowie" podziękowałam mu, że chce mnie przyjąć na praktyki, a on mi odpalił "Skąd Pani wie czy chcę panią przyjąć? Jeszcze pani nie przyjąłem!" XDDDDDDDD

Ale on był bucem. W następnym roku trafiłam na praktyki do dużego korpo i tam było super. W ogóle mam wrażenie, że wtedy praca w zagranicznym korpo, gdzie ludzie mieli jakieś premie i benefity i nie było sfrustrowanego szefa Janusza nad głową była szczytem marzeń.

@FrytBajt2057 mam inne wspomnienia, o ile wypłata między 2011 a 2013 była raczej niska, to i koszty życia były niskie, każda robotę jaka udało mi się dostać wspominam dobrze, za każdym razem uczyłem się czegoś nowego i rozwijałem, czasami wypłata była spóźniona ale nigdy nie zdążyło się abym jej nie dostał

Zaloguj się aby komentować

Od jutra na nowo to samo...

Tez macie czasami wrazenie, ze 80-90% ludzi zatrudnionych w jakiejkolwiek branzy nie ma do tego odpowiednich kwalifikacji?

#pracbaza #praca #przemysleniazdupy

69e98e5d-7cd0-4d2e-86c6-4e9bfe3bbad0

@Tuniex

Ja nawet nie mam na mysli tych roznych dyrektorow, menagerow czy prezesow- ale takich szarakow na stanowiskach specjalistycznych.

@vredo

Ty, nie gadaj

Zaloguj się aby komentować

fajna sprawa, sam chciałbym jako emigrant mieć takie wsparcie w przeprowadzce, wielu Polaków w GB, Niemczech czy Francji nie miałoby z tym doświadczeń jak ze złem koniecznym i nie odreagowywałoby swojej złości na innych Polakach, skąd powiedzenie, że "Polak za granicą jak ci nie pomógł to już ci pomógł"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hejo,

aktualnie pracuje dorywczo na umowe o dzielo, ale planuje zaczac pracowac na stale i mam aktualnie dwie opcje do wyboru:

-Praca 100% zdalna na umowe prace za pensje lekko ponad srednia krajowa( kwota x)

-Praca na umowe o dzielo/wlasna dzialalnosc za stawke ok.1,5-1,8x( oczywiscie na reke po wszystkich podatkach) , ale musialbym dojezdzac do miasta wojewodzkiego ok. 50km w jedna strone codziennie- aktualne miejsce pracy

#praca #pracbaza #pytaniedoeksperta #ankieta

Co wybierasz

56 Głosów

@jajkosadzone przy założeniu 8 godzin pracy pn-pt


  1. Wyliczasz jaka będzie stawka godzinowa na UoP

  2. Jeśli nie znasz wyliczasz bazową stawkę godzinową na b2b (czyli ile tak na prawdę płacą wliczając 26 dni płatnego urlopu - jeśli nie ma płatnego urlopu to stawkę godzinową mnożysz przez [(251 -26)/251])

  3. prawdziwa stawka godzinowa to (8 godzin bazowej - koszty dojazdu)/(8 godzin pracy + 2 godziny dojazdu)

  4. Daj znać ile zostało z tego mnożnika 1,5-1,8x


No i na b2b odpowiadasz całym swoim majątkiem, na UoP maksymalnie 3-krotnością pensji.


I nie żebym zniechęcał do b2b, sam jestem złodziej prywaciarz, ale u ciebie to się tak na pierwszy rzut oka nie spina...

@radidadi

Niby do samego miasta jedzie sie trasa szybkiego ruchu jedzie sie te 25-30 minut, ale przez miasto kawalek, zaparkowac itede, faktycznie te 1,5 h moze byc.

@wonsz

Umowa o prace to tez platne chorobowe,a o dzielo to niestety nie ma takich wygod.

@Piechur

Na razie tak, w polsce b nie jest latwo o robote, a zdalnie z Warszawy nie zawsze chca mnie zatrudnic na slabsze stanowiska, ale 100% zdalne bo twierdzą, zd mam za wysokie kompetencje- w koncu przez ok. 1,5 roku bylem koordynatorem w jednej firmie:(

Zaloguj się aby komentować

I'm więcej lat pracuje w IT, m. in. w finansach i widzę, jakie bezsensowne głupoty robię i robią inni, tym bardziej szanuję takie zawody, jak budowlanka, sprzątaczki, służba zdrowia (pielęgniarki) itp, gdzie praca tych ludzi przynosi jakieś realne efekty potrzebne społeczeństwu, a kasa zazwyczaj jest nieporównywalnie mniejsza xD

A jak jeszcze pomyślę o influencerach, to już w ogóle mam error w mózgu.


#takaprawda #it #korpo #praca #bullshitjobs

ale strumien chłopskiego rozumu xd


jakby it było drogie, albo niepotrzebne, to która firma zainwestowałaby w cyfryzację?

po cholere wydawać miliony na kąkutery jak można zostać przy tabelkach w zeszycie i telefonach z tarczą


wy też pewnie oglądacie telegazetę zamiast hejto?

@maly_ludek_lego mam te same rozkminy od jakiegoś czasu. Kompletna strata czasu i wypalenie po daily weekly itp

> gdzie praca tych ludzi przynosi jakieś realne efekty potrzebne społeczeństwu, a kasa zazwyczaj jest nieporównywalnie mniejsza xD


Zapewne tworzysz oprogramowanie z którego korzysta tysiące/miliony ludzi więc przypuszczam że jest im to potrzebne.


Bludowlańcy/sprzątaczki zarabiają tyle na ile ich pracę wyceni wolny rynek. Na ich zarobki składa się więcej czynników niż tylko "przydatność dla społeczeństwa" ale nie chce mi się już tego tłumaczyć

Zaloguj się aby komentować

Prawdopodobnie zostanę bezdomnym. Prawdopodobnie. Pisząc to siedzę w domu rodziców, i wielu pomyśli, że to dobra sytuacja. No k⁎⁎wa nie. Moja jedyna należność jaką jest samochód, stoi na podjeździe gdzie utknęła. W ten oto sposób w zasadzie stałem się bezdomnym, który chwilowo przebywa pod dachem.


Nie wiem k⁎⁎wa, szukam pracy z zakwaterowaniem. Nie boje się pracy fizycznej, niekorzystnych warunków itp. Skromnie mówiąc to przykładam się do poleconych zadań i nie oczekuję więcej niż minimalna krajowa (w danym kraju).

#przegryw #praca #pracbaza #bezdomnosc

Zrób jakiś kurs Spawacza, Elektryka czy prawko na ciężarówki są firmy, które nawet ci opłacą takie prawko. Powiem ci od serca jako ktoś, kto zaczynał w fabrykach, studia skończył i potem piąłem sie na stanowiska kierownicze ds. projektowania. Zawsze będziesz w pracy na tyle szanowany na ile trudno Ciebie zastąpić. Niestety ale późnym kapitaliźmie tak to wygląda.

Zaloguj się aby komentować

Od poand 2 miesięcy nie pracuję i już nigdy nie mam zamiaru w pracować w klasycznym rozumieniu.

Pracowałem do tej pory w 15 miejscach (dosłownej) i tylko lockdown zmusił mnie do tego, żebym został w jednym miejscu dłużej niż rok.

Przez te 2 miesiące miałem okazję, żeby sobie poukładać pewne sprawy w życiu i jutro zaczynam nowy rozdział w swojej karierze.

Jutro podpisuję umowę na kompleksową budowę sklepu internetowego za hajs, jakiego jeszcze nigdy nie zarobiłem. Czuję, że w końcu otwierają się bramy możliwości.

Droga do tego miejsca była bardzo wyboista i nie raz z niej wypadłem. W życiu jest trochę jak z rajdami WRC. Można wolno i ostrożnie, ale wtedy ciężko o zwycięstwo. Można szybko i na krawędzi, wtedy szansę na podium są większe, ale ryzyko wypadku wzrasta proporcjonalnie. Na szczęście, w życiu, tak jak na rajdach kiedy znajdziesz się na dachu i sam sobie nie poradzisz, pojawi się ktoś z boku, który pomoże postawić twój samochód znów na koła.

#pracbaza #praca #przemyslenia

Jutro podpisuję umowę na kompleksową budowę sklepu internetowego za hajs, którego jeszcze nigdy nie zarobiłem


@Krzakowiec cały towar wyprzedał i się widzę w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎li

@madhouze ale tylko pośrednictwo? Jak tak to powodzenia, bo żeby obecnie siebie wypromować to nie jest łatwo a ludzie lubią lokalny biznes wspomagać także trzeba ten lokalny folklor w marketingu wykorzystywać rozsądnie.


I nie tylko w internecie siebie reklamować, to jest spora pułapka.

Zaloguj się aby komentować

Blisko 6 lat temu zaczynałem pracę w obecnej firmie. Szedłem jak na skrzydłach, bo renoma firmy, możliwości rozwoju, świetne opinie, a przy tym małe środowisko i brak korpo struktury.


Środowisko które było mi ogromnie bliskie, stało się dla mnie bardzo ważne i definiowało mnie zawodowo, około rok temu zaczęło mnie niszczyć. Wystarczyła zmiana szefa zespołu i w rok stałem się wrakiem z wypaleniem zawodowym, znerwicowanym, rozdrażnionym i wiecznie wkurwionym, na co pomogły dopiero leki i terapia.


Ale to już koniec. Jutro składam wypo, od pierwszego kwietnia zaczynam nowe życie zawodowe.

Nie wiem czy będzie lepsze, póki co cieszy mnie ogromnie że będzie po prostu inne.


Nie pamiętam kiedy ostatni raz czulem taka ulgę, wydaje mi się że nawet jak z dwuletnim opóźnieniem kończyłem studia to nie miałem takiego uczucia wolności. Olbrzymi ciężar spada mi właśnie z ramion, i z ekscytacji pewnie dziś nie usnę. Jutrzejsze spotkanie z HR planuje od tygodnia, nawet kilka razy czytałem sobie opis exit procesu i exit interview, czując się jak dzieciak który ogląda filmy świąteczne wiedząc, że to już niedaleko. Najbardziej mnie cieszy że nie ma już we mnie do nikogo żalu i pretensji, którego jeszcze kwartał temu było tyle ze odczuwalem fizyczny ból. Teraz jest tylko wszechogarniający spokój.


Fantastyczne uczucie, polecam każdemu. Każdej osobie która dostaje w d⁎⁎ę w obecnym miejscu pracy życzę takiego stanu ducha i tego dnia.


Miłego tygodnia wszystkim.


#praca #pracbaza #przemysleniazdupy #czujedobrzeczlowiek

@Maciek za⁎⁎⁎⁎ście, że inny lekarz pomógł miałem taką samą ulgę jak kilka miesięcy temu rzuciłem papierem w poprzedniej firmie (a szef mi się zmieniał 4 razy xd). Powodzenia Maćku, mój imenniku

@Maciek Powodzenia! Kiedyś przeżyłem podobną historię i tak jak napisałeś: "polecam każdemu. Każdej osobie która dostaje w d⁎⁎ę w obecnym miejscu pracy"

Zaloguj się aby komentować

Przed chwilą prawie dłoń straciłem, nacisnąłem na gaz pod nogami, wiertło wleciało między palce 🙂 Nie wyobrażam sobie życia bez prawej ręki, heh.

#pracbaza #praca #swstory

a4dd0c41-01a8-49b4-aa09-92c694aaee31

Zaloguj się aby komentować

Właśnie wysłałem maila, że akceptuję ofertę pracy na technika specjalistę drugiego stopnia... Praca na platformach przez połowę roku, minus taki, że nie wiadomo ile będzie czasu między kolejnymi wyjazdami. Plus taki, że połowa roku będzie wolna. Podstawa taka średnia bym powiedział ale sporo płacą dodatku dziennego. Główny cel czyli więcej czasu w Polsce osiągnięty, przy krótkich przerwach mam jeszcze kilka zamków w Anglii do zwiedzenia.

#pracbaza #praca #offshore #emigracja #uk

@pol-scot jak planujesz odwiedzić północ Anglii to mogę obwieść/podpowiedzieć co zobaczyć w LakeDistrict.

Są zmyślone ruiny, są zamki a jest i jeden zamek, który nie jest zamkiem (tzn jest ale i nie jest) taki zamek Shredingera.

@pol-scot zawsze mnie fascynowała praca na platformach, taki własny mikroklimat, ciekawe jak z internetem. Pół roku to trochę długo, ale takie miesiąc roboty - dwa w domu to byłby idealny kompromis. Załóż tag może.

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam jak rentierzy i deweloperzy zaklinają rzeczywistość:


Ekspert dodaje, że część firm zaczyna dostrzegać negatywne skutki pracy zdalnej.


- Z punktu widzenia przedsiębiorstwa praca zdalna hamuje integrację pracowników, a szkolenie nowych osób napotyka na spore problemy. Zorganizowanie tzw. burzy mózgów online jest mocno utrudnione – dodaje Jarosław Czerski.


Jako, że pracuję zdalnie i szkolę ludzi to napiszę jak to wygląda w praktyce. Gdybym wróciła do biura to i tak szkolenia odbywałyby się aktualnie online, ponieważ firma przestała zatrudniać Polaków (za drodzy, przez inflacje chcą stawki z kosmosu), więc w praktyce szkolę online Hindusów i szkoliłabym online Hindusów nawet jakbym siedziała w biurze. Integracja pracowników? Mam kilku znajomych co mają hybrydę - obrabianie d⁎⁎y, zwalanie obowiązków na innych, ciągłe konflikty personalne, ludzie zachowujący się jak małe dzieci, romanse, zdrady - och tak, brakuje nam tej integracji! Bardzo!

W mojej robocie próbują wymusić powroty do biura, co im się skutecznie nie udaje - nikt nie chce tam chodzić. Po pierwsze wiele osób się wyprowadziło na stałe z Krakowa, z mojego projektu na 20 osób tylko 10 żyje w Krakowie.

Jedna koleżanka, która uległa i zaczęła przyjeżdżać do biura mieszka na drugim końcu Krakowa, więc jej normalny dojazd zajmuje ok. 1 h, w korkach 2 h, w czym problem powiecie? Problem w tym, że po pracy odbiera dziecko z przedszkola, a za spóźnienie płaci karę 50 zł. W ciągu miesiąca zapłaciła już 2 takie kary Na obecnym etapie chyba się zbuntowała i przestała przychodzić.

Dodatkowo prawnie zaczęliśmy być finansowo wynagradzani za pracę z domu, tzn. zwrot za prąd dla osób 100% HO to 75 zł w mojej firmie, a dla tych, którzy jeżdżą do biura i płacą za benzynę 500 zł miesięcznie to zwrot 60 zł i 2 h w korkach - super biznes xD


Idźmy dalej z artykułem:


Prawie 20 proc. krakowskich biurowców stoi pustych. Jeżeli przyjmiemy, że duża część biurowców ma 10 tys. m2 powierzchni, to można to zobrazować 34 pustymi budynkami. 


Czaicie, że w mieście gdzie są ciągłe korki, ciągły smog, ch⁎⁎⁎wa komunikacja, stawia się w centrum biurowce-widmo, które 90% czasu stoją puste? Pytam znajomych i niektóre firmy uciekają z Polski (więc kończą najem), bądź wyłączają niektóre swoje biurowce całkiem z użytku, żeby sobie minimalizować koszty xD, a ty korpo-szczurze dojeżdżaj z Wieliczki 2 h do roboty, bo wiadomo, jak dostaniesz za dużo czasu wolnego to się zaczniesz nudzić xD


- Nie ma jednak co liczyć na to, że w krótkim czasie spadnie ilość niewynajętej powierzchni do poziomu 5-8 proc. Zauważalna jest nowa tendencja , że firmy raczej będą chciały przenosić się do nowych obiektów, a te, które powstały np. 10-15 lat temu będą pustoszeć – przewiduje analityk.


Aha, czyli nastawiali cudownych inwestycji, a teraz będą wyburzać nowe budynki (15-letnie!), a kamienice rozpadające się w centrum jak stały 140 lat tak dalej będą stać - bo tam to już za ciężko o remont i stawianie nowych lepiej czekać aż same się rozlecą.


W Krakowie ok. 60 tys. mieszkań, które mogłyby zostać przeznaczone na wynajem jest niezamieszkałych.


I w ten sposób Kraków skutecznie pozbywa się młodych ludzi. Bo nie opłaca im się tu mieszkać, bo wojna o pokój/o mieszkanie/o dom. Ceny są absurdalne, zupełnie nieadekwatne do jakości, gdzie 40-80km dalej, takie same mieszkania i inwestycje są 20% tańsze - piszę o Śląsku.


#krakow #nieruchomosci #pracazdalna #praca #biurowce


https://krakow.naszemiasto.pl/w-krakowie-buduje-sie-ogromna-liczbe-pustostanow/ar/c9-9608711?utm_source=facebook.com&utm_medium=dzieje-sie-w-krakowie&utm_campaign=artykul&fbclid=IwAR0wKxeXpHR_O9IWcV_OEBoDxDjzCDrkXq6DgjcZe9AzVuNfCDJWrcT7xqM

Mam nieco odmienna opinie.


Wielu ludzi nie radzi sobie z praca zdalna. Dyscyplina, kontakty, integracja, praca zespołowa - w trybie pracy zdalnej często kuleja.


Praca w nabitym ludźmi workspace też jest bardzo niewygodna.


Dlatego jestem ostrożnym zwolennikiem rotacyjnej lub częściowej hybrydy, połączonej z rozsądnym planowaniem przestrzennym.


A do pracy zdalnej wolałbym mieć gabinet.

@GtotheG Kiedyś o tym będą pewnie pisane książki Nie widzę powodów dlaczego w przyszłości w wielu biurowcach by nie mogły powstać mieszkania. Już od zawsze budynki które nie miały na początku w zamyśle funkcji do mieszkania takimi zostały (np. szkoły, stacje kolejowe, piwnice, strychy, ...) Sam w młodości mieszkałem w przerobionej na mieszkania dawnej szkole i lepiej się tam mieszkało niż w bloku.


np. tutaj jest sporo obiektów które bardzo by się nadawały na mieszkania https://www.nieruchomosci.orange.pl/


Podsyłam zdjęcie starego szpitala we Wrocławiu po rewitalizacji na mieszkania Oczywiście ceny były zaporowe, bo same centrum miasta, ale za to budynek już nie straszy i zarabia/się przydaje.


Co do samego HO:


W czasach kiedy się tak podkreśla


  • bycie "eko"

  • zwracanie uwagi na zdrowie psychiczne

  • oszczędzanie energii

  • zwracanie uwagę na wypoczynek i sen


kiedy nie jest to wymagane od pracy, dojazdy są bez sensu. Kiedy osoba XY faktycznie w biurze ma dużo lepsze warunki niż w domu i lepszą wydajność to ma sens, ale u większości osób z tego co znam po sobie i u wielu znajomych na HO takie rozwiązania to strata czasu, zdrowia i pieniędzy (więc wszystko, na czym ludziom powinno zależeć). Co innego u osób skazanych na dojazdy np. przy pracy fizycznej, reprezentacyjnej, .. ale u takich "szaraków" w biurach dojazdy to najczęściej zawracanie gitary.

ac8dcde8-8a86-466c-bf83-d8d5b59987e7

@GtotheG

Niby ceny wysokie a ludzie i tak wszystko wezma. U siebie podnioslem czynsze w ciagu 2 lat srednio o 1-1,5k i ludzie dalej placa. Czemu nie podnosic dalej?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować