#praca

17
1856

Zaloguj się aby komentować

Praca szuka człowieka


Szukasz pracy w prestiżowym ośrodku naukowym, posiadasz doktorat z fizyki, udokumentowane doświadczenie w obsłudze transmisyjnego mikroskopu elektronowego i biegle posługujesz się angielskim? Praca w Instytucie Fizyki Polskiej Akademii Nauk czeka wraz z atrakcyjnym wynagrodzeniem wynoszącym 4806 zł brutto


#praca #heheszki #nieheheszki

#wiadomoscipolska

1d156b1e-5ee5-48ce-bc7d-9db5a146d65f

@Furto Instytut chce zatrudnić konkretnego człowieka, ale jako publiczna instytucja nie może, tylko musi ogłosić otwartą rekrutację. Wpisują więc warunki na jakie żadna normalna osoba się nie zgodzi. Zgłasza się tylko ten, ktorego chcieli, zatrudniają go i szybciutko podnoszą wypłatę do bardziej sensownej wysokości.

W jakim wymiarze? Mam sąsiada, który pracuje w PAN i łączy to z etatem nauczyciela (młodych ludzi).

Poproszę o więcej danych bo to moze być wysryw z kontekstu vel #manipulacja

Zaloguj się aby komentować

Tak właśnie działa polska nauka, a my potem jesteśmy zdziwieni, że nie ma w PL bazy ludzkiej do powstawania rodzimych firm technologicznych.

Znając jednak polskie uczelnie, to stanowisko dla konkretnej osoby i są z nim powiązane możliwości zarobienia na grantach albo na lewym wykorzystaniu sprzętu instytutu w zleceniach dla przemysłu. Ech... minęło tyle lat od upadku PRL, a pewnych branż (państwowych xD) wciąż nie potrafimy ucywilizować.

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i może mi powiedzieć czy to co się dzieje jest normalne czy może po⁎⁎⁎⁎ne? xD Zmieniłem ostatnio pracę w IT i pierwszy raz w życiu wylądowałem w kontraktowni, czy może bardziej po polsku - w agencji pośrednictwa pracy. Dotychczas zawsze szukałem czegoś w firmach produktowych ale tutaj dostałem dobre warunki: 20% podwyżki względem poprzedniej pracy, gwarancja 100% pracy zdalnej, UoP - czyli wszystko na czym mi zależało.


Wszystko niby miodzio ale od miesiąca nic nie robię xD Ciągle nie zostałem przypisany do żadnego projektu. Nawet żadnych wewnętrznych rozmów rekrutacyjnych nie mam. Gdy pytam się mojego przełożonego o co chodzi to odpowiada, że to norma i "na pewno zaraz coś się znajdzie" xD Więc od miesiąca żeby zabić czas i udawać, że cokolwiek robię, zaliczam te korpo-gówniane kursy o zakazie klepania koleżanek po tyłku, brania łapówek, opowiadania żartów o śniadych kolegach - i normalnie płacą mi za to gruby hajs xD


I w końcu pytanie do osób doświadczonych w tego typu firmach: czy to jest normalna sytuacja żeby długie tygodnie siedzieć na ławce zamiast pracować dla klienta? Szczerze to nie palę się jakoś do pracy i hajs za bezczynność jest generalnie spoko ale obawiam się czy za miesiąc/dwa nie dostanę wypowiedzenia z powodu chronicznego braku projektu xD Mocno się zastanawiam czy nie zacząć szukać innej roboty.


#praca #praca #programowanie #programista15k #testowanieoprogramowania

Korzystaj z życia, pisz sobie jakieś własne projekty albo bierz małe zlecenia, jednocześnie rozglądaj się za jakąś następną pracą na wszelki. Najważniejsze żebyś nie siedział i nic nie robił bo się człowiek bardzo rozleniwia przez taki czas i potem ciężko wrócić w rytm pracy. No i daj update za parę miesięcy czy robisz coś już tam czy jednak cię wywalili xD.

Zaloguj się aby komentować

Rząd szykuje zmiany w ustawie o szkolnictwie wyższym, zwane pakietem przeciw dyskryminacji: feminatywy w dokumentach (w tym na dyplomach) i wymóg minimum 30% zatrudnienia kobiet w uczelnianych senatach, radach, na wysokich funkcjach itp. Zmiany mają wejść od 2027 r.

Mają prowadzić do równości.


Lewackie szaleństwo na temat równości trwa w najlepsze.


Co dała reforma ogłoszeń o pracę? Kobiety dzwonią na ogłoszenia, rozsyłają CV i dostają więcej odmów bo pracodawca szuka Mężczyzny - choćby ze względu na brak osobnej łazienki dla kobiet czy limity dźwigania.


#polityka #praca #bekazlewactwa #feminizm


https://infopigula.pl/news/16227caf-4cab-459c-810e-b8b32e7bd107

3023ca8d-861b-4d76-9fd0-262dba17ea5f

@Fulleks parytety w polskim szkolnictwie to powinny być dla mężczyzn - za wyjątkiem uczelni technicznych 80% kadry to baby.


Koalicja pcha się w bycie opozycją odcinek 2137.

Zalosna jest ta wladza. Bycie woke w Polsce sie nie przyjmuje, a ostatnio w ogole na swiecie sie od tego odchodzi. Bedzie paliwo dla prawakow, oj bedzie.

Przypomnialo mi to sytuacje, w ktorej na uniwersytecie w Kapsztadzie, z uwagi na obowiazujace parytety wydzial humanistyczny nie mial dziekana przez 2 albo 3 lata xd

Zaloguj się aby komentować

Jako bagaż podręczny (główny): Maksymalna waga to 8 kg w klasie ekonomicznej. Wymiary nie mogą przekraczać 55 x 40 x 23 cm. Jako przedmiot osobisty (dodatkowy): Plecak może ważyć maksymalnie 2 kg, a jego wymiary to 40 x 35 x 12 cm (musi zmieścić się pod fotelem).

@PanNiepoprawny Jest duże prawdopodobieństwo, że nie każą Ci prowadzić, tylko będziesz musiał spokojnie siedzieć i tylko zapiąć i rozpiąć pasy, więc luz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przy weekendzie porada od starszego kolegi.

Nieważne gdzie pracujecie, ale jeśli wykonujecie jakąkolwiek pracę najemną - zapisujcie się do związków zawodowych. Jak jest fajnie to jest zupełnie „niepotrzebny” wydatek ale jak jest źle to jest to wagę złota (i pracy). A idą ciężkie czasy.

A i nie sugerujcie się górniczymi związkami zawodowymi i polityka szefa. Są różne związki nawet różne oddziały itd.

#pracbaza #praca #polityka

@TwojStaryJeSuchary przecież górnicze to najlepsze w tym kraju, nikt tak skutecznie nie walczy o przywileje dla swoich. To że bym na nich najchętniej wysłał jakieś ZOMO nie zmienia faktu, że obiektywnie robią to co do nich należy. xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dookola mnie znajomi w jakichś 70% mają takie b2b które dałoby radę podciągnąć pod etat. Ja sam mam dość "czyste" b2b: brak wolnych, brak benefitow, brak L4. Tylko czas pracy mam jako tako ustalony (8h gdzieś między 7 a 18, i płacą za przepracowane godziny wpisane na konkretne taski). I w sumie nie czuje ze chciałbym ukrócić te wszystkie b2b które mają znamiona etatu - nadal są minusy typu tacierzyński/emerytura/wypadek który nie pozwala pracować przez dłuższy czas. Inna jest też odpowiedzialność za straty poniesione przez pracodawcę.

Największy Problem jest wtedy gdy pracodawca specjalnie wywala ludzi na b2b a im taka forma zatrudnienia nie odpowiada.

A wystarczyłoby to wyrównać tak żeby było sprawiedliwie, tj. obniżyć trochę (10-15%) obciążenia podatkowe na UoP i podwyższyć na JDG i wyszłoby że zaraz większość poszła by z powrotem na UoP.


To naturalne że mając do wyboru płacić 7k podatków a 3k podatków ludzie wybierają to drugie (i nie mówię tu a woli pracowników czy pracodawców, po prostu obu stronom jest to na rękę a "zyskami" zazwyczaj się dzielą).

Zaloguj się aby komentować

Pracuję w handlu B2B i podzielę się z wami czymś po latach doświadczenia

1.Ludzie płacą często nie wiedząc za co. Jeśli dostarczacie nie produkt, a usługę i to w modelu abonamentowym (co miesiąc faktura), to tak na dobrą sprawę firmy często mają w d⁎⁎ie, czy koszt jest adekwatny do jakości i ilości pracy. Ponieważ po jakimś czasie jest to faktura jedna z wielu do opłacenia, a nikomu się nie chce tego weryfikować. Każdy pracownik chce mieć spokój. Żaden też nie chce podejmować decyzji i się wychylać. Czasami nawet szef. Nawet jak jest coś do d⁎⁎y, to kierują się zasadą "jest jaki jest, ale jest", bo po prostu boją się zmian, plus mają brak czasu i chęci na angażowanie się we współprace od zera z nową firmą.

2.Relacja jest najważniejsza. Taka jest prawda. Jeśli ludzie cię lubią, to z tobą współpracują. Nawet jak inni są lepsi. Największy bajer w sprzedaży nie polega na "trikach sprzedażowych", którzy janusze bez wiedzy wypisują w ogłoszeniach o pracę, bądź handlowcy starej daty, którzy zostali kierownikami po X latach zapierdalania.

Najważniejsze jest być autentycznym. Musisz mieć "to coś" w sobie. Coś, żeby ludzie cię polubili. Każdemu, kto szuka pracy w sprzedaży odradzam uczestnictwa w rekrutacjach, gdzie jest "scenka sprzedażowa", lub ktoś pyta cię o "techniki sprzedaży". To wszystko to bullshit zaczerpnięty z amerykańskiego call center. Perswazja i drobna manipulacja psychologiczna ma sens, jeśli umiesz to robić dyskretnie między wierszami, jednocześnie będąc po prostu pewnym siebie i co najważniejsze - sobą. Ktoś ma pomyśleć o tobie "fajny chłopak", a potem dopiero "zna się na fachu". Taka jest brutalna prawda. Może szefowie firm tego nie lubią ze strachu, bo zbyt dobra relacja handlowiec-klient to zbytnie przywiązanie do jednostki zamiast do firmy, ale tak to po prostu działa.


Ostatnio przyjechaliśmy do klienta i nieco improwizowaliśmy z robotą, to gość wprost jak o kolektywie, "MY" - "coś tam mamy, coś tam się udało i coś jest" xD Gdzie ja z moim charakterem to bym zadawał 100 pytań i prosił o raporty z pracy. No ale c⁎⁎j.

3.Nie pal mostów, bądź za klientem czasem bardziej niż za firmą

To jest dla mnie najważniejszy wyznacznik. Jeśli twoja firma daje d⁎⁎y, to naturalnie szef wymaga, byś stawał w roli adwokata, reprezentował interesy firmy, bo oni ci płacą. I ja to rozumiem. Też bym tak chciał. Ale prawda jest taka, że powinieneś dbać o swoje własne dupsko. Firma daje d⁎⁎y i NIE DA SIĘ ich wybronić - przyznaj rację klientowi.

Jeśli nie będziesz go uświadamiać, że jest głupi i nie rozumie i robić z siebie oponenta, jest większa szansa, że go utrzymasz, bo po ludzku pomyśli "każdy ma prawo do błędów" albo "ci z tej firmy to są tumany, ale ten chłopak jest w porządku i go lubię, dobrze mi się z nim współpracuje, daj im szanse". Wielokrotnie sprawdzało się w moim przypadku.

Klient chce rzucić wypowiedzenie i wiesz, że nie ma linii obrony, nie ma argumentów - pogódź się z tym. Nie twoja firma, nie twoje błędy, nie twoja historia. Wykaż zrozumienie w stosunku do klienta, podaj mu rękę, pożegnaj się, daj mu upominek, pogadaj na koniec o życiu i pierdołach, życz powodzenia. Jak miałeś fajną relację, zostaw do siebie jakieś namiary "gdyby coś było potrzeba to pomogę". Zawsze zachowuj kontakty. Działając w powyższy sposób, budujesz przede wszystkim swój wizerunek i nigdy nie wiesz, kto się do ciebie z jakim tematem odezwie.


Generalnie w teorii, w ogłoszeniach o pracę, w rozmowach z menadżerami/szkoleniowcami, usłyszysz to o 180 stopni inaczej, ale to właśnie dlatego, że firma chce, byś maksymalizował zysk i reprezentował tylko ich interesy, nawet narażając na szkodę swój wizerunek. Ale da się generować dobry zysk i budować kontakty, które wzmacniają stabilność firmy, a przede wszystkim pracujesz na siebie i swoje uznanie. Więc rób na odwrót, bo wszystko co ci przekazują na zewnątrz to bullshit pod budowanie potencjalnych komórek w excelu.

#pracbaza #praca #handel #zycie #przemyslenia #gownowpis #takaprawda #sprzedaz #b2b #biznes

@Lopez_ też widzę że w B2B to głównie relacja z klientem się liczy, a co do sprzedaży to zamiast dobrej gadki lepiej mieć dobre słuchanie i dobrą znajomość produktu. Często ludzie którzy byli świetni w B2C i potrafią "nawijać makaron na uszy" są potem fatalni w B2B bo tam wychodzi ich nie szczerość

Zaloguj się aby komentować

Od roku próbuje zmienić pracę, i w sumie z marnym skutkiem. Wysłałem dobre 150+ cv, byłem na 3 rozmowach ale bez skutku.

Troche zaczynam się poddawać chociaż zaraz stuknie mi tutaj 2 lata i nie wiem co dalej a nie chce utkwić z pensją która jak na stolicę jest niska.

Mam wykształcenie wyższe prawnicze, doświadczenie w opiniowaniu i tworzeniu umów B2B i B2C, ogólnie prawie 13 lat doświadczenia zawodowego.

Tak chciałem się wyżalić.

#zalesie #praca #warszawa

Powodzenia - może warto się wyspecjalizować w jakieś działce. W prawie to jest klucz do lepszej pracy (a więc i zarobków) moim zdaniem.


Ja się rozglądam cały czas i nawet obecnie czekam na ofertę z jednej firmy. Przez jakieś 2-3 lata wysłałem może z 6-8 CV - tylko że ja dokładnie wiem co chce robić/czego nie chcę więc wysyłam tylko to co jest faktycznie dla mnie ciekawe. W połowie zgłoszeń nie byli zainteresowani, druga połowa super świetnie, zachwyceni ale moje oczekiwania finansowe ich przerosły XD

Zaloguj się aby komentować

W piątek miałam rozmowę o pracę do korpo w default city. Fajna rozmowa, kasa ok, stanowisko znow bardzo poważne, trochę wolalabym mniej na głowie ale ok. Dostałam zadanie rekrutacyjne. Rzucilam na nie okiem w piątek po rozmowie na 1 rzut oka i myślę sobie ok, wygląda prosto więc zostawiłam na ostatnia minute. Ale to był błąd xDDD W zadaniu były zaszyte chyba wszytskie pułapki logiczne jakie sie tylko dało tam zaszyć. Cos co myslalam, ze będę robić godzinę robiłam dwa dni, ale muszę przyznać, że się przy tym dobrze bawiłam ^^ Zadanie oddane na czas, mam nadzieję, że dobrze, ale moral z tego taki zeby jednak nie robić rzeczy na ostatni dzwonek bo się można srogo przeliczyć xD

#pracait #praca

@hatti-vatti praca w korpo nauczyła mnie właśnie, żeby wszystko robić na ostatnią chwilę. Bo jak zrobisz wcześniej to okaże się, że "doszły nowe wymagania" i wcześniej zrobioną robotę i tak trzeba by poprawić albo częściej - okazuje się, że w zasadzie to już nie jest potrzebne bo koncepcja się zmieniła

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hejka naklejka. Temaciwo specyficzne z mojej strony, a propos szukania pracy -

Jako, że w młodości bunt nie był mi obcym słowem, nie ukończyłem szkoły średniej. Jako, że słowo - depresja, też nie było mi obce, pracowałem przez wiele lat fizycznie i czułem się z tym okej

Zaleczywszy to gunwo, trafiłem na osoby z tytułem prof. i dr przed nazwiskiem, które podbiły moje ego, kwestią iż powinienem pracować umysłem

Teraz mając lat 34 - chciałbym się odnaleźć w pracy niefizycznej, ale zdobywanie wykształcenia już odpada - za dużo mnie ominęło

Jak szukać pracy gdzie liczą się zdolności umysłowe i indywidualne predyspozycje, a nie papiery?
Nie wiem w jakim segmencie czułbym się dobrze, bo teren jest mi całkowicie obcy xD

Z góry dzięki za odpowiedzi

#praca #szukaniepracy #pracbaza #rynekpracy

@Pocisk_Nuklearny Nie powinieneś się zrażać wiekiem by czegokolwiek nie zrobić i jeśli jest jakakolwiek praca umysłowa jaka Ciebie interesuje to nie bój się nadrobić później swoje wykształcenie.

Zaloguj się aby komentować

@entropy_ jak dostaje zadanie rekrutacyjne to zawsze mówię, że mogę w firmie zrobić na ich laptopie. Jak nie chcą to elo. Nie będę plików dziwnych odpalać z Linkedina ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Moja kobieta prowadzi firme z 2, powiedzmy, oddzialami. W jednym oddziale pracowala dziewczyna, ktorej firma o tym samym profilu otwiera sie kolo domu, wiec powiedziala, ze bedzie rezygnowala, bo musi tu dojezdzac jakos pol h w jedna strone. Wlasciwie to wozi ja chlop, bo ona nie ma prawka, wiec 2 osoby uwalone. Zlozyla wypowedzenie grubo ponad miesiac wczesniej, wszystko spoko.

Prace w nowym miejscu miala zaczynac sie od lutego. Na miejsce tej odchodzacej juz jest nowy pracownik i w sumie spoko, bo z dofinansowaniem z urzedu pracy.

No i dzisiaj dzwoni do dyrektorki tej placowki (edukacyjna, publiczna) i pyta czy jakis grafik juz jest, co i jak. A ta w odpowiedzi mowi:

A nie, no my jednak nie startujemy, dopiero mlze za miesiac czy dwa.

No k⁎⁎wa xD gdyby nie zadzwonila to kiedy by sie dowiedziala? Jaka k⁎⁎wa patola. “Dyrektorka”. Tfu na ryj.

#praca #pracbaza

@bartek555 w sensie to ta co się od was zwolniła dzwoniła do tamtej tak? Bo trochę się pogubiłem


Czyli reasumując wy macie nowego pracownika, obecnej kończy się umowa z końcem stycznia i będzie na bezrobociu 2 miesiące tak?

Zaloguj się aby komentować

#praca Nie fajnie. Właśnie dostaliśmy info że w HQ firmy (Niemcy) zwolnili kilka osób - i to takich z 10+ stażem w firmie. Ich zadania mają przejąć 'nowi' w Indiach i Wietnamie. Dziwna strategia bo tamte zespoły mają masakryczne opóźnienia i problemy z kadrą. Ale cóż. Widać Excel ważniejszy.

Trzeba szukać nowej roboty bo statek już przevieka...

Zaloguj się aby komentować