Dożyliśmy czasów, gdzie Bosak z Zandbergiem walą w PiS z ciężkiej artylerii.
Ale trudno żeby było inaczej, ponieważ polityka imigracyjna PiS-u miała charkter jawnie antypaństwowy i antypolski.
#polityka #polska

Dożyliśmy czasów, gdzie Bosak z Zandbergiem walą w PiS z ciężkiej artylerii.
Ale trudno żeby było inaczej, ponieważ polityka imigracyjna PiS-u miała charkter jawnie antypaństwowy i antypolski.
#polityka #polska

Zaloguj się aby komentować
Od dziś budowa zamku w Stobnicy została w pełni zalegalizowana.
Budowa zamku w Stobnicy rozpoczęła się w 2015 r. i od początku wzbudzała kontrowersje, głównie ze względu na jego lokalizację. Zamek liczy ponad 70 m wysokości i około 200 m długości. Budowla ma 15 kondygnacji, a wysokość każdej z nich równa jest dwóm standardowym piętrom w typowym budownictwie mieszkalnym. Jego waga wynosi około 0,5 mln ton, a w samym zamku znajduje się aż 200 klatek schodowych.
Zamek położony jest na obrzeżach Puszczy Noteckiej, na obszarze objętym ochroną prawną Natura 2000. Ta inwestycja od początku budzi ogromne emocje i to nie tylko wśród miłośników architektury czy turystów, ale także wśród ekologów i opinii publicznej.
Wszyscy zadają sobie pytania, jak to możliwe, że w takim miejscu uzyskano pozwolenia na budowę? Te wątpliwości doprowadziły do interwencji wielu instytucji państwowych, budowa wywołała także falę protestów i różnych batalii sądowych.
Pełnomocniczka inwestora, powiedziała, że biorąc pod uwagę wtorkowe orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wszystkie postępowania administracyjne ws. budowy tzw. zamku w Stobnicy zostały prawomocnie zakończone. Do tej pory żadna decyzja nie została wzruszona w taki sposób, że mogłoby to wstrzymać realizację robót. Dzisiejszy wyrok nam to potwierdza. Decyzje ws. budowy były cały czas legalne i są legalne obecnie.
Dodała, że budowa formalnie nadal trwa. Pytana wskazała, że zgodnie z uzyskanymi pozwoleniami tzw. zamek to mieszkaniowy budynek wielorodzinny. Pytana, czy inwestor będzie chciał przekształcić obiekt w hotel zastrzegła, że tego nie wie. Co zrobi inwestor, tego nie możemy przewidzieć. Formalnie realizuje inwestycję objętą pozwoleniem na budowę.
W zeszłym roku miałem okazję odwiedzić to miejsce. Pełna fotorelacja znajduje się tradycyjnie na moim blogu.
https://www.szaryburek.pl/2025/06/08/z-wizyta-w-zamku-w-stobnicy/
#szaryburekfoto <------ Mój tag
#polska #ciekawostki #historia

Zaloguj się aby komentować

Do Sejmu trafił historyczny projekt ustawy o marihuanie. Teraz każdy dorosły obywatel może go ocenić. Wystartowały oficjalne konsultacje społeczne. Zobacz, jak możesz wpłynąć na polskie prawo. https://opiniowanie.sejm.gov.pl/RPW-10875-2026 #marihuana #narkotykizawszespoko #depenalizacja...
Skrajna prawica dostrzegła istnienie mojej petycji o zakazie egzorcyzmów wobec dzieci. Zaowocowało to artykułami na Frondzie i PCh24. Postaram się do tego pokrótce odnieść. Najpierw Fronda.
Redaktor "kak" całkiem nieźle streszcza całą sprawę. Poza tym, że przekręca moje nazwisko, ale to akurat często się zdarza na tym portalu. Również wobec bardziej rozpoznawalnych osób. Nie zgadzam się jakoby moje postulaty były w jakikolwiek sposób kontrowersyjne. Kontrowersyjna jest przemoc wobec dzieci i osób z niepełnosprawnościami. Jedyny kontrowersyjny aspekt mojej działalności może polegać na tym, że ludzie dowiedzą się o istnieniu tej przemocy we współczesnej Polsce.
Kak twierdzi, że mieszam opis praktyk obecnych w pentekostalnych wspólnotach z egzorcyzmami w Kościele katolickim. Zaznaczając, że sakramentalium w KK jest uregulowane stosownymi przepisami. To prawda, że w samej petycji skupiam się na opisie przemocy, a nie przynależności konfesyjnej. Natomiast z mojego punktu widzenia największe nadużycia w tym temacie odbywają się właśnie w KK.
Przejdźmy teraz do PCh24. Tutaj autor - FA - nazywa moją inicjatywę antyklerykalną. Otóż w przeciwieństwie do niego/niej uważam, że przemoc nie jest nieodłącznie związana z klerem i można zwalczać jedno nie zwalczając drugiego.
Artykuł zaczyna się od argumentu ewangelicznego. Otóż sam Chrystus przekazał swym uczniom władzę wypędzania złych duchów. To prawda. Czytałem Ewangelie dosyć uważnie. Chciałbym tylko zaznaczyć, że metody, którymi posługiwał się Jezus, mocno odbiegają od działań naszych rodowitych duchownych. W tym problem.
PCh24 podsumowując moją działalność z ostatnich lat obficie stosuje cudzysłów. żeby nie było wątpliwości wśród czytelników, że się do niej dystansuje. Tak więc ja nie dokumentuję, tylko "dokumentuję".
>>>TRYB IRONII WŁĄCZONY<<<
Bo jak wszyscy wiemy jeżdżenie po całym kraju i docieranie do świadków to nie dokumentacja. Prawdziwą dokumentacją jest siedzenie w piwnicy i pisanie ideologicznych komentarzy bez żadnej weryfikacji z rzeczywistością.
W fundamentalistyczno-prawicowej bańce również film dokumentalny to nie materiał, który zawiera nagrania przedstawianego problemu oraz wypowiedzi wszystkich stron sporu (jak moje "Egzorcyzmy polskie"). Prawdziwy film dokumentalny to np. wideo amerykańskich kreacjonistów z YouTube z żółtymi napisami tłumaczonymi translatorem. Albo 40 minut wypowiedzi kilkunastu skrajnych komentatorów jednej strony sporu i atakujących papieża bez żadnej próby przestawienia jego argumentacji (PCh24 wydała coś takiego na DVD dekadę temu).
Okazuję się również, że ja nie opisuję nadużyć, tylko "nadużycia". Opis i nagrania przestępstw, które są aktualnie badane w prokuraturze, to za mało, żeby przyznać mi rację. Zdaniem redakcji prawdziwe nadużycie to, kiedy papież nie zgadza się z redaktorem naczelnym PCh24, a nie jak ksiądz bije niepełnosprawną kobietę.
>>>TRYB IRONII WYŁĄCZONY<<<
Kolejny zarzut dotyczy tego, że nie przedstawiam statystyk. To standardowa droga wyparcia, kiedy uda się złapać kościelnego przestępcę za rękę. Ten sam schemat powtarzał się w przypadku innych przestępstw popełnianych przez duchownych. Jeśli nie da się dalej zaprzeczać, że nadużycia występują, to próbuje się wmawiać religijnym czytelnikom, że to absolutny margines. Mimo, że przedstawiono dowody na powtarzanie się tego samego schematu przemocy w różnych miejscach i czasie oraz całą machinę tuszowania i przenoszenia sprawców do innych parafii.
Gdyby wszyscy przestępcy zostali złapani i osądzeni, a ich dane wpisane do tabelki w Excelu, to nie byłoby tu żadnej pracy dla dziennikarzy. Problem polega na tym, że przestępstwa egzorcystów dzieją się w ukryciu. W piwnicach kościołów. Wobec osób bezbronnych i nieświadomych. Czasami przy wsparciu patologicznej rodziny. Przy bezczynności wymiaru sprawiedliwości. Niektórzy z poszkodowanych odebrali sobie życie. A inni są tak straumatyzowani, że nie mają siły z własnej inicjatywy mierzyć się z machiną przemocy.
Zastanawiające jest to jak łatwo przychodzi podnoszenie argumentu wobec mnie o braku statystyk, a jak trudno zauważyć religijnym publicystom absurd braku statystyk ze strony Kościoła. Instytucja, która przekonuje, że wszystko ma w tym temacie pod kontrolą, nie potrafi nawet skutecznie policzyć, ilu egzorcystów dopuściła do tej działalności.
W dalszej części następuje argumentacja prawno-kanoniczna. Opiera się ona na założeniu, że skoro jest przepis, iż egzorcysta ma postępować "roztropnie", to skoro robi coś złego, to jest jego problem, a nie Kościoła. Bo Kościół nie nakazuje w swoich przepisach znęcania ani molestowania. Szkoda czasu odpowiadać na te absurdy. Myślę, że wyrok Sądu Najwyższego ws. interpretacji art. 430 k.c. zamknął ten temat ostatecznie.
Zarówno Fronda, jak i PCh24 podkreślają, że moja petycja uzyskała niewielkie poparcie, bo podpisało się pod nią zaledwie 1031 internautów. Porównajmy to z podobnymi inicjatywami związanej finansowo z PCh24 fundacji Ordo Iuris. Fundamentaliści religijni regularnie zbierają podpisy pod internetowymi petycjami twierdząc, że większość Polaków popiera ich postulaty. Średnio uzyskują kilkanaście tysięcy podpisów.
Różnica między mną a Ordo Iuris polega na tym, że ja nie mam do wydania milionów złotych na swoją działalność. Nie mam setek tysięcy subskrybentów listy mailingowej. Nie mam pełnoetatowych pracowników prowadzących kampanie społeczne (z których notabene niektórzy sypiali z ks. Kadzińskim). Nie mam też wsparcia finansowego z Kremla.
Z kosztami na poziomie +/-200 zł (za hosting i domenę) naśladuję ich metody po to, żeby - w przeciwieństwie do nich - zrobić coś dobrego. FA, kak i ich przełożeni wiedzą, że to skuteczne. I dlatego budzi to niepokój moich przeciwników. A samą petycję wciąż można podpisywać na stronie https://stopegzorcyzmom.pl/ do czego serdecznie zachęcam.
Linki do oryginalnych notatek z Frondy i PCh24:
https://www.fronda.pl/a/Zakaz-egzorcyzmow-Kolejna-kontrowersyjna-petycja-w-Sejmie,253940.html
https://pch24.pl/zakaz-egzorcyzmow-dla-niepelnoletnich-do-sejmu-wplynela-antyklerykalna-petycja/
#egzorcyzmypolskie #polityka #polska #bekazprawakow

Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem heatmapę wypadków z udziałem pijanych; widać bezsens policyjnych "trzeźwych poranków"
Kolory są do bani, ciemniejsze to więcej.
#polska #wykresy #polskiedrogi
Zrobiłem heatmapę wypadków z udziałem pijanych; widać bezsens policyjnych "trzeźwych poranków"



Zaloguj się aby komentować
jednak czasami te państwo działa
#patusypl #ciekawostki #polska

@radek-piotr-krasny Nie, państwo nie działa. To, co wydarzyło się w Bystrzycy, to kolejny przykład. Dopiero jak sprawa się rypła i zrobiło się głośno, policja łaskawie zgarnęła tego drugiego kolesia.
Cała Kotlina kłodzka to tak naprawdę patologia. Cała. Z policją włącznie. Mają na wszystko bajabongo. Tam naprawdę nie ma niczego. Nie ma pracy, nie ma dobrych wzorców, nie ma dobrej edukcji, nie ma szans na rozwój. Są tylko ćpuny, narkotyki oraz turyści.
Zaloguj się aby komentować
Czy wiedzieliście, że od 1932 w Polsce #homoseksualizm nie był zakazany? Tymczasem w Finlandii do 1971 był zakazany, z czym Tove Jansson, autorka Muminków musiała się ukrywać, wymyślając... Topika i Topcię, w oryginale Tofslan och Vifslan?
Z kolei od 1956 do 1993 r. #aborcja w Polsce nie była zakazana i stamtąd Szwedki i Finki do nas przyjeżdżały?
Okropne, jak się prawo w Polsce zmieniło, wszystko przez katolicki konkordat, który TW Bolek w nas wmusił.
#leszke #polska #prawo #takaprawda #bekazkatoli #rozowepaski #niebieskiepaski #ciekawostki no i troszkę #gruparatowaniapoziomu #muminki
@PozegnanieKrolow odpowiadam na zarzutkę ale konkordat srordat, to moherowe zapalenie mózgu prędzej, a za to inny imperator odpowiada który też wszedł w komitywę ale z pewną partią. Jestem (przynajmniej w teorii) takim samym katolikiem jak "obrońcy życia" lvl 70+. Ale przy świątecznym stole nie wymieniam elgiebetów jako zagrożenia narodowego. A zamiast o aborcji można by porozmawiać o antykoncepcji bo o tym, co niestety obserwuję ciągle wiele osób nie słyszało.
Owszem, można zarzucić katolibanowi udupienie edukacji zdrowotnej ale temat jest bardziej skomplikowany niż tylko zrzucanie wszystkiego na konkordat.
Zaloguj się aby komentować
"Chodziliśmy w trzech na⁎⁎⁎⁎ni z kastetem, darliśmy mordę i wyzywaliśmy kogoś i kuzyn tego kogoś przyszedł i zabił mojej świętej pamięci kolegę. " XD
"Nie było konfrontacji."
"JOŁ."
#bystrzycaklodzka #patologia #uwaga #uwagatvn #polska
@Deykun patusiarnia patusiarnią, ale kurde gość poszedł se do domu i wrócił do nich z pistoletem z zamiarem strzelania. To nie jest obrona własna - nie wiem co to w świetle prawa jest, ale mam nadzieję że gość trafi za kratki. Nawet jak mu patusy naublizały, to nie ma prawa robić egzekucji. Dobrze że w tym kraju mamy ograniczony dostęp do broni, bo jak widać debili nie brakuje i takich szeryfów byłoby wiecej.
Ale profi pierodlenje w tym temacie. Prawie wszystkim odpaliło się "patus mode challange". Serio guys?!
Otóż nie. tak to nie działa.
TiVi interesuje oglądalność, brak zeznań drugiej strony, brak dowodów, nagrań, świadków itp.
Temat medialny, ale wyroki wsadzcie sibie w ...no wiadomo!¯\_(ツ)_/¯
Za wcześnie na ocenę to tam sie wydarzyło.
#tempechuje
Zaloguj się aby komentować
#polityka #wegry #rosja #polska #uniaeuropejska
inb4 ruska onuca, prawak
Na fali wyników wyborów, moje trzy grosze.
Proszę mnie poprawić jak coś:
Wybucha #wojnawnaukrainie
Konsternacja, strach, emigracja.
Na socialach jak wykop powstają ostre akcje tępienia prorosyjskich treści w tym hasło "ruska onuca".
Kraje EU zgadują się i (w jakimś) tempie podejmuje szereg decyzji (wspólnie lub niezależni) odnośnie pomocy humanitarnej, militarnej.
Również we wspólnocie podejmują szereg sankcji wobec Rosji w pakietach.
Są sobie #wegry które mają już-nie-tak-mało-subtelnego-soon-to-be-EX premiera który był solą w oku w decyzjach UE.
Teraz #wegry mają zmianę, więc wizja napawa optymizmem w sprawie jednogłośnych decyzji.
Mam tylko parę pytań:
Jak Niemcy mogą żyć ze świadomością, że bezwstydnie uprawiali sobie handel z Rosją i budowali sobie przez lata NS1 i NS2. Czy naprawdę ichniejszy "realpolitik" pozwala im się usprawiedliwiać przed tym?
Jak to jest, że jeszcze europejskie firmy dalej handlują? https://leave-russia.org/
Nie mogę również z tej symetrii, że jak Lech Kaczyński ostrzegał UE od Rosjan i narzekaliśmy na Niemieckie NS to d⁎⁎a cicho. Ale jak Orban się bawi z Rosjanami, to oni są źli i rujnują UE.
A może Węgry Orbana też uprawia(ł) niemiecki realpolitik? W czym oni gorsi są od Niemców. Że teraz wojna? To równie dobrze mogę powiedzieć, że za Niemca dużo kasy szło do Rosji.
Podsumowując. Zmiany napawają optymizmem, jestem jednak zbyt pesymistyczny.
@wielkaberta
1. Tak samo jak wszyscy inni, którzy wierzyli że Rosja może się zdemokratyzować i zmienić pod wpływem powiązań handlowych. A teraz łatwiej odwracać wzrok od dawnych błędów niż je wyciągać na wierzch i się biczować. Zwłaszcza że Niemcy Ukrainę wsparli w wysiłku wojennym.
2. Forsa. Bojkot konsumencki nie nastąpił, więc wielkie korporacje zajmują się tym co zawsze, klepaniem kasy. Plus, Orban z Putinem współpracował jawnie i go nie potępiał. Takie Pepsico wojnę jednak potępiło, coś tam obiecało. Różnica kosmetyczna, ale skoro rozmawiamy o publicznym odbiorze sprawy to istotna.
3. Bo teraz już dotarło, a wtedy jeszcze nie. 20 lat to sporo czasu, wiesz?
4. Tak. Że teraz wojna. Gruzja nie jest dużo dalej, ale jednak dalej, postrzeganie jej położenia jest inne. Gruzja to nie jest Europa, Ukraina to jest Europa, bliższa koszula ciału. Niemała w tym też nasza zasługa, Polski głos się przez te dwie dekady powoli przebijał. No i jeden przypadek wojny o mniejszość rosyjską był do zaakceptowania, ponowne zagranie tej samej karty już było bardziej podejrzane (2014, Donbas, Krym), ale trzeci raz, rajd na Kijów, bombardowanie osiedli, zbrodnie wojenne, z tego wszystkiego relacje na żywo europejskich dziennikarzy - to już było dość dowodów.
Wobec czego jesteś pesymistyczny? Co byś jeszcze chciał, żeby się niemiec tarzał po ziemi w worku pokutnym i płakał i błagał o wybaczenie? Tego zabrakło? Spektakl może byłby i fajny dla nas, ale jaką by przyniósł korzyść?
@wielkaberta nie tylko niemcy
UE to systemowy bat na mniejsze kraje. Wykorzysta kazda okazje zeby cie kontrolowac i narzucac wlasna wole: patrz diesel gate - zmiast wsadzic zarzad VW do paki to finalnie wprowadzili normy spalin i ujebali diesla zeby promowac swoja wizje
@wielkaberta
A może Węgry Orbana też uprawia(ł) niemiecki realpolitik? W czym oni gorsi są od Niemców. Że teraz wojna?
tak.
edit: obecnie największe poparcie w niemczech ma AfD, sojusznicy trumpa, putina i konfederacji, więc zostaw sobie trochę tego narzekania na niemiaszków, bo wciąż jest bardzo realna szansa że niedługo będziesz miał ku temu całkiem poważne powody.
Zaloguj się aby komentować

Toruń w dawnych czasach zrobił wielką karierę, a dziś jej świadkami są piękne, gotyckie budowle, nie tylko sakralne. Wiele z nich wykorzystano na ciekawe muzea m.in. Kopernika czy Żywego Piernika. Wszystko zaczęło się od Wisły, po której możesz wybrać się w piękny rejs. #podroze #podrozujzhejto...
Wczoraj miałem okazje obejrzeć ten film. Facet prowadzący kanał jest Rosjaninem żyjącym w Polsce od jakiegoś czasu i w swoim wideo przedstawił jak w samej Rosji postrzegana jest Polska. Otóż Rosjanie są przekonani o powszechnej w naszym kraju biedzie i zacofaniu. W ich przeświadczeniu od lat 90 nic się u nas nie zmieniło. Co więcej ich propaganda telewizyjna stara się podtrzymać ten wizerunek. Pokazał też komentarze samych Rosjan którzy oglądali jego filmy gdzie pokazuje polskie miasta i wyrażali oni niedowierzanie, że budynki u nas są utrzymane w tak dobrym stanie uznając to za jakąś pokazówkę zorganizowaną przez polski rząd.
No jest to ciekawy, a zarazem zabawny przykład tego jak propaganda potrafi wypaczyć postrzeganie innych narodów, ale nasuwa się przez to jednak pytanie czy w przypadku krajów zachodnich nie jest podobnie. W końcu ilu z was odwiedziło (o mieszkaniu już nie wspominając) takie kraje jak Rosja, Chiny, Iran czy nawet Korea Północna? Większość informacji które czerpiemy na temat tych państw też pochodzi z telewizji, gazet albo internetu. Zawsze mam więc lekką paranoje czy i my sami nie jesteśmy ofiarami propagandy. A kiedy przypomni się sytuacja z fałszywymi zeznaniami Nayirah przed Komisją Praw Człowieka Izby Reprezentantów USA to ta paranoja tylko wzrasta.
Nie chce tu oczywiście twierdzić, że sytuacja jest faktycznie podobna. Po prostu w czasach postprawdy, nadmiarów informacji, teorii spiskowych, wszechobecnych politycznych trolli i botów, deepfaków ai człowiek coraz bardziej traci pewność czemu może ufać, a czemu nie.
https://www.youtube.com/watch?v=4Km9nwwiRRc
#polityka #wiadomosciswiat #rosja #polska #przemyslenia #teoriespiskowe
@Al-3_x
propaganda potrafi wypaczyć postrzeganie innych narodów, ale nasuwa się przez to jednak pytanie czy w przypadku krajów zachodnich nie jest podobnie
Jest w ciul podobnie i łatwo to zobrazować.
Elementem propagandy jest manipulacja.
Propaganda ma też cel długoterminowy bo służy zmianie nastawienia społeczeństwa.
Na zachodzie nie mamy propagandy per se, za to widzimy mnóstwo elementów składowych, którę ją tworzą - Manipulacje, dezinformację, tendencyjność.
Gdyby środki masowego przekazu miały jeden wspólny cel - wtedy nie mielibyśmy wątpliwości że wspólnie działają np. na rzecz aparatu państwowego. Nie mamy jednomyśli i jednej "linii partii" a raczej kilka "linii wydawnictw", które w zeleżności od tytułu serwuję nam propagandę pewnego typu. Nie mamy jednej propagandy jak w rosji, tylko kilka propagand, w zależności od interesu wydawnictwa. Republika będzie dezinformowała w sprawie Tuska, a Onet manipulował na temat sytuacji mieszkaniowej.
Jeżeli dziennikarze dezinformują, manipulują i wykorzystują swoje zasięgi do przedstawienia pewnej tezy - to czy jest to już propaganda czy już nie? Co wpływa na to czy coś odbieramy jako propagandę czy nie? Moc agitacji czy może jasność celu? Republika waląca w tarabany, że unia chce naszej zagłady ma dużą ekspresję i jasny przekaz dlatego uznawana jest za przeciwników za telewizję propagandową. A co z tymi którzy czytają na onecie drobne i trudno namierzalne manipulacje na temat rynku nieruchomości? Mała ekspresja i cel, który jest tylko domniemywany - czy to już propaganda czy nie, skoro też chce zmienić nastawienie ludzi?
Zaloguj się aby komentować
Polsat zaczął wrzucać tydzień temu Rodzinę Zastępczą na YT. Nie wiem jak dla was ale dla mnie ten serial miał zawsze jakiś taki trudny do opisania pozytywny klimat i lubiłem do niego wracać, albo oglądać w TV jakiś randomowy odcinek wyrwany z kontekstu. Ciężko mi znaleźć teraz taki odpowiednik na platformach streamingowych. Dla mnie to swojego rodzaju fenomen
Miłej reszty weekendu.
#seriale #polska
@iNoodles Odpowiedź jest prosta. Scenarzysta (genialny swoją drogą ŚP Robert Brutter, odpowiadający też za m.in. Ranczo) po prostu wywalił z trzonu rodziny Kwiatkowskich wszystkie toksyczne odzywki i zachowania, obecne w naszych rodzinach.
Dlaczego mówię trzonu? Bo nastąpiło tak naprawdę przeniesienie tych cech na resztę, czyli Posterunkowego, Kossoniów, Ciocię Ulę, Dziadka, Lesia oraz Kerczów, całkowicie obracając ich natręctwa, apodyktyczność, sztuczność czy durne widzimisie w żart lub kpinę, zostawiając jednocześnie Kwiatkowskich w roli wołających milczeniem o litość obserwatorów xD
Jako dowód spójrzcie - wszystkie ewentualne wady członków rodziny są wadami raczej codziennymi. Jacek jest zapominalski, Ania nieszkodliwie apodyktyczna i czasem chaotyczna (choć trudno to ujrzeć ze względu na wielkie serce), Majka była naiwna nie bardziej niż przeciętna nastolatka, jej chłopak również był normalny, a resztę dzieciaków nie ma co oceniać, bo każde wredne... nadal po dziecięcemu. Ponadto każda następna adopcyjna para ponad dziecięce cwaniactwo nie podskoczyła, a jak tak to została pouczona. No i "Biedna suka zaczadzona" cytując Jacka, czyli Śliniak, to największe serce ze wszystkich jak wiadomo.
Zataczając drugi krąg, mamy Kubę (męża Majki), który wpada w dziwne problemy, zwykle bez własnej winy. Dalej - mąż Zosi spoko człowiek, choć jego rodzina już nie (powrócimy do nich). No i na końcu Jadzia Kraśniak, czyli chodzące dobro z fachem gospodarczym w ręku.
i teraz przejdźmy do tych, co są toksyczni. Zauważyliście, jak już odeszliśmy od Kwiatkowskich?
Posterunkowy - przykład fatalnego funkcjonariusza państwowego, leń, obibok, kłamca i głupi cwaniaczek xD No frajer dojący kawę od rodziny, której raczej się "nie przelewa" xD
Ula Krakowiak, czyli siostra Ani to apodyktyczna rozwódka, nie kierująca się ani logiką, ani taktem. No wrzód na dupsku, sprawiający ludziom nieprzyjemność swoim zachowaniem.
Kossonie - Jędrula to alkoholik, o włos nie bijący durnej Alutki, która wykorzystuje jego pieniądz do bycia bezużytecznym płatkiem śniegu, tworzącym sztukę o miernej jakości, z przerwami na jeżdżenie taksówką po promocjach.
Stary Potulicki to też aparat - serce w cywilu, mózg na służbie, choć to zależne od ilości wypitego jarzębiaku. Jako, że posiada jednocześnie broń, a jego pomoce nikomu nie pomagają, nie mogę go inaczej zakwalifikować.
Kerczowie - rodzina-nowotwór, będąca ludźmi raczej do 5-minutowego small talku, aniżeli rozmowy i rozwijania relacji. Osobiście wolałbym, by w dzieciństwie chował mnie ten durny Posterunkowy, aniżeli oni. Ale chociaż intencje mają dobre i chcą pomóc Jackowi, samotnemu i tęskniącemu za pracującą (ekhm... wiadomo, leczącą się) Anią.
Lesio Kraśniak - frajer z Włodawy, naiwny wsiur i ofiara losu, którego dobre serce nie góruje nad tym, iż wstyd tego człowieka zabrać ze sobą nawet do osiedlowego sklepu.
Koniec końców wychodzi na to, że pierwsza z grup byłaby w stanie nawet robić surwiwal, podczas gdy druga by sobie głupi ryj wywaliła tuż za progiem Frezji 15.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj „Rzeczpospolita” opublikowała streszczenie aktualnej sytuacji wokół mojej petycji postulującej zakaz egzorcyzmów wobec dzieci i osób z niepełnosprawnościami. Została ona zarejestrowana w Sejmie, co oznacza, że spełnia wymogi formalne. Teraz czeka na rozpatrzenie w odpowiedniej komisji.
Cały artykuł bez paywalla: https://www.rp.pl/polityka/art44133111-sejm-zakaze-wypedzania-diabla-zajmie-sie-petycja-w-sprawie-egzorcyzmow
Wielu z Was podpisało się pod moimi postulatami i wciąż można to zrobić na stronie: https://stopegzorcyzmom.pl/
*****
W ubiegłym tygodniu zorganizowałem spotkanie osób pokrzywdzonych przemocą egzorcystyczną z posłami koalicji rządzącej. W najbliższy czwartek odbędzie się konferencja prasowa w Sejmie, na której wystąpię wraz z parlamentarzystami. Opowiemy o dotychczasowych oraz planowanych działaniach związanych z tym tematem. Napiszę więcej jak dostanę oficjalne potwierdzenie godziny. Do sali konferencyjnej nie można wejść bez przepustki sejmowej, ale całość powinna być transmitowana w Internecie.
Dziękuję za Wasze wsparcie, które umożliwia zainteresowanie problemem coraz szerszą grupę odbiorców. Nie mam ambicji politycznych. Natomiast zmiana funkcjonowania państwa wobec przemocy religijnej wymaga rozmów z politykami.
#egzorcyzmypolskie #polityka #polska #sejm

Btw na ile pamiętam to egzorcyzmy opisane w Biblii (głównie ewangelie synoptyczne, Dzieje Apostolskie), nigdy nie polegały na wiązaniu czy jakimkolwiek kontakcie fizycznym, zawsze wystarczyło słowo Jezusa czy apostołów, ew nie jest opisany sposób w jaki się to stało, ale Mateusza 8:16 sugeruje że słowo było preferowanym sposobem: Z nastaniem wieczora przyprowadzono Mu wielu opętanych. On słowem wypędził złe duchy i wszystkich chorych uzdrowił.
@pkostowski
Na Rp.pl:
Niepokoi też wyczuwalna preferencja części egzorcystów. Niektórzy opętanie przez diabła stwierdzają głównie u młodych kobiet, inni u chłopców – zauważa.
Przypomniał mi się fragment jednego filmu o sekcie "dziwnym trafem przywódcy takich ugupowań bardzo często dostają wizje o tym że mają poślubuć wiele młodych kobiet"
Zaloguj się aby komentować
W ramach słowa na niedzielę podzielę się z wami pewną refleksją, którą mam już od jakiegoś czasu, ale ostatnio się tylko w niej coraz mocniej utwierdzam.
Otóż... jestem bardzo szczęśliwy, że urodziłem się i mieszkam w Polsce w obecnych czasach. Owszem - nie jest to idealne miejsce do życia, ale ideałów nie ma, a my jako kraj w ostatnich latach zrobiliśmy olbrzymi skok technologiczny i poziom jakości naszego życia wzrósł ogromnie, tylko my nie widzimy tego na co dzień. I przez to, że skok ten robiliśmy w ostatnich latach to jesteśmy w miarę "na bieżąco" z technologiami i nowoczesnymi rozwiązaniami (a obecnie nauka pędzi jak nigdy), podczas gdy kraje, na które przez lata patrzyliśmy z zazdrością, stanęły w miejscu i gnuśnieją, bo ludzie przywykli do wypracowanych przez dziesięciolecia schematów i nie chcą ich zmieniać. A przynajmniej takie odnoszę wrażenie ilekroć gdzieś wyjeżdżam.
I powtórzę się - nie jest idealnie i czasem nie mamy systemowych rozwiązań dla najprostszych rzeczy (dostępność do darmowych toalet publicznych!!!) to jednak Polska jest w pytę!
#polska #przemyslenia i trochę #podroze , bo kształcą i pozwalają spojrzeć na pewne rzeczy z perspektywy

@Loginus07 kraj technologiczny, no chyba że trzeba coś urzędowego załatwić. Notariusze, urzędy, wydziały, zaświadczenia, poświadczenia - aparat państwowy mentalnie dalej w latach 90'. W Norwegii od 13lat urzędnika na oczy nie widziałem, wszystko załatwiam online. W Polsce mimo, że już nie mieszkam wiele lat i załatwień mam wyjątkowo mało to za każdym razem muszę stawiać się osobiście z plikiem dokumentów.
Do tego jak @Enzo wspomniał, wszystko pięknie tylko przed Polską przepaść, w szczególności demograficzna i jak pokolenie ostatniego wyżu demograficznego za 10-15lat zacznie chorować i powoli przechodzić na emerytury to obawiam się, że całe to prosperity pierdolnie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Mieszkanie w Polsce jest trochę jak mieszkanie w blizniaku, niby dom ale nie ma żadnych zalet domu za to wszystkie wady mieszkania.. Ceny zachodnie mentalność (zwłaszcza rządu, urzędników) wschodnia, zachód też oczywiście jest obecnie kijowy Ale postawa ludzi jest bardziej przyjazna, co najmniej neutralna gdzie w Polsce z reguly nieufna i wręcz wroga..
Zaloguj się aby komentować

Dziennikarze Wirtualnej Polski i money.pl dotarli do byłej pracowniczki kancelarii Romana Giertycha, na którą założono w Liechtensteinie podmiot, przez który przelano blisko milion złotych do spółki polityka.... #wiadomoscipolska #polska #polityka
Kiedy po 34h lotu z #japonia do #polska lądujesz w #gdansk i są tam tylko 3 stopnie na plusie...
Jeszcze byłem przed chwilą rozwiesić pranie na balkonie i chyba dorobiłem się odmrożeń...

Zaloguj się aby komentować

Plusy dodatnie, plusy ujemne – film dokumentalny Grzegorza Brauna, wyprodukowany przy współudziale TVP, opisujący postać Tajnego Współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Bolek. W filmie przedstawiono dokumenty oraz wypowiedzi świadków według których TW "Bolek" to Lech Wałęsa....
Słysząc tę bezsensowną narrację PiSu nt. kontaktów politycznych Tuska z Putinem, doszedłem do momentu, o którym chyba niewielu z odbiorców kiedykolwiek pomyślało.
Mianowicie, wyjmijmy z tego politykę, sens, intencje, okazję i celowość, a następnie...
...wyobrażacie sobie uczucie, szczególnie po czasie, że przytulił Was kiedyś największy morderca współczesnego świata.
Nieważne, czy jesteś urzędnikiem, czy bezrobotnym, oraz na co masz wpływ, czy to na państwo, czy tylko na zawartość własnego garnka. Przeżywasz jakoś jednak swoje życie, a tu nagle dotyka cię tak ważna persona. Tylko pojedynczym osobom udaje się zetknąć z takimi postaciami, nie mówiąc już o tym, że to był gest bliski objęciu całego ciała ze strony samego Putina.
Jak ty żyłbyś z takim wspomnieniem? Dawałoby Ci to dumę, wstręt, pewność siebie, strach, obrzydzenie...? Dajcie znać
#polska #rosja #putin #polityka #filozofia

Zaloguj się aby komentować