Bloodhound Gang - My Dad Says That's For Pussies
#muzyka #rock #2000s #nostalgia
Bloodhound Gang - My Dad Says That's For Pussies
#muzyka #rock #2000s #nostalgia
Zaloguj się aby komentować
W dzieciństwie też mieliście taką zabawkę?
#nostalgia #kiedystobylo #filmiki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pięć lat temu, 27 stycznia 2021 w wieku 88 lat zmarł Ryszard Kotys, znany głownie z kreacji roli Mariana Paździcha w sitcomie Świat według Kiepskich. W ostatnich latach życia aktor zmagał się z postępującą demencją, a do jego śmierci przyczyniły się powikłania pocovidowe.
Kojarzę go również z roli rycerza w polskim Wiedźminie, sprzedawcy kota z miasta Łodzi w Samych Swoich, listonosza w Koglu-Moglu, wrednego członka komisji etyki lekarskiej krytykującego ideę przeszczepów w Bogach. To tylko znikomy ułamek jego ról, wktóre wcielał się podczas swojej bogatej kariery sięgającej lat 50-tych ubiegłego wieku.
#polskieseriale #polskiefilmy #nostalgia #swiatwedlugkiepskich





Zaloguj się aby komentować
Kto grał w My-Fantasy Online?
#hejto30plus #gry #grywebowe #nostalgia

Zaloguj się aby komentować
Cizburger jako bułka z tym dziwnym kotletem i surówkami, zalane keczupem i majonezem, ale to żarło. Nie wiem do końca czym się różniło od hamburgera, chyba ilością surówek xD
Hot dog zapewne w stylu amerykańskim, bo to co obecnie mamy w żabkach i na stacjach było jako hot dog francuski.
Ale mi smaka narobiłeś
Zaloguj się aby komentować
Niektórzy #hejto40plus jarają się #fotografiaanalogowa w tym i ja. Od czasu do czasu robię foty na kliszy i mam kilka aparatów analogowych w kolekcji. Ale moja córka lvl 18, która chcąc nie chcąc, jest Zetką, jara się też fotografią, ale inną.
U niej w środowisku, jest teraz zajawka na retro cyfrę. Stare aparaty cyfrowe. Z przełomu lat 90tych i wczesnych 00wych. Foty robione jak najbardziej starymi aparatami cyfrowymi. Zasada jest taka, że wszystko jest robione na automacie, koniecznie z tym "żułtym" znacznikiem daty i godziny. Z lampą błyskową i efektem czerwonych oczu (choć co do tych czerwonych oczu, to już zdania są podzielone). Trochę jak u nas jaranie się łomografią. Im bardziej gówniana jakość i większe ziarno, tym lepiej. Ja oczywiście znam takie aparaty, bo takimi robiłem foty jako gnój. Ale postanowiłem trochę nostalgnąć i sprawdzić, jak się tym dzisiaj będzie robiło. Pożyczyłem od córy Samsung'a Digimax D73. To i tak za bardzo "nowoczesny" aparat, jak na jej gusta. Ma jeszcze starszego Canona, ale nie pamiętam jaki to model. Ten Samsung ma matrycę 7M pixeli. więc musiałem obniżyć do 2M pixeli, bo to najbardziej pożądana rozdzielczość. I wiecie co? Ma to klimat (° ͜ʖ °) O ile na zewnątrz, w dobrym świetle to nie ma jakiejś róźnicy, o tyle w ciemnych miejscach zaczyna się cyfrowe ziarno. Dodając do tego lampę błyskową, to już zaczyna się zabawa "ziemniakiem". Fajne to to i zamierzam się bardziej pobawić tym ustrojstwem, bo przypomina mi nastolactwo (° ͜ʖ °)
Wrzucam też próbkę filmiku z takiego aparatu, w rozdzielczości 640x480 bo to już w ogóle poziom ziemniaka ze starych filmów szkolnych xD
#fotografia #ciekawostki #retrocyfra #nostalgia





Pixel-artowa fotografia.
Uchwyć świat w 256 × 128 pikselach. Każde zdjęcie to czysty pixel art, nie filtr.
Bez wygładzania, bez redukcji szumów. Tylko surowa, cyfrowa faktura.
https://www.youtube.com/watch?v=i43NvFo7HjQ
Zaloguj się aby komentować
Kto nie grzał się nigdy przy piecu kaflowym, ten nie wie co to życie. Jedno ze wspomnień z mojego wczesnego dzieciństwa to 5.00 rano, zaśnieżone pola, mróz, chłód w domu, pierzyna i babcia rozpoczynająca dzień od rozpalenia w piecu i upieczenia chleba w dużych blachach.
Na śniadanie chleb z masłem i solą (obficie), kakao pół na pół z mlekiem i wodą i trzaskający pod fajerami ogień.
Piękne, przaśne i niezwykle ciepłe wspomnienie sprzed ponad 30 lat.
#gownowpis #chwalesie #nostalgia #wspomnienia #zimanawsi #czujedobrzeczlowiek

U mnie w rodzinnym domu w kuchni stała „angielka”, a w dwóch pokojach piece kaflowe.
Rano przy porządnym mrozie zimno jak diabli.Najpierw rozpalanie w kuchni i jak się węgiel wyżarzył to na szufelkę i do kaflowego na rozpałkę.Pamiętam, że jak do rodziny na nockę się do bloku jechali to całą noc nie mogłem spać.Gorąco, suche powietrze od kaloryferów.Wszystko mnie swędziało i okropnie się pić chciało.
@Kaligula_Minus Jezu, nienawidziłem tych czasów. Z rana lodówa, a ja jestem ciepłolubny. Ledwo otwierałem oczy i już nic mi się nie chciało.
Czasami kibicuję globalnemu ociepleniu, ale też mam wiadomość, że nie dozyję wiecznego lata w Polsce, za to tych gorszych konsekwencji jak najbardziej mogę. I, paradoksalnie, nawet gorszych mrozów wynikających ze zmian klimatycznych spowodowanych ociepleniem i w jego wyniku "przesunięciami pogód".
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ludzie narzekają na przetworzone jedzenie i konserwanty jako niezdrowe ale sobie popatrzcie na zdjęcia trzydziestolatków kiedyś a jak wyglądają dzisiaj. Teraz pytanie czy wtedy były jakieś czynniki postarzające czy może konserwanty w żywności mają wpływ na konserwancję osoby taką żywność spożywającej? #nostalgia #ciekawostki #seriale #dieta

@Rimfire ludzie (czy aktorzy są częścią reprezentatywną?) chcieli wyglądać poważnie by brano ich na poważnie. Teraz już w młodym wieku są operacje plastyczne, botoksy i makijaże maskujące wiek, bo ludzie chcą wyglądać młodo i zdrowo. Aktorzy odmładzają się, bo zależy im na długiej karierze, bo teraz dobrze sprzedaje się młodość. A na zdjęciu każdy już ze bruzdami na czole, a całościowy makijaż na tylko jedna osoba. Reszta się świeci jakby jedynym kosmetykiem dla nich była woda z kranu.
Zaloguj się aby komentować
Zapraszam was do podrozy w czasie, do lat 2005-2008, kiedy cale osiedla napierdalaly albo w CS'a, albo w Metina, albo w Tibie.
W CS'a grac nie moglem, Metina nie probowalem, ale w Tibie juz gralem. Zawsze urzekalo mnie to, ze tibijczycy zbierali swoje zdjecia i robili kompilacje znanych osobistosci z serwerow, zwlaszcza PVP. Ponizej film z serwera Azura, w ktorym zawarte sa fotki ludzi z dwoch glownych rywalizujacych gildii - Wanted i Punishers.
Sciezka dzwiekowa to wisienka.
W tamtych czasach bylem szczylem, ale analizujac historie internetu mam wrazenie, ze ludzie na poczatku byli dosc ostrozni z publikowaniem swojego wizerunku, co niedlugo pozniej uleglo znacznemu poluzowaniu i bardzo chetnie przedstawiali swoje zdjecia. Niedlugo potem z powodu obaw o doxxing zaczeto troche bardziej cenic swoja prywatnosc i anonimowosc, ale pare lat pozniej juz norma byly streamy i let's playe z kamerkami, a teraz ludzie potrafia swoja morda, imieniem i nazwiskiem przypieczetowac najwiekszy idiotyzm, jaki widzial swiat.
https://www.youtube.com/watch?v=MxVNaQZZyHU
#gry #nostalgia
Zaloguj się aby komentować
Ej, co tu się wyprawia? Sobie puszczam klasyczny kawałek Limahla "Neverending Story" i on tam śpiewa z taką laseczką. No ale ja pamiętam z dzieciństwa, że ona była ruda i no ten tego takiego samego koloru skóry co Limahl. Jakaś koniunkcja wszechświatów mnie ominęła?
#muzyka #nostalgia #lata80

Zaloguj się aby komentować
#lata90 to chyba nie jest #nostalgia ale #hejto40plus na pewno pamiętają #alkoholizm
Wczoraj były papierochy https://www.hejto.pl/wpis/lata90-nostalgia-hejto40plus-gownowpis-lata-prl-i-lata-90-to-czas-kiedy-fajki-by
dziś musi być wódeczka i piwko. Wszak kto nie pije, ten kapuje no i ze mną się nie napijesz? Wódeczka, piwko były wszędzie w PRL-u a i lata 90. nie przyniosły odmiany. Alkohol na chrzcinach, weselach, pogrzebach, urodzinach, Dniu Kobiet, Dniu Matki... no i oczywiście brak okazji też był okazją. Chlało się w zakładach pracy, na wyjazdach firmowych, wczasach, w parkach i na skwerach. Sam pamiętam, gdy w latach 90. w moim rodzinnym mieście tzw. duży park był de facto miejscem weekendowych libacji młodzieży. Sam wypiłem piwko pierwszy raz na wycieczce w 6. klasie podstawówki a już całe liceum, to był festiwal weekendowego spożywania alkoholu. Piła młodzież, bo pili dorośli. Widok zataczającego się faceta wracającego z roboty był w zasadzie codziennością. Biorę po 500 zł z konta każdej drużyny i słucham państwa refleksji związanych z tematem.

To była spiścizna po półwiecznej wizycie armii czerwonej. Pamiętam jak dwadzieścia lat temu wyglądało otoczenie sklepu przed bramą główną kombinatu w Nowej Hucie. Od rana do wieczora całe zastępy roboli z piwem, flachą i szlugiem w ręku. I ten specyficzny smród przepoconych alkoholików. Aż mnie skręca jak to wspominam.
Tak wyglądały te "lepsze czasy".
Ha tfu.
@WatluszPierwszy jak tak sobie patrzę z perspektywy czasu to mam wrażenie, ze moja rodzina była jakaś wyjątkowa pod tym względem. Tata pracował na kopalni ale jako jeden z nielicznych nie szedł z kolegami na piwo po szychcie (pod bramą każdej kopalni jest piwiarnia). Z resztą do dzisiaj prawie nie pije. Na zjazdach rodzinnych (górale) jedyną osobą napierdoloną jak szpadel był tylko dziadek. Ale i on chocby sie ledwo na nogach trzymał to zawsze nas przytulił, pogłaskał, powiedział coś miłego, pobawił sie z nami ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ wujkowie może i sobie coś tam czasem dziabneli ale bez wiekszego wpływu na atmosferę. Ja to sie dowiedziałem jak picie w polskich domach wygląda dopiero jak sie wyprowadziłem. teraz jak nasze pokolenie ma własne rodziny to też nie pijemy jak sie spotkamy. jedynie szwagier miał ciężko się przestawić ale chyba tez sie z tym pogodził
@WatluszPierwszy mój ojciec był okrutnym przeciwnikiem KK, a jednocześnie alkusem wysokofunkcjonującym. Pamiętam jak mnie wziął jakoś z pół roku przed komunią świętą i powiedział że on uważa że nie należy nikogo zmuszać do obrzędów religijnych i spytał mnie czy chcę mieć I komunię świętą. Wiedział że mi turbo na tym zależy, bo dla dzieciaka w latach 90 to była jedyna okazja w życiu żeby dostać coś takiego wow. A że wiedziałem że on to traktuje jako okazję do napierdolki, to powiedziałem że tak, ale nie chce wódki na stole. Inba jaką zrobił była niewyobrażalna i nawet moja matka zaczęła jojczeć że nie będzie całej rodziny zapraszała i o suchym pysku ich trzymała.
Absolutnie każda okazja rodzinna bez wódki nie mogła się odbyć. Z resztą mój teściu do dziś mnie pyta czy chory jestem jak mu mówię żeby mi nic nie polewał, mimo że dobrze wie od 15 lat że wino to najmocniejsze co piję i to rzadko. No rozpite pokolenie, ale nie winię ich za to, tak byli uwarunkowani i dla nich wódka była tak powszechna, że do dziś wielu 30-40 latków do chlania do odcinki nie widzi nic złego i uważa to za zabawę.
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #nostalgia na niemieckim słuchawki zakrywałem włosami, żeby nie słuchać tego hitlerowskiego języka.
i słuchać balladek - z rozmarzonymi oczami patrzeć w szkolne okno.
KAT - Ballady/Ballads 1993 full album
Zaloguj się aby komentować
Rok 2000, jednak się okazało, że Pluskwa Milenijna była ściemą. Cieszysz się bo świat się nie skończył i możesz cieszyć teledyskiem Sisqo do "Thong Song" na MTV. Ale byś sobie go nagrał na kasetę VHS. Na takim Samsungu VR400RC co to w tym roku wyszedł, na przykład. #nostalgia #technologia #kiedystobylo

Zaloguj się aby komentować
#lata90 #nostalgia #hejto40plus #gownowpis
Lata PRL i lata 90. to czas kiedy fajki były wszędzie. Jarano w pracy, szkole, w domu, na działce, na meczach i koncertach. Wszędzie szary, ciężki papierosowy dym. Palono w towarzystwie dzieci, bo świadomość szkodliwości biernego palenia była zerowa a o czymś takim jak "wzorce zachowań" mało kto słyszał a co dopiero o tym myśleć, po prostu "panie a idź pan". Sam pamiętam, jak przychodziłem do mamy do pracy, gdzie w tzw. dziale gromadzenia zbiorów (bo była to biblioteka) siedziały panie i z Caro w ręku wypisywały karty książek albo plotkowały podczas przerwy. W szkole fajki były wszędzie. Palili nauczyciele i palili uczniowie. Ci drudzy oczywiście kryjąc się w krzakach albo za śmietnikiem. Małoletni mogli kupić papierosy w każdym kiosku. Pamiętam, że gdy kupowałem fajki jako małolat, nigdy nie spytano mnie o wiek. Co ciekawe w całej tej atmosferze nigdy nie zacząłem palić nałogowo. Zapaliłem pierwszy raz w szkole podstawowej i czułem si idiotycznie siedząc w kucki za krzakami i kaszląc. Później w liceum popalałem papierosy z obrazka czyli Sobieskie zwane u nas Sobieszczakami. Jednak wygrał pragmatyzm i policzyłem, że finansowo źle na tym wychodzę. Chyba w okolicach trzeciej klasy liceum pożegnałem się z papierochami i do dziś nie palę. Jednak często myślę o tym, w jakim środowisku pełnym nikotyny i alkoholu, które były wtedy wszechobecne wychowało się pokolenie dzisiejszych 30 i 40-latków. A podobno kiedyś "to panie byli lepsze czasy".

Na którejś wywiadówce ojciec znudzony narzekaniem wychowawczyni powiedział że on pali, matka pali, wychowawczyni pali, wie że ja palę i ciężko będzie mi wytłumaczyć że to szkodzi więc żeby mu już nie zgłaszała. Ależ miałem szacun u kolegów. Szkoda że o wódce nie wspomniał ale trudno nie można mieć wszystkiego. I tak wszyscy chlaliśmy. Rock n Roll i do przodu.
Rzuciłem przed 30 bo 3 paczki klubowych dziennie to już było grubo. (Pracę miałem nudną, za 8 godzin paczka fajek, 5 herbat i rybki akwariowe w szatni 3x karmione).
Długo mi brakowało czegoś w ręce, zwłaszcza w sytuacjach towarzyskich.
Moja mama nigdy nie paliła, a ja się urodziłam z niedowagą i po łożysku podobno wyglądało, jakby była nałogową palaczką - cóż, w wielopokoleniowym domu mieszkało wtedy 5 dorosłych palaczy i było czarno od dymu. A Sobieskie czerwone mój stary palił, też jakoś jak byłam w liceum :p
Dziadek mnie wysłał do sklepu po fajki i wino, jak miałam jakieś 5 lat - fajki pani sprzedała bez problemu, ale wina nie chciała, pewnie bała się że stłukę :D
Zaloguj się aby komentować
To była kreatywność, nie to co dzisiejsze reklamy (co raz więcej AI)...
Polska reklama głośników/kolumn Tonsil
Credits: VHSHell
#reklama#reklama#reklama #nostalgia #vhs
Zaloguj się aby komentować
Ceny z biedronki niemal 30 lat temu..
#starszezwoje #nostalgia #90s #biedronka #ciekawostki #hejto30plus

Zaloguj się aby komentować
KIEDYŚ TO BYŁO TERAZ TO NI MA
W 2024 YouGov przeprowadził badanie ilościowe na grupie 2000 osób w różnym wieku zadając pytania o kiedy kiedy, w ich mniemaniu, była najlepsza muzyka, najsilniejsze więzi międzyludzkie, najmniejsza polaryzacja polityczna, czy najlepsze filmy.
Wyniki pokazały, że bez względu na wiek, każdy odpowiadał podobnie - Bez względu czy ktoś się urodził w latach 50 czy 00, najlepsza muzyka była jak miał około 20 lat. Najbardziej moralne społeczeństwo? Bez względu na datę urodzenia większość twierdziła że jakoś od 20 lat przed ich urodzeniem, do momentu jak skończyli 10 lat. Zwykle ten "najlepszy czas" kończy się wraz z osiągnięciem 30 roku życia.
Czyli Millenialsi mówią zazwyczaj że najlepiej było w latach 90, Iksy będą mówić że najlepiej to było w latach 70, a boomerzy że w latach 50.
I nie ma tu zaskoczenia. "Kiedyś to było" i nostalgia biorą się z tęsknoty za beztroską, czasem kiedy inni podejmowali za nas trudne decyzje i pomagali uporać się z konsekwencjami, kiedy nie było odpowiedzialności. Do tego dochodzi romantyzowanie tego czasu jako tego najlepszego i wymazywanie z pamięci tego co gorsze, jednocześnie koloryzując wszystkie pozytywy. A po prostu w czasach naszej młodości bardziej niż to czy utrzyma się rząd i przejdzie jakaś reforma, oraz to czy jeden wódz dogada się z drugim oraz co jeśli nie, bardziej obchodziło nas to czy mama pozwoli pójść do kumpla na nocne lan party, że trzeba poprawić oceny, jakoś wytłumaczyć się z nieobecności, katecheta przyłapał nas na lekcji z "Twoim weekendem" i go zarekwirował i nie wiadomo co z nim zrobi, oraz to czy Kasia z IIIC na pewno dostała tę karteczkę którą zostawiliśmy jej w rękawie kurtki w szatni i jeśli tak i postanowiła nie zareagować, to już do końca życia będziemy samotni.
Link do pełnych wyników i opisu metodologii znajduje się tu
Jeśli chcecie wpadać na takie ciekawostki częściej, to zapraszam do dołączenia do społeczności "Badania społeczne".
#badaniaspoleczne #statystyki #ciekawostki #nostalgia #hejto40plus #hejto30plus #hejto50plus

Zaloguj się aby komentować
Sea Dogs 1, jeda ze starych gier, w której byłem zauroczony rozgrywką i samym graniu. Wcielamy się w Nicholasa Sharpa i stajemy przed zadaniem czy wybrać pływanie pod banderą Anglii, Francji, Hiszpanii, czy potem otworzyć sobie wątek piracki. Czy pływać cięzkimi, uzbrojonymi statkami, czy lżejszymi, zwrotniejszymi.
#gry #staregry #retrogaming #seadogs #nostalgia

Zaloguj się aby komentować