#hejto40plus

9
190

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@tosiu Jako, że wiek już odpowiedni to ośmielę się zapytać: A czy ty zamówiłeś już swoją śmieciarkę? Nie stawiaj bliskich przed faktem dokonanym. Napisz do @vredo

Nasze motto to "nigdy nie wypływali", profesjonalna obsługa.

f42fe516-ff3c-43b6-aebb-61baeeead6db

Zaloguj się aby komentować

Wiecie jak kiedyś się tego słuchało, nawet nie oglądało. W bloku cztery piętra po cztery mieszkania na każdym piętrze. Widziałem gdzie kto mieszkał i znałem wszystkie nazwiska i bardzo dużo dzieciarni było. Kaseta magnetofonowa, grupka sąsiadów się zbierała i słuchaliśmy wszyscy razem. Dorośli i dzieciaki, kaseta kopiowana tyle razy że ledwo co było rozumieć. Polska język trudna.

Pozdrawiam Serdecznie

Zaloguj się aby komentować

Dokładnie 30 lat temu premierę miał Duke Nukem 3D.


. #gry #retrogaming #pcmasterrace #dukenukem #dukenukem3d #hejto40plus #hejto50plus

a7cc105c-5006-4146-9e3a-a6ba38bdd263
013293bc-27d6-4966-b9c7-067b66fa2d4c
deafone userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj wcześniej, bo w sumie kontent się pojawił, to po co będę czekał do wieczora?


Rano miałem umówione badanie #hejto40plus Wychodzi na to, że mam śledzionę, trzustkę, prostatę, nerki i jeszcze kilka innych rzeczy we właściwych miejscach i we właściwym rozmiarze. Nie mam za to przepukliny.

Wracając od lekarza pocałowałem autobus w zderzak, a jako że kolejny był za 20 minut, to uznałem, że nie będę czekał, gdy mogę iść i minąłem kilka przystanków, depcząc sobie radośnie po śniegu. Przy okazji podszedłem kawałeczek i zaliczyłem jeden kwadracik - dziurę, dzięki czemu Yardinho wzrosło o sztuk 5 #kwadraty

Zrobiłem małe czyszczenie #czarnolisto pod wpływem nieuzasadnionego optymizmu i - pomijając trzy osoby, które mają mnie zwrotnie - wyrzuciłem z niej kilka osób. Mam nadzieję, że nie będę żałował, a korzystanie z Hejto jednak na tym zyska.

Na wieczór mam w planie albo trochę spaceru, albo trochę wspinania, tak czy inaczej będzie ruszane, więc z góry wiem, że fajnie.


#zyciejestdobre (9/14) #zimowewyzwania

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O, mamy półmetek mojego #zimowewyzwania!


Dziś miałem dzień pracy z biura, co samo w sobie nie jest w żadnym wypadku pozytywne, ale wstanie długo przed świtem i wschód słońca, gdy już siedzę sobie przy biurku – są dla mnie dziwnie satysfakcjonujące.

Po pracy, jako że miałem trochę luźnych kalorii, odwiedziłem sobie cukiernię (po drodze z apteki, hehe #hejto40plus)

Dzień zakończyłem przyjemnym wspinankiem, drugi dzień, a mi się już dużo lepiej wspina, a do tego nie zrobiłem sobie żadnej krzywdy xD


#zyciejestdobre (7/14)

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W jakim wieku zmniejszyły się twoje potrzeby?


Chodzi o taki moment w życiu, że nie planujesz już i nie masz zamiaru dokonywać wielkich rzeczy. Spada twoja motywacja do m.in. podróży, posiadania luksusowego samochodu, ogromnego drogiego domu, chęci sławy...


Zaczynasz cenić małe przyjemności, jak zakupy w drodze do domu po pracy, zjedzenie obiadu z najbliższymi, poczytanie książki w fotelu, spacer, spotkanie z bliskimi (ale nie impreza), obejrzenie przyzwoitego filmu na tv...

Nawet grać na konsolach/pc już się odechciewa...


Człowiek zaczyna cenić rzeczy jak rodzina, zdrowie (żeby było dobre), bezpieczeństwo, stabilność... Ogólnie święty spokój


#ankieta #hejto30plus #hejto40plus

e0f75f2e-3744-4b37-9be6-9bb5110735b2

pytanie jak wyżej

449 Głosów

@Nexus6 dopiero od dwóch lat wreszcie zacząłem ciut bardziej zwiedzać świat.

Lego zacząłem zbierać jakieś 4 lata temu????

Książki zbieram większość życia, tylko ostatni rok dużo mniej czytam. bardziej mnie nużą no i oczy już nie te.

Jedyna potrzeba która mi przeszła to posiadanie BABY. (żeby nie było dużo koleżanek i jedna taka śliczna ekspedientka próbowały mnie wyrwać )

w wieku 40+ to się już nie kalkuluje

Dzieci w tym wieku już bym nie robił (kiedyś bardzo chciałem ale tak życie się złożyło, teraz widzę iż raczej to był dobry wybór)


Także ten mam czas na małe i wielkie rzeczy, w tym roku montuję panele, airco i może zrobię nową kuchnie oraz chcę zrobić krótki wypad do GEM (Great Egyptian Museum) po magnesiki dla Cebuli, a wy przyszłym chcę się wybrać do Nowej Zelandii (może się uda)

a z małych rzeczy to chciałbym w tym roku przeczytać jakieś 15 książek i złożyć wreszcie tą makietę twierdzy z klocków.

Nigdy nie goniłem za pracą czy super samochodem, a znajomych nie miałem. Nawet jak nie było syna to nie planowałem dokonywać wielkich rzeczy. Motywację do podróży zawsze miałem, a ogromny (jak dla mnie, 175m2) dom mam.

No u mnie to raczej w drugą stronę z wiekiem się stało. Zawsze miałem podejście yolo, chill, żeby się nie przemęczać i dopiero zaczęły się u mnie zmiany w drugą stronę, że może jednak warto podjąć trochę wysiłku i nie przebimbać całego życia.


Dopiero zaczynam myśleć o posiadaniu jakiegokolwiek mieszkania swojego, a co dopiero drogiego domu xD


Też nie rozumiem dlaczego piszesz o docenianiu małych, codziennych rzeczy tak, jakby to się miało wykluczać z rzeczami dużymi.

Zaloguj się aby komentować

Przy okazji Dnia Babci i Dziadka, który miał miejsce w tym tygodniu oraz mając na uwadze, że Hejto to portal starych ludzi zacząłem zastanawiać się ilu z nas doczekało się już wnuków


#hejto #ankieta #dzienbabci #dziendziadka #hejto40plus #hejto50plus #hejto60plus

2be05e80-c43a-42d6-9964-ac3058851da0

Czy dostałaś/-eś życzenia z okazji Dnia Babci / Dziadka?

153 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Ja mam całą masę, chyba z 200 kaset, ale magnetofon ani walkman już nie działają :( A mam takie smaczki których nigdzie na streamie gacha nie ma, jak pierwsze garażówki behemotha czy Vadera, albo nasz rodzimy Malleus Maleficarum. Od lat sobie obiecuję, że przywrócę tego walkmana do życia...

Zaloguj się aby komentować

#2137 #bieganie #hejto40plus

Witam wszystkich.

Z faktu iż stuknęło mi dzisiaj 44 lat postanowiłem sprawdzić czy jestem starym dziadem z jedną nogą w grobie.


Więc zrobiłem sobie pierwszy raz coś powyżej 8 km a dokładniej półmaraton.


Teraz po kilku godzinach czuję się jaj jedną nogą w grobie

1d062749-8cfd-4d57-bc8e-66880d93d282

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niektórzy #hejto40plus jarają się #fotografiaanalogowa w tym i ja. Od czasu do czasu robię foty na kliszy i mam kilka aparatów analogowych w kolekcji. Ale moja córka lvl 18, która chcąc nie chcąc, jest Zetką, jara się też fotografią, ale inną.

U niej w środowisku, jest teraz zajawka na retro cyfrę. Stare aparaty cyfrowe. Z przełomu lat 90tych i wczesnych 00wych. Foty robione jak najbardziej starymi aparatami cyfrowymi. Zasada jest taka, że wszystko jest robione na automacie, koniecznie z tym "żułtym" znacznikiem daty i godziny. Z lampą błyskową i efektem czerwonych oczu (choć co do tych czerwonych oczu, to już zdania są podzielone). Trochę jak u nas jaranie się łomografią. Im bardziej gówniana jakość i większe ziarno, tym lepiej. Ja oczywiście znam takie aparaty, bo takimi robiłem foty jako gnój. Ale postanowiłem trochę nostalgnąć i sprawdzić, jak się tym dzisiaj będzie robiło. Pożyczyłem od córy Samsung'a Digimax D73. To i tak za bardzo "nowoczesny" aparat, jak na jej gusta. Ma jeszcze starszego Canona, ale nie pamiętam jaki to model. Ten Samsung ma matrycę 7M pixeli. więc musiałem obniżyć do 2M pixeli, bo to najbardziej pożądana rozdzielczość. I wiecie co? Ma to klimat (° ͜ʖ °) O ile na zewnątrz, w dobrym świetle to nie ma jakiejś róźnicy, o tyle w ciemnych miejscach zaczyna się cyfrowe ziarno. Dodając do tego lampę błyskową, to już zaczyna się zabawa "ziemniakiem". Fajne to to i zamierzam się bardziej pobawić tym ustrojstwem, bo przypomina mi nastolactwo (° ͜ʖ °)

Wrzucam też próbkę filmiku z takiego aparatu, w rozdzielczości 640x480 bo to już w ogóle poziom ziemniaka ze starych filmów szkolnych xD

#fotografia #ciekawostki #retrocyfra #nostalgia

https://streamable.com/eilh1l

accc9b43-79a6-483c-bdc9-59ef494cf129
3a87c1d2-0438-43c6-a159-6186ac7e6267
81691fe9-d488-4c3a-8ccc-1f4356bcb96d
4224c1bc-f2e6-4ad4-8a98-bf943e39e353
9295fc2d-8c55-4c32-b8c4-a70633e7f07d

@Klamra ooo ale mi teraz ochoty narobiłeś. będę za dwa miechy w domu to zawinę od rodziców olympusa. jedyny problem to że pamiętam że żarł paluszki niesamowicie szybko - na początku myśleliśmy że zepsuty.

6f54cae5-e0c7-4edd-bb86-f663d2e8ab10

Zaloguj się aby komentować

#lata90 to chyba nie jest #nostalgia ale #hejto40plus na pewno pamiętają #alkoholizm

Wczoraj były papierochy https://www.hejto.pl/wpis/lata90-nostalgia-hejto40plus-gownowpis-lata-prl-i-lata-90-to-czas-kiedy-fajki-by

dziś musi być wódeczka i piwko. Wszak kto nie pije, ten kapuje no i ze mną się nie napijesz? Wódeczka, piwko były wszędzie w PRL-u a i lata 90. nie przyniosły odmiany. Alkohol na chrzcinach, weselach, pogrzebach, urodzinach, Dniu Kobiet, Dniu Matki... no i oczywiście brak okazji też był okazją. Chlało się w zakładach pracy, na wyjazdach firmowych, wczasach, w parkach i na skwerach. Sam pamiętam, gdy w latach 90. w moim rodzinnym mieście tzw. duży park był de facto miejscem weekendowych libacji młodzieży. Sam wypiłem piwko pierwszy raz na wycieczce w 6. klasie podstawówki a już całe liceum, to był festiwal weekendowego spożywania alkoholu. Piła młodzież, bo pili dorośli. Widok zataczającego się faceta wracającego z roboty był w zasadzie codziennością. Biorę po 500 zł z konta każdej drużyny i słucham państwa refleksji związanych z tematem.

67f8f8dd-a8b3-45fe-b45c-568d221d2fd3

To była spiścizna po półwiecznej wizycie armii czerwonej. Pamiętam jak dwadzieścia lat temu wyglądało otoczenie sklepu przed bramą główną kombinatu w Nowej Hucie. Od rana do wieczora całe zastępy roboli z piwem, flachą i szlugiem w ręku. I ten specyficzny smród przepoconych alkoholików. Aż mnie skręca jak to wspominam.


Tak wyglądały te "lepsze czasy".

Ha tfu.

@WatluszPierwszy jak tak sobie patrzę z perspektywy czasu to mam wrażenie, ze moja rodzina była jakaś wyjątkowa pod tym względem. Tata pracował na kopalni ale jako jeden z nielicznych nie szedł z kolegami na piwo po szychcie (pod bramą każdej kopalni jest piwiarnia). Z resztą do dzisiaj prawie nie pije. Na zjazdach rodzinnych (górale) jedyną osobą napierdoloną jak szpadel był tylko dziadek. Ale i on chocby sie ledwo na nogach trzymał to zawsze nas przytulił, pogłaskał, powiedział coś miłego, pobawił sie z nami ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ wujkowie może i sobie coś tam czasem dziabneli ale bez wiekszego wpływu na atmosferę. Ja to sie dowiedziałem jak picie w polskich domach wygląda dopiero jak sie wyprowadziłem. teraz jak nasze pokolenie ma własne rodziny to też nie pijemy jak sie spotkamy. jedynie szwagier miał ciężko się przestawić ale chyba tez sie z tym pogodził

@WatluszPierwszy mój ojciec był okrutnym przeciwnikiem KK, a jednocześnie alkusem wysokofunkcjonującym. Pamiętam jak mnie wziął jakoś z pół roku przed komunią świętą i powiedział że on uważa że nie należy nikogo zmuszać do obrzędów religijnych i spytał mnie czy chcę mieć I komunię świętą. Wiedział że mi turbo na tym zależy, bo dla dzieciaka w latach 90 to była jedyna okazja w życiu żeby dostać coś takiego wow. A że wiedziałem że on to traktuje jako okazję do napierdolki, to powiedziałem że tak, ale nie chce wódki na stole. Inba jaką zrobił była niewyobrażalna i nawet moja matka zaczęła jojczeć że nie będzie całej rodziny zapraszała i o suchym pysku ich trzymała.

Absolutnie każda okazja rodzinna bez wódki nie mogła się odbyć. Z resztą mój teściu do dziś mnie pyta czy chory jestem jak mu mówię żeby mi nic nie polewał, mimo że dobrze wie od 15 lat że wino to najmocniejsze co piję i to rzadko. No rozpite pokolenie, ale nie winię ich za to, tak byli uwarunkowani i dla nich wódka była tak powszechna, że do dziś wielu 30-40 latków do chlania do odcinki nie widzi nic złego i uważa to za zabawę.

Zaloguj się aby komentować