Retro nie przestanie mnie zaskakiwać. Dziś odkryłem , że w pierwszych wersjach workbencha na #amige mieszał nawet sam Microsoft (° ͜ʖ °).


Społeczność
Dla fanów retrocomputingu i retrogamingu.
Retro nie przestanie mnie zaskakiwać. Dziś odkryłem , że w pierwszych wersjach workbencha na #amige mieszał nawet sam Microsoft (° ͜ʖ °).

Zaloguj się aby komentować
Za wpis o zbieraniu RAMu Zeus z Hejto spoglądał długo na mnie z góry i obrzucił piorunami mówiąc „synu marnotrawny weź tam coś napisz, bo wzięli cie za wariata”!
Podzielę tekst na trzy części:
I – początki
II – zbieractwo
III – i co dalej z tematem?
Część I:
Jako iż jestem człowiekiem z boomu urodzeń lat osiemdziesiątych, pewnie jak większość tutaj, to swoją przygodę z komputerami zaczynałem od Commodore 64. Ale jeszcze zanim je otrzymałem to pamiętam jakieś podróby Nintendo (Pegazus, a może i Rambo?) u jednego znajomego ojca gdzie ze 2 razy w roku były wyprawiane imieniny czy urodziny i wtedy mogłem z chłopakami pograć chociażby w Contrę. Pamiętam też stare automaty arcade w pijalni piwa gdzie raczej bałem się wchodzić...
Były to piękne czasy, bardzo szybko sprzęt był zastępowany nowszym, lepszym modelem, gry rozwijały się równie szybko. U nas z racji tego, że wiele tych komputerów i konsol trzeba było sprowadzić lub kupić za dolary czy marki w Peweksie to nielicznych było stać na zakup. Na szczęście w moim mieście zakład pracy mojego taty postanowił zakupić do paczek dla dzieci na pierwszą komunię komputery. Padło na C64, być może nawet i więcej zakładów wtedy wpadło na podobny pomysł albo się nawet dogadali, bo pamiętam, że inni koledzy też otrzymali komody choć ich rodzice nie pracowali tam gdzie mój tata. Mniejsza o detale... W mieście królowało C64! Gierki, giereczki! Ale to był szał, wymiana kaset, co chwila nowe gry, człowiek spędzał masę czasu wczytując z kaset kolejne gry, zaczął interesować się komputerami i czytać prasę komputerową dostępną w kioskach RUCHu. Na początku nie było tego dużo ale z czasem pojawiały się kolejne pisemka i kolejne ale nie będę tutaj się na ich temat rozpisywał. Zacząłem kupować prasę i czytać, czytać, czytać dużo... i niestety większość gier jakie tam były opisywane to już było Atari, Amiga... nikt w moim mieście kogo znałem nie miał takich rarytasów... Na szczęście znajomi mojej mamy z pracy posiadali Atari, chyba ST, pamiętam jak lubiłem tam zawsze jeździć, bo chłopaki mieli Lotusa 2! Turbo sztos jak na tamte czasy. I zacząłem marzyć o Atari, potem o Amidze 500, bo to był wtedy model na topie i robiłem sobie nawet zapiski co bym chciał do niej dokupić, w jakie gierki na amisi pograć... A tu zonk!
Kolega z klasy, a raczej jego siostra, która dostała się do liceum dostała komputer do nauki, super maszynka jak na tamte czasy, nie pamiętam wiele z konfiguracji tego sprzętu ale za to pamiętam, że graliśmy w różne gierki, procesor jaki tam był to był Intel 486DX2 i miał zawrotne 66MHz! No i odpalał Dooma... Może i nie posiadał myszki, nawet na początku nie było głośników ale niczego to nie zmieniało. Doom zrywał beret w połowie d⁎⁎y! Do dziś pamiętam te wagary by pójść do Jacka pograć na PC. Ale to też tu nastąpiło pierwsze pęknięcie w moich marzeniach o nowym sprzęcie. Amiga tego nie miała ale mimo wszystko dalej lista gier na nią do ogrania rosła. Sprzęt bardzo szybko się starzał, inny kolega niedługo później dostał komputer z Pentium 120. To był dopiero potwór! Zmiatał z planszy 486 bez popitki ale ja dalej marzyłem o Amidze...
Przyszedł ten piękny dzień, że po setnym błaganiu rodziców o nowy komputer, bo C64 to już przecież złom tata zabrał mnie do lokalnego sklepu komputerowego. Pogadaliśmy chwilę o tym co miałem zapisane na małej karteczce z właścicielem i strasznie mnie zasmucił, nastąpiło drugie pęknięcie w moim pięknym planie posiadania A500. Może wtedy były to „tanie” komputery ale już martwe, PC weszło na grubo, fakt iż wiedziałem nawet co mniej więcej wychodziło w tamtym czasie u nas, bo przeglądałem cenniki, czytałem o gierkach ale mimo wszystko były to komputery 2x droższe niż Amiga ale przekonał mnie, że bez sensu jest inwestowanie w to co bym chciał, bo o ile podstawowy model kosztuje niewiele to trzeba do niego dokupić parę rozszerzeń, a jest to drogie i wychodzi niewiele taniej niż zestaw z Pentium 120 którego przecież dobrze znam.
No więc po rozmownie ojciec postanowił, że dozbierają trochę pieniędzy i wrócimy za jakiś czas kupić PC. Totalnie się na tym nie znał więc zacząłem czytać znów prasę ale już bardziej w kierunku PC. Składałem sobie jakieś wymarzone zestawy ale jak przyszło co do czego to i tak przekroczyłem budżet jaki był na komputer i finalnie kupiłem go w innej firmie, bo miała lepsze ceny niż lokalnie. Padło na AMD K6 200MHz, 2x 16MB EDO RAM, dysk Samsung 2,1GB, klon SB, monitor 15” i Matroxa 4MB... tutaj wielka wtopa, bo niedługo później pojawił się 3Dfx i zmiótł wszystko z planszy, a finalnie gdybym poprawił konfigurację to bym wziął mniejszy dysk, monitor 14” i nawet by zostało na Voodoo... ale kto mógł to przewidzieć. Ważne, że złapałem bakcyla PC. Jako iż mój komputer szybko się starzał więc wiele nowych gier albo działało słabo albo działało tak, że szkoda było czasu na takie granie i tu znów pomogła prasa, pierwsze wzmianki o podkręcaniu procesora nie pamiętam gdzie wyczytałem ale wiedzę zakazaną już posiadłem. Spróbowałem, z mojego K6 200 zrobiłem 233 ale nie pamiętam już czy to była wina słabej płyty (nie ogarniała większych napięć) czy po prostu opornego procesora ale od czasu do czasu się komputer zacinał na takich ustawieniach więc finalnie jechałem na 225MHz. Ale pierwsze koty za płoty za mną.
Tak zaczęła się moja przygoda z overclockingiem. Od tamtej pory każda nowa część praktycznie na dzień dobry była podkręcana. Pamiętam jak dziś swój drugi komputer i jego konfigurację: AMD Duron 600MHz później zwany ziemniakiem, bo słabo się kręcił i max na co pozwalał to 650MHz. Geforce 2MX do którego dokupiłem chłodzenie i podkręciłem tak, że aż zabrakło skali dla pamięci w oprogramowaniu. Może i ładnie wyglądało na suwakach ale był to ogólnie tak słaby model wtedy, że wydajności przybyło niewiele no ale kolejne próby za mną w tym temacie.
Kolejny komputer czyli Duron 1400 od razu po zakupie poleciał na 1800MHz. Mogłem kupić od kolegi jakiegoś taniego XP ale po poczytaniu trochę wyszło, że mimo wszystko ten Duron był ciut wydajniejszy, do tego kupiłem go wtedy nowego za grosze i taniej niż kolega za niego chciał. Grafikę Geforce 4Ti 4200 też wymaksowałem ile dało radę stabilnie choć tam miałem słabe pamięci i więcej na nich jak 250MHz nie mogłem ustawić.
Piękne czasy, inwestowałem w części już głównie swoje pieniądze więc zanim coś kupiłem przeglądałem masę testów i recenzji by nie wtopić tak jak przy pierwszym komputerze gdzie koło nosa przeszła mi „magia Voodoo”. Od tamtego momentu zacząłem kupować tylko płyty główne marki Abit, zawsze były „dopakowane”, dobrze wycenione i pozwalały na łatwy i bezproblemowy overclocking. I tak to się zaczęło.
W tej części to tyle.
#retro #retrogaming #komputery #wspominki
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy pod retro podpiąć, bo to jednak DDR2 i DDR3 ale w sumie to tak stare, że czemu nie.
Otóż zbieram pamięci RAM... kiedyś unikaty i wysokie modele, a teraz to raczej co ciekawego rzuci się w oczy XD
#retro #komputery #zbieractwo

@PanW Piękne, super to wygląda.
A jak już je powsadzasz do tych pudełek, to co dalej się dzieje? Opierasz głowę na zgiętym ramieniu i przyglądasz się im z bliska? Wyjmujesz je po kolei z tych pudełek i kładziesz sobie na brzuchu? A może leżysz na łóżku, trzymasz kartę w wyciągniętych rękach i spoglądasz na nią na tle sufitu?
Po prostu zastanawiam się, jak w praktyce można się cieszyć posiadaniem tak wspaniałych okazów?
Też mam dziwne hobby, ale nie ma takiej siły, abym tutaj je ujawnił. Nie zrozumiecie...
Zaloguj się aby komentować
Atak na nowości z komody zakończony sukcesem.
#retrogaming #retro #commodore #commodore64

Zaloguj się aby komentować
Olx to stan umysłu.. chłop pokrzyczał, że cena nie podlega negocjacji a sam dał taką możliwość przy wystawianiu ogłoszenia ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#amiga #januszeolx #olx

Zaloguj się aby komentować
Doszła "Bestia" z naszego polskiego podwórka Black Box ver. 4.0. Instynkt majsterkowicza musiał zostać zaspokojony rozkreciłem i nie zawiodłem się :]. Piękna konstrukcja i to okienko przeszklone z układem. Krem dela krem kultowa muzyczka przy uruchomieniu.
https://youtu.be/l2iOhYo1ddQ?si=F4cMZuPb8MsACN6i
#commodore64 #kadridż



Zaloguj się aby komentować
Sobotnie retro dyskietkowe operacje specialne.
#amiga #retrokomputery #dyskietki #ocalicodzapomnienia


Zaloguj się aby komentować
I
Ostatnie zdobycze odebrałem w weekend. Wsio bangla, jedynie Buggie Boya wkręciło XD
#retrogaming #retro #commodore #commodore64


Zaloguj się aby komentować
Potężna maszyna radzi sobie z emulacją #atari, nie będzie się ta moc u mnie marnować
#retrogaming #retrokomputery #legiongo
Tak naprawdę to nie radzi sobie, ten RetroArch to ledwo cokolwiek odpala

Zaloguj się aby komentować
Śnieg za oknem drugi dzień...czy to już nastał czas na zmiane tapety na kompie na zimowy klimat?
#codziennatapeta

Zaloguj się aby komentować
Fajen ten Joystick Competition Pro. Tylko jak to ja musialem sie w minę władować. Zamiast kupić z końcowka DB9- docelowo ma być ten dżoy do #amiga i #commodore64 kupiłem z wyjściem usb. Podłączenie nie stanowiło problemu mam przejciówke za to jestem praworęczny a przycisk fire też jest fabrycznie po prawej :/. No i klops nie obyło się od majstrowania i przelutowania kabelków. Koniec konców udało się śmiga aż milo :].
#joystick #retrogaming

Zaloguj się aby komentować
Lata 90' amigowane..
Pan Wiesio wracający z giełdy ze świeżą dostawą jeszcze ciepłych nowych dyskietek. Zasiada zaraz do rozgrzanej do czerwoności amigi odpala program #piratujo i tak to się pewno kreciło w latach świetlności Amig.
#nostalgia #amiga #retrocomputing

Zaloguj się aby komentować
Oficialnie... koniec upgrade'u mam dość 600-etki.
Ładna, ale problematyczna jak ktoś rozbudowuje:
-O dysk brać najnowszy kickstart bo niższe nie widzą kart sd 30Gb.
-mało w niej miejsca przejsciówka na karty sd najlepszy wybór plus trytyka na kabel bo chaczy o fast ram.
-taśma klawiatury jest tak delikatna, że jedno zagiecie czy uszkodzenie i nie łapie para klawiszy w teście klawiatury.
-złączę led pisałem dziś wczesniej- im mniej otwierana tym lepiej.
Oby posłużyła kolejne 30 lat- był recap kondensatorów.
No tera ino brac i grać :] c'ya.
#retro #amiga #upgarde



Zaloguj się aby komentować
Konstruktorowi, który projektowal w Amidze 600 złącze do ledów- power, stacji dyskietek i dysku hdd- ujeb***bym po premii bo odwalił taka maniane, że za każdym jeb*** razem otwierasz obudowę nieważne jak ostrożnie któryś z kabli mówi pa, pa :/.
#retrogaming #komputery

Zaloguj się aby komentować
No i jest po miesiącach dopieszczania, czyszczenia i czekania na naprawę płyty. Przyjaciółka szejsetka ożyła. Co prawda połowiczny sukces bo okazalo się, że taśma od klawiatury nie wychwytuje kilka klawiszy, uwalilem przy skladaniu kabel od diody led odczytu dyskietek i fast ram przyszedl mi z uszkodzonym plastikiem, ale... działa
#amiga #retrokomputery #commodore





Zaloguj się aby komentować
Święta Żaba z Commodore :] mi się objawiła.
#retrogaming #commodore64

Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu naszła mnie ochota, by zagrać w Agent USA na #atari. Tylko tak jakoś żaden z posiadanych joysticków nie jest w pełni sprawny. Ale znalazłem kawałek kabla od pada do Pegasusa i bibliotekę do Arduino do obsługi DualSense. Chwila roboty manualnej (Pegasus miał inny rozkład pinów we wtyczce, musiałem ją rozbebeszyć i poprzestawiać), chwila pisania banalnego kodu i finito. Działa, można grać
BTW Wiecie, że polska firma PTH MATT produkująca słynne joysitcki Skorpiony produkuje je nadal? To już wiecie. Dwie stóweczki za sztukę.
https://sklep.matt.com.pl/pl/p/Joystick-Skorpion-do-Amigi%2C-Atari%2C-Commodore-SKK/41
#starekomputery #retrogaming

Super sprzęcik to miałeś tutaj, niby amatorsko ale sprzęt profeska. Do wielu maszyn. Szkoda, że już nie robi.
https://arsoft.netstrefa.pl/joycart.htm
A te Skorpiony to były padaki już za swoich czasów. Wrażenie to na początku jedynie wygląd robił.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poszedłem po cebulę i przy okazji sobie #atari kupiłem.

Atarowca wal z gumowca!!Atari? Paanie, ja nie jestem rolnikiem!
Mam dwie bardzo fajne konsolki retro i odpalałem zarówno gierki z Atari, jak i z C64. Żałuję, bo pamiętałem je lepiej niż faktycznie się teraz bronią.
O wiele więcej frajdy sprawia mi granie w starocie z GBA, SNESa, Genesisa i salonówki MAME - te bronią się wciąż znakomicie i dają mi masę przyjemności.
Zaloguj się aby komentować
Nawiedziła mnie taka Przyjaciółka. Stan:
-płyta nie daje obrazu wysłana do serwisu.
-Dwa młoteczki do wymiany.
-Klawiatura stan nie sprawdzony.
-stacja dyskietek raczej trup.
-Do wybielenia trochę cześci.
-sanki na dysk twardy picrel niżej.
Zrobim co potrafim by przywrócić do stanu używalności.
I tak to sie żyje w tym retro świecie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#retrogaming #komputery #amiga


@American_Psycho Cięzko nazwać to renowacją wyczyszcze,wybiele, dosztukuje brakujace elementy, ale z elektroniką na bakier zostawiam bardziej obeznanym z tematem. Raczej bym zaszkodził niz pomógł w tym aspekcie :]. Aczkolwiek oglądajac kanały jak dłubią w komputer jest to hipnotyzujace nie znam sie a ogladam jak dobry film.
Kiedyś mam plan wymienic sam w 500 kondensatory, ale narazie się cykam.
Zaloguj się aby komentować