#nostalgia

27
1449

#nostalgia #villevalo W dzisiejszym odcinku #kiedysidzis coś z mroczniejszych klimatów. Czy ktoś pamięta zespół HIM? Dla młodego Ville Valo mogłabym „join him in death”. Niski baryton, dobre kompozycje no i wysokie pozycje na listach MTV dały mu sporą rozpoznawalność. Jako smaczek dodam, że jeśli ktoś ogladal Jackass, może pamiętać go u boku Bama Magery.

https://streamable.com/5r4r32

304410b4-4b44-4dd8-b508-d1ebc589474b
aa065f6d-8dad-494c-9b47-189f8cc6c77b
5b1825e2-1afc-436f-9dca-1b5bcb3fea3d

Zaloguj się aby komentować

Wrzucam sobie backupy na chmurę i tak patrzę na transfer wahający się między 12 a 14 MB/s i mnie wzięło na #nostalgia jak mi w 2005 podłączyli (wtedy się mówiło stałe łącze) Chello z zawrotnym wtedy 64 Kb/s. Kazee i eMulę zostawiało się na noc by pobrać album czy film, Programy typu Winamp pobierało się przez Flashgeta, w razie gdyby zerwało. Pamiętam jak się jarałem gdy stary wykupił szybszy pakiet chyba z easy na classic bo mu pobierałem co to kolejny odcinek Lost po nocach a były limity transferów (25 GB/mc) i się sprawdzało na specjalnej stronie wykorzystanie transferu.

Jutub się włączało, szło zrobić kolację, herbatkę, siadało się i akurat było wystarczająco zbuforowane.

Wiedziałem w 2005 roku, że net będzie coraz szybszy, ale 14 MBs to o ile mnie głowa nie myli 1500 razy szybciej od tego z czym zaczynałem.

PS. Modemu nigdy nie miałem, ale koledzy nie raz mieli na chacie kyrie elejson za dialery.

Nie tylko miałem modem, jarałem się kolejnymi, coraz szybszymi (kupowałem do pracy). Wdzwaniałem się nimi do BBSów - czasy przedinternetowe. Teraz się karwa poczułem stary.

@polutt Ostatnio miałem taką nostalgię jak mój stary poczciwy D-Link DI524 okazał się być wąskim gardłem kiedy podłączyłem go pod światłowód. Kiedyś prędkości w standarcie 802.11g / 2.4Ghz to był szał. Sufit, który wydawał się tak odległy że człowiek nawet się nie zastanawiał czy jego router uciągnie taką prędkość.

Zaloguj się aby komentować

#jesien #gownowpis #mojezdjecie #nostalgia Jednak jesień ma swój klimat. Wczoraj na spacerze z dzieciakami te światła w domach i latarnie w wąskich uliczkach.... uległem jesiennej nostalgii.

9c67d6e3-10f0-4c06-af71-46e1562fde82
e5a4942a-002c-4a6d-91db-e8feb3c418c8
6636fac8-b1ec-4123-86b5-c63e64a0c40d
04b327e0-cf66-4e43-b2d7-5bcdcbaff32b

Zaloguj się aby komentować

#13posterunek #nostalgia Wracam z kontentem #kiedysidzis. Przed nami najpiękniejsze nogi polskiej kinematografii. Aleksandra Woźniak, czyli Kasia z 13 posterunku. Jeden z ważniejszych powów, dla którego oglądaliśmy ten serial. Dziś 50-letnia pani - pozostaje w super formie!

18244278-5a73-418b-b262-56be80305ca4
6a379196-9f16-42e5-8ef1-9a3ca4269166
8bb0bfc9-01d6-4195-bf58-369a7e1c192d

@Kari28 Mnie ona jakoś nigdy nie jarała, ale sporo kumpli tylko dla niej oglądało ten serial.

Aha... jeśli ona dziś wygląda tak jak na tej fotce z siłowni, to przyznam, że jest dziesięć razy atrakcyjniejsza niż za młodu.


Sam serial też mnie nigdy nie kręcił. Pazura mnie okropnie drażnił.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wymień jedną (dokładnie jedną) potrawę, która przychodzi ci do głowy pod hasłem "ulubione danie z młodości", która kojarzy ci się z mama/babcią/tatą/opiekunem etc.


U mnie od razu materializują się "hot dogi" z kapustą jakie rozbiła mama - chyba nawet kiedyś dałem tu przepis. Bułki poznańskie, odcięta góra, wydrążony miękisz, w środek łyżeczka masła na spód, faszerujemy kapustą podduszoną z cebulą i przecierem pomidorowym, solą i pieprzem, na wierzch sera żółtego ile wlezie. EDIT: Oczywiście wszystko do piekarnika

Robię do dziś i tak samo jak za gówniarza parzę sobie podniebienie.


Miękisz i odcięte kawałki można na bułkę tartą ale ja zazwyczaj te odcięte zapiekam na koniec z serem


#jedzenie #kuchnia #gotowanie #nostalgia #wspomnienia

@Michumi babcia robiła gulasz z cielęciny i nie chciałem tego jeść, bo były "blonki". Siostra to samo. Żeby nie było, do bogoli było nam daleko...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Olisadebe odwiedził polską ambasadę w stolicy Nigerii w Abudży

https://x.com/PLinNigeria/status/1974093853981577321


W 2000, jako zawodnik Polonii Warszawa, zadebiutował w barwach reprezentacji Polski, którą poprowadził do pierwszego od 16 lat awansu na MŚ. Swoją piłkarską karierę zakończył w 2013. Po przejściu na sportową emeryturę wrócił do kraju, w którym się urodził. Obecnie 46-latek nie ma nic wspólnego z futbolem - na co dzień działa w branży deweloperskiej. Buduje i sprzedaje nieruchomości w Nigerii.


#pilkanozna #reprezentacja #nostalgia

5d62989d-f33c-4fc7-b505-ad32bd98a5c1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lata80 #lata90


Gdy nie było jeszcze telefonów komórkowych, internetu i innych cudów techniki które zatruły częściowo życie i zmieniły świat, ba.. jeszcze przed telefonami stacjonarnymi

Ludzie wysyłali sobie listy i pocztówki.

Ale pocztówki za dzieciaka zawsze mi się podobały. Takie fajne, kolorowe. Zwłaszcza te świąteczne.

Zawsze znajomi rodzicom i też rodzice wysyłali je znajomym.

To jedno z tych wspomnień które były miłe.


Potem w latach '90 często i gęsto pisałem listy (w czasach Amigi) z innymi swapperami. Ale tam zamiast pocztówek dyskietki koledzy owijali w powyrywane strony gazet z gołymi paniami xD

0ecaa922-6efe-40d5-83b1-1eecfe84bd6c

@Djnx mam kuzynkę z którą przez całe lata 90. pisaliśmy do siebie listy. A pocztówki zbierał swego czasu mój ojciec i do dziś ma swoją kolekcję. Pamiętam, że u mojej babci ładne pocztówki z tzw. zachodu lądowały za szybką w kredensie w kuchni.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lata90 #lata80 #prasa #dziecinstwo

Lata 90. to wysyp tytułów na rynku prasy. Pamiętam, jak za dzieciaka biegałem codziennie do kiosku. Byłem fanatykiem, jak z pasty o wędkarzu. Miałem masę zainteresowań a niemal dla każdego hobbysty były gazety. Sport, muzyka, modelarstwo, historia, UFO... wszystko było w kiosku Ruchu. Rano w sobotę sprintem biegłem po "Przegląd Sportowy", "Sport" i "Tempo" a w środy po "Piłkę Nożna". Muzyka, dawaj do kiosku po "Tylko Rock", "Metal Hammera", "Brum". Czasami chodziłem tylko po to, by pooglądać okładki kolorowych czasopism. Jak byłem chory, to mama rano jeszcze przed wyjściem do pracy szła do kiosku żeby mi kupić "Przegląd Sportowy". Kochałem ten zapach gazety. Cały dzień mogłem sobie chorować i czytać gazety a koledzy w szkole męczyli się na lekcjach.

309d5dff-5755-44b2-9c9e-ecc8825e620d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować