#nieruchomosci

159
1759

Zaraz, czyli ten realny cennik ma być tylko na ich własnych stronach internetowych, a wszędzie indziej już mogą pisać co chcą? Czyli nic się nie zmieni?

Czy ten zapis z własną stroną jest dodatkowy, tylko po co by w ogóle w takim razie był?

Ciocia Kasia myśle lepszy wynik od Hołowni mogłaby zrobić, jest twarzą walki z deweloperuchami i jest cierniem w oku Tuska, bo nie pozwala zobowiązań wobec branży spłacic.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niedawno "Ekonomia i cała reszta" i cała reszta zrobili odcinek na ten temat.

tl;dw

Tak, dostępność mieszkań zwiększa dzietność, jednak w naprawdę minimalnym stopniu.

To absolutnie nie jest coś co z współczynnika dzietności w Polsce 1,3 (około, strzelam) zrobi 2.0. Co najwyżej podskoczy do 1.4.

Efekt będzie mierzalny, ale to nie zmieni ogółu obecnej sytuacji.


Większa dostępność mieszkań podnosi dzietność? To nie takie proste...

https://www.youtube.com/watch?v=NDKVo_Poaoc

Bo w tych czasach to młodzi wolą mieć psiecko, i jeździć 3 razy do roku na zagraniczne wakacje , bawienie się w pieluchy to już wyszło z mody!

Zaloguj się aby komentować

Katarzyna Pełczyńską-Nałęcz:


Mam dla Państwa Deweloperów dobrą radę: zamiast szukać dziury w całym. I wynajdować kolejne preteksty dlaczego nie możecie ujawniać cen - szykujcie się do stosowania ustawy. Bo ona wejdzie w życie.


#polityka #nieruchomosci

0e472fca-466a-43b7-aa70-9d3bac68efc3

Zaloguj się aby komentować

Krytycy podatku katastralnego uważają, że byłoby odwrotnie: sprawiałby on, że zmniejszyłaby się opłacalność kupowania mieszkań na wynajem, w związku z czym spadłaby ich podaż.


Ceny szły w górę bo i trzeba gdzie mieszkać i opłacało się ładować w to kasę. Jak rozumiem jak się mniej będzie opłacało ładować w to kasę (ale nadal), to deweloperuchy przestaną budować... bo? xD Ci, co tak uważają, albo maja 200 IQ i widzą coś, czego nie widzę, albo kłamią/są debilami.


A progresywny charakter podatku może być postrzegany jako forma penalizacji za legalnie zgromadzony, wcześniej opodatkowany majątek, co osłabiałoby społeczną akceptację całego systemu podatkowego


No szczególnie obecny, regresywny (!) system podatkowy w tym kraju ma na pewno super opinię xD

Podatek głupi tak jak i ankieta - nie ma gospodarki gdzie kataster przyniósł wymierny pożytek. W czasie wychodzi albo na net zero albo pogarsza ceny kupna/wynajmu.

Zaloguj się aby komentować

Po 4 miesiącach od ostatniego wpisu tutaj: https://www.hejto.pl/wpis/mieszkanie-nieruchomosci-ekonomia-gospodarka-kredythipoteczny-mieszkania-po-prze


Sytuacja wygląda nie za ciekawie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Może i ilość ofert sprzedaży mieszkań na rynku wtórnym spada, ale przynajmniej cena za m2 rośnie. Za to na szczęście spada też średni metraż oferowanych mieszkań ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nosacze ewidentnie przestały się bać spadku wartości betonu i już nie wystawiają masowo mieszkań po babci, znowu chomikują. Nie wiem na co oni liczą, może że państwo będzie im płacić za wynajem mieszkania nielegalnym imigrantom których wyślą nam niemcy. I już im się ojro pokazało w oczach.


Panie, zaoraj ten kraj bo on jest antyludzki całkowicie.


#mieszkanie #nieruchomosci #ekonomia #gospodarka #kredythipoteczny

4244277b-c6d3-40e4-9e5f-6d40e28b5ffb

Zaloguj się aby komentować

Ale mnie bawią te przygłupy, co propsują Zandberga xD Nagle okazuje się, że pisowskie rozdawnictwo 13 i 14 emerytur to już nie rozdawnictwo, a europejskie programy socjalne xD Chłop literalnie dobrałby się do d⁎⁎y każdemu, kto w jego wyobrażeniu jest "burżujem" i uzależniłby cały rynek od Państwa. Jego wizja świata to jest taki "fancy PRL", opcjonalnie sanacyjny etatyzm z okresu XX-lecia międzywojennego. Oczywiście, część jego postulatów jest okej (np podatek katastralny), bo świat nie jest czarno-biały i głos lewicy też jest potrzebny na polskiej scenie politycznej dla równowagi. Problem w tym, że to jest gość zakorzeniony głęboko w marksizmie i jest radykałem takim sam jak turbo kapitalistyczny Korwin, tyle że w drugą stronę. Przedsiębiorcy źli, Państwo dobre.


Raz na pytanie o to, jak zaopatruje się na sytuację, w której większość przedsiębiorców przeniosłaby firmy na Cypr/Maltę przy wysokim opodatkowaniu odparł wprost, że by ich organy Państwowe dojechały xD


Z Zandbergiem i Korwinem jest taka sama historia. Możesz ich popierać, dopóki nie wejdziesz w dorosłe życie i nie zaczniesz zarabiać. Wtedy dochodzą do ciebie dwie istotne rzeczy:


1.Państwo nie jest rozwiązaniem na każde problemy, a regularnie dobierając się do twojego portfela i kontrolując w 100 % rynek, uczyni z Ciebie komórkę w excelu, bo przecież nie wolno ci się bogacić i inwestować, bo okradasz władzę ludową i swoich rodaków xD Nie muszę chyba mówić, że skarbówka i inne instytucje miałyby wręcz kontrolę nad portfelami obywateli. Ciekawe, kto inwestowałby w kraju, w którym nie miałby zysków.


2.Rynek paróweczkowy i pełna prywatyzacja to również totalna fikcja, ponieważ koniec końców będziesz żył w świecie ultra kapitalizmu, w którym jak powinie ci się noga, to zostajesz sam, skazany na pastwę losu. Tracisz pracę, nie płacisz ubezpieczenia, rozjedzie cię samochód i zdechniesz. Nie wspomnę o tym, że wizja Korwina zakończyłaby się tak, że 100 % polskiej gospodarki byłoby kontrolowane przez zagraniczny kapitał, a Polska przekształciłaby się w kołchozowy chów niewolników.


Obecna moda na "potężnego Duńczyka" to mniej więcej podobny case co 'Korwin masakrator", tylko w owej modzie teraz inne poglądy u młodych pelikanów.


#polityka #debata #bekazlewactwa #bekazlibka #takaprawda #gownowpis #gospodarka #nieruchomosci

Nagle okazuje się, że pisowskie rozdawnictwo 13 i 14 emerytur to już nie rozdawnictwo


Bo to nie rozdawnictwo, emerytury muszą być zwiększane i o inflację i o wzrost PKB, chodzi o to, żeby nie wydurniać się z 13 i 14 pod wybory, tylko normalnie zwiększać emerytury miesięczne, a tych miesięcy ma być 12

@Lopez_ Zandberg jest teoretykiem w 101% odklejonym od rzeczywistości. To bardzo inteligentny i uczciwy gość. Mógłby zrobić coś dobrego dla kraju, ale na szczęście chyba rozpoznał swój stan psychiczny i się wycofał.

@Lopez_ Ostatnio się nad tym zastanawiałem - że obecni fani Razem nie różnią się specjalnie od fanów Korwina sprzed 10 lat. Obie grupy postulują uproszczoną wizję gospodarki, która nie ma prawa się ziścić (ale za to dobrze trafia do młodych ludzi ;-)).


Swoją drogą - zauważasz populizmy od Razemków, a jednocześnie popierasz podatek katastralny - który nie jest niczym innym jak tanim chwytem pod publiczkę.


Podatek katastralny nigdzie się nie sprawdził (tj. nie spowodował spadku ceny nieruchomości). Spowodował za to ubożenie klasy średniej i dalsze kumulowanie kapitału w łapach wielkich graczy. I nie, posiadacz trzech mieszkań to nie jest "wielki inwestor", raczej jakiś średniak w stylu programisty czy właściciela małej firmy.


Zresztą, potencjalny podatek katastralny nie skończy się na trzech nieruchomościach. Nie działa to tak w żadnym kraju.

Samo prowadzenie państwowego rejestru wyceny nieruchomości jest na tyle kosztowne, że podatek "od trzeciego" nawet tego nie pokryje.

Jeśli ten pomysł wejdzie w życie, to za jakiś czas zapłacisz podobną daninę od drugiego mieszkania, potem od pierwszego, a na końcu nawet od psiej budy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Lewica:

___

Składamy projekt ustawy, który ukróci swawole flipperów, funduszy i cwaniaków takich jak Nawrocki.


1. Zakaz sprzedaży mieszkań komunalnych z bonifikatą. Nie da się walczyć z kryzysem mieszkaniowym, kiedy statystyczna gmina wciąż więcej sprzedaje niż buduje. Szczytem absurdu jest to, że sprzedaje za 10% wartości, a buduje za 100%


2. Jeśli na starość nie masz komu zostawić mieszkania, kupi je od Ciebie gmina. Połowę zapłaci Bank Gospodarstwa Krajowego od razu, a drugą połowę gmina spłacać będzie w ratach zgodnie z ustaloną umową. Lokator będzie mógł mieszkać w lokalu do końca życia, dostanie zastrzyk finansowy i comiesięczny przelew, by nie musiał szukać w trudnej sytuacji pomocy u nieuczciwych ludzi.


Sensowna polityka mieszkaniowa to też bezpieczeństwo seniorów!


#polityka #nieruchomosci

962ed423-1c3a-462c-8c65-a0294c01be1d

Lewica nieraz ma dobre projekty tylko dorzuci niepotrzebnie jakieś gówno i wszystko łapie blue scrina.

Będzie cały projekt dostępny to się zobaczy.

Kolejny przykład trasferu pieniędzy od pracujących mężczyzn do starych bab. Najwięcej podatków płacą mężczyźni, a kobiety dłużej żyją więc to od nich będą gminy kupować mieszkania za hajs zebrany młodym mężczyznom.


Znowu podatki pójdą do góry, bo z czegoś finansować to trzeba, a potem larum że młodych nie stać na dzieci, bo gmina przymusowo będzie od starych pierdzieli wykupywać mieszkania.


Polaku, po co masz robić sobie dziecko jak możesz zapłacić za mieszkanie starej baby żeby prawo do mieszkania nabyło państwo które jest ci wrogie xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@JapyczStasiek No w założeniach możliwość wykupu jest realną pomocą ludziom w ciężkiej sytuacji, którzy jakoś sobie w życiu radzą - mieszkasz sobie w mieszkaniu komunalnym, udaje Ci się znaleźć pracę, odłożyć trochę pieniedzy, chcesz zabezpieczyć swoją rodzinę jakąś własnością i stałym kątem bez groźby zmiany lokalu.

Samorządom jest to na rękę gdy ktoś już mieszka na ich 'koszt' kilkanaście lat, z perspektywą dalszego zamieszkiwania - pozbywają się w ten sposób całej biurokracji i kosztów. W tym remontów, które zawsze są dyskusyjne - miasto nie chce remontować 'bo zniszczą i tak w ogóle to nie ma pieniędzy', a lokator znów nie wyremontuje za swoje 'bo to nie jego i nie wie ile będzie mógł tu mieszkać'.


No, a sama możliwość odsprzedaży też kiedyś musi się pojawić, kiedyś możesz chcieć się przeprowadzić, kiedyś możesz umrzeć i spadkowicze muszą mieć jakieś możliwości.


Ta sytuacja to po prostu wątpliwe moralnie wykorzystanie prawa, które normalnie ma służyć ubogim w trudnej sytuacji.

@JapyczStasiek inny rodzaj świadczenia socjalnego - dla niektórych* wydaje się sprawiedliwe, że ktoś zamieszkujący dostatecznie długo w mieszkaniu powinien w końcu stawać się jego właścicielem. Na przełomie systemów gospodarczych, gdy komunizm zmieniał się w kapitalizm, miało to jeszcze więcej sensu: chodziło o przekształcenie powszechnej własności państwowej w prywatną, a kryterium rozdania nieruchomości wg. tego kto je zamieszkuje było całkiem sensowne. Na pewno sensowniejsze niż np. znalezienie zagranicznych funduszy inwestycyjnych.

Obecnie jednak takie wykupy z bonifikatami to już coraz rzadsze zjawisko - gminy pozbyły się tego czego chciały się pozbyć, a jednak wciąż potrzebują mieszkań do prowadzenia polityki socjalnej. Wręcz mają ich za mało.


* mi się tak nie wydaje, ale wiem, że dużo ludzi tak rozumuje

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@radziol @Syster @pacjent44 :


W istniejącym stanie prawnym nabywca lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, którego własność jest przenoszona, jako skutek wcześniej zawartej umowy deweloperskiej lub innej umowy zobowiązującej do przeniesienia własności, zawartej z deweloperem, znajduje się w gorszej sytuacji w zakresie odpowiedzialności dewelopera niż nabywca lokalu lub domu nabytego w wyniku umowy sprzedaży bezpośrednio przenoszącej własność lokalu lub domu. Poprzednio obowiązująca ustawa z dnia 16 września 2011 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 1445), uchylona z dniem 1 lipca 2022 r., zawierała przepis art. 27 ust. 6, zgodnie z którym w zakresie nieuregulowanym w przepisach dotyczących odbioru gotowego lokalu lub domu, do odpowiedzialności dewelopera za wady fizyczne i prawne lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego stosowane były przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi. W przepisach nowej ustawy z dnia 20 maja 2021 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, brak stosownego odesłania do przepisów Kodeksu cywilnego o rękojmi, zatem uznać należy, iż nie została przewidziana wprost odpowiedzialność dewelopera za wady w tym reżimie w przypadku umów niebędących umowami sprzedaży, a odpowiedzialność dewelopera za stwierdzone wady oparta jest na zasadach ogólnych – odpowiedzialności za nienależyte wykonanie umowy - art. 471 i n. k.c.

Zaloguj się aby komentować

Do niedawna nie wiedzieliśmy czy kataster mógłby w ogóle działać, ponieważ nie mieliśmy danych na temat tego, jaka część rynku mieszkań jest w rękach tych, którzy posiadają 3 mieszkania lub więcej (jeżeli liczba takich mieszkań byłaby niewielka, to wprowadzenie katastru niewiele by dało, bo miałoby niewielki wpływ na rynek).


Od niedawna mamy takie dane. W skrócie - około 80 tys. osób dysponuje mniej więcej 500 tys. mieszkań. Wśród tych rentierów jest podgrupa około 75 tys. osób, które mają średnio po 5 mieszkań oraz kilka tys. osób, którzy mają średnio po 50 mieszkań.


To właśnie w tę niewielką grupę bogoli uderzyłby kataster. Możemy domniemywać, że podatek byłby skuteczny, bo nawet jeśli po jego wprowadzeniu na rynek wpłynęłaby połowa z tych mieszkań, to byłoby naprawdę dużo w porównaniu do nieco ponad 200 tys. transakcji kupna sprzedaży, które mają miejsce co roku na polskim rynku. Do tego kataster odciągnąłby najbogatszych od inwestowania w mieszkania i podbijania przez nich cen.


W idealnym świecie to powinno być przedmiotem debaty - polityka publiczna, która miałaby szansę zwiększyć dostępność mieszkań potencjalnie dla setek tysięcy osób. Ale nie żyjemy w świecie idealnym, tylko takim, którym kręcą spin doktorzy jednej, czy drugiej partii. I tak to się kręci.


#nieruchomosci_ _

@JapyczStasiek duża część tych mieszkań stoi pusta dlatego, że ludzie się boją wynajmować przy obecnych przepisach, które chronią naginających prawo patusów. Gdyby po 1-2 miesiącach braku płatności można od razu wywalić na bruk takich cwaniaków, to większość z tych mieszkań by od razu poszła na wynajem i spowodowała spadek cen.


Niestety ale obecnie jak trafisz nieuczciwego najemce, to albo idziesz po bandzie/łamiesz prawo próbując się go pozbyć z mieszkania, albo czeka cię kilka lat w sądach a potem nawet po wygraniu, czekasz aż gmina znajdzie lokal zastępczy, a pasożyt ciągle żyje na twój koszt.

Z ciekawości przedwczoraj oglądałem ceny mieszkań na mapie. Warszawa to posrany rynek. Nie ma znaczenia czy totalne zadupie (obrzeża typu S2 i Ursus Niedźwiadek, Stara Miłosna, Białołęka pod Rembelszczyzną) czy jednak nie - ceny zaczynają się od 700 tysięcy za cokolwiek powyżej 37-38 m2.

Nie da się gonić tego króliczka.

Zaloguj się aby komentować

#nieruchomosci #prawo #budownictwo #rolnictwo


Co można legalnie, poza przyczepą kempingową, postawić na kawałku ziemi rolnej dla celów mieszkalnych? Najlepiej z możliwością uzyskania adresu pocztowego.

4849463e-502f-48e9-b318-7ebd372b8963
Lubiepatrzec userbar

@Lubiepatrzec holenderke? albo dom szkieletowy ale bez trwalego przytwierdzenia do podloza tak jak na dzialkach w parkach narodowych? XD


oczywiscie moge bredzic bo nie mam do konca pojecia ale sa to 2 pomysly jakie mi przychodza do glowy

Zaloguj się aby komentować

U mnie garaże po 100 tys, moment kupowania to był z 3 lata temu jak były po 40 tys (co już wtedy wydawało się horrendalną kwotą).

@Gustawff a to zalezy pewnie od miasta. u mnie sa i takie po 100tys (to takie co ktos wlasnie kupil po 60tys i od razu wystawia bo co mu szkodzi, moze sie uda) i takie po50-60tys. tych po 100 oczywiscie nie ruszam


ale fakt, ze wzrost cen juz sie zaczal. jest jeszcze przestrzen, do momentu jak coraz wiecej ludzi zda sobie sprawe ze ich elektryki (ktorych bedzie wiecej) jednak fajniej bedzie ladowac na wlasnym miejscu a nie pod biedronką

Zaloguj się aby komentować

@TRPEnjoyer Spojrzałeś w ogóle na tę mapę? To gdzie według tej mapy jest gorzej? W Polsce 5 miast 15-18 i jedno 18,6. W żadnym innym kraju nie ma takiego zaciemnienia. A to, że w Paryżu, Pradze albo Rzymie jest drożej to żaden argument bo to są światowe stolice kultury.

Zaloguj się aby komentować