#korposwiat

11
484

W zeszłym kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników.

30 dolarów za stanowisko miesięcznie.

1,4 miliona dolarów rocznie.

Nazwałem to „cyfrową transformacją".

Zarząd uwielbiał to sformułowanie.

Zatwierdzili w jedenaście minut.

Nikt nie zapytał, co to właściwie będzie robić.

Łącznie ze mną.

Powiedziałem wszystkim, że „zwiększy produktywność 10x".

To nie jest prawdziwa liczba.

Ale brzmi przekonująco.

HR zapytał, jak zmierzymy to 10x.

Powiedziałem, że „wykorzystamy dashboardy analityczne".

Przestali pytać.

Trzy miesiące później sprawdziłem raporty użycia.

47 osób to otworzyło.

12 użyło więcej niż raz.

Jednym z nich byłem ja.

Użyłem tego do streszczenia maila, który mógłbym przeczytać w 30 sekund.

Zajęło 45 sekund.

Plus czas na poprawienie halucynacji.

Ale nazwałem to „sukcesem pilotażu".

Sukces oznacza, że pilotaż nie zawiódł w widoczny sposób.

Dyrektor finansowy zapytał o ROI.

Pokazałem mu wykres.

Wykres szedł w górę i w prawo.

Mierzył „gotowość AI".

Wymyśliłem tę metrykę.

Pokiwał z aprobatą.

Mamy teraz „gotowość AI".

Nie wiem, co to znaczy.

Ale jest w naszej prezentacji dla inwestorów.

Starszy programista zapytał, czemu nie używamy Claude'a albo ChatGPT.

Powiedziałem, że potrzebujemy „bezpieczeństwa klasy enterprise".

Zapytał, co to znaczy.

Powiedziałem „zgodność z regulacjami".

Zapytał, z którymi regulacjami.

Powiedziałem „ze wszystkimi".

Nie wyglądał na przekonanego.

Umówiłem go na „rozmowę o rozwoju kariery".

Przestał zadawać pytania.

Microsoft przysłał zespół od studiów przypadku.

Chcieli nas pokazać jako historię sukcesu.

Powiedziałem im, że „zaoszczędziliśmy 40 000 godzin".

Obliczyłem tę liczbę mnożąc liczbę pracowników przez liczbę, którą wymyśliłem.

Nie zweryfikowali.

Nigdy nie weryfikują.

Teraz jesteśmy na stronie Microsoftu.

„Globalne przedsiębiorstwo oszczędza 40 000 godzin dzięki Copilotowi."

Prezes udostępnił to na LinkedInie.

Dostał 3000 polubień.

Nigdy nie użył Copilota.

Żaden z zarządu nie użył.

Mamy zwolnienie.

„Strategiczne priorytety wymagają minimalizacji cyfrowych dystraktorów."

Sam napisałem tę zasadę.

Licencje odnawiają się w przyszłym miesiącu.

Wnioskuję o rozszerzenie.

5000 dodatkowych stanowisk.

Nie wykorzystaliśmy pierwszych 4000.

Ale tym razem „zwiększymy adopcję".

Adopcja oznacza obowiązkowe szkolenie.

Szkolenie oznacza 45-minutowy webinar, którego nikt nie ogląda.

Ale ukończenie będzie śledzone.

Ukończenie to metryka.

Metryki trafiają do dashboardów.

Dashboardy trafiają do prezentacji zarządowych.

Prezentacje zarządowe zapewniają mi awans.

Zostanę wiceprezesem do trzeciego kwartału.

Nadal nie wiem, co robi Copilot.

Ale wiem, do czego służy.

Służy do pokazania, że „inwestujemy w AI".

Inwestycja oznacza wydatki.

Wydatki oznaczają zaangażowanie.

Zaangażowanie oznacza, że poważnie traktujemy przyszłość.

Przyszłość to jest to, co ja powiem.

Dopóki wykres idzie w górę i w prawo.


#pasta #heheszki #korposwiat #ai

Ja tam czasem korzystam z copilota. W przeglądarce. Rozpisuje mi najczęściej regexy, bo te gówna mi prażą mózg. Czasem też zastępuje wyszukiwarkę. jedną fajną rzecz zrobił, wygenerował mi losowe ale sensowne dane do excela, jak potrzebowałem mieć zapełnioną czymś tabelę, a nei chciałem wszędzie wpisywać "d⁎⁎a d⁎⁎a".
Nadal, to nie jest warte tych setek miliardów dolców które w tym utopiono.

Zaloguj się aby komentować

@A_a taa, to samo z pracą zdalną:
firma przed covidem: nieee, nie możesz pracować zdalnie, bo firma upadnie, nie będziemy mieć nad tobą kontroli, na pewno będziesz się opierdalać, nic nie będzie zrobione, to koniec, firma tak nie może funkcjonować

firma jak covid j⁎⁎⁎ął: c⁎⁎j k⁎⁎wa wszyscy od jutra na permanent HO i siedzimy tak 4 lata, robota leci, produktywność tylko wzrosła, bo ludzie nie muszą tracić czasu na dojazd, jak tylko coś, to robią sobie 5 minut przerwy, a nie 4 godziny i są z powrotem, wszyscy sobie chwalą, słupki rosną

ta sama firma jak covid się skończył: ree musicie wracać do biura, bo nie można robić permanentnie z domu, firma upadnie, bo nie będzie się dało tego kontrolować, ludzie na pewno będą się opierdalać i nic nie będzie zrobione, biura stoją puste więc musicie wracać, bo tak nie można

Zaloguj się aby komentować

We wrześniu 10%

W listopadzie 5%

Dziś 25%


Normalnie rosyjska ruletka, człowiek zaczyna miesiąc i nie wie czy dokończy.


Trzymajmy się tam w tym IT, echhh...


#pracait #it #korposwiat

Zaloguj się aby komentować

W kiblu w korpo tak j⁎⁎ie dzisiaj (jak już w przechodzonym toi toiu podczas koncertu) że jak się zesram fest to i tak nikt nie będzie czaił że to ja


#korposwiat #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@wombatDaiquiri Mam dosc korpo i wszystko mnie tam ostatnio triggeruje. Jedynie kasa mnie tam trzyma. Czuje mega obrzydzenie do siebie pracujac w korpo. Juz dawno powinienem byc "na swoim", no ale jakos sie nie udalo do tej pory.
A jakie teksty mnie najbardziej denerwuja? - Wszystkie.

@wombatDaiquiri może nie programowanie, ale ekskierownik (tfu!) w mojej eksfirmie był takim głąbem i ignorantem, że na porządku dziennym była rozmowa:
Głąb: <przychodzi z jakimś nowym "projektem" wyciągniętym z d⁎⁎y>.

Ja: - Musielibyśmy zrobić to, to i tamto - wiedząc, że nikt w firmie nie ma zielonego pojęcia jak to zrobić.

Głąb: - No. Zrobisz to?


EDIT:

I jeszcze "weź zadzwoń", "weź napisz", "weź załatw" kiedy ON miał załatwić coś merytorycznego.

Zaloguj się aby komentować

Mam dylemat moralny. Jest sobie duże międzynarodowe korpo, które robi w paru krajach w tym Polsce klientów w bambuko na cenach produktów. Mam możliwość nagłośnienia sprawy. Nie mówimy tutaj o groszach tylko tysiącach euro. Dane są publicznie dostępne tylko nikt ich nie zestawił. Różnice są do 30%. Nie mam żadnego interesu w tym aby to zrobić. Po prostu mnie boli że jesteśmy jako kraj traktowani jak podludzie przez takie firmy.

#gownowpis #korposwiat

co z nimi zrobić?

488 Głosów

Jesteśmy jednym z narodów, który oszczędność i weryfikację cen ma za cebulactwo. Idealna przestrzeń dla przepłaconych produktów. Oczywiście generalizuję, ale w oparciu o pracę z kilkoma innymi nacjami.

A do tego pewnie gorszy sklad przy wyższej cenie. Już słyszałem taką historię, że dyskonty obciążając blok europy wschodniej finansują niższe ceny produktów na półkach na zachodzie.

Zaloguj się aby komentować

Mam aktualnie spotkanie w #pracbaza, na którym jest sporo osób i zauważyłem, że jeden z uczestników ma bardzo dziwene oczy na swoim awatarze xD #perypetiedziwena zataczają coraz szerszy krąg ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

#korposwiat

8e897966-27fa-46af-a379-5168b0588fb8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Poszedłem na targi pracy w czwartek. Nic ciekawego tłok, gorąco nie słychać jak ktoś gada. Żadnych ofert nie ma bo będą w wakacje. Na każdym stoisku link do ich strony i baby z HR mówią:"Wymagania będą przy ofercie, powodzenia". Czyli i tak nie mam żadnych szans. Zęby dostać się byle gdzie to muszę zrobić studia z finansów a gdy to zrobię to będę za stary.

Na pytanie:" duża jest konkurencja?" pani z PGF odpowiedziała:"80% osób odpada na assignment, gdzie nie ma testu wiedzy" tylko jakieś osobowość czy coś. To se myślę, że za⁎⁎⁎⁎ście durne mają te zadania, że taki odsiew.

#pracbaza #studbaza #korposwiat

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I to rozumiem, ludzie zamiast chamskiego ultraslodkiego tortu przynoszą w ramach urodzin brownie, od razu poprawia to wszystkim humor 😎 Pełen szacun za pomysł :) #ciasto #smacznejkawusi #korposwiat

8fe0a53d-cb0e-475c-b897-f4d944bd4e9c

Kiedyś do roboty w biurze przyniosłem ducha puszczy poszło kilka filiżanek po pokojach i sprzedałem jedną flaszkę.

Zaloguj się aby komentować

Friendly reminder dla wszystkich na #pracazdalna w #korposwiat czy innych #programista15k i którzy używają Slacka w pracy:

Wiadomość wysłana bezpośrednio do znajomego nie bez powodu nazywa się DM czyli direct message, a nie PM czyli private message.

Taką wiadomość poza tobą i kolegą czyta także wasz szef jeśli jesteście na planie Elite.

To nie jest po to byście sobie prywatnie plotkowali, a jedynie po to byście nie zaśmiecali głównych kanałów czymś co dotyczy tylko jednej osoby.

65e541ad-36af-4cef-8d6c-c5bc78b2e219

@RobertCalifornia No chyba każdy kto nie wie, że rzeczy działające za firmowe pieniądze mogą być w 100% kontrolowane przez kierownictwo tejże firmy to zasługuje na tę dyscyplinarkę. xD

@Ragnarokk ino dostanie się do prywatnych wiadomości na Slacku na podstawowym planie wymaga trochę wysiłku, więc nikt tego nie robi bez dobrego powodu. Najwyraźniej na tym droższym można je czytać ot tak.

Zaloguj się aby komentować

"Dziwicie że współczesne kobiety nie chcą mieć dzieci, skoro największa ambicją absolutnej większości jest pójście na gównostudia, potem gównokariera w korpo w jakimś HR i klepanie excela.

Zakładanie jakiejś tam rodziny to najmniejszy priorytet.

To przychodzi po 30-stce albo nawet 40-stce jak na robienie dzieci jest już za późno.

Feminizm i kapitalizm tak zakręcił korbą, że tego się już nie odkręci. Swoją drogą dla mnie to jest abstrakcja, że dla kobiety definicją sukcesu jest zapierdalania na cudze marzenia w cudzej firmie w jakimś międzynarodowym korpo będąc tylko cyferką w tabeli XD"


Oczywiście to jest tylko jeden z problemów. ALe również znaczny.


#logikarozowychpaskow #demografia #korposwiat #pracbaza #polska #spoleczenstwo #takaprawda

b2c08c0b-6138-4ea1-8608-b88519a988a3

@4pietrowydrapaczchmur
Swoją drogą, strasznie wkurza mnie jeśli chodzi o dzietność argument "A bo w Burkina Faso to dzieci się rodzo i nikt nie narzeka".
Otóż żyjemy w rozwiniętym kraju. A w rozwiniętym kraju, żeby urodzić dzieci, trzeba posiadać zasoby.

I okazuje się, że ten kto zasoby posiada (typu dom, stabilność finansowa, dobry związek) ten ma dzieci. Czyli ludzie bogaci, których na wszystko stać. A mało kogo teraz stać na "godne życie" w wieku 20-30 lat. Ot cały problem.
Jako spokojne życie uważam posiadanie wlasnej chaty albo dużego mieszkania (bo te dzieci musza gdzies biegać) i bardzo dobrze płatnej pracy. I czasu.
I ze statystyk jasno wynika, że tacy ludzie w Polsce posiadają dużo dzieci. Wbrew populistycznej narracji, że patologia rodzi dzieci. Co od dawna jest bullshitem.
A Twoj mem to imo mizoginia.

Zaloguj się aby komentować

Mój LinkedIn i inne oferty pracy w tym roku:

Account Strategist (Google) - Dublin, Irlandia, hybrydowa
Sales B2B Specialist (Revolut) - zdalnie
Export Manager (Przez Agencję) - Stacjonarnie, w moim mieście
Specjalista ds Sprzedaży B2B (branża: E-Commerce) - ZDalnie
Handlowiec - jakaś randomowa oferta za gówno siano z mojego miasta

Account Strategist (Google) - Drugi raz, inny rekruter
Specjalista ds Sprzedaży B2B (branża: Digital Marketing) - zdalnie

Wszystkie odrzuciłem. Ciekawostka jest taka, że ta ostatnia to była oferta od mojego kolegi z którym kiedyś współpracowałem w jednej firmie i odmówiłem, jednocześnie pomagając mu ustalić dobre warunki dla nowego handlowca. Efekt taki, że typ dziś zarabia 12-13k na fakturę, 3 miesiąc po wdrożeniu, czyli 8500-9000 na czysto (na małym ZUSie, a na takim bym był 2 lata), a ja na czysto mam 4700 + 500-1000 zł stałej prowizji na dzien dzisiejszy XDDDDDDDDDDDDDDDDDD I to te 1000 to dopiero persketywa na następne miesiące.

Nie szukałem pracy, bo miałem wiarę w to, że pociągnę obecną firmę wyżej, ale wali mnie to. Teraz szukam pracy i jest d⁎⁎a, nie ma ofert. Zaaplikowałem na dwie i nikt się nie odezwał. Co ciekawe, z jednej (nie wymieniłem wyżej) dostałem zaproszenie do udziału w rekrutacji do rekruterki zewnętrzenej również na LinkedIn, ale była prośba o podanie minimalnego wynagrodzenia brutto i chyba stawka 8500 zł brutto ich odstraszyła XDDDDDDDDDDDDDD

K⁎⁎wa. Jestem dość kreatywny, mam 4 lata doświadczenia z klientami B2B, potrafię analizować dane, wyciągać wnioski, mówię po angielsku płynnie, na pewno B2 , ale takie pewne C1 to byłaby kwestia regularności, może kilka miesięcy pracy z językiem obcym (rozmawiam raz w tygodniu, poza tym tylko oglądam filmiki po ang)

Poza tym jestem ambitny i bardzo zaangażowany jak mam wiarę w projekt, a pracuję 3,5 roku za ch⁎⁎⁎we pieniądze, bo od tego czasu wymyśliłęm sobie pracę w małych/srednich firmach. Nauczyłem się tu sporo, mógłbym dziś robić coś na włąsny rachunek, ale mam dość. Duża decyzyjność, duża odpowiedzialność, mocne zaangażowanie, gówniane profity. Czuję się jak przedsiębiorca, który wiecznie wychodzi na zero.

Ja to k⁎⁎wa marzę o zwykłym etacie za 6000-6500 zł, gdzie jest stabilność, mam prywatną opiekę medyczną i multisporta i to mi wystarczy, naprawdę nie wymagam dużo0


Mógłbym teraz spróbować się dalej w roli samodzielnego handlowca i zarabiać może nawet drugie tyle, ale jestem już wypalony przez złe doświadczxenia w firmach, gdzie nie zarabiam dużo przez czynniki zewnętrzne (zespół kopiący projekty niewywiązanie się z ustaleń pracodawcy, brak narzędzi pracy). W mojej obecnej robocie zbudowałem 50 % obecnego portfela klientów i gówno z tego mam XD

Ja i moja gówno ambicja rozwijania czegoś od podstaw zaprowadziły mnie w to miejsce.

#pracbaza #praca #korposwiat #handel #sprzedaz #przemyslenia #gownowpis #linkedin #bekazemnie #takaprawda

@Lopez_ heh, mam inaczej, czasem oglądam ogłoszenia krajowe w moim fachu i jak widzę te 5-6k netto plus MuLtISP0rT! to mi się robi takie przykre uczucie, że Polaków we własnym kraju dalej j⁎⁎ią bez mydła


Z innej beczki - kupowałem ostatnio dla dziecka kartę zdrapkę na robuxy i jak przeliczyłem cenę jednego robuxa w DE to wyszło 6 groszy, a w PL 7. Nawet dzieci próbują zaczynać już j⁎⁎ać w tym kraju

@spawaczatomowy Ja nie mam kredytu, mam pół domu do wyremontowania (90m2 - mieszkanie po babci), mam auto, mieszkam w średniej wielkości mieście, na paliwo wydaje 270 zł miesięcznie, mam 29 lat, dla mnie 6500 zł to byłoby dużo, jestem bezdzietnym singlem.

Może to kwestia tego że szukasz pracy na etacie ? Ten na b2b ma stała kwote czy większość jest uzależniona od prowizji ? Na moje oko wynagrodzenie handlowca powinno być mocno uzależnione od prowizji i wtedy taki gość może mieć dobre wynagrodzenie bo w innym wypadku to jest przenoszenie ryzyka biznesowego na pracodawcę co wiąże się z obniżeniem wynagrodzenia. Pamiętaj że pracodawcę obchodzi całkowity koszt czyli dla 8k brutto jest to 10240 zł stałego wynagrodzenia, nawet jak pójdziesz sobie na długie chorobowe - tego ryzyka nie ma na b2b.

@pokeminatour xDDD

A pracowałeś kiedyś jako handlowiec lub znasz charakter tej pracy?


Na prowizji. To powiedz jeszcze, że narzędzia pracy to "laptop i telefon" i płać najniższą krajowa bez zapewnienia bazy klientów, know how i narzędzi pracy. Niech obdzwania telefonem i może coś podpisze. Taka prosta droga do wypalenia, bo taka osoba będzie tyrać jak wół 8h i gówno zarobi, jeśli twoja firma jest do dupy i nie masz procesów sprzedażowych.


@Lopez_ nie pracowałem, wiem jedynie z ogłoszeń w moim rodzinnym mieście które brzmią podobnie jak piszesz - laptop telefon i najniższa + premie

@Lopez_ odnośnie pierwszej części- ale Ty dostałeś te oferty, czy tylko napisał do Ciebie bot, że jest taka i tak robota i zapraszamy do rekrutacji?

Zaloguj się aby komentować

Takie pytanie dzisiaj w robocie dostałem przy obiedzie:


Pracownik zatrudniony na UOP pracuje pon - pt. Ze względu na szczególne potrzeby pracodawcy zostały wytypowany na nadgodziny w sobote w wymiarze 4h. Pracownik w dniu nadgodzin, przed przystąpieniem do pracy, wypisuje siłę wyższą na te 4h. Czy w takim wypadku należy mu się 50% wynagrodzenia po stawce jak za nadgodziny czy nie dostaje żadnego wynagrodzenia gdyż nie zaistniały nadgodziny?


#pracbaza #korposwiat

b5e748ba-c4bf-4bbb-87ba-c62755e7103a

Sobota to niestety nie jest dzien swiateczny, pewnie dostanie odbior w tygodniu.

P.S niedziela jest dniem swiatecznym i przysluguje stawka x2 lub odbior dnia w tygodniu

@jajkosadzone przyjmijmy dla potrzeb dyskusji, że dostanie za sobote wynagrodzenie: podstawa + 100% za nadgodziny (tak mam u aktualnego pracodawcy)

@TenTypTakMa zmierzamy do absurdu, gdzie każdy wolny dzień zaczynamy traktować jako roboczy i oczekujemy świadczenia w wypadku zwolnienia lekarskiego. Każda sobota i niedziela staje się dniem płatnym. Nie świadczyłeś pracy, nie jest to ustawowy dzień pracy, nie ma świadczenia chorobowego.

@pacjent44 a ja naprzyklad pracuje w miejscu gdzie nalezy ci sie dzien wolny za niedziele i co 4 ndz wolna i sa one u nas pracujace. Zaklad zaś pracuje 365 dni w roku 24/7. I tu musialbym takiemu zaplacic.

@pacjent44 kolega chyba nigdy na produkcji nie pracował, że z takimi absurdami się nie spotkał. Ps jak L4 obejmuje dzień wolny od pracy (sobota, niedziela, święto etc.) to należy ci sie wynagrodzenie chorobowe za te dni

@TenTypTakMa przecież nie wykonał pracy to o jakim dodatkowym wynagrodzeniu mowa? xD i tak samo nie musi wypisywać nic na te godziny których nie wykonał. Ps. Na UoP są też umowy zadaniowe :) a wtedy nadgodziny nawet nie przysługują

@utede Art.  1481. [Zwolnienie od pracy z powodu siły wyższej] Kodeks Pracy:

§  1.  Pracownikowi przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy, w wymiarze 2 dni albo 16 godzin, z powodu działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli jest niezbędna natychmiastowa obecność pracownika. W okresie tego zwolnienia od pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia w wysokości połowy wynagrodzenia.


Zgodnie z tym art zachowuje on prawo do wynagrodzenia, pomimo że nie wykonał żadnej pracy w czasie nadgodzin

@TenTypTakMa Mylisz pojęcia. Powyższy artykuł tyczy się tylko co do normalnego czasu pracy, czyli w powyższym przypadku w tygodniu i w takim wypadku dostaje 50% wynagrodzenia. A tu podajesz przykład że mial zaplanowane nadgodziny, a ich nie wykonał, ergo należy się nic.

Zaloguj się aby komentować