„Dennō Senshi Porygon” to 38. odcinek pierwszego sezonu anime Pokémon. Podczas jedynej emisji w Japonii, 16 grudnia 1997 roku, scena z migoczącymi światłami wywołała ataki epilepsji fotowrażliwej u dzieci w całym kraju. Ponad 600 dzieci trafiło do szpitali. Incydent ten określany jest w Japonii jako „Pokémon Shock” (ポケモンショック, Pokemon Shokku).
[...]
Pod koniec odcinka Pikachu zatrzymuje falę pocisków za pomocą ataku, co powoduje eksplozję przedstawioną jako seria szybko migających świateł wypełniających ekran.
Po tym incydencie nadawanie anime Pokémon zostało wstrzymane na cztery miesiące. Odcinek został wycofany z emisji i nigdy nie został wyemitowany w żadnym innym kraju. Incydent skomplikował plany amerykańskiej lokalizacji serii i doprowadził do wprowadzenia nowych standardów emisji w Japonii, mających na celu zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości.
[...]
Odcinek „Holiday Hi-Jynx”, który miał być wyemitowany w następnym tygodniu, 23 grudnia 1997 roku, został zdjęty z emisji po incydencie i nie został wyemitowany aż do 5 października 1998 roku. Emisja w innej kolejności spowodowała zamieszanie wśród widzów, ponieważ Ash wciąż miał Charmandera zamiast Charizarda, a Misty nie miała jeszcze Togepi, lecz wciąż miała Starmie i Horsea.
@Deykun W Polsce też tego odcinka nie wyemitowali, pamiętam bo jak kiedyś oglądałem na necie wszystkie odc z polskim dubbingiem to tego jednego brakowało i numeracja odcinków w pierwszym sezonie jest od tego przesunięta o jeden. w stosunku do oryginału czy jakoś tak.
Wiecie że na archipelagu Japońskim jest prawie 4000 wysp z czego 3000 jest bezludnych? Orientuje sieKtos czy da radę kupić działkę na takiej bezludnej wyspie? Albo całą wyspę. #japonia #nieruchomosci
@zosiasamosia1 ale co komu po takiej wyspie, która jest po prostu skałą pośrodku oceanu? Chcesz coś tam wybudować - najpierw musisz tam dostarczyć materiały i pracowników, co będzie kosztowało krocie. Później musisz realizować regularne dostawy płacąc krocie za indywidualny transport. Klimat nie jest jakiś turbo zachecający. Nikt nie jest na to chętny, bo to po prostu bez sensu.
@damw ale co to ma do rzeczy? Wody terytorialne i wyłączna strefa ekonomiczna mówią o przynależności do państwa, nie zaś do danego człowieka. Tutaj OP pisał o kupnie sobie działki lub całej wyspy. Widzisz różnicę?
"This Is Your Life" to amerykański reality show dokumentalny emitowany w radiu NBC w latach 1948–1952 oraz w telewizji NBC w latach 1952–1961. Program był pierwotnie prowadzony przez jego twórcę i producenta, Ralpha Edwardsa.
[...]
Jednym z tematów programu był Reverend Kiyoshi Tanimoto, ocalały z bombardowania atomowego Hiroszimy. Tanimoto myślący, że przybył tam na wywiad do wiadomości został skonfrontowany z silnie zdramatyzowanym przedstawieniem wydarzeń w tym efektami dźwiękowymi, dramatyczną muzyką oraz rzeczywistymi nagraniami przedstawiającymi zniszczenie miasta podczas bombardowania, a także poproszony aby opowiedział widzom co się wydarzyło.
W trakcie odcinka Edwards przedstawił Tanimoto gościa niespodzianka Roberta A. Lewisa drugiego pilotowi Enola Gay - samolotu, który zrzucił bombę na Hiroszimę. Odcinek ten później opisano jako przykład „kilku sposobów, w jakie Ameryka radzi sobie z odpowiedzialnością za Hiroszimę. Pierwszym z tych sposobów jest disneyfikacja, czyli tendencja do postrzegania Hiroszimy jako spektaklu dramatycznego, ćwiczenia w efektach specjalnych: tykający zegar, dźwięk kotłów i obraz grzyba atomowego wywołują emocjonalne wrażenie, lecz niewiele więcej poza tym.”
@Deykun Czy tylko mi się wydaje bardzo nietaktowne zapraszać do konfrontacji w reality show osobę która przetrwała bombardowanie i osobę która na niego tą bombę zrzuciła? Idk ale czego oni oczekiwali lol. To tak jakby zaprosić więźnia z obozu koncentracyjnego i strażnika który w nim pracował. Przecież to musiało być tak niezręczne dla obu nich.
Kilka dni temu pisałem o tym, że Visa i Mastercard, amerykańskie firmy zajmujące się wydawaniem kart płatniczych wykorzystują swoją pozycje na rynku w Japonii i blokują możliwość płatności różnym stronom poświęconym mangom przez co te upadają. Wszystko to ma się odbywać pod przykrywką konieczności ochrony marki. Niesłusznie wtedy oskarżyłem o to próbę dostosowania się korporacji do tworzenia tęczowego, inkluzywnego i bezpiecznego kapitalizmu. W istocie winni mogą tutaj być konserwatyści, a dokładniej ta organizacja.
The National Center on Sexual Exploitation (NCOSE), previously known as Morality in Media and Operation Yorkville, is an American conservative anti-pornography organization.[2][3] The group has also campaigned against sex trafficking, same-sex marriage, sex shops and sex toys, decriminalization of sex work, comprehensive sex education, and various works of literature or visual arts the organization has deemed obscene, profane or indecent. Its current president is Patrick A. Trueman. The organization describes its goal as "exposing the links between all forms of sexual exploitation".
Wygląda na to, że mają oni pewien wpływ na Visa i Mastercard
In the early months of 2020, the National Center on Sexual Exploitation led a group of NGOs from around a dozen countries internationally in a grassroots public advocacy effort in hopes of pressuring payment processing companies to recognize the allegations of abuse and criminality being levied by groups like NCOSE against pornography websites and cut ties with them. In December 2020, in the wake of that campaign and a public awareness boost from an Opinion article about Pornhub by Nicholas Kristof in The New York Times, both Visa and Mastercard announced their intentions to end their work with Pornhub.
Oskarża się też ich o wpływy na afrykańskie kraje w kwestii polityki LGBT.
US anti-pornography campaigning group has advised, promoted and endorsed anti-LGBTQ+ activists and politicians in Uganda
Są finansowani przez wielki biznes
The organization has previously received funding from Philip Anschutz and the Coors Brewing Company family.[77][78] Joseph Coors was also a member of the organization's board of directors.[78] U.S. Department of Justice (DOJ) grants of $150,000 in the 2005 and 2006 federal budgets funded Morality in Media's review of citizen-generated obscenity complaints submitted to the group's ObscenityCrimes.org website. MIM deemed 67,000 complaints legitimate by August 2007 and referred them to the DOJ,[79] but the program never resulted in a prosecution.[80] The grants were created by Congressional earmarks by U.S. Representative Frank Wolf of Virginia.
Ogólnie ciekawa organizacja. Jeśli kogoś jednak ciekawi kto naciska na reprezentacje mniejszości w popkulturze to będzie to GLAAD .
GLAAD (/ɡlæd/[1]) is an American non-governmental media monitoring organization. Originally founded as a protest against defamatory coverage of gay and lesbian demographics and their portrayals in the media and entertainment industries, it has since expanded to queer, bisexual, and transgender people.
Czyli mamy korporacyjne DEI, i mamy też ich korporacyjną opozycję, działającą dokładnie w przeciwnym kierunku i również dysponującą sporymi zasobami. No kto by się spodziewał?
Karuzela pokurwienia i spierdolenia wciąż się rozpędza, a ludzkość wciąż dzieli się coraz bardziej.
Z drugiej strony, ludzi na świecie jest dużo za dużo i wszystko to i tak zmierza w stronę kolejnej wielkiej konfrontacji i wybijania się.
W dobie Trumpa nie istnieje prawie problem politycznej poprawności. Za to istnieje problem korporacyjnej poprawności i nowomowy. Te całe DEI, tęczowe produkty, reklamy krytykujące toksyczną męskość, nacisk na inkluzywność i ugrzecznienia przemysłu rozrywkowego pochodzą od prywatnych firm, a nie polityków. Mamy obecnie do czynienia z tęczowym kapitalizmem. Oczywiście wszystko to jest głównie na użytek rynku zachodu i w produktach sprzedawanych do Chin i krajów arabskich tęczowych flag już nie ma.
Ostatnio jednak wyszło na to, że Visa i Mastercard, amerykańskie firmy zajmujące się wydawaniem kart płatniczych wykorzystują swoją pozycje na rynku w Japonii i blokują możliwość płatności różnym stronom poświęconym mangom przez co te upadają. Wszystko to ma się odbywać pod przykrywką konieczności ochrony marki.
Visa has not provided detailed clarification on the “global and local policies” influencing its decision to restrict transactions for adult content, but the pattern of its actions reveals a consistent trend. Both Visa and Mastercard, which together hold a near-duopoly in global payment processing, have increasingly imposed restrictions on Japanese content platforms hosting adult material, citing brand protection and policy alignment as reasons.
In Japan, Visa leads the credit card market due to its widespread merchant acceptance and international appeal, closely followed by Mastercard with Japan’s very own JCB in third. However, these companies have drawn criticism for pressuring Japanese platforms to censor or remove adult content under threat of losing their merchant processing capabilities. High-profile examples include:
This crackdown has sparked backlash, both domestically and internationally as payment platforms targeting merchants centered on self-published works and or fanart disproportionately impacts niche creators and jeopardizes artistic freedom.
W praktyce więc w dzisiejszym świecie to nie rządy zagrażają wolności słowa lecz wielkie korporacje które próbują narzucać poszczególnym państwom dostosowanie się do międzynarodowych standardów ustanawianych jednak przez prywatne podmioty.
Notable voices, like NieR: Automata creator Yoko Taro, have called out these practices as “dangerous,” warning that they threaten the freedom of expression by forcing content creators and platforms to conform to external moral standards.
The controversy underscores tensions between global corporate policies and Japan’s distinctive cultural and legal environment, with many viewing the payment processors’ actions as overreach under the guise of protecting brand integrity.
To, że jakieś obce firmy mogą sobie narzucać obcym narodom określony dyskurs moralny na temat tego co może być dozwolone, a co nie w ich kulturze jest zwyczajnym skandalem. Do tego jest to zwyczajna hipokryzja ponieważ te same firmy nie mają problemu z zachodnimi stronami pornograficznymi typu pornhub.
@Al-3_x duże korpo jednak ostatecznie i tak są zależne od nas, szaraczków. Głosować portfelem, zobaczcie w jakiej sytuacji jest obecnie Ubisoft jeśli chodzi o branże gier
@Dio_Brando - nie jest to do końca prawda dla zdywersyfikowanych korporacji, które powykupywały różne lokalne marki i jest ich stać tracić na pewnych częściach swego biznesu grube miliony (ale dalej kontrolując rynek).
W ogóle korpo się coraz bardziej wycwaniają i ciężko jest dojść jaki kapitał za czym obecnie stoi (a do tego konsumentów to nie interesuje).
No i na globalnym rynku zaczyna brakować prawdziwych alternatyw
@Dio_Brando To takie pierdolenie służące obronie korporacji. Ubisoft to pierdoła, a nie organizacja której ktoś przypisywałby ambicję "władzy nad światem". Cała ich "władza" polega na tym, że mogą wydawać kiepskie gry na bardzo konkrecyjnym rynku i stracić pozycję rynkową.
Gdy rozważymy wspominaną w tekście Visa, to już nie działa. Dla firm internetowych dostęp do globalnego systemu płatniczego to być albo nie być. Visa + MasterCard mogą dosłownie zniszczyć Ubisoft jeśli odetną ich od systemu na kilka tygodni. Bywają lokalne alternatywy (jak np. polski BLIK), ale właśnie - to lokalne nisze, nie globalne rozwiązania. W dodatku rozwojowi tych alternatyw towarzyszą problemy prawne - "czy naruszają patenty Visa / MasterCard.".