Znalazłem na YT ciekawy filmik ukazujący jak zrobić designerskie uchwytu do mebli
https://youtube.com/shorts/IthtpT9Dxko?si=fCecKtG9ZuDCRIyL
#diy #hobby
Znalazłem na YT ciekawy filmik ukazujący jak zrobić designerskie uchwytu do mebli
https://youtube.com/shorts/IthtpT9Dxko?si=fCecKtG9ZuDCRIyL
#diy #hobby
Jak się od tego dotykania wytrze to się może szpilka wbić w d... łoń.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#diy #chlopakizdzialeczek #hobby to k⁎⁎wa budowal te sciany (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ ( ͡° ͜ʖ ͡°) drugi raz kleilem plytki, pierwszy raz na mamuta, jako tako i do domu

Zaloguj się aby komentować
Polecę po Jakiemu #ai srai... Gdzieś tam dwa lata temu zacząłem zabawę z AI ale było to takie "meh" - gówno w papierku. Wróciłem do AI w momencie gdy wprowadzili opcję spinania serwerów MCP. Miesiąc temu stwierdziłem, że spróbuję pewne dane bardzo strict potraktować AI. Dwa tygodnie planowania custom integracji z narzędziami, sensownych danych z bazą vectorową, claude max20 (jednak cena w porównaniu z API jest bdb), trochę custom skilli i w miesiąc rozwiązałem dwa problemy, których nie potrafiłem ogarnąć przez ostatnie trzy lata. Wynik taki, że jedną dziurę już mi zaakceptowali (80tys PLN za bugbounty), druga będzie przeprocesowana do końca miesiąca i nie sądzę by było za to mniej niż 200k. Niestety ze względu na już podpisane kwity nie mogę nawet wskazać firm. Taki trochę chwalipost bo do tej pory nie przeskoczyłem powyżej 40tys za zgłoszenie. #chwalesie #hardwarehacking #hobby
@koszotorobur nie strywializujesz. To nie jest tak, że wrzuciłem binarke do AI i magicznie AI zrobiło za mnie robotę. To są tysiące stron dokumentacji, wskazanie parudziesięciu punktów zaczepienia, dostarczenie całego devu i wynalezionych podatności. Nie czarujmy się ale ilość assemblera i bytecode jaką AI jest w stanie przetworzyć i potwierdzić zgodność z moimi danymi w godzinę jest dla mnie całodniowym zadaniem, zwłaszcza jak dochodzą krosreferencje itd
Zaloguj się aby komentować
Jak dotąd najlepszy wyjazd w tym roku!
Wybrałem się już kilka razy w tym roku na ryby, ale albo nie dostałem nic, albo jakąś drobnicę i nijak z tego wpisu zrobić nie szło. A w ten czwartek wybrałem się z moim angielskim kumplem Jonem, który w pięknym wieku pięćdziesięciu kilku lat wkręcił się nagle w łowienie i już drugi sezon jeździmy razem po całej okolicy moczyć kije.
Pogoda w tym roku okazała się wyjątkowo przygnębiająca i ponura. Lało właściwie cały styczeń i luty, a potem trzymał mróz do połowy marca, więc ryby - jak wiadomo mocno wrażliwe na warunki - bardzo powoli powracały do aktywności. Udało nam się zgrać z Jonem w ostatni czwartek (obaj mieliśmy wolne w pracy) i zorganizowaliśmy sobie wyjazd do Wagtail Park. To postój dla kamperów czy przyczep kempingowych (dla mnie już na zawsze kojarzących się z Breaking Bad), a jednocześnie niewielki staw dosłownie wypełniony po brzegi rybami, już kiedyś o nim pisałem.
Pogoda okazała się lepsza niż prognozowana. Miało być raczej chłodno, z lekkim wiatrem, a okazało się całkiem przyjemnie, słonecznie i w większości kompletnie bezwietrznie, z lustrem wody płaskim niczym lustro. Idealne warunki na ryby!
Ustalamy, że połowimy dzisiaj po drugiej stronie stawu, rzucam przynętę mniej więcej na sam jego środek, w najgłębsze fragmenty. Dno jest tutaj piaszczyste, ale też trochę zdradzieckie, bo rosną tam lilie wodne, tylko nie dosięgają jeszcze powierzchni i jak zaczepisz o ich twarde łodygi, to najczęściej zerwiesz cały zestaw.
Trochę nam schodzi, zanim ryby wchodzą w nasze pole nęcenia. Brania zaczynają się dopiero po 10, Jon łapie kilka małych linów, mnie z letargu wybudza pierwszy odjazd spławika. Zacinam i wiem, że jest dobrze - hamulec zaterkotał wesoło, a ja zaczynam mozolne pompowanie ryby do brzegu. Trochę się spociłem, musiałem nawet poprosić nieznajomego wędkarza na stanowisku obok o zwinięcie wędki, bo ten karpik uparcie zmierzał w jego stronę. Ale to są Anglicy - uprzejmie się dostosował z uśmiechem na twarzy. Jon ląduje rybę w podbieraku i przybijamy sobie piąteczki
Jon ma szczęście jako drugi stosując tzw. fishing on a margin, czyli łowienie bardzo blisko brzegu połączone z intensywnym nęceniem. Zarzucał zestaw tuż obok swojego stanowiska w miejscu, gdzie woda ma może z metr głębokości i powiedział mi potem, że dokładnie widział tego karpia, którego złowił, jak sobie swawolnie podpłynął do jego przynęty i ją wszamał
Następnych kilka godzin to naprawdę dobra zabawa dla nas obu, ale już z mniejszymi okazami. Sporo linów, trochę kleni i płotek, a Jon dostaje nawet ładną brzanę.
Dopiero po 13:00 bogowie wód okazują się bardziej łaskawi. Znowu mam zdecydowane branie i zdecydowany opór po zacięciu, ale już tak "na czuja" mogę powiedzieć, że ryba jest mniejsza od pierwszego karpia. No i rzeczywiście - po krótkim holu i ważeniu okazuje się, że ma 3,1 kilograma.
Zostaliśmy jeszcze do 16:00 i złapaliśmy kilka mniejszych sztuk. Niewiele mi to przeszkadzało, bo - jak wspominałem - pogoda dopisała, razem z Jonem pogadaliśmy sobie trochę od serca, jak dwaj faceci w średnim wieku, pośmialiśmy się trochę, jak coś nam nie wyszło i ogólnie miło spędziliśmy czas.
Mam nadzieję, że w tym roku zaliczymy więcej takich nasiadówek. Mam sporo prywatnych stresów i takie dni, jak ostatni czwarek naprawdę są mi potrzebne.
Dzięki wszystkim, którzy doczytali ten wpis do końca!
#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde



Zaloguj się aby komentować
@jakub-krol ile ja bym miał z tego zrebków do mojego dymogeneratora 😁
Zaloguj się aby komentować
[MOC][INSTRUKCJA][ALT] Sunrest Court - rezydencja króla Konnych Rycerzy
Następny mój projekt zbudowany tylko przy użyciu klocków z dwóch zestawów LEGO Creator - Nawiedzona rezydencja 31167 i Średniowieczny zamek rycerzy konnych 31168. Tym razem jest to zamek/rezydencja króla oraz brama i statek nieumarłych.
Pełna galeria/więcej do czytania na blogu LEGO - https://bricks.kalais.net/pl/post155
https://www.youtube.com/watch?v=s4rLIwpMtcE
#lego #tworczoscwlasna #hobby #zainteresowania
Zaloguj się aby komentować
Cegła w kolorze cegłowym. Volvo 940 w skali 1/43 od IXO
#resoraki #hobby #zbieractwo


Zaloguj się aby komentować
1:35 Tamiya Cromwell Mk. IV
#modelarstworedukcyjne #modele #hobby #czolgi
Po męczeniu się z modelem od IBG potrzebowałem lżejszego projektu. Z pomocą, jak zazwyczaj, przyszła Tamiya i jej model Cromwella. Spasowanie elementów jest bardzo intuicyjne i proste, jedynym mankamentem była frontalna szpara między dołem a górą pancerza, ale da się to wypełnić chemią lub zaaplikować ścisk oraz mocniejszy klej. Jakość części jest dobra jak na wiek całego zestawu, chociaż kratowanie wydechu będące siatką z tworzywa nieco mi się odkleiło podczas końcowego lakierowania. Odpuściłem linkę holowniczą, gdyż nie lubię malowania sznurka, który ją imituje (po malowaniu taki sznurek staje się irytująco sztywny i kłopotliwy w ułożeniu) oraz jedno narzędzie, które wymagało nawiercenia ścianki czołgu (jakoś tego wcześniej nie zauważyłem i nie chciałem niepotrzebnie niszczyć pomalowanych obszarów). Zamiast gumowych gąsienic dodałem te od HobbyBossa.
Wykończenie to ołówki do zadrapania farby, różne gwasze (rdza, błoto etc.) oraz nieco oleju. Zdaje się, że lakier nieco rozpuścił mi gwasze na powierzchni, ale ostatecznie nie wszyło tak tragicznie, bym chciał jeszcze coś tutaj poprawiać. Na pewno muszę w przyszłości przetestować interakcje między poszczególnymi substancjami mojego rosnącego zapasu chemii modelarskiej.




@Bjordhallen Raczej byłaby za gruba, chociaż dawno temu widziałem struny z bliska.
Nie sądzę, że zastąpienie sznurka byłoby jakimś wielkim problemem, ponieważ istnieje spora oferta różnej maści zamienników i dodatkowych części, jednak zazwyczaj nie mam wielkiej chęci do takich zakupów.
Tutaj w zasadzie dodałem gąsienice od innego producenta, bo gumowe z czasem niszczeją (a bywa także, że mają dziwne reakcje po aplikowaniu chemii jak lakier etc. i rozwalają się od razu) i z zasady wolę takie z pojedynczymi ogniwami- chociaż dokładają do projektu parę dodatkowych godzin.
Zaloguj się aby komentować
Hip, hip itd...
Skończyłem mój pierwszy #booknook
Było trochę zabawy z kabelkami, ale nie bawiłem się w jakieś przyklejanie kabelków jak sugerował pań Chińczyk. Lutownica, rurki termokurczliwe i wszystko ładnie się połączyło.
Niestety, ale najgorzej pomyślaną częścią całej konstrukcji jest w tym wypadku obudowa. Po pierwsze elementy nie były dobrze spasowane i albo gdzieś tam teraz odstają, albo musiałem podziałać pilnikiem, żeby wchodziły jedne w drugie.
Do tego duże powierznie z papieru do przyklejenia, co skończyło się lekkim pofalowaniem powierzchni podczas schnięcia. Tutaj naklejki by były lepsze.
Co się namięczyłem z przyklejaniem różnokolorowych folii do obudowy, to moje. Plus wycinanki łowickie żeby dodać małe elementy do obudowy.
Ale trud mój zakończon. Świeci, ładnie wygląda a o to chodziło
Kilka zdjęć - nocne, dzienne między książkami i drugie z włączonym oświetleniem półki.
ps: kolejny booknook już leci
#ksiazki #hobby #modelarstwo



Zaloguj się aby komentować
Twilight Inscription
To nie jest typowa planszówka, a potężna wykreślanka. Choć logo Twilight Imperium na pudełku zwykle zwiastuje 12 godzin wyrywania sobie włosów z głowy, tutaj czeka Cię niespodzianka. Gra jest nadspodziewanie łatwa i szybka – zasady przyswaja się błyskawicznie, a rozgrywka nie ciągnie się w nieskończoność, co w tym uniwersum jest niemal cudem.
W każdej turze odkrywana jest karta wydarzenia, która dyktuje, jakie zasoby otrzymują gracze, a następnie rzuca się pulą kości, które mogą te zasoby zwiększyć. Każdy gracz musi wtedy zdecydować, na którym z czterech arkuszy – Eksploracji, Ekspansji, Przemysłu lub Wojny – chce wydać te punkty. Przykładowo, na arkuszu Eksploracji wykreślasz trasy do nowych planet, a na arkuszu Wojny budujesz flotę, która zmierzy się z sąsiadami podczas okresowych konfliktów. Całość polega na umiejętnym zarządzaniu tymi arkuszami, aby zdobyć jak najwięcej punktów zwycięstwa przed końcem talii wydarzeń.
Mimo że to "wykreślanka", czuć tu ducha 4X (Explore, Expand, Exploit, Exterminate), co podkreślają aż cztery różne arkusze gracza, którymi musisz zarządzać jednocześnie. Nie jest to klasyczny engine builder, gdzie składasz maszynkę z kart, ale raczej strategiczne optymalizowanie zasobów.
Interakcja: Jest jej raczej mało – to w dużej mierze „symultaniczny pasjans”. Każdy dłubie na swoich arkuszach, próbując wycisnąć z nich jak najwięcej.
Skalowanie: Gra obsługuje do 8 graczy i co najlepsze – wszyscy grają w tej samej chwili. Dzięki temu partia na 3 osoby trwa niemal tyle samo, co na 8.
Choć gra jest szybka, to przy 8 osobach musisz mieć za⁎⁎⁎⁎ście wielki stół. Serio, bez lotniska w salonie albo połączenia trzech stołów jadalnych nawet nie podchodź do pełnego składu, bo arkusze i kości przejmą całą dostępną przestrzeń życiową.
Moja Ocena: 8/10
Biorąc pod uwagę frajdę z rozgrywki i niską cenę, to był strzał w dziesiątkę. Gra daje mnóstwo satysfakcji z kombinowania i kreślenia kolejnych pól, a klimat TI jest tu wyczuwalny na każdym kroku (choć nie mechanicznie;).
Edit: jest 24 kart postaci / ras czyli jakby mieć 3 pudełka gry to można zagrać na 24 osoby
#gryplanszowe #grybezpradu #hobby





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@RACO w sensie W40k? Niet. Żadnego lore do tego nie ma
Edit- a nie, jest story
https://www.myminifactory.com/object/3d-print-blade-of-justice-delyna-ro-unviel-736433
Zaloguj się aby komentować
Kolejny niedawno ukończony projekt: mała skrzynka-książka ze srebrzonymi plecionkami i naturalnymi, małymi kamieniami księżycowymi
Skrzyneczka została wykonana na zamówienie i docelowo miała mieć klimat elfickiego ogrodu po zmroku - mam nadzieję, że udało się go osiągnąć
#rekodzielo #handmade #diy #hobby #przyroda #natura #ogrod #fantasy





Zaloguj się aby komentować
#piwo #piwowarstwo #hobby Elo mordy megazordy, Jako że środa to wypadło na bittera. Pozdro i farszem!


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobra narazie juz nie dotykam. Zostaly efekty i transfery
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek



Zaloguj się aby komentować
World Eaters Brigadier. WIP
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek


Zaloguj się aby komentować
World Eaters Karnivore. Wlasciwie jeszcze WIP
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek



Zaloguj się aby komentować
#hobby #modelarstwo #malowaniefigurek #druk3d
https://www.hejto.pl/wpis/hobby-malowaniefigurek-druk3d-modelarstwo-quot-he-still-turns-the-pages-where-th
Maly update do wczorajszego modelu który wrzucilem. Zamówiłem z amazonu latarke UV I tak model wyglada po jej użyciu
Moge dodac tylko 5 zdjec wiec kilka dodatkowych w komentarzu




Zaloguj się aby komentować