Trzeba było młodych trochę zmęczyć i im trochę słońca pokazać, tam na dole tylko mgła


Trzeba było młodych trochę zmęczyć i im trochę słońca pokazać, tam na dole tylko mgła


@paulusll Piękne hałdy 😉
Zaloguj się aby komentować
331 976,78 - 24,45 = 331 952,33
wycieczka w beskid wyspowy #gory przetestowalem raczki bylo dosc slisko bez tego chyba bym sie bal schodzic xD fragment od jordanowa niezbyt ciekawy dlugi frament asfaltu, dopiero od lubonia malego lepsza traska
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gdzie Ty po te bułki idziesz? #ktoranowstajetenidziepobulki
Zaloguj się aby komentować
Łapcie jeszcze zamgloną Ślężę... po weekendzie nie ma nikogo i mozna odpocząć...
#nivaznegdziedroga
#mgla #gory #las
#fotografia





Zaloguj się aby komentować

Tarnica w Bieszczadach wieńczy nasze zdobywanie KGP. W przyrodzie Bieszczadów pięknie są osadzone drewniane świątynie. Niektóre z nich wpisane są na listę UNESCO. To także region w którym swoje "deskalowe" dzieła po raz pierwszy przedstawił Andrejkow. #podroze #podrozujzhejto #bieszczady...
#koteł #kitku #gory #strzechaakademicka
Koteł środkowoeuropejski, z gatunku wysokogórskich obskakiwaczy gzrejnikowych, gromada myszo-łapacz zameblowy.

Zaloguj się aby komentować
#himalaizm #k2 #gory #onomastyka & źródło
W 1856 Brytyjczyk T.G. Montgomerie z Indyjskiego Urzędu Mierniczego dokonał pomiaru szczytu, oznaczając go K2, jako drugi na liście 35 szczytów Karakorum. 2 oznacza pozycję na liście mierniczej sporządzanej z zachodu na wschód (K1 otrzymał Maszerbrum).
~
Zgodnie z polityką Indyjskiego Urzędu Mierniczego starano się nazywać szczyty zgodnie z ich lokalnymi nazwami. Jednakże wyjątkowe odosobnienie K2 sprawiało, że nie miał lokalnej nazwy. Nie był widoczny ani z wiosek leżących po północnej, ani po południowej stronie szczytu. Widoczny jest wprawdzie z lodowca Baltoro, tam jednak okoliczni mieszkańcy bywali bardzo rzadko. Ze względu na brak rozpowszechnionej nazwy lokalnej oraz w związku z upowszechnianiem się nazwy K2, przyjęto ją jako oficjal
Zaloguj się aby komentować
#karpacz #koty #gory #samotnia
A miiiaaaałłłłem dziś nie leżeć na grzejniku, tylko myszy łapać.... A co tam, robota nie penis ... dzień postoi. HatersGonnaHate.



Zaloguj się aby komentować
Siema,
Odbębnianie średnio ciekawych tras w #piechurwedruje
---------
Szczyt: Uklejna (Beskid Makowski)
Data: 14/15 listopada 2025 (piątek/sobota)
Staty: 18km, 4h30, 660m przewyższeń
Nie wiem, kiedy żółty szlak przechodzący przez Uklejną pojawił się na mapach oficjalnie, ale wydaje mi się, że musiało stać się to stosunkowo niedawno. Jednak, skoro już jest, to trzeba było go przejść.
Informacje praktyczne:
Parkingów w Myślenicach jest do wyboru do koloru, ale ja postanowiłem zostawić auto przy Ogródkach Działkowych Porabie , bo chciałem długi asfaltowy odcinek załatwić na początku.
Odcinki żółtego szlaku znajdujące się najbliżej szczytu są dość ostro nachylone, kijki przydadzą się zwłaszcza przy schodzeniu.
Co było fajne:
Czerwony szlak, którym z Zarabia można dojść na Kudłacze i Lubomir. Początek prowadzi przez Rezerwat Zamczysko nad Rabą i ruiny zamku .
Po drodze jest kilka miejsc na rozpalenie ogniska, m.in.: przy krzyżu z ładnym widokiem, jest też duża wiata przy żółtym szlaku.
Na Uklejnej jest usypany z kamieni kopiec Jana Pawła II . Myślę, że warto skręcić z czerwonego szlaku i go zobaczyć.
Co było mniej fajne:
Wiadomo: asfalt. Cały ten siedmiokilometrowy odcinek , a więc duża część żółtego szlaku, to asfaltowa droga. Uroki Beskidu Makowskiego.
Na tym odcinku żółtego szlaku była masa śmieci - praktycznie pod każdym drzewem wyrzucona butelka, puszka czy inne folijki po batonikach. Ludzie nie mają wstydu.
Podsumowując: góra fajna, asfalt niefajny. Jeśli ktoś chciałby zaliczyć tylko ją, to chyba najlepiej wejść i zejść czerwonym szlakiem , albo zrobić sobie taką pętlę (choć niebieski szlak jest trochę byle jaki).
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidmakowski




Zaloguj się aby komentować
Jak w miarę co niedzielę - dzień dobry
Dużo pracy, mało czasu, pompki się robią.
Dziś była cudowna pogoda, do tego powyżej 500m n.p.m w Szkocji jest śnieg. Nie mogłem nie zabrać Daisy, tylko popatrzcie jaka zadowolona.
Górka mi znana i już odwiedzana, Ben Chonzie, coś tam ponad 900 metrów z kawałkiem wysokości. Ważne, że piękny dzień, odświeżający spacer i po raz pierwszy wyciągnąłem w tym sezonie moją kurtkę na mrozy.
Daisy pozdrawia @ErwinoRommelo oraz @vredo jak i wszystkich kochających (lub nie) pieski.
#manwithmalamute #psy #gory #szkocja





Zaloguj się aby komentować
No to wyprawa zakończona, oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie zabłądził xD 7 kilometrów nadłożone ale przynajmniej coś nowego zobaczyłem. Za to zejście z Czantori czerwonym szlakiem jest dla szaleńców w szczególności jak jest ciemno xD
#gory
A, kijki to był chyba jeden z najlepszych moich zakupów!

Zaloguj się aby komentować
We wtorek mówiłem nigdy więcej, w środę że raz w miesiącu. Dzisiaj jest sobota i pozdrawiam was ze szlaku ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#gory
Tylko towarzystwo jest jakieś dziwne xD

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nowe trzewiki przyszły, trochę się jaram, a trochę denerwuję.
Padło na model Scarpa Mescalito TRK GTX - wybrałem je głównie dlatego, że są szerokie i w miarę wygodne, mają pełny otok, którego zabrakło mi w poprzednich butach, a ich podeszwa jest na tyle twarda, że nadaje się pod raki koszykowe. Poza tym są wodoodporne (GORE-TEX), mają wysoką cholewkę, podeszwa ma pochłaniać wstrząsy, podeszwa zewnętrzna to Vibram XS Trek i tak dalej, i tak dalej.
Mam nadzieję, że się sprawdzą i szybko rozbiją, jutro biorę je na spacer. A trochę się denerwuję, bo są mniejsze niż poprzednie - testowałem je długo i niby było jeszcze dużo miejsca na palce, ale dopiero schodzenie z gór pokaże, czy faktycznie jest ok. W każdym razie model większy o pół rozmiaru był już odczuwalnie za duży.
Na drugim zdjęciu moje dotychczasowe kapcie, czyli Forclaz (teraz Simond) MT500 Matryxevo, w których zrobiłem nieco ponad 1500 km w różnych warunkach pogodowych i o różnych porach roku. Ogólnie byłem z nich zadowolony, choć przez długi czas obcierały mi piętę (musiałem kupić sobie wkładki żelowe i skarpety górskie), a także przez brak otoka uległa uszkodzeniu membrana, gdy buty przebijały się przez zmarznięty śnieg. Ostatnie wycieczki w śniegu i deszczu wiązały się już z przemoczonymi skarpetkami. Cóż, ich czas nastał, bo uchwyty na sznurówki też zaczęły się pruć, rant ochronny odklejać etc., więc czeka je ostatnia wycieczka do kosza na śmieci ¯\_(ツ)_/¯
#chwalesie #buty #gory


Zaloguj się aby komentować
Po moich ostatnich przygodach w #gory to się zastanawiam nad zakupem kijków. Ma to w ogóle sens? Korzystacie? Bo kurde przy podejściach mogły by nabrać pewności a mimo tego co mówiłem wczoraj, że już to pi⁎⁎⁎⁎lę, to jednak zaś mnie ciągnie, żeby gdzieś iść przez weekend
A jak macie to czym się kierować przy zakupie
Zaloguj się aby komentować