
Najbardziej komiczna sytuacja z Tatr…lubi się powtarzać. Turystów ponownie „zaskoczył” zmrok i brak kursujących fasiągów konnych na drodze do Morskiego Oka.
#polska #gory #topr #turystyka

Najbardziej komiczna sytuacja z Tatr…lubi się powtarzać. Turystów ponownie „zaskoczył” zmrok i brak kursujących fasiągów konnych na drodze do Morskiego Oka.
#polska #gory #topr #turystyka
Brak latarki i rozladowany telefon to tam juz klasyka. Czlowiek wychowany we wspolczesnej cywilizacji nie ogarnia ze przy zachmurzonym niebie nocą otaczające ciemności to poziom piwnica bez swiatla a nie pole pod miastem.
Dlaczego TOPR nie bierze kasy za akcje?
Przecież to jest Ochotnicze pogotowie, więc nie musi być bezpłatne.
Walić rachunki po kilka, kilkanaście tysięcy za ratunek i niech się 'turyści' ubezpieczą albo płacą.
Nie wiem co blokuje wprowadzenie opłat - na Słowacji się nie pierdzielą i luzik.
Zaloguj się aby komentować