
Niebieski szlak ze Szczawnicy na Przehybę prowadzi doliną Sopotnickiego Potoku obok malowniczego wodospadu Zaskalnik. Po wspinaczce przez las dotrzemy do Schroniska PTTK na Przehybie, gdzie czeka na nas malownicza łąka, a przede wszystkim przepiękne widoki. [...]
Pierwszy odcinek szlaku (ok. 3,5...

Nie tylko Zakopane, ale i sąsiadujące z nim Kościelisko jest świetnym miejscem na wyjazd w góry. Co zobaczyć w Kościelisku i okolicy? Sprawdź!
Kościelisko to przepiękna podhalańska wieś, która graniczy z Zakopanem oraz Tatrzańskim Parkiem Narodowym, dzięki czemu stanowi doskonałą bazę wypadową w...
Dziś wjechała trasa Brestová - Salatín - Pachol'a -Baníkov - Hrubá Kopa. Nie było lekko, ale satysfakcja ogromna
#piechurnatrasie
#gory #wycieczka #tatry #slowacja

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Zielczan Wieża widokowa o którą Twój przewodnik kazał się nie martwić
#zwiedzajzhejto #gory


Zaloguj się aby komentować
Broumovskie Steny, Szczeliniec Wielki, Narożnik, Szczytna. Łącznie wyszło prawie 60 kilometrów w dwa dni
#trekking #gory #podroze





Zaloguj się aby komentować

W niewielkim górskim miasteczku, gdzieś na wzniesieniu góry Oybin znajdują się ruiny klasztoru i zamku. To piękne miejsce przyciąga rzesze turystów. Aby zrozumieć magię tego miejsca, wystarczy pospacerować po romantycznych ruinach i wąskich uliczkach. Trzeba zajrzeć w niezliczoną ilość punktów...
Dzień wolny po którym padamy na pyski z Daisy to idealny dzień
Trzy Siostry w Glencoe to piękne miejsce, ale szczyty tak skaliste i miejscami strome, że musiałem Daisy trochę pomóc, a i tak się wycofaliśmy na 1010m bo nie chciałem jej zostawić samej sto metrów przed szczytem... Nie przeskoczyłaby przez uskok, a zejść w dół i wyjść było zbyt ryzykownie.
Do tego zaczęliśmy spacer od ścieżki w lewo, po pół kilometra trafiliśmy na metalowe schody, Daisy nie dała się znieść, łapy miała w błocie bo próbowaliśmy bokiem... Wróciłem do ścieżki na prawo, nieco bardziej stromej. Początek dnia był do d⁎⁎y. Ale potem było super. I nie przeszkadza mi, że do szczytu nie doszedłem, kiedyś pojadę tam bez psa. Albo od razu zabiorę jakieś szelki i ścieżką w lewo powinno się udać dojść do szczytu.
#szkocja #manwithmalamute #gory #psy





@3t3r na screenie w prawo do schodków - nie dało rady normalnie zejść, a metalowe, faliste. Nie dla psa. Potem w lewo prawie do pierwszego szczytu, około 1010 było na GPS. I wtedy z powrotem. Pod górę jeszcze ok, wracając na około 950m musiałem Daisy pomóc i potem jeszcze raz... Łatwiej było się wdrapać. Ale jak na moje doświadczenie to do tej wysokości trasa spoko, całość powinna zająć 6 do 8h.. Mi w 4,5 z jedzeniem zeszło w prawo, lewo i powrót, gdzie też samochód był kawałek dalej. Parking w weekend to tam trzeba o 6 być
Zaznaczyłem błękitnym wzdłuż czerwonej trasy moje podboje dziś.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Znowu z cyklu wspominki, tym razem Słowacja i Czerwona Ławka. Szliśmy od charakterystycznego kościoła w Starym Smokowcu, pętla według GPS 25,52 km. Trasa bardzo przyjemna i co mnie najbardziej zdziwiło jakoś specjalnie nie jest trudna.
#podroze #slowacja #gory #tatry #treking #wspominki





Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś zainteresowany wyprawami w #gory i ogólnie lubiący #podroze po Polsce może podzielić się doświadczeniami z bycia członkiem PTTK?
Jako gówniak przegapiłem PTTKowe kolonie i wyjazdy, bo akurat nikt mnie w to nie wkręcił, a koledzy mówią, że ominęło mnie dużo zabawy. Syn właśnie mi wchodzi w wiek, gdzie planuję dużo z nim jeździć po górach i zwiedzać, żeby wzbudzić w nim trochę pasji do natury. Zastanawiam się czy kolekcjonowanie odznak, zbieranie się na grupowe wyjazdy, itp. to fajny dodatek do tego zwiedzania.
Macie jakieś opinie i wspomnienia z uczestnictwa w ich zorganizowanych wypadach? Ciekawi mnie zwłaszcza opinia na temat oddziałów w okolicy #warszawa
#kiciochpyta
@wiatraczeg
PKMiR
Co to za skrót? Google milczy ( ͠° ͟ʖ ͡°)
No nie wiem czy jest sens pieprzenia się z papierologią zakładania stowarzyszenia, żeby z rodziną albo znajomymi sobie wyjechać raz na miesiąc w góry.
Brzmi jak prosta droga, żeby ściągnąć sobie na głowę kontrolę za próbę wyłudzenia dotacji.
Zaloguj się aby komentować
Gdybym powiedział że wyżej się nie dało, to bym skłamał, bo kolejny szczyt (Watzmann) jest wyższy o 62 metry. Ale przyznam się szczerze, nie miałem jaj tam pójść. Filmy i zdjęcia w necie to jedno, ale jak człowiek zobaczy to przejście na żywo, i zobaczy gdzie tam ludzie skaczą żeby zejść… Odpuściłem. Jak życie da to wrócę za rok mocniejszy i wejdę tam.
A dzisiaj zadowalam się szczytem Hoheck (2651 mnpm).
#podroze #podrozujzhejto #gory #niemcy #mojezdjecie



Zaloguj się aby komentować
Plecaka szukam na górskie wycieczki i nie tylko. Nie, że pilnie i na już, ale przymierzam się małymi kroczkami. Jak ktoś w internetach coś polecał to sobie przy okazji oglądałem i sprawdzałem. No i w sumie takie #heheszki trochę albo nawet #alkoholizm jak ten oto model jest pokazywany w necie. Jak #podroze w #gory to zamiast bidonu z piciu wlatuje flaszka wina

Zaloguj się aby komentować
Matterhorn - jedna z piękniejszych i chyba najbardziej rozpoznawalna góra, jaką przyszło mi podziwiać na własne oczy;) Te blisko 4,5km skał i lodu nad "głową" robią na żywo naprawdę niesamowite wrażenie;)
#fotografia #podroze #szwajcaria #gory
#nxofocia - jak cos tego






Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Koralowa ścieżka prowadzi na Śmielec 1410 m przez skałki o intrygującej nazwie: Paciorki. Szlak niebieski z Jagniątkowa jest długi, ale za to wyjątkowo atrakcyjny. Idziesz przez drewniane mostki, mijasz punkty widokowe i tablice na ścieżce dydaktycznej. Moja pętelka zaprowadzi cię wprost do...
Pomimo kuśtykania z powodu kontuzji nogi, postanowiłem wejsć dziś na jakąś Poloninę. Plan urodził się taki żeby wejść niekoniecznie krótkim ale mało stromym wejściem. Padło na Caryńską, bo to moja ulubiona Połonina zaraz po Bukowym Będzie, które niestety musiałem odpuscić ze względu na długość trasy. Na podejście wybrałem zielony szlak z Koliby w nieistniejącej już wsi Caryńskie, ukretej pomiędzy Caryńską a Magurą Stuposiańską, droga do Koliby jest nie najlepszych lotów, co było kolejnym powodem wybrania tego szlaku. I to był strzał w 10. Po drodze do Koliby spotkałem może 5 osób. Zostawiłem nive pod schroniskiem i ruszyłem wąską ścieżką wśród malin i wierzbówki. Podejście było idealne. Dopiero po wyjściu z lasu było stromo ale to były ostatnie metry. Na samym szlaku spotkałem tylko dwie osoby i to dopiero gdy wracałem. Oczywiście na samej połoninie ludzi było dużo ale wszyscy szły albo z wyzniańskiej albo z Berehów albo z Ustrzyk. Na szczycie wypiłem bezalkoholowe piwko i zjadłem kilka kabanosów po czym ruszyłem w ku dolinie, gdyż jak zwykle gdy jestem na połoninach zaczęło grzmueć. Wąski szlak wśród krzaków malin, jałowców I przekwitlej kiprzycy, doprowadził mnie na powrót do auta . Jak nie lubicie tłumów na szlakach to polecam tą opcję.
#nivaznegdziedroga
#gory
#podrozujzhejto
Wincyj zdjęć w komentarzach.





Byłem dziś na Caryńskiej o czym napiszę niedługo. Na razie Czilluje na Wesołej górce w Wetlinie gdzie przywitał mnie Dominik w jednym bucie. Za to właśnie kocham Bieszczady. Za to że, żeby się dostać tu gdzie jestem to trzeba przejechać przez rzekę też 😃. Świniak jak widać zadowolony 😉
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#gory
#offroad




Zaloguj się aby komentować