@Lubiepatrzec zostało mi ponad 35%. Ale zjazdy wyłączone wspomaganie a pod górę ekonomiczne czyli minimum przeplatane ze standardowym.
Myślę że jeszcze 20-25 po górkach by dało radę, po płaskim drugie tyle.
Tutaj na trasie etap był taki że ok. 30 minut podprowadzałam rower po kamulcach do góry bo nie dało się jechać xd zbyt duże osypisko i nachylenie.
Mnie tam nie przeszkadza czy to ebike czy nie, rekreacja i podziwianie widoków ważniejsze. Niejedna osoba zdobywa 2 czy więcej szczytów na moich trasach, ludzie robią 141 munrosów (połowa górek wyższych niż 900m w Szkocji ze wszystkich do zdobycia) w rok czy dwa, gdy ja od czterech mam kilkanaście - nie wszystko musi być ciągłą rywalizacją. A przy takiej pogodzie musiało być cudownie.
Zaloguj się aby komentować