No i proszę. Na początku czerwca przejechaliśmy ze zużyciem 1,5MWh. I co z tego? Ano to z tego, że będąc na taryfie G12w możemy teraz z uśmiechem na ustach płacić stawkę szczytową za całą dobę. Jeeeeeeeeejjjj
Taka to "ochrona" z tymi limitami.
W sierpniu na dach wskakują panele, a do domu falownik + akku. Licznik realnie pojawi się wrzesień/październik, a umowa prosumencka jeszcze później. Więc w tym roku zbytnio nie odczujemy ulgi w rachunkach, bo słońca dużo już nie będzie, a tania taryfa już się "zużyła" - czyli ładowanie akku z sieci jest bez sensu. Odbijemy sobie w 2025.
Niech się zabiorą za budowę tych #elektrowniaatomowa.
Wprowadzenie do tematu - dyskusja zaczęła się o nadmiarze prądu z fotowoltaiki.
P.S. Aczkolwiek sezonowe przetwórstwo spożywcze to pierwsze co przychodzi do głowy, kiedy mowa o nadmiarze słońca w lecie. Kiedyś konwencjonalnie suszono owoce czy warzywa na blachach na słońcu, teraz można to zrobić w suszarkach elektrycznych. Podobnie inne rodzaje obróbki jak liofilizacja itp.
Nadmiar energii elektrycznej jest łatwo zagospodarować, wystarczy stworzyc odpowiednią i sensowną taryfę która będzie premiować zużycie prądu gdy jest jego nadwyżka bez karania gdy użyje się energii w pozostałych okresach , tylko trzeba liczyć się ze spadkiem przychodu a to jest chyba największy problem.
Są taryfy weekendowe, albo nawet ostatnio chyba weszła dynamiczna.
Tylko problem z nimi polega na tym że pomimo że użytkownik zmieni nawyki i będzie używał energii gdy jest tańsza - to i tak wyższa cena w momencie gdy jest droższa może spowodowac sumarycznie wyższe koszty. To że zrobisz pranie/odkurzysz o danej porze nie zmienia tego że lodówka chodzi ci całą dobę przez co takie taryfy mogą wychodzić drożej pomimo próby dostosowania własnego zużycia- to nie tak powinno wyglądać. Powinny być benefity, bez kar, wtedy ludzie na własną rękę ogarną różne rzeczy, może część nawet ogarnie gromadzenie tej energii - teraz nie ma to sensu bo przy dynamicznej w lato zgromadzisz tania energię, ale już w zimę będziesz mieć droższa.
Albo akcje typu happy hour. Część chętnych na danym obszarze będą otrzymywać powiadomienia w apce/mailem o tym że mają teraz tańsza energię, po jakimś czasie nastepni tak aby stopniowo właczać do sieci ludzi i sobie to wszystko regulowac.
To że ludzie najczęściej pracują pon-pt 7-9 15-17 nie oznacza że nikt w tych godzinach nie siedzi w domu, nadal mamy sporo emerytów, rencistów, matki z dziecmi, ludzie pracujący na różne zmiany, ludzie pracujący na zdalnej. Odpowiednia zachętą i efekt skali zrobi swoje
@entropy_ Prawie cała energia jaką wykorzystujemy jest energia pochodzącą od słońca.
węgiel, ropa, etc - energia słoneczna zgromadzona przez rośliny, i zmagazynowana w postaci węgla w tych roślinach ~300 milionów lat temu
wiatr - efekt energii słonecznej napędzającej zmiany temperatury a co za tym idzie ciśnienia powietrza
elektrownie wodne - jak wyżej, tylko że słońce napędza cykl wodny w atmosferze
biopaliwa - energia słoneczna zgromadzona przez rośliny
nawet koń pociągowy to energia słoneczna - energia jest brana z roślin, które wyrosły dzięki energii słonecznej
Jedyne nie pochodzące od słońca źródła energii to:
energia jądrowa - pierwiastki których używamy powstały prawdopodobnie w ostatniej supernowej
energia geotermalna - temperatura jądra ziemi jest głównie efektem tego, jak formują się planety - i wynika z energii kinetycznej wszystkich drobin, które się na naszą planetę złożyły - choć trzeba zaznaczyć, ze gdyby nie energia słoneczna, to jądro ziemi by szybciej stygło
energia pływów - dosyć niszowe źródło energii, wykorzystujące przypływy i odpływy - tutaj zabieramy energię przypływom i odpływom - a więc księżycowi krążącemu wokół ziemi
Kiedy budowałem dom to brakowało kasy na to, na tamto. Tak samo jak każdemu. Czego nie żałuję, to fakt, że wziąłem pożyczkę na #fotowoltaika żeby zdążyć na stare zasady.
Wczoraj dostałem FV od 1.11.23 do 30.4.2024. Dom zasilany jedynie prądem, ogrzewany PC P/W i do tego auto PHEV.
A jakby zamontować bez podłączenia do sieci i na swoich panelach samemu? To ciekawe czy lepiej się opłaci bo te panele to to taniocha tylko firmy tną na tym
Z ciekawosci - podobno sredni czas zycia paneli to ok. 7-10 lat i co potem trzeba zrobic? Zakladam ze nowe trzeba kupic, one sie zwracaja w to 7-10 lat?
@dildo-vaggins będzie co z tego panelu? Wiem, że to nic specjalnego, ale za darmo [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]
Stoi w robocie na strychu jako "stary", a ja bym zrobił sobie elektryczne otwieranie okna szklarni + może podlewanie. Akumulator mam, tani i prosty sterownik od skośnookiego mam, arduino mam.
Nie ma więcej napisów co do parametrów i nie wiem jak długo był używany. Liczę na utrzymanie akumulatora w stanie prawie naładowanym przez lato.
Okno będzie otwierane i zamykane 1-2 razy na dobę za pomocą silnika z przekladnią ślimakową.
@macgajster Dobre, jak za darmo to i ocet słodki x) Jakby nie trzymał któregoś parametru- zawsze można to obejść zewnętrznymi modułami najwyżej. Kwestia opłacalności
Poszukuję jakiegoś ogniwa słonecznego, które byłoby w rozmiarze odpowiednim do przytwierdzenia do roweru (np. na bagażnik) lub do góry plecaka i potrafiłoby w ładny słoneczny dzień podładować telefon lub komputer rowerowy.
Nie mam pojęcia o wydajności takich ogniw, więc - dla ustalenia uwagi - jeśli moja bateria w Garminie ma 1000mAh pojemności, to 30% z tego po całym dniu ładowania to byłby bardzo, bardzo dobry wynik (jeśli w ogóle jest osiągalny).
Czy ktoś ma coś do polecenia?
(PS. Wiem, że są jakieś z Decathlonu, ale tam nie kupuję.)
#turystyka #rower
Zaznaczę #fotowoltaika , z góry przepraszam jeśli takie bzdurki to nie ten obszar.
@Statyczny_Stefek Kiedyś też myślałem nad panelem PV na kilkudniową wyprawę ale dałem sobie spokój po obejrzeniu co jest dostępnego i jaką to ma wydajność. W skrócie żeby to sensownie miało działać to musiałbym dorobić skrzydła do roweru. Ostatecznie lepszym pomyłem było zabranie dodatkowego powerbanku
Obecnie najwięcej zużywa podgrzewacz wody Ariston 80L - około 200kWh miesięcznie, ale dobijam temperaturę wody do 80 stopni tak żeby starczyło do rana następnego dnia. W zasadzie 99,9% czasu byłem w offgridzie, jednego dnia wieczorem piekłem chleb i wstawiłem dwa prania itd. no i rano bateria zeszła do poziomu poniżej 10% i dosłownie na pół godziny przełączyło nas na sieć, stąd te 1,5kWh na wykresie.
Całkowita oszczędność w 2024: 2397,5 zł
Specyfikacja instalacji:
Panele: 8 szt. 550Wp JA SOLAR Bifacial + 5 szt. 560Wp JA SOLAR
Falownik: 2x Growat SPF 5000 ES
Magazyn energii: własnej konstrukcji 16 ogniw LiFePO4 EVE 304Ah i JK-BMS 200A
Konstrukcja na gruncie, nachylenie 16 stopni + 5 paneli na budynku gosp. 26 stopni.
Koszt całej inwestycji to około 20000 PLN + 5000 PLN dodatkowe panele.
Ilość cykli baterii od uruchomienia: 61 (z 3000 prognozowanych).
@GitHub ogólnie jak na tak tanie urządzenie to działa dobrze, teściowi takie założyłem w kwietniu, mój tata też takie ma od marca. Z wad to bym wymienił duży pobór własny prądu, około, 80W sztuka, czyli u mnie dwa pobierają 160W niezależnie od obciążenia.
Jak będziesz projektował magazyn energii to policz zuzycie prądu w domu między godziną 16 a 8rano i pomnóż razy dwa, to będzie twój minimalny magazyn energii.
No spoko, ale zanim szary Kowalski nie dostanie wiadomości "teraz zrobisz pranie o 20% taniej" to i tak słabo. Bez sensu, że wyłączają PV skoro jest dużo ludzi, którzy by wykorzystali ten prąd gdyby był po niższej cenie niż standardowo.
Ostatnio dorwałem ciekawe urządzenie/zabawkę. Mała pływająca pompka fontannowa zasilana z 14 szeregowo spiętych ogniw PV.
Ogniwa PV trzeba traktować trochę jak źródło prądowe. W MPP napięcie jest cały czas niemal takie samo (± kilka %), głównie zmienia się prąd jaki może dostarczyć.
Zacieniając jedno ogniowo zmniejszamy wydajność prądową całego układu do wartości tego jednego ogniwa.
W nowych panelach słonecznych stosuje się głównie połączenie 3S2P, jeśli nawet zacienimy tylko jeden wafelek (czyli jakies 15x10cm) to wydajność prądowa spada o blisko ⅓.
Dlatego prawidłowym rozwiązaniem jest stosowanie mikroinwerterów lub optymalizatorów.
Równomierne zakurzenie paneli nie jest takie problematyczne jak np liść czy ptasie guano.
Uderzyłbym na Twoim miejscu do kilku lokalnych firm, zajmujących się montażem i mających dużo pozytywnych opinii na google maps. Oni mają tę wiedzę, zrobią Ci wyliczenia i porównasz sobie.
@Gamtaro2 Nawet za jednym transformatorem są różne warunki - musiałbyś mieć kogoś, kto ci to pomierzy. Potem kwestia ile jest fotowoltaiki w okolicy i jak często wzrost napięcia wywala inwertery. Potem jakie masz zużycie i jaki masz pomysł na zużycie nadmiarowego prądu z aku (może przy net-billingu będzie się opłacało sprzedawać prąd wieczorami?). Z kanałów na YT masz np. ten, gość się zajmuje tematem od lat:
Czy normą jest, że jak dzwoni telemarketer z ofertą na fotowoltaikę to pi⁎⁎⁎⁎li 15 minut zanim sobie da wejść w słowo, żeby usłyszeć, że nie mam domu więc jego trud daremny?
To, że maranują czas osoby do której dzwonią to drobiazg, ale czy trudno jest ogarnąć pytanie - "czy ma pan/i dom?" zoptymalizowało by ich pracę?
@adamec to głównie boty. Zapytasz ich o pogodę a oni. "Aha rozumiem" i dalej pierdola. Odebraćtelefon - apka w komórce i już na sygnale wiesz ze to jakiś c⁎⁎j scamer. Od razu rzucam sluchawke jak wypalonego peta
Myślę o kupnie Aku agm czy inne lifepo4, na potrzeby oświetlenia domku letniskowego i zasilania ruskiej pompy membranowej (zdjęcie). Pompa ma 450w chociaż są i mniejsze jak i większe, będzie używana tylko do napełnienia mauzera może 3 razy w roku, zależy od opadów deszczu. Oświetlenie domku to pewne 2 żarówki ledowe i to tyle, też używane tylko kilka razy w roku po kilka godzin.
Jakiej mocy aku powinienem kupić? Nie znam się na tym w ogóle :p
A czego akumulator a nie stacja np? Po 1 akumulator będzie tańszy po 2 będę go ładowal w piwnicy więc nie musi być ładny. Przetwornica by była taka samochodowa bo ja mam akurat.
Z peryferii to najwięcej miesięcznie zużywa moja "serwerownia" około 36kWh, później mój PC gamingowy 35kWh, a na trzecim miejscu jest lodówka 26kWh Ex aequo z piecem gazowym CO.
Całkowita oszczędność w 2024: 1417,6zł
Specyfikacja instalacji:
Panele: 8 szt. 550Wp JA SOLAR Bifacial + 5 szt. 560Wp JA SOLAR
Falownik: 2x Growat SPF 5000 ES
Magazyn energii: własnej konstrukcji 16 ogniw LiFePO4 EVE 304Ah i JK-BMS 200A
Konstrukcja na gruncie, nachylenie 16 stopni + 5 paneli na budynku gosp. 26 stopni.
Koszt całej inwestycji to około 20000 PLN + 5000 PLN dodatkowe panele.
Dni w pełnym offgridzie: 27
W kwietniu pogoda dopisała, miałem dużą produkcję (i nadprodukcję), oczywiście ze względu na offgrid nie mogłem nadmiaru sprzedać. Tylko 3 dni były na tyle pochmurne że musiałem dokupić prąd z sieci. Od około 10 kwietnia mam dodatkowe 5 paneli zamontowanych na dachu budynku gospodarczego, co zwiększa mi produkcję o około 60%.
Jak pewnie część z was wie, w kwietniu zamontowałem podgrzewacz wody Ariston aby nadwyżki prądu magazynować w formie ciepłej wody użytkowej a tym samym w okresie wiosennym, letnim i jesiennym wyłączyć piec gazowy całkowicie. Oprócz tego kupiłem przenośną indukcję z Ikea ( https://www.ikea.com/pl/pl/p/tillreda-przenosna-plyta-indukcyjna-2-strefy-bialy-30497094/ ) i gotuję na prądzie co siłą rzeczy zwiększyło zużycie prądu przez dom dobre 40-50% a jednocześnie w okresie letnim gdzie za gaz do wody i gotowania płaciłem 150zł miesięcznie - teraz nie będę płacił nic.
a ja się zastanawiam czy nie korzystanie z energii na jakieś wady lub zły wpływ na instalacje? Z tego co znam teorię to nie, ale żaden ze mnie spec. Mam na myśli 2 sytuacje - banki pełne i zużycie mniejsze od produkcji jak i zerowe użycie i banki pełne (np. serwis)
Na dziś robota u teścia zrobiona, fotowoltaika uruchomiona, prąd się produkuje i magazynuje w baterii. Jeszcze rzeczy estetyczne jak obudowa baterii czy korytka, ale dziś 7h roboty i wszystko działa.
Tez na growatt latam, narazie jestem zadowolony z inwestycji. Bateria na strychu 6.3kWh, do tego 11 paneli na dachu. Caly dom z samej baterii zasilany przez caly dzien praktycznie. Od początku tego miesiąc z sieci pobrano 12.9kWh a reszta z samego słoneczka
Brak szacunku do rzeczy jaką jest niebezpieczna bateria.
Tak kable to sobie możesz od monitora puścić a nie od baterii. W dodatku żadnej izolacji przy metalowych elementach. Fajerwerki będą gratis jak coś metalowego przypadkiem dotknie
@Tomekku magazyn ma 16kWh, od zachodu do wschodu dnia następnego zużywam zwykle połowę magazynu, więc w teorii od marca do października nie zabraknie mi prądu. W kwietniu na 26dni byłem w offgridzie zawrotne 21 dni.
Gdyby było pochmurno to i tak produkuje około 8-12kWh.
@dildo-vaggins czyli elektrowni głównie płacisz za posiadanie licznika jak widzę. Oczywiście nie licząc późniejszych ciemnych wieków czyli od listopada do kwietnia.
@mortt tu masz pierwszy z serii moich wpisów https://www.hejto.pl/wpis/chwale-sie-swoim-szalonym-planem-postanowilem-zdredukowac-rachunki-za-prad-i-bud
Dwie osoby, 5.5 godziny (+4h fundamenty) i konstrukcja gotowa, uziom wbity na 5m, ostatni metr nie chce dalej iść. W weekend odpoczywam a w poniedziałek przeciągam kabel solarny do garażu (20m kabla). Kąt wynosi 30 stopni.