Ale za⁎⁎⁎⁎ście, myślałem że zgubiłem słuchawki, a one w aucie były
Juz byłem tak wkurzony, że nie miałem zamiaru nowych kupować, bo i tak wszystkie gubię
#czujedobrzeczlowiek

Ale za⁎⁎⁎⁎ście, myślałem że zgubiłem słuchawki, a one w aucie były
Juz byłem tak wkurzony, że nie miałem zamiaru nowych kupować, bo i tak wszystkie gubię
#czujedobrzeczlowiek

Zaloguj się aby komentować
W końcu na prawie dwa dni skończy się pierdolenie o polityce w mediach.
#czujedobrzeczlowiek #gownowpis #takaprawda
Zaloguj się aby komentować
Dziś pierwszy raz w życiu miałem okazję bawić się na takim oto jezdzidełku. Pan kolega z Hejto zaprosił (pewnie w rewanżu za baldy, żeby nie mieć zadłużenia, he he), dostarczył ochraniaczy i wstępnej instrukcji.
Wbrew temu co mi się wydawało już po kilku próbach z opieraniem się o samochód, kontener PCK i wyżej wspomnianego, udało mi się wystartować samodzielnie i zakręcić kilka kółek. Oczywiście startowanie, zatrzymywanie się i manewry przy niskich prędkościach są najtrudniejsze.
Po wstępnym szkoleniu pojechaliśmy na tereny turystyczne, pojeździć pomiędzy gravelowcami, biegaczami i pieszymi. Był jeden o-mało-co-lot-w-pokrzywy, było kilka zeskoczeń i była jedna gleba (przy zerowej prędkości). Było też 40 km/h na asfaltowym fragmencie. Razem 16 km, więc nie że tak znowu krótko.
Wspaniała zabawa (szczególnie po kamieniach i wąskich ścieżkach, i na podjazdach), nie wiem czy zostanę fanem na tyle, żeby kiedyś myśleć o kupnie, ale pewnie jeszcze jakąś wycieczkę odbędziemy. Ogólnie #czujedobrzeczlowiek
#wycieczka #niewiemjaktootagowac


Zaloguj się aby komentować
PRZYCHODNIANY WKURWIACZ STARYCH BAB TRZECIEGO STOPNIA
#chwalesie #krwiodawstwo #rckik #pck #krew #czujedobrzeczlowiek

Zaloguj się aby komentować
#dzieci #wychowamjakswoje
@Panda @MoralneSalto
No elo.
Koniec października.
#czujedobrzeczlowiek

Zaloguj się aby komentować
A to ci historia!
Wczoraj wpada do mnie klient i mówi, że nie wie od czego zacząć, ale on tu kiedyś zostawił okulary do zrobienia, ale to było dawno temu i czy może przypadkiem one jeszcze są do odebrania.
Doskonale go pamiętałem, bo nie wziąłem od niego zadatku, ponieważ zostawił mi własną oprawę do wstawienia soczewek. Kiedyś traktowałem zostawienie oprawy własnej jako rodzaj zabezpieczenia. Od tamtej pory zmieniłem podejście, bo, jak się okazało, poniosłem koszty, a koleś zniknął.
I tu następuje meritum sprawy. Facet przyszedł się rozliczyć za nieodebraną pracę niezależnie od tego, czy ona jeszcze istnieje, czy już nie. Kopara mi opadała. #czujedobrzeczlowiek Nie ma co oceniać zanim się nie pozna całego obrazka, a każda historia jest inna.
Koleś tłumaczył, że musiał wyjechać, że miał problemy rodzinne itd.
Umówiłem się z nim na dziś, bo na szybko ich nie znalazłem, ale koniec końców odnalazły się gdzieś w szafie. Czekam na faceta i mam nadzieję, że przyjdzie, bo to byłoby super zakończenie tej historii. Nie podał mi numeru telefonu, bo powiedział, że zwyczajnie nie ma telefonu.
Poprawił mi humor tym rozliczeniem się za robotę.
Na koniec: zamówienie złożył... 6 lat temu!
#pracbaza
Zaloguj się aby komentować
XXXIV-XLVI (LXIX-LXXI) dzień #wspinaczka - tym razem #urlop wspinaczkowy.
Celem wyjazdu była Sardynia, byłem tam pierwszy raz. Nie powiem, że sama wyspa zrobiła na mnie wyjątkowe wrażenie - widoki jakie już zdarzyło mi się widzieć, plaże (nie, nie byłem na żadnym plażowaniu, co najwyżej przechodziłem) - takie jak to plaże: nad morzem i w ogóle, szlaki (dwa dni padało) miłe, przyjemne, ale nieuczęszczane, trochę było przedzierania się przez krzewy, trochę było omijania zwierzątek (stado byków pasących się na szerokiej hali robiło wrażenie). Więc gdybym miał tam przyjechać na urlop trekkingowy - chyba nie, za mało szlaków. Na rower... chyba jako część większego urlopu, po przeprawie promem z kontynentu. Na plażowanie - trzeba pytać ludzi, którzy to lubią.
Jeśli chodzi o wspinanie jednak... o, to jest inna bajka. Ogólnie było 13 dni akcji (plus dwa dni deszczowe, jak wspomniałem). Na jednym z sektorów byłem trzy razy, pozostałe - w trzech okolicach: Cala Gonone, Baunei i Ulassai/Jerzu zwiedziłem po jednym razie. Wspinanie wyjątkowo urozmaicone: od czujnych skradanek po połogach, przez pionowe płyty, do olbrzymich płyt w przewieszeniu, gdzie bywały drogi i po 9a. Tufy, okapy, dachy, różne rodzaje wapienia, ostre chwyty, wymyte chwyty - nawet w jednym miejscu jest granit (tam akurat nie udało się dotrzeć).
N i e s a m o w i t e .
Jeśli chodzi o moje założenia - nie miałem żadnych, więc wszystkie zrealizowałem. Poziomem i wytrzymałością czuję się usatysfakcjonowany - ściankowe 6b+/c RP przełożyło się na 6b+RP i 6b OS/FL, co w przypadku skały (a także mojej niechęci do powtarzania i patentowania dróg) uważam za sukces. 6b+ to skałkowo już mój limes, być może jakieś 6c byłbym w stanie zrobić, na świeżo i po zapatentowaniu, ale "wspinanie się na poziomie 6b" to dobre podsumowanie efektów treningu.
Wniosek mam jeden: trzeba doładować, pół-półtora stopnia wyżej niż to, co mam teraz w rękach i nogach zaczyna się istne błogosławieństwo, niemalże klęska urodzaju. Teraz jednak stałem zawsze przed wyborem sektora, który pozwoli na optymalną ilość wspinania bez biegania po kilometrowym obszarze z liną w płachcie i w uprzęży. Niemniej jednak i teraz czuję się owspinany po uszy. I siłowo, i technicznie. Nie zdarzyło mi się też do tej pory robić dróg po 40 metrów, trochę żałuję, że nie udało się zrobić żadnych wielowyciągówek, ale wyspy chyba nikt nie zamyka, jest szansa tam wrócić.
Mam w sobie teraz sporo motywacji do dalszego treningu chociaż pewnie zaraz mi przejdzie. Teraz jednak czas na odpczynek, niech wszystko się zagoi i na spokojnie dojdzie do siebie. Póki co #czujedobrzeczlowiek
Nie pamiętam, czy w poprzednim roku sumowałem wyjazdy do całkowitej ilości dni wspinaczkowych, ale w tym tak zróbmy, będę przynajmniej na koniec roku wiedział ile faktycznie dni poświęciłem na łażenie w pionie.




Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #przemyslenia #czujedobrzeczlowiek
Czuję dobrze człowiek. Miałem super majówkę na Węgrzech, piękna była pogoda, spędziełem czas na różnych aktywnościach i degustowaniu winka prosto z piwnic od winiarza. Zaraz jadę do piwniczki zrobić zapas Tokaja do PL, wsiadam w nową za⁎⁎⁎⁎sta furkę służbową która ostatnio dostałem (!) też do użytku prywatnego razem z paliwkiem i słuchając zaległego topu wszechczasow radia 357 będę cisnął na północ. Spędziłem tu 2 dni z kawałkiem a czuję się jakbym wracał po dwóch tygodniach. Nawet te korki przed wwa czy kołchoz jutro nie wydają się złe…



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#zabawki #hobby #czujedobrzeczlowiek
Chłop co se samochodziki kupił za 465zł(280zł Scania 770 S, 155zł Toyota Tacoma) xd No nie wyczymie
Limitowany drop na Scanię rozszedł się w około 10 minut xd





Kuwa, też tak mam - rzeczy których szalenie jako dzieciak pragnąłem, kupuję sobie teraz. Konsolki retro, zamiast starych prymitywnych Donkey Kongów dają mi teraz kupę frajdy.
Klocki LEGO, to zważywszy na cenę, zostają bardziej opcją dla dorosłych niż dla dzieci.
Zaloguj się aby komentować
Około miesiąc temu zakupiłem te dwa silniki na alledrogo, sprzęt znany i polecany, paczka przyszła na czas, tak jak powinna. Po odpakowaniu objawiła się miła niespodzianka, niby nic, tylko 2 cukierki, ale człowiekowi zaraz lepiej na serduszku się robi
#asg #hobby #czujedobrzeczlowiek

Zaloguj się aby komentować
Taki komentarz dzisiaj dostałem pod jednym z moich numerów , tego się nie spodziewałem
#nootmusic #muzyka #heheszki #czujedobrzeczlowiek


Zaloguj się aby komentować
Pijcie ze mną kompot. Albo herbatę zieloną. Albo izotonik.
Po dłuuuuuuugiej przerwie wróciłem na rower
Nie wiem, ile nie jeździłem, ale jesienią byłoby jakieś dwa lata. Awaria kolana, jeszcze starsza. Na początku była rehabilitacja, potem elektryk, którym krótko pojeździłem. Później zmieniłem go na innego, ale to po pierwsze ciągle nie było to samo, a dwa kolano i tak dawało znać i potrzebowało czasu. Rok bez alkoholu (choć to może placebo), zima spokojna i bez szaleństwa, więcej chodzę. Jest poprawa.
Rundka po mieście na nowym Treku DS (taki rower do spokojnej jazdy dla emerytów) to coś wspaniałego! Teraz tylko kałduna się pozbyć.
#chwalesie #rower #czujedobrzeczlowiek
@jedzczarnekoty Dual Sport? Ej, to nie jest maszynka do emeryckiej jazdy! No w sumie możesz, bo i tak nikt tego nie sprawdza, ale to bardzo wszechstronny pomykacz, który wiele potrafi.
Zaloguj się aby komentować
#czujedobrzeczlowiek
Parę tygodni temu jechałem pociągiem regio. Jakiś pasażer kupił w biletomacie bilety dla siebie i córek. Potem spytał je, czy mają legitymacje - jedna nie miała. Nic z tym nie zrobił, no i kilkadziesiąt (sic!) minut później była kontrola. Coś tam zaczął mówić że z "legitymacją będzie problem" a konduktorka, słusznie, wypisała mu "opłatę dodatkową" bo mandatem się to chyba nie nazywa, przy okazji mówiąc że wiedział że córka nie ma legitymacji a nic z tym nie zrobił. Bilet bez zniżkę na tę trasę to jakieś kilkanaście złotych tak swoją drogą, więc interes życia zrobił.
Pasażer zamiast z pokorą przyjąć to zaczął ją od służbistek wyzywać, coś o obowiązku szkolnym mówić itd. ale kwestionował generalnie zasady obowiązujące u przewoźnika w kierunku niewinnej konduktorki. Oczywiście po zapłaceniu tej opłaty coś tam szydził że skargę złoży, że "premii nie zobaczy" itd, więc spytałem konduktorki czy ja dla odmiany mogę wnioskować o pochwałę/premię, za to że zachowała się profesjonalnie i zgodnie z procedurami. Dostałem numer służbowy, informację gdzie mogę to zrobić, napisałem. I jest odpowiedź
Wprawdzie konduktorka mówiła że premię wszyscy dostają taką samą, i nawet jeśli dostałem odpowiedź z jakiejś gotowej "formatki" to i tak się cieszę że a nuż komuś poprawiłem choć na chwilę humor.
#kolej #pkp #polregio #pociagi

To ja pod prąd - nie wiem gdzie w tym super fajna akcja. Dzieci w tym kraju mają, zgodnie z tym co mówi stary awanturnik, obowiązek szkolny. Co za tym idzie do szkoły chodzą i mają legitymacje.
To, że dziecko legitymacji nie zabrało i stary dostał "to coś" nie jest dla mnie żadnym powodem do klaskania jajami, tak samo jak nie jest dla mnie powodem do klaskania jajami, że ktoś dostał mandat, bo kupił bilet w aplikacji po godzinie odjazdu pociągu ze stacji.
Jest jak jest, bo jest jak jest. Nie widzę powodów, żeby się cieszyć z tego, że ktoś musiał zapłacić więcej, bo jupii procedury przewoźnika
Ale się tu polemika wywiązała.
Sprawa jest prosta. W Polsce pokutuje podejście typu: rządzi litera prawa, czyli idziemy dokładnie po brzmieniu przepisu. Nie wiem, czy to pozostałość zaborów, czy taka mentalność już byłą, nie ważne. W takich np. krajach anglosaskich liczy się znów podejście: rozsądza duch prawa, czyli intencja prawodawcy. W tym drugim podejściu faktycznie liczyłoby się to, czy dziecko jest w wieku szkolnym i pewnie można by coś ugrać sensownego.
W Polsce nie ma to znaczenia, bo ustawa mówi dokładnie, że zniżka przysługuje dzieciom w wieku szkolnym, ale po okazaniu legitymacji. Sądownictwo i prawodawstwo każą trzymać się brzmienia, nie intencji, więc nie ma nawet czego roztrząsać.
Sam przerabiałem temat, nie mogąc na stacji kupić biletu zniżkowego na córę, bo brak legitymacji, choć posiadałem inny dokument potwierdzający wiek. Wyjaśniono mnie właśnie brzmieniem ustawy.
Nie wiem, czy jest o co kruszyć kopię - taką mamy kultruę i tradycję, więc wypada się dostosować. Wspomniany facet mógł sprawę załatwić na kilka innnych sposobów, a wybrał "jakośtobędzizm" i konfrontację.
@jedzczarnekoty abstrahując od tego wydarzenia to tak ogólnie legitymacje szkolne, i zniżki na ich podstawie to jakieś kuriozum, skoro faktycznie jest obowiązek szkolny, to z automatu każdy ją ma. Ale konduktorka postąpiła słusznie, dura lex sed lex.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj zwróciłem uwagę babie, która nie posprzątała po psie.
Jechałem samochodem i widziałem że pies sra, a baba nie wygląda na taką co by chciała dotknąć psie gówno. Obserwowałem w lusterku i tak, olała to i poszła dalej. Specjalnie się wróciłem, okno w dół i zapytałem czy posprzątała po psie. Ona mówi że nie, bo nie ma wolnej ręki (xD). No tak, w jednej ręce miała dwie smycze flexi, a w drugiej torbę z jakimiś śmieciami. Żadne to dla mnie wytłumaczenie. Zaproponowałem że jej dam worki jak nie ma (wożę ze sobą) a ta mówi, że ma worki ze sobą i wróci się posprzątać jak tylko przekaże psy koleżance. No strasznie dziwna sytuacja, ale rzeczywiście za chwilę przekazała psy koleżance a sama wróciła się posprzątać. Koleżanka nie szła z nią, czekała kilkanaście metrów dalej.
Nie wiem czy taki był jej plan od początku, ale #czujedobrzeczlowiek, mam wątpliwości czy by to posprzątała. Przecież torbę można położyć, smycze można oplątać choćby wokół dłoni, no do cholery, to jest podstawowa umiejętność w trakcie spaceru - trzymać smycz i jeszcze sprzątnąć gówno. No rocket science. Tak czy inaczej, miasto nie jest bardziej zasrane.
#psy #patologiazmiasta
@ZohanTSW żaden doświadczony psiarz nie zostawia kupy na chwilę, bo wie, że nie da się jej później znaleźć xd
Bardzo dobrze zrobiłeś, j⁎⁎ać prądem syfiarzy
@ZohanTSW Gdy zajmowałem się psami miałem w smyczy pęk woreczków do zbierania kup i myślę, że nikt na to nie patrzy jak na dziwactwo, a poza tym sprzątam to co nabrudził ktoś pod moją opieką.
Mogl byc. Sam tak czasem robie. Czesto nawet z latarką nie moge znalezc w nocy, wracam rano bo z psem zwykle te same traski sie robi, i sprzatam. Wtedy wszystkie w zasięgu. I tak mam już ten worek w łapie. Więc kumam akcję. Kobieta miała worki, więc była przygotowana.
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie myślę, że pomimo iż na #hejtopiwowarszawa nie było dane mi się pojawić (następnym razem postaram się bardziej, tak na 34%), to weekend muszę uznać za udany. Zdjęcia na mieście porobilem swoim najnowszym aparatem - [Yashicaflex](https://www.hejto.pl/wpis/nowiutka-zabawka-wyglada-cudnie-jeszcze-tylko-musze-wyczyscic-i-nauczyc-sie-obsl) w remika ze znajomymi pograłem, pobiegałem trochę i z rodziną na długim spacerze w puszczy byłem. No i poczytalem sporo. Sonet ułożyłem też. I jadłem dobre rzeczy. I wyspalem się.
#czujedobrzeczlowiek
A wam jak weekend minął?
#gownowpis

ja zaś właśnie wróciłem z rodzimych stron. dzisiaj to za wiele nie robiłem (5h powrotu), ale w sobotę z rana pomogłem teściowej i zorganizowałem akcję "pimp my garden". oczywiście rozliczyłem się uczciwie "za jedzonki".


Zaloguj się aby komentować
Ostatnio pisałem o adoptowanym przez sąsiadkę psie i mordka ma się już lepiej:
Przekonał się do wchodzenia i schodzenia ze schodów na klatce schodowej, co było z kilku powodów priorytetem
Daje sobą dużo lepiej i swobodniej kierować podczas spacerów
Minęła biegunka i gdybym miał zgadywać to ogromny stres był główną przyczyną (ale próbka kału trafiła do weta do zbadania)
Kiedy z różową się nachylamy i go głaszczemy to nie widać już takiego ogromnego napięcia jak jeszcze kilka dni temu, tak samo przy odpinaniu i zapinaniu szelek
Oczywiście pies po przejściach będzie.. psem po przejściach. Dużo by tu opisywać, po prostu obawia się, że człowiek może go ponownie uderzyć (dlatego np. nie podnosiliśmy rąk ani nie robiliśmy zbyt szybkich ruchów). Sprawia wrażenie mądrego, ale jest bardzo zamknięty w sobie i na początku było widać, że najchętniej by chciał zniknąć.
Nasza rola tu w pewnym sensie się kończy. Teraz wkroczy osoba która będzie wyprowadzać pieska kiedy sąsiadka jest w pracy. W ramach podziękowania za pomoc w tym tygodniu dostaliśmy czekoladki. Na przyjmowanie kasy od początku się nie godziliśmy
#nobodycares #psy #pokazpsa #czujedobrzeczlowiek ale i trochę nadal #feels

Zaloguj się aby komentować
W świecie pełnym złych wieści i ponurych perspektyw, niezrozumiałych ruchów światowych przywódców i unikania przez nich odpowiedzialności, dobrze czasem przeczytać coś pozytywnego.
Za Wikipedią;
W 1986 roku Rodrigo Duterte wybrano na burmistrza Davao[6]. Jako burmistrz zasłynął z poprawy bezpieczeństwa w mieście. Rzeczywiści i domniemani przestępcy byli mordowani przez stworzone przez Duterte szwadrony śmierci. […] Wkrótce po objęciu urzędu prezydenta ogłosił kampanię antynarkotykową, w ramach której państwo zaczęło wypłacać po 5 tys. pesos za każdego zabitego narkomana i do 15 tys. pesos za każdego zabitego dilera. Według ujawnionych przez Senat informacji, do 22 sierpnia 2016 roku zabito 1779 osób oskarżonych o posiadanie lub handel narkotykami. 712 z nich straciło życie z rąk policji, a reszta to efekt samosądów i porachunków[15]. 12 grudnia 2016 przyznał, iż zażywał fentanyl w celu uśmierzenia bólu powstałego po wypadku motocyklowym, lecz zaprzestał stosowania leku po namowie lekarza, który stwierdził u niego nadużywanie tego opioidu.
Z artykułu;
Według danych rządu Filipin, do końca kwietnia 2021 roku filipińskie siły bezpieczeństwa zabiły w tajnych operacjach 6117 osób, zwłaszcza biednych, podejrzanych o posiadanie narkotyków. Prokuratorzy MTK szacują liczbę ofiar śmiertelnych na 12-30 tysięcy.
#wiadomosciswiat #czujedobrzeczlowiek #polityka #prawo
https://tvn24.pl/swiat/rodrigo-duterte-aresztowany-leci-do-hagi-st8343382
Zaloguj się aby komentować
Druga w nocy a ja walczę o to by mieć swoje miejsce w #pracbaza.
Udało się przejść do drugiego etapu rekrutacji w firmie A. Zadanie było ciekawe, i rozpykałem je w jeden dzień (a miałem znacznie więcej czasu). O tyle fajna oferta że nie jest zupełnie w tym co robię, ale umiem te rzeczy bo robiłem je przy okazji.
Mam jeszcze jedną rozmowę w tym tygodniu i właśnie lepię zadanie do firmy B. W drugiej firmie trochę gorsze warunki z dojazdami, i jest to bardziej to co teraz robię.
Na obu mi zależy bo bieda mocno, ale jest jakaś nadzieja. Coś wreszcie może wejdzie, i ktoś dobrze napisał w komentarzu ostatnio lub na priv. Jak jest kryzys to tylko po znajomych. Co racja to racja.
#czujedobrzeczlowiek #nocnazmiana #niespimyzapierdalamy

@libertarianin co to za zadania? Bo w sumie jestem ciekaw czy to robisz jakąś pracę za darmo, czy płacą Ci za to nawet jakby Cię nie przyjęli?
Ja pierdziele jak czytam o szukaniu pracy w dzisiejszych czasach to słabo mi się robi. Zadania, kilka etapów rekrutacji jak jakieś questy w grze rpg.
Zaloguj się aby komentować
Siemano!
Przychodzę do was dzisiaj się pochwalić
Zrobiłem skrzynie na place zabaw dla dwóch przedszkoli (do których chodzą moje dzieci). Obydwie z aluminium.
Poprzednie plastikowe zostały zniszczone przez wandali
Blacha 2mm, profile 30x20x3, zawiasy, zamki i uchwyty nierdzewne.
Wymiary 140x60x60 (szerokość x głębokość x wysokość).
#spawanie całość TIG, wykończenie szlif orbitalny. Nie powinno być widać rys, a i światło tak bardzo się nie odbija.
Całość w #czynspoleczny wiec też #czujedobrzeczlowiek
To też częściowo wyjaśnia komentarz @KonioNT o "biednym spawaczu".
Jak wpada mi jakiś nadmiarowy pieniądz to robię właśnie coś dla społeczności, czy to właśnie takie skrzynki czy inne przydatne dla ogółu fanty
Poza tym "uśmiech bąbelka" - bezcenny XD
Także jeśli macie czas to pamiętajcie czynić dobro
A teraz pozdrawiam i życzę miłego dzionka wszystkim
#dzielalamozorda #pracaspawaczamnieprzeistacza
@myoniwy @Mr.Mars to nie był mały prąd spawania, a mój błąd. Odruchowo brałem do ręki drut 2.4 zamiast 2 lub 1.6





Zaloguj się aby komentować