Ostatnią zostawiam aż przyjedzie ziomek, bo już wczoraj chciał montować, ale było ciemno i nie miałem drabinki.
To przynajmniej ostatnią będzie miał okazję podnieść.
Dołożyłem jeszcze jedną rolkę do zblocza. Zsumowane opory były na tyle duże że prawie się podciągałem na linie. Nie ma co się dziwić, chińskie bloczki po 12 zł.
Przydałaby mi się jakaś wkrętarko-wiertarka do bardzo basicowego ogarnięcia czegoś w domu raz na pół roku. Polecicie coś taniego, coś co wywierci dziurkę w płycie MDF czy miękkiej ścianie i nie rozpadnie się od 7 dziurek?
Najlepiej, gdyby tam było już wszystko, co potrzeba, czyli też jakieś wiertełka Albo jakiś dodatkowy zestaw do tego.
Znajomy poprosił żeby zamontować mu kasetę bramową do wideodomofonu.
Spoko, nie ma problemu, mówię.
Na miejscu okazuje się że problem jednak jest.
FachoFcy murarze mieli wyciąć otwór w bloczkach tak zeby dało się zamontować kasetę, no i wycięli. Tylko k⁎⁎wa tak duża że nie ma jak jej zamontować. Aaa, i jeszcze zajebali kasetę, znajomy musiał kupić kolejną.
Teraz trzeba zrobić ramkę ze stali nierdzewnej która zakryje otwór żeby można było przykręcić kasetę. No normalnie maczeta w kieszeni się otwiera.
Nie wopuścili żadnych kabelków łączących domofon z centralą bramy, żeby można było ją otworzyć.
@myoniwy jak zwykle ktoś błędnie założył, że wystarczy budowlańcowi powiedzieć "wytnij mi pan tu otwór na takie urządzenie" i on się wszystkiego domyśli albo przeczyta instrukcję ( ͡° ͜ʖ ͡°)są tacy, ale to mniejszość. Najlepiej wszystko wytłumaczyć ze szczegółami i poprosić o powtórzenie, żeby się upewnić czy się zrozumieliśmy.
Czy w związku z tym może się okazać, że przez godzinę ustalasz z chłopem robotę, którą sam z zerowym doświadczeniem zrobiłbyś w 20 minut? Oczywiście, ale przynajmniej zapłacisz mu jak za 2-3 roboczogodziny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@festiwal_otwartego_parasola pewnie była dotacja na wymianę okien w kwocie 900000 rubli i po odjęciu kosztów operacyjnych udało się zamontować 8 okien po 7000 rubli w 4 lokomotywach ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Aż mi się przypomniało - taki mem popełniłem w 2010.
Była wtedy afera, bo okazało się że pobudowali we Wrocku bloki na polderach, które były jasno opisane i zaznaczone, jeszcze na niemieckich mapach sprzed wojny.
A potem ci ludzie pomoc i hajs dostawali, nie wiem k⁎⁎wa z jakiej racji.
A, tak bo "nie wiedzieli" gdzie kupują.
Bo przecież człowiek nie sprawdza gdzie kupuje mieszkanie w które pakuje gruby hajs.
Wiadomo że politycy mają lekką rączkę do rozdawania pieniędzy podatnika.
@Opornik To tak trochę śmieszne, trochę nie. Kiedyś w labie mieliśmy absolutny zakaz używania butelek pet, szklanych i innych opakowań stosowanych w spożywce. Historia była taka, że ktoś, w ciemnej butelce po piwie z etykietką zostawił jakieś świństwo. Nie pamiętam co to było ale mocno kwaśne. Nocna zmiana przed świętami była jednoosobowa, gość był pewny że to prezent. Nie dał rady wezwać pomocy, bo miał poparzone górne drogi oddechowe. Historia z czasów PRL, więc cholera wie czy prawdziwa czy zmyślona na potrzeby musztrowania żółtodziobów laboratoryjnych.
@bartek555 Pani z produktu tak miesiąc temu "no, to może zamiast robić ficzer X zróbcie ficzer Y NA KTÓRY KLIENT CZEKA JUŻ DWA LATA", robimy, a tak się moja szefowa już na ten ficzer X nastawiała, marudzi teraz, że musi Y dogrywać.
Cierpliwy ten klient przyznaje, chociaż ja tu tylko klikam w testy, planuje wersje apki i architekturę oraz historyjki piszę
@bartek555 No to jeszcze pieczątka "nie wniesiono sprzeciwu do niniejszego zawiadomienia". Mi to zajęło tylko pół roku, ale wszystko zależy od PINBu, jak bardzo dokładnie podchodzą do przepisów. Ja miałem jazdę gołą d⁎⁎ą po tłuczonym szkle.