Dzisiaj o 12:00 odeszła moja przyjaciółka. Żyła 16,5 roku. Dziękuję, że pomagałaś mi w chorobie psychicznej i za wszystkie zabawy.
Fela.
15.09.2009 - 09.04.2026.
#psy #zwierzeta #gorzkiezale #zalesie

Dzisiaj o 12:00 odeszła moja przyjaciółka. Żyła 16,5 roku. Dziękuję, że pomagałaś mi w chorobie psychicznej i za wszystkie zabawy.
Fela.
15.09.2009 - 09.04.2026.
#psy #zwierzeta #gorzkiezale #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Przynajmniej odpowiedź tego samego dnia. Nie mam siły, wszyscy z mojej uczelni robią kariery, a ja nie mam szans nawet za minimalną i nie tylko w korpo czy sklepie. Zapisałem się na kurs narzędzi AI, ale pewnie też nic to nie pomoże. Robiłem kursy z biura karier, jestem aktywny na wydziale, działam w kole naukowym i nic.nie wiem jak budować CV byłem na 3 warsztatach z tego, miałem na zajęciach. Pisała mi dziewczyna pracująca w HR, potem AI, pomagali na hejto i nic. Do służb mundurowych nie mogę iść bo choruje psychicznie.
#pracbaza #zalesie

A czy ci co robią kariery, też ciągle powtarzają, że są przegrywami i że nie mają na nic szansy? Czy też ciągle sami się określają mianem chorych psychicznie i że nic się nie uda? Nie krytykuję Cię Stary, tylko chcę Ci pokazać, że jak sam sobie 100 razy powtórzysz, że jesteś do niczego, to będziesz do niczego. A Ciebie obserwuję od lat i powtarzasz to jak mantrę. Sam sobie robisz tym ogromną krzywdę. P.S. i zaraz zapytasz, gdzie mam link do artykułu o tym. Nie mam. Po prostu przestań się tak negatywnie na siebie nakręcać i przestań oczekiwać od innych, by rozwiązali Twoje problemy.
Zaloguj się aby komentować
Booooze, ludzie, czy tylko mi ten wtorek tak ciąży strasznie?
Dwie mocne kawy, witaminki i dopiero wróciłam w pracy do ludzi logicznie myślących.
#pracbaza #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Kto ma częste infekcje górnych dróg oddechowych? No ja. Kto regularnie szczepi się na grypę i kowid? Też ja. Kto po tych szczepionkach czuje się jak stare gacie zmielone z psią budą. Oczywiście też ja! Kto, pomimo szczepienia złapał grypę i umiera od trzech dni. Chyba sami się domyślacie.
Tak naprawdę coś złapało mnie w poprzedni poniedziałek. Od razu pobiegłem na L4, żeby nie przerodziło się w coś gorszego. Combo test był negatywny, miałem nadzieję że to tylko zwykłe przeziębienie. No to w niedzielę obudziłem z temperaturą 39 stopni. I combo test negatywny już nie jest. Cholera zaraz mnie trafi. Dbam o siebie jak mogę. Zostawiam grubą kasę u lekarzy pod hasłem profilaktyka. Na co dzień łykam w cholerę suplementów. I wszystko to na marne.
Najgorsze, że opieprzył był sobie rosołek. Ale wszystkie te Uber Eats czy inne jedzenie na dowódz, są w mojej okolicy tak żałosne, że nie warto nawet zamawiać.
#hejto30plus #zdrowie #medycyna #chorujzhejto #grypa #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Zalesie.
#zalesie
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #zuchmapuje #mapy #polskiemiejsca

Zaloguj się aby komentować
No ja pi⁎⁎⁎⁎lę, gorączkę jeszcze rozumiem ale skąd się bierze tyle kataru!? Leje mi się z nosa jak z kranu.
No przecież to jest niemożliwe żeby tyle tego się tam produkowało, całą rolkę papieru już dzisiaj zużyłem a ledwo południe.
Magia albo fizyka czarnej dziury. Nie ma innego wyjaśnienia.
#zalesie #chorujzhejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Dowiedziałem sie dzisiaj, ze mój piesek ma chłoniaka i został mu ok. rok życia. Załamka #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No to sie nacieszyłem kurkami i moim ulubiencme pingwinkiem.
Wiatr otwarł nie domknięte drzwi od pomieszczenia gdzie wychowalnik miałem i udusił pięć kurek a kolejne pięć poddusił tak ze nie wiem czy jeszcze będą żyły.
J⁎⁎⁎ny owczarek niemiecki wiecznie k⁎⁎wa głodny chodzi. Poczęstuje h⁎⁎a jakims słodzikiem bo tak k⁎⁎wa nie będzie
#zalesie #kury #psy #gownowpis #zwierzaczki #chcesiewyzalic




Zaloguj się aby komentować
Uczucie ulgi i radości w głosie urzędnika gdy zorientuje się, że problem z którym dzwonisz nie jest już jego problemem nie ma sobie równych. Nawet zwycięzcy lotto mogą się schować.
Póki co wystawiła mnie pracownica socjalna szpitala, urzędniczka UM, urzędnik UM a dzień się nawet nie zaczął.
Ja się nie dziwię że Konfy i libertarianie mają takie poparcie. Płacisz tyle podatków a koniec końców odkrywasz że każdy urząd i instytucja mają całe wory przepisów i dupokrytek byle tylko nie pomóc. No to po co płacić podatki?
Ech….
#zalesie #polityka
@TwojStaryJeSuchary najwyraźniej poszedłeś do złych ludzi?
Powiedzieli ci jakieś spierdalaj czy jak?
Posłali tam gdzie masz iść?
Dupokrytki to jedno, ale Ty w pracy jak ktoś przychodzi z nie twoim zadaniem i "może zrobisz" to też chyba wysyłasz do kogoś kto się danym tematem zajmuje?
Co do konfabulantów itp to - wielkie hasła, gówno zrobimy.
Wtedy dopiero byśmy poznali jak chujowo może być
@TwojStaryJeSuchary jeżeli chodzi i przepisy i biurokrację to masz rację, za dużo tego ale to też wina ludzi którzy kombinują, a kombinatorstwo to nasz sport narodowy. A co do konfy i brauniarzy to oni tylko umieją pi⁎⁎⁎⁎lić o wolności i braku biurokracji ale nic nie umieją zaproponować w zamian czyli powstało by u nas bezprawne eldorado, a kto wtedy zyskuje? na pewno nie szaraczek
Zaloguj się aby komentować
#mag i #vesper, dej mi więcej premier w sklepie żeby uzbierać na dostawę za dormoszkę bo dostaję białej gorączki nie mogąc zamówić nowości... #cebula #ksiazki #literatura #zalesie #artefakty #uw #wymiary #sci-fi
Zaloguj się aby komentować
Ktoś się zna na Androidach (telefonach w sensie)?
Kupiłem sobie w tym tygodniu nowy telefon (technicznie to w zeszłym, ale wiadomo, że jeszcze się nie skończył) i przy pierwszym odpaleniu telefon zaproponował, że przeniesie dane. No to fajnie, lecimy.
Okazało się, że przeniósł tylko dane aplikacji systemowych typu SMS czy aparat. Pozostałe aplikacje to sobie po prostu zainstalował i elo. Dobrze, że te ważniejsze i tak mają dane w chmurach, więc zwykle wystarczyło się zalogować. No i jak zjechałem na święta to siostrzenica się zapytała, czemu nie mam jej zapisanej. Po krótkich oględzinach okazało się, że nikogo nie mam zapisanego. Kontakty puste.
Odpaliłem dzisiaj stary telefon, żeby przenieść kontakty ręcznie. Okazało się, że w starym urządzeniu też kontakty zniknęły, chociaż nie wszystkie. Ostało się 5 sztuk (przy okazji odpaliły się wspomnienia, bo dawno o tych ludziach nie słyszałem). Przejrzałem SMSy i jest jeszcze dziwniej, bo tam ludzie są poprawnie podpisani.
Pytanie do znawców: co tu się odjebało?
#android #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Czuję się jakbym był chory psychicznie. I czuł za dużo. Albo jak dziecko, które przegapiło dojrzewanie emocjonalnie, związki i kilka lat życia
Często się boję samotności, tak jak w tej chwili. Nie mam ochoty wstać i wziąć się za siebie. Chodzę na terapię, ale co z tego że potrafię widzieć swoje schematy, skoro nie jestem w stanie ich zmienić? Jak na razie 1,5- 2 miesiące, więc zbyt krótko. Z jednej strony potrzebuje kogoś obok, z drugiej znów się boję że się uzależnię emocjonalnie. Że znów jeśli się zakocham to będę potrafił dzwonić po kilka razy dziennie na telefon i messenger żeby tylko chwilę pogadać z jedną osobą, czy wysłać kilka wiadomości. Choć już wątpię czy spotkam kogoś takiego. Terapeutka zaproponowała mi aż spotkania dwa razy w tygodniu bo widzi że potrzebuje ogromu pracy/ wsparcia
Ch⁎⁎⁎we jest też to że jeśli bardzo mi zależy to jestem w stanie popełnić największą głupotę. Nawet stawiając się w sytuacji drugiej strony, wiedząc że może ich to bardziej odepchnąć. Bo w środku siedzi mały Zenek krzyczący „nie zostawiaj mnie”. I tu chodzi tylko o sprawy miłosne. Uczucia że zepsułem cos ważnego bo się zbyt mocno uzależniłem emocjonalnie i nie dostawałem ciepła którego potrzebowałem. A teraz sądzę że jeśli nawet dostanę to nie wiem jak się z tym dam radę zachować. A pierwsza osoba z którą byłem w związku dostała taki ogrom bliskości i kontaktu ze poczuła się osaczona. I to k⁎⁎wa dwa razy, bo nie potrafiłem inaczej. Później zdarzyło się kilka razy że powiedziałem coś co miało zaboleć, bo nie wytrzymywałem ciszy
Nie wiem czy po prostu jestem głupi, czy aż tak bardzo brak mi doświadczenia w relacjach romantycznych. Jak mówiłem, nie czuję żebym potrafił wstać i wziąć w garść, może jestem zbyt leniwy
Znajomi i rodzina oczywiście że są, każdy ma swoje życie a ja nie chce się narzucać. Jestem o tyle ciekawym typem że jak rodzina czy znajomi siedzą w większej liczbie to uciekam. Przy czym przy rodzinie wolę z nimi spędzać czas poza domem
#przemyslenia #zalesie #chcepogadac #chcesiewyzalic
Jak chcesz to posprzątać to czeka Cię ogrom pracy. Będziesz się cieszył z małych sukcesów i płakał nad tym z czym musisz walczyć.
Polecam książkę "czasem czuję mocniej".
Pomysł dodatkowo może, aby wspomagająco dodać coś przeciwlekowego w terapii jak pregabalina. Jak mózg jest przeciążony to nawet najmądrzejsze teksty i rady nie są w stanie przebić się przez ścianę bólu, lęku i rozczarowania.
Zaloguj się aby komentować
Ehh znowu sie obudzilem o 3 rano zlany potem, dzien za dniem coraz nizej na jakubowej drabinie.
#gownowpis #tagowanietomojapasja #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Nie służy mi świąteczne jedzonko, od rana walczę ze sraczką:( #zalesie #srajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj zostałem okropnie oszukany.
Kuzyni mi powiedzieli, że idziemy na piwo, a poszliśmy ze święconką do kościoła.
Koszyk perfidnie w reklamowce ukryli na czas drogi...
#zalesie
Co prawda wracając zabłądziliśmy do baru, ale niesmak pozostał...
Zaloguj się aby komentować
#jedzenie 3 Bita na święta zrobiłem żeby nie było że tylko sernik baskijski pieke na każdą okazję
.
.
.
Wszyscy się smucą bo nastawili się na sernik baskijski xd
#zalesie

Zaloguj się aby komentować
Dziś odeszła moja ukochana babcia. Mimo, że ostatnio była w złym stanie w szpitalu, to wydobrzała, wczoraj chodziła i umarła naturalnie. U mnie w domu, bo wzięliśmy ją na święta. Umarła zasypiając na kanapie po śniadaniu. Wszystko działo się wokół mnie.
Była najlepszą babcią, jaką mogłem sobie wyobrazić. W ostatnich latach naprawdę byłem dla niej. Zawieźć do lekarza, przyjechać, ogarnąć. Jedyny wnuk na miejscu też. Byłem przy niej do końca.. Z mamą i wujkiem, kilka godzin nad jej zwłokami. Ściskałem ją leżącą jak już "czarni" stali nad nią z workiem. Nie chciałem uciekać. Nienawidzę uciekać od niczego co cieżkie.
W ostatnich 3,5 roku straciłem dziadka, dwie babcie, 6 letni związek w wyniku zdrady (i to emocjonalnej poza fizyczną), pracę, zachorowałem na 2 choroby i miałem mocne epizody depresyjne + nieszczęśliwie się zakochałem jak już się coś normowało.. Combo. Był moment, że byłem totalnie w rozsypce. Jak się dźwigam, to zawsze jakiś gong z boku nagle.
Bardzo dbam o rodzinę i przyjaciół. Dla wszystkich bliskich zrobię wszystko. Na całe szczęście to samo dostaję w zamian. Bywały też momenty, że pomagałem kolegom się ogarnąć lub brałem też ich smutki na siebie.
Kiedyś byłem bardziej unikowy, strachliwy. Za dzieciaka z powodu ADHD przez tępą wychowawczynię byłem trochę czasu ofiarą w szkole. Z tego wyciągnęły mnie sporty walki. Pamiętam, że modliłem się wtedy i marzyłem o tym, by być tym mężczyzną, co jest silny, wszystko weźmie na siebie, ogarnie, nie boi się ryzyka. Ten, co nigdy nie ucieka, ma twardą d⁎⁎ę, zawsze walczy o swoje, nie poddaje się.
Przez ostatnie 2-3 lata usłyszałem tyle pięknych słów na swój temat, że naprawdę mi miło, że się zmieniłem. I chyba powoli staję się taką osobą, jaką chciałem być. Nawet moja ex mi powiedziała kilka szczerych i miłych słów na "do widzenia" (wtedy jeszcze nie wiedziałem, jakie świństwo mi zrobiła). ALe głównie chodzi mi o znajomych i rodzinę.
Szkoda tylko, że wtedy nie wiedziałem, że za to wszystko będzie trzeba zapłacić. Że to będzie tyle kosztować. Myślałem, że wszystko to przychodzi samo.
Na dodatek żałoby to za bardzo nie mam jak przezyć, bo (znowu..) zostałem poproszony o to, by napisać kilka słow i powiedzieć na pogrzebie. No dasz rade, chciałeś być mężczyzną. Co, nie dasz rady?
W sumie najgorsze jest to, że to wszystko przechodzę sam. Nie mam żony, partnerki, co by się nie działo, nie będę za każdym razem obciążać mamy. Po co ma się martwić? Jesteś męzczyzną, nie zamartwiaj rodziny, nie obciążaj ich swoimi troskami, radź sobie.
#zalesie #rodzina #przemyslenia #zycie #smierc #zycieismierc
@Lopez_ nie wiem czemu tak jest, że takie combo się zdarza dobrym ludziom, i czy zwykle słowo pocieszenia pomoże. Ale - jak mogę jakoś pomóc to zawsze możesz pisać.
Ja babcię pożegnałem pół roku temu. 92 lata, wszyscy poprzedni dziadkowie odeszli jak byłem kilkulatkiem, czy nastolatkiem. I czasem sobie myślę o tym, że nie byłem u niej zbyt częstym gościem w ostatnich latach, ale cóż zrobić - praca na okrągło, czy inne obowiązki rodzinno-domowe. Ale, kiedy byłem u niej tydzień przed śmiercią (dobrze że tato mnie namówił) powiedziałem że na kolejnym weekendzie przyjadę z żoną. Przyjechałem, do szpitala. A babcia jakby czekała, była nieprzytomna przez kilka dni, ale odeszła jak byliśmy przy niej z dwoma córkami.
Też mogę powiedzieć że była najlepszą babcią. Wychowałem się u niej w mieszkaniu i pod blokiem. Od małego się mną zajmowała i mieliśmy super kontakt. Jej zawdzięczam skończenie dobrej szkoły, bo pomagała rodzicom, życie studenckie bo nie musiałem dojeżdżać codziennie tylko mieszkaliśmy razem parę lat. Mieszkając u niej zrobiłem doktorat, poznałem żonę mieszkająca dwa bloki obok. Co tu dużo pisać, sporo tego jest. I widocznie tak jak i Twoja czekała na dobry moment. Pierwsze dni były ciężkie, pogrzeb też, ale wierzę że zasłużyła za wszystko co zrobiła na nagrodę po drugiej stronie. Zawsze szukała pozytywów, zawsze każdemu chciała pomóc, zawsze była uśmiechnięta. Teraz jest już lepiej, mówią że trzeba czasu żeby zaakceptować nową rzeczywistość. Blok, mieszkanie ciągle będzie "u babci" zawsze jak obok przejeżdżam, choć teraz brat tam mieszka. Dobrze że babcie mogę odwiedzać niedaleko, będę jutro. Niedawno byłem z różą na dzień kobiet, jak co roku. Trzymaj się!
W zeszłym roku straciłem dziadka, który był mi zawsze jak drugi ojciec, zawsze mnie jakoś pocieszał i zawsze był obok. Teraz podobnie jak piszesz, zajmuje się babcią, dzwonię, jeżdżę, pomagam. Wiem, że to ciężkie, ale jestes nadal tu gdzie jesteś, masz przed sobą drogę i twoi bliscy na pewno chcą żebyś szedł dalej. Trzymaj się, rozmawiaj o uczuciach, bo to wcale nie jest niemęskie mówić jak ci źle.
Zaloguj się aby komentować
Mieszkam wśród debili part 2
Zwróciłem typowemu Januszowi uwagę, że jego synuś typowa zetka robi syf z kolegami w garażach podziemnych. Za zniszczenia samochodów będzie on odpowiadał. Oczywiście Janusz z mordą, że to nie jego syn. Pokazałem mu filmik z kamerki w samochodzie, to zmiękła pała.
Co zrobiła dzisiaj zetka? Na złość wy⁎⁎⁎⁎ła śmieci w garażu.
Myślicie, że kręcić aferę wraz z materiałem filmowym? Czy Janusz jest debilem i nie zrozumie?
#gownowpis #zalesie
Zaloguj się aby komentować